Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oliwkowy labirynt

Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Cykl: Damski fryzjer (tom 2)
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,71 (701 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
41
8
104
7
249
6
167
5
66
4
15
3
25
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El laberinto de las aceitunas
data wydania
ISBN
9788324023882
liczba stron
232
język
polski
dodała
Ag2S

10 lat detektywistycznej serii Mendozy w Polsce! Dlaczego zwyczajny damski fryzjer nieoczekiwanie staje się obiektem zainteresowania hiszpańskich służb specjalnych? Dlaczego to właśnie jemu pewien minister zleca zadanie transportowania walizki pełnej banknotów o wysokich nominałach? Mimo niejasnych okoliczności decyduje się wykonać zadanie. O tym, jak niebezpieczna jest jego misja, fryzjer...

10 lat detektywistycznej serii Mendozy w Polsce!

Dlaczego zwyczajny damski fryzjer nieoczekiwanie staje się obiektem zainteresowania hiszpańskich służb specjalnych? Dlaczego to właśnie jemu pewien minister zleca zadanie transportowania walizki pełnej banknotów o wysokich nominałach? Mimo niejasnych okoliczności decyduje się wykonać zadanie.

O tym, jak niebezpieczna jest jego misja, fryzjer przekona się, gdy w bliskim otoczeniu zginie przypadkowy mężczyzna. Przerażony i zdezorientowany będzie musiał stawić czoło śmiertelnie niebezpiecznym przestępcom.

Pełna absurdalnego humoru i dynamiki powieść Mendozy to jeszcze jedna brawurowa odsłona jego sensacyjno-komicznej serii z szalonym, ale przeuroczym bohaterem, obdarzonym niezwykłym talentem do wikłania się w kryminalne kabały.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1331)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3869
Krzysiek | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 28 sierpnia 2013

Dałbym tej książce 8 gwiazdek, ale zakończenie mnie rozczarowało. Przez całe 250 stron było dobrze: fantastyczne poczucie humoru, za które bardzo polubiłem Pana Mendozę (warto dodać, że nie spotkałem jeszcze w literaturze tego typu humoru, ale może dlatego, że za dużo nie przeczytałem), szybkie i czasem absurdalne zwroty akcji, ciekawy wątek kryminalno-sensacyjny, a na końcu.... No właśnie, może końcówka książki niezbyt udana, ale warto przeczytać dla wielu dobrych dialogów i monologów głównego bohatera. Mam nadzieję, że czwarta część przygód "fryzjera damskiego" będzie trzymała równie dobry poziom :)

książek: 1044
Ania | 2014-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2014

"Szał must go one", czyli druga część przygód detektywa cudaka, miłośnika zimniutkiej pepsi - coli.
Nowe śledztwo i nowe zwariowane perypetie, które przy kolejnym spotkaniu już tak nie bawią. Szkoda.
Apetyt rośnie w miarę czytania, a ja jak na łakomczucha przystało liczyłam, że ta część będzie lepsza od poprzedniej.
Coś co przy pierwszym spotkaniu zachwyciło mnie swoją egzotyką, teraz znudziło i nie zrobiło wrażenia.

książek: 313
wombat80 | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane, Barcelona
Przeczytana: 02 lipca 2017

Mam przeczucie graniczące z pewnością, przy całej mojej sympatii do bohatera, że w dłuższej formie, powieści powiedzmy na 800 stron, nie dotrwałbym do połowy. To jak Jakub Wędrowycz Pilipiuka, też śmieszy, ale od przybytku bywa że jednak głowa boli. I chyba tak samo myślał autor.

Powód jest prosty, czytając książkę, chcąc nie chcąc wchodzimy w postać bohatera, zaczynamy żyć jego życiem, w jakimś stopniu obsadzamy się w jego roli. Trudno abym utożsamiał się z wariatem, choćby nie wiem jak zabawnym, tak samo jak nie pomyślę jak to cudownie byłoby być taką Anią z Zielonego Wzgórza.

Bardzo fajna jako przerywnik od poważniejszej literatury.

książek: 770
Kotkad | 2015-01-28
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 28 stycznia 2015

Mam mieszane uczucia przy książkach Mendozy. Bohater lump jest tak zakręcony, że aż chce się wiedzieć co będzie dalej. Z drugiej strony czasem wywody bohatera i jego rozmówców wieją nudą i człowiek się wyłącza, czasem wieje natomiast takim absurdem że aż się człowiek w głos śmieje. "Oliwkowy labirynt" skończył się dla mnie bez rozwiązania co dodatkowo umniejszyło jakości. Nie podeszła mi ta część.

książek: 598
ilo99 | 2018-02-13
Na półkach: Przeczytane, Polecane
Przeczytana: 13 lutego 2018

Trzecia część cyklu przygód bohatera znanego z powieści pt.: „Przygody fryzjera damskiego” i „Sekretu hiszpańskiej pensjonarki”. Recenzja okładkowa głosi, iż jest to część najbardziej brawurowa, co moim zdaniem jest lekką przesadą. Uważam, że książka nie odbiega stylem ani jakością od swoich poprzedniczek, jednocześnie nie wyróżniając się specjalnie. Narrator nadal jest pensjonariuszem domu wariatów, z którego tym razem porywa go komisarz Flores, aby wręczył porywaczom walizkę z okupem. Podobnie jak w poprzednich książkach akcja sama w sobie nie jest bardzo istotna (aczkolwiek intryga się skutecznie gmatwa, aby w końcu znaleźć szczęśliwe rozwiązanie), ważny jest styl w jakim jest napisana, a który sam autor określa mianem pisarskiego chuligaństwa. Specyficzny sposób opisywania postaci „...nieubłagany ząb czasu odebrał nieco powabu jego kształtnej postaci powodując obrzęk lica, miszelinizację okolic pasa...” na długo pozostaje w pamięci. Warto docenić również takie perełki opisu...

książek: 401
Ma_Ruda | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2014

Chyba odwykłam od czytania książek, w których warstwa słowna gra taką samą, a może nawet większą rolę, niż fabuła. Przez pierwsze kilka stron nie mogłam się totalnie odnaleźć. Te zawiłe, długie, wielopiętrowe i pełne wtrąceń zdania przyprawiały mnie o zawrót głowy. Matko jedyna! O co tu chodzi?! Gubiłam wątek, wracałam co rusz do początku, żeby upewnić się, czy oby na pewno wiem, o czym właściwie czytam. Po kilku stronach przywykłam do fantazyjnego i kwiecistego stylu Mendozy, a nawet zaczęłam dostrzegać jego walory. Eduardo Mendoza jest wirtuozem słowa, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Napisał książkę pełną humoru, ironii, niecodziennych metafor, czasem dosadną, czasem śmieszną, czasem absurdalną. Na pewno inną niż wszystkie, które do tej pory czytałam. Zaskoczenie było duże, początkowa radość wielka, z czasem jednak przyszło znużenie, bo raz, że nie jest to książka łatwa w lekturze, a dwa – że to co bawi przez stron sto, przez dwieście może zmęczyć. Ja się zmęczyłam, ale...

książek: 927
Kasia | 2013-12-31
Przeczytana: grudzień 2013

Książkę określiłabym, jako innych typ książek.
Na początku ciekawa, ale z czasem to zaczyna przynudzać.

książek: 346
annneczka | 2012-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2012

Czekałam na przezabawną kontynuację "Przygody fryzjera damskiego" jednak jej nie znalazłam. Dobrze, że tylko niecałe 300 stron przyszło mi przeczytać, bo więcej przez bełkot nie dałabym rady przebrnąć. Nie polecam. Jednak wszystkie kontynuacje nie umywają się do oryginalnej pierwszej części.

książek: 530
karus96 | 2010-08-31
Przeczytana: 30 sierpnia 2010

Za książkę zabrałam się niedawno - przeczytałam ją w parę godzin. Bardzo spodobał mi się styl autora - pierwszy raz spotkałam się z kryminałem napisanym w tak fantastycznie lekki i zabawny sposób. Trzeba przyznać, że Mendoza ma wielką fantazję. W życiu nie wpadłabym na to, że faceta uciekającego z psychiatryka może spotkać tyle niebezpiecznych i zwariowanych przygód. Czytając 'Oliwkowy Labirynt' prawie cały czas się śmiałam. Niektóre wydarzenia były tak strasznie absurdalne, że pękałam ze śmiechu. Niekiedy też poleciały mi łzy - nie mogłam wytrzymać i musiałam dać upust emocjom. Oczywiście były to łzy śmiechu ;). Ogromnie polubiłam głownego bohatera. Teraz, gdy dokładnie przyjrzę się jego postaci, widzę, że nie bez powodów zamknęli go w szpitalu psychiatrycznym. No bo który normalny człowiek obezwładnia biednego kelnera w hotelu? Który człowiek pakuje do walizeczki zamiast pieniędzy papier toaletowy? Chodzi nago lub w samych slipkach po ulicy? No i jeszcze to jego uzależnienie od...

książek: 338
Cherryf | 2015-04-29
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Druga odsłona groteskowego kryminału za mną. Widać 3-letnią przerwę w pisaniu cyklu, czy dobrze? Nie wiem. Więcej ciekawych nieznanych mi słów :), o których sam autor pisze, że wynalazł je specjalnie ze słownikiem w ręku, chyba aby urozmaicić przekaz :)(przynajmniej wiem teraz co to jest ebenista itp.). To na plus. Minusem jest to, że do połowy jest podobna do 1 części, tylko do połowy, bo później jest coraz bardziej pokręcona, a ilość nagromadzonych wątków jest tak duża, że niektórzy czytelnicy twierdzą iż książka nie ma zakończenia. Nie zgadzam się ! Zakończenie jest tylko trzeba czytać uważnie ostatni rozdział i parę kwestii odczytać między wierszami. Kończąc mą perorę ;)stwierdzam - hiszpańska salsa z roku 82' ma ten sam smak co ta z 79'.

zobacz kolejne z 1321 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd