Nowa Era. Exodus

Wydawnictwo: Novae Res
3,14 (22 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
0
6
3
5
1
4
2
3
2
2
2
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377226209
liczba stron
496
język
polski
dodał
NovaeRes

Ostatni z serii 22 statków badawczych wyrusza w kosmos z ponad tysięczną załogą, składającą się z ludzi różnych nacji. Kiedy wyprawa gotowa jest opuścić Układ Słoneczny, schowana za planetą Mars dowiaduje się o ataku obcych na Ziemię. Dowódca wyprawy, widząc z oddali zagładę naszej planety, podejmuje decyzję o ucieczce w kosmos. Dzięki nowym silnikom impulsowym statek może osiągać niespotykane...

Ostatni z serii 22 statków badawczych wyrusza w kosmos z ponad tysięczną załogą, składającą się z ludzi różnych nacji. Kiedy wyprawa gotowa jest opuścić Układ Słoneczny, schowana za planetą Mars dowiaduje się o ataku obcych na Ziemię. Dowódca wyprawy, widząc z oddali zagładę naszej planety, podejmuje decyzję o ucieczce w kosmos. Dzięki nowym silnikom impulsowym statek może osiągać niespotykane dotąd prędkości, wielokrotnie przekraczające prędkość światła. Po kilkunastu tygodniach ucieczki ekspedycja dociera do pierwszych obcych planet, jednak te okazują się być niezdatne do życia. Przez przypadek kosmonauci natykają się na bardzo stary wrak statku obcej cywilizacji…

„Nowa era. Exodus” to pełna napięcia, błyskotliwa powieść futurologiczna, która na długo pozostanie w Twojej pamięci.

 

źródło opisu: Novae Res, 2013

źródło okładki: Novae Res, 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
leukocytB | 2017-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2017

Witam wszystkich i przestrzegam!!!!
Ta książka szczególnie nie jest dla osób związanych z gatunkiem SF!!!!!
Może dla gimnazjalistów by się nadała... Tylko nie wiem do czego...

Pierwsze dziwne podejrzenie dopadło mnie jakoś zaraz na początku 2 czy 3 strona.. Natknąłem się na 4 prędkość kosmiczną.. wyrażoną w km na godzinę... to dość dziwna miara jak na "kosmiczne prędkości" to jakby podawać szybkość samochodu w milimetrach na dobę.. no niby można.. tylko to kompletnie nic nie mówi..
Potem dopadł mnie Parsek... Każdy cokolwiek rozgarnięty osobnik czytający SF powinien wiedzieć, że to miara długości.. coś ponad 3 lata świetlne...
A tu czytam i nie mogę pojąc o co chodzi z tą prędkość w parsekach..
autor nie zadał sobie trudu sprawdzenia co to takiego (może uważa ze to taki węzeł.. ) i używa tego jako prędkość tylko co to oznacza wg niego to tez trudno zrozumieć.. raz pisze o przekroczeniu szybkości światła ileś tam razy, a raz o parsekach jako o szybkości.. doprawdy ciężko zrozumieć autora co ma na myśli.. (wyczytałem że zawsze interesował się kosmosem.. hymm.. ciekawe..)
Niby detale? Ale jakże denerwujące... wrr
Sam sposób pisania... czyli styl.. no cóż.. d..py nie urywa...
maturę by zaliczył z polskiego chyba.. i nic więcej... żadnego polotu..
ciężko się czyta.. warsztat kiepski..

N I E P O L E C A M ! ! !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stokrotki w śniegu

'Wszyscy od czasu do czasu się gubimy. Jednak trzeba wierzyć,że warto się szukać.' Czy można słowami wyrazić czysty zachwyt? Oddać to z siłą godną...

zgłoś błąd zgłoś błąd