6 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360746431
liczba stron
48
słowa kluczowe
wiersze, polscy poeci
kategoria
poezja
język
polski
dodał
geokuba

„Poczułem się tak, jakby podsunięto mi model do składania, dwie połówki, które powinny przylegać w procesie lektury. Poezja jako pośrednictwo w sklejaniu płci w pełnię, w człowieczeństwo, w świadomość? Dwa rozdania tej samej gry w życie. Chłopiec z zamarzniętego stawu może spotkać się z dziewczynką z szafy. Te dwie narracje mogą się dogadać. Mogą, ale nie muszą. Wszystko w twoich rękach,...

„Poczułem się tak, jakby podsunięto mi model do składania, dwie połówki, które powinny przylegać w procesie lektury. Poezja jako pośrednictwo w sklejaniu płci w pełnię, w człowieczeństwo, w świadomość? Dwa rozdania tej samej gry w życie. Chłopiec z zamarzniętego stawu może spotkać się z dziewczynką z szafy. Te dwie narracje mogą się dogadać. Mogą, ale nie muszą. Wszystko w twoich rękach, czytelniku.”
Karol Maliszewski o książce "Duety".

 

źródło opisu: http://www.wbp.poznan.pl/

źródło okładki: http://www.wbp.poznan.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3104
geokuba | 2013-03-20
Przeczytana: 19 marca 2013

Bardziej czuję poezję niż się na niej znam. „Duety” trafiają do mnie w przeważającej części. Książka zaczęła się dla mnie od strony 16. od wiersza „Urodziny” (rewelacja) i, z małymi przerwami, wsiąkła we mnie jak woda w gąbkę (ale nawet w tych małych przerwach nie czułem się jak murawa na narodowym). Czytając, od razu można odczuć, że jest się zwodzonym, gonionym w ślepe uliczki, wprowadzanym w ostre zakręty, na których ciężko się wyrobić; byłem zaskakiwany dwojakim sensem budowanych fraz, np.:
„biją wam serca dotąd spokojne / o regułę bądźcie”,
„na chybił trafił pierwszy lepszy pociąg do nałogów (…) trafi na poranną stację / radiową”,
„za oknem skrzypią huśtawki / nastrojów”,
„liczba pi / -jaków”,
„ostatnia nadzieja białych / wierszy”…,
a również często dwojakim sensem słów: „nie/dziel/nie”, „świat(ło)”, „za(nim)”, „komunika(n)ty”, „Rum(burak)”, „Rumzeiss”, „teoria (r)ewolucji”…
Mi to się bardzo podoba. Nie jest nudno, smętnie i patetycznie, bynajmniej, czasami jest zabawnie. No...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd