6,28 (127 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
9
8
16
7
39
6
29
5
14
4
11
3
3
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La moustache
data wydania
ISBN
9788308051153
liczba stron
208
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Druga, przełożona na język polski, powieść autora głośnego "Limonowa". Thriller psychologiczny w klimacie Topora. Powieść została sfilmowana przez samego autora. Pewnego dnia Marc postanawia obciąć wąsy, które nosił od kilku lat. Może rozbawi tym żonę? A jednak ani żona, ani też sąsiedzi, współpracownicy czy przyjaciele nie zauważają zmiany. "Przecież nigdy nie miałeś wąsów", dowiaduje się od...

Druga, przełożona na język polski, powieść autora głośnego "Limonowa". Thriller psychologiczny w klimacie Topora. Powieść została sfilmowana przez samego autora.

Pewnego dnia Marc postanawia obciąć wąsy, które nosił od kilku lat. Może rozbawi tym żonę? A jednak ani żona, ani też sąsiedzi, współpracownicy czy przyjaciele nie zauważają zmiany. "Przecież nigdy nie miałeś wąsów", dowiaduje się od nich. Czy to żart, zabawa, spisek otoczenia? Gorzej, że rzeczy zaczynają się coraz bardziej komplikować, a dziwne sytuacje mnożyć… Zaczęło się od groteski, a już jesteśmy o krok od tragedii…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1397

Wąsy jako źródło radości i zdrowia

Emmanuel Carrere dał się poznać polskiemu czytelnikowi jako autor nietuzinkowej i łotrzykowskiej biografii Eduarda Sawienko. Książka „Limonow”, w której twórca popisał się mistrzowskim stylem i językiem, stanowi bezwątpienia pokłosie wcześniejszych prób i wprawek literackich. Takie „Wąsy” na przykład. Toż to nawet nie średniej jakości juwenalia, ale rasowy, przemyślany od początku do końca, pełnoprawny tekst prozatorski. Carrere należy zatem pozazdrościć talentu, pomysłu i pióra. Bo choć obie te książki dzieli ćwierćwiecze i „Wąsy” są bliższe genologicznie prozie Camus, czy Nobokova a „Limonow” to (prawie) rasowa literatura faktu, to i tak obie te książki łączy zasadniczo jeden element – kunszt pisarski i genialność wykonania.

W książce Carrere wszystkie drogi i ścieżki fabularne oscylują wokół tytułowych „Wąsów”, a precyzyjniej, ich braku. Pewnego leniwego poranka, główny bohater powieści Marc postanawia pozbyć się wieloletniego zarostu, robiąc tym samym psikusa swojej żonie. Spontaniczna decyzja, która miała na celu wywołanie uśmiech na ustach małżonki, wkrótce stanie się zaczątkiem wielkiej tragedii i uruchomi lawinę nieprzewidywalnych i schizofrenicznych zdarzeń. Wraz z utratą zarostu bohater traci również swoje dotychczasowe, do bólu przewidywalne i spokojne życie. Nic nie jest tym na co wygląda. Żona Agnes w ogóle zdaje się nie dostrzegać zmiany w fizjonomii męża, współpracownicy i przyjaciele także. Przeszłość jaką pamięta bohater zdaje się w ogóle nie istnieć....

Emmanuel Carrere dał się poznać polskiemu czytelnikowi jako autor nietuzinkowej i łotrzykowskiej biografii Eduarda Sawienko. Książka „Limonow”, w której twórca popisał się mistrzowskim stylem i językiem, stanowi bezwątpienia pokłosie wcześniejszych prób i wprawek literackich. Takie „Wąsy” na przykład. Toż to nawet nie średniej jakości juwenalia, ale rasowy, przemyślany od początku do końca, pełnoprawny tekst prozatorski. Carrere należy zatem pozazdrościć talentu, pomysłu i pióra. Bo choć obie te książki dzieli ćwierćwiecze i „Wąsy” są bliższe genologicznie prozie Camus, czy Nobokova a „Limonow” to (prawie) rasowa literatura faktu, to i tak obie te książki łączy zasadniczo jeden element – kunszt pisarski i genialność wykonania.

W książce Carrere wszystkie drogi i ścieżki fabularne oscylują wokół tytułowych „Wąsów”, a precyzyjniej, ich braku. Pewnego leniwego poranka, główny bohater powieści Marc postanawia pozbyć się wieloletniego zarostu, robiąc tym samym psikusa swojej żonie. Spontaniczna decyzja, która miała na celu wywołanie uśmiech na ustach małżonki, wkrótce stanie się zaczątkiem wielkiej tragedii i uruchomi lawinę nieprzewidywalnych i schizofrenicznych zdarzeń. Wraz z utratą zarostu bohater traci również swoje dotychczasowe, do bólu przewidywalne i spokojne życie. Nic nie jest tym na co wygląda. Żona Agnes w ogóle zdaje się nie dostrzegać zmiany w fizjonomii męża, współpracownicy i przyjaciele także. Przeszłość jaką pamięta bohater zdaje się w ogóle nie istnieć. Śmierć ojca, wycieczka na Jawę – nic nie jest takie jak pamięta to Marc. Jakoby z utratą wąsa stracił także swoją przeszłość i osobowość. Jakby znalazł się nagle w umyślę Donniego Darko albo Johna Nasha. Obłęd i szaleństwo, które na każdym kroku towarzyszą bohaterowi zdają się nie mieć końca. Ostatnią deską ratunku ma być dla niego desperacka podróż do Hongkongu - remedium na bolesne doświadczenia paryskie. Ale wąsy wkrótce odrastają. Psychoza zdaje się pogłębiać, napięcie z każdą stroną zdaje się wzrastać.

Fascynująca i przerażająca zarazem jest literacka droga, którą autor prowadzi czytelnika. Ciemna strona istnienia, zakamarki psychiki ludzkiej, które z taką precyzją odsłaniania nam tekst „Wąsów” zdają się być nieokiełznaną mocą obezwładniającą bohatera. Człowieka przeciętnego, z którym prawie każdy może się utożsamić. Granica między zdrowiem a obłędem zdaje się być granicą niepokojąco cienką. „Wąsy” to powieść, może precyzyjniej przypowieść, o szaleństwie nieumotywowanym, które zagraża każdej ludzkiej istocie. I choć szaleństwo jest tematem nośnym kulturowo to i tak książką Carrera zachwyca nowatorskim i nieprzeciętnym ujęciem tematu umiejscawiając obłęd nie w sferze obcej, dalekiej, lecz w sferze niepokojąco bliskiej.

Solidna i zatrważająca proza. Ku przestrodze. Zdecydowanie godna uwagi.

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (24)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 130
papisotoromek | 2018-12-16
Na półkach: Przeczytane

Wspaniały duet z filmem.

książek: 20
Ania_Prc | 2018-12-03
Na półkach: Przeczytane

Sięgnęłam po przeczytaniu POwieści Rosyjskiej tego autora. Czyta się w jedną noc, ciekawa fabuła, w tle są poruszane dość ważne kwestie, jednak mam wrażenie, że autor nie do końca potrafi to ubrać w słowa. Ogólnie polecam, jednak uważam, że książka jest dość specyficzna.

książek: 1964
Inna_odInnych | 2018-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 października 2017

Moja przyjaciółka Iza chciała się pozbyć tej książki, więc chętnie ją przygarnęłam. Od razu po jej przeczytaniu jeszcze chętniej oddałam ją z powrotem.

Opowiedziana historia jest… dziwna. Na szczęście książka jest na tyle krótka, że można się z nią szybko uporać. Z jednej strony jest ona w pewien sposób interesująca, a właściwie intrygująca, ale z drugiej jest trochę nudna. Niestety jeszcze dziwaczniejsze zakończenie psuje całe wrażenie, jest okropne i przez nie nie mogę wystawić lepszej oceny. Ogólnie – odradzam, szkoda czasu.

Więcej moich opinii na www.innaodinnych.com

książek: 715
Ka | 2018-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 maja 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przyznam, ze ksiazka pozostawila mnie w mocnym oslupieniu. Pisze natychmiast po przeczytaniu (nie wiem, czy to dobry moment na ocene, ale raz sie zyje), siedze, patrzac przez okno, i zastanawiam sie, co sie wlasnie stalo (przeczytalo). Przez caly czas szukalem informacji, czy to zart zony/zmowa/obled. Szukalem jakiegokolwiek punktu zaczepienia, a autor odbieral mi je tak samo skutecznie jak glownemu bohaterowi, zeby na koniec totalnie mnie skosic. Czytalem idealnie wodzony za nos. Nie moge powiedziec nic wiecej, bo mnie troche zatkalo. Chyba jestem podatny na te ksiazke, a kolejne tego autora juz w kolejce. (Chyba) warto :D

książek: 572
Prez | 2018-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2018

Pomysł jest, ale raczej na opowiadanie, a nie na powieść. W życiu się chyba już nie ogolę.

książek: 928
Karolina Kułakowska | 2017-07-21
Przeczytana: 20 lipca 2017

Zacznę od tego, że najczęściej czytam książki psychologiczne.
Raczej rzadko sięgam po tego typu powieści. Tutaj mamy do czynienia

z jednym głównym wątkiem - wąsów. Wydaje się to nieco idiotyczne,
ale w gruncie rzeczy dzięki takim zabiegom lektura staje się

bardzo spójna. Carrere po kolei opisuje przemyślenia głównego
bohatera, które przerywane są dialogami z bliskimi mu osobami.

Muszę przyznać, że książkę czyta się znakomicie. Całość niezwykle
wciąga i zaskakuje finiszem. Polecam fanom psychologii, ale również

literatury trzymającej w napięciu.

książek: 3362
Meowth | 2017-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2017

Wyjątkowo irytująca lektura. W gruncie rzeczy nieistotny drobiazg, jak fakt posiadania (bądź nie) wąsów sprawia, że bohater w pewnym stopniu traci grunt pod nogami i wypływa na coraz szersze i coraz bardziej rozchybotane wody obłędu. Ale z drugiej strony, jeśli pomyśleć o tym, jaki rodzaj poczucia humoru ma jego żona, trudno mu się dziwić, że wpadł. W te mętne fale i w paranoję.

Denerwujący są oboje, ale jeszcze najbardziej denerwowała mnie cudaczna maniera nazywania przez autora wąsów wąsem. A zatem "nie zgolił wąsa", "był widziany z wąsem", "miejsce po wąsie"... I tak przez całą książkę, aż mój mózg krzyczał, moje oczy krzyczały, moje uszy krzyczały, moja dusza krzyczała w gwałtownym proteście przeciwko temu niegramatycznemu i niedorzecznemu wygłupowi. I powiem, że jeśli faktycznie zgolił wąs, jeden (!), to bezapelacyjnie ma źle w głowie i ja mu daję skierowanie do psychiatry, na cito.

Rozważania o "wąsie" czy jego braku i następstwa braku porozumienia z otoczeniem ciągną się...

książek: 297
Kuro Neko | 2016-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niezwykle zaskakująca fabuła. Wąsy (a raczej ich brak) doprowadzają do wywrócenia świata głównego bohatera do góry nogami, zostaje rzucony w wir absurdalnych zdarzeń. Przyznam, że przeczytałam tą niewielką książkę z niekłamaną przyjemnością.

książek: 1713
isabelle142 | 2015-11-24
Przeczytana: 23 listopada 2015

Moja pierwsza wygrana na LC!
Czekała na półce 2,5 roku... Gdybym wiedziała, co znajdę w środku, poczekałaby sobie jeszcze.
Jako studium obłędu, choroby psychicznej, ludzkiego umysłu, granicy między szaleństwem a normalnością - jestem na tak.
Pod koniec zaczęła mi się nieco dłużyć, ale siłą rozpędu przerzucałam kartki, pragnąć poznać zakończenie... Błąd.
Naprawdę, polecam darowanie sobie dwóch ostatnich stron... Zniweczyły wrażenie, jakie wywarła na mnie cała ta powieść.
Jeśli ktoś liczy na sensowne wyjaśnienie - zawiedzie się srodze, jako i ja się zawiodłam. A końcówka sensu stricto to istna makabra - dosłownie i w przenośni! Nie polecam przed snem. W ogóle nie polecam. Sięgacie na własne ryzyko. Osobiście boję się pożyczać ją komukolwiek.

książek: 1938
Ola | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 września 2015

Świetna książka. Rzadko zdarza się, żeby autor aż tak mocno wciągnął mnie w emocje swojego bohatera. Czytałam o rzeczach niewiarygodnych i uwierzyłam. Czułam. Bałam się. Te wszystkie emocje przetoczyły się przeze mnie. Miałam poczucie, że wiem jak się czuje bohater. I wiem, jak ciężko musi być osobom, którym przytrafiają się takie sytuacje. Wielki talent, wielkie zrozumienie. Niezwykłe. Czy absurdalne? Nie wiem.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
25 książek za 25 słów [Konkurs]

Na lubimyczytać.pl konto posiada 250 tys. użytkowników! Z tej okazji ogłaszamy konkurs: 25 książek za 25 słów. Wystarczy napisać, za co lubicie nasz portal. Dziękujemy, że jesteście z nami!


więcej
Co będziemy czytać tej wiosny?

Nowy sezon uznajemy za otwarty. Na gałęziach kiełkują liście, na księgarskich półkach - nowości.  Jakich książek możemy wypatrywać z niecierpliwością? Po jakie tytuły warto sięgnąć wiosną? Przygotowaliśmy dla Was kilkanaście podpowiedzi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd