Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odejście Afrodyty

Wydawnictwo: Twój Styl
5,77 (13 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
4
6
3
5
2
4
1
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-85443-84-3
liczba stron
389
język
polski
dodała
erala

Jest to powieść z 1995 roku o tematyce miłosnej, erotycznej, jak również psychologicznej i społeczno-obyczajowej. Głównym bohaterem jest mężczyzna w podeszłym wieku, którego pociągają dużo młodsze od niego kobiety. Swego czasu przeżywał wiele burzliwych romansów i zauroczeń, lecz teraz żyje już tylko przeszłością, borykając się ze swymi wspomnieniami. Tłem powieści jest Polska lat 80-tych.

 

źródło opisu: Twój Styl, 1995

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (31)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1047
Izoldka | 2015-07-05
Przeczytana: 04 lipca 2015

Historia uczuciowych perypetii dwóch starszych panów, profesora Stanisława Narbeja oraz Filipa K. - jego przyjaciela pisarza oraz jednocześnie narratora książki. Filip K. pisze powieść, której akcja rozgrywa się na przestrzeni kilkunastu lat. Jej bohaterami są niemłody już Stanisław Narbej oraz kolejno każda z jego mniejszych lub większych miłości. Poznajemy m. in. Zochnę, jego żonę, Kasiulka - jego studentkę i jednocześnie największą i najbardziej przykrą miłość, Szurę - pierwszą miłość, Ariadnę - instruktorkę pływania, Ewę - businesswoman i psycholożkę.
Postać Stanisława Narbeja jest dla mnie kontrowersyjna. Kontrowersyjna dlatego, że jest profesorem, a jego zachowanie bardziej można przypisać współczesnym podstarzałym aktorom. Kto był pierwowzorem tej postaci? Może Łapicki? Przyjaciel Konwickiego, którego nazwisko pojawia się w książce? Tego nie wiem. W każdym razie, jeszcze do niedawna, każdemu profesorowi z góry przypisywałam takie cechy jak uczciwość, statyczność, rozwaga i...

książek: 255
Norbert | 2015-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2015

To nie jest zła książka. Ma ciekawe momenty, ma nawet ciekawy zamysł, który ostatecznie klaruje się w zakończeniu, jednak już wcześniej mamy mniej więcej świadomość, jakim zabiegiem literackim posłużył się autor. Jest jednak w tej książce coś niewłaściwego. Najbardziej pod koniec książki, ale tak na prawdę przez cały czas odnosiłem wrażenie, że relacje między postaciami nie są całkiem zdrowe i nie całkiem realne. Do tego chaos narracyjny. Opowiadanie cudzej historii z perspektywy innej osoby, będącej jednocześnie przyjacielem i wszechwiedzącym narratorem, wprowadza mały dysonans i zgrzyt. Na początku nie mogłem się do tego przyzwyczaić, a jak się już przyzwyczaiłem to i tak się nie pogodziłem. Do tego część perypetii nieco wtórna, powtarzająca się w książce. Mogło byc znacznie lepiej.

książek: 175
jacek | 2016-12-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 1461
annikap | 2016-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 1996
książek: 2
Marta | 2016-05-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 783
książek: 1193
Choffi | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
książek: 678
AJK | 2015-03-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 1774
lila2103 | 2014-08-15
książek: 1118
Julk | 2014-04-24
Na półkach: Przeczytane, Różne, 2014
zobacz kolejne z 21 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd