Dieta bez pszenicy. Jak pozbyć się pszennego brzucha i być zdrowym

Tłumaczenie: Roman Palewicz
Seria: Zdrowie
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,75 (279 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
15
8
53
7
85
6
67
5
18
4
12
3
6
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wheat Belly Cookbook: 150 Recipes to Help You Lose the Wheat, Lose the Weight, and Find Your Path Back to Health
data wydania
ISBN
9788362478927
liczba stron
328
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
asica

Dr William Davis dowodzi szkodliwości współczesnej pszenicy, analizując historię spożywania produktów z tego zboża i zmiany, jakim ulegały. Dzisiejsza pszenica nie jest już solidną podstawą pożywienia, z której powstaje zdrowy chleb powszedni. Została genetycznie zmodyfikowana, by producenci żywności mogli osiągać jak największe zyski przy minimalnych kosztach. W rezultacie to dobroczynne...

Dr William Davis dowodzi szkodliwości współczesnej pszenicy, analizując historię spożywania produktów z tego zboża i zmiany, jakim ulegały. Dzisiejsza pszenica nie jest już solidną podstawą pożywienia, z której powstaje zdrowy chleb powszedni. Została genetycznie zmodyfikowana, by producenci żywności mogli osiągać jak największe zyski przy minimalnych kosztach.

W rezultacie to dobroczynne niegdyś zboże stało się żywieniowo bezwartościowym, acz wszechobecnym składnikiem, który sprawia, że poziom glukozy we krwi rośnie gwałtowniej niż po zjedzeniu cukru, a ponadto ma właściwości uzależniające, co doprowadza do huśtawki głodu i przejadania się oraz zmęczenia.
Na podstawie wieloletnich badań klinicznych oraz niezwykłych wyników, które obserwował u tysięcy własnych pacjentów po rezygnacji z produktów zawierających pszenicę, dr Davis przedstawia argumenty przeciwko temu wszechobecnemu składnikowi pokarmowemu. Dieta bez pszenicy skutkuje wg niego znaczącymi korzyściami, takimi jak: stała utrata wagi; złagodzenie zespołu metabolicznego i cukrzycy typu 2; wyleczenie z problemów jelitowych; wyraźne obniżenie poziomu cholesterolu; poprawa gęstości kości; zanik dolegliwości skórnych, takich jak łuszczyca, afty, łysienie; ograniczenie stanów zapalnych i bólów gośćcowych.
Ta atrakcyjna w czytaniu, skłaniająca do myślenia i starannie udokumentowana książka oferuje nowy, niezmiernie ważny punkt widzenia na najistotniejsze problemy zdrowotne naszych czasów.

 

źródło opisu: http://bukowylas.pl/ksiazki/dieta-bez-pszenicy

źródło okładki: http://bukowylas.pl/ksiazki/dieta-bez-pszenicy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (771)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1257
Agata_Adelajda | 2013-03-08

Właściwie nie zwróciłabym na tę książkę uwagi, gdyby nie to, że sama doświadczam „przytycia od chleba” na własnej skórze. Od 2 miesięcy jem kanapki z białego pieczywa, zajadam przekąskami, „dociskam chlebkiem” zdrową zupę z soczewicy, szukam czegoś słodkiego i najczęściej są to chrupki, paluszki, wafelki, etc. Od zawsze słyszałam, że od chleba rośnie brzuch. Że ktoś tam jadł codziennie pół bochenka i w pasie był gruby jak sześćsetletni dąb. Fakt: nie idzie w cycki (przynajmniej nie kobietom - a szkoda), nie idzie w uszy, ale właśnie w brzuch i człowiek nosi taką ciążę spożywczą.
Książka „Dieta bez pszenicy” Williama Davisa jest jak budzik, albo plaskacz na policzku; wcinam kajzerki i sama będę taką kajzerką…
Po pierwsze wyeliminowanie pszenicy zmniejszy spożycie kilokalorii o 350-400! Kiedy odchudzałam się po ciąży nie jadłam białego pieczywa, nie podjadałam, nie jadłam nic mącznego i w połączeniu z dużą ilością warzyw i kasz, oraz odpowiednią dozą ćwiczeń wróciłam do normalnej...

książek: 172
Monsoon | 2013-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2013

Kolejna teoria spiskowa. Tym razem w roli głownej występuje pszenica, pszenica ze zmodyfikowanymi genami, która jest w wiekszości produktów. Rzeczywiście autor mnie nastraszył. Nie tknęłam chleba pszennego, makaronu i ciasteczek od początku czytania. Czuję się lepiej. Co będzie dalej ... zobaczymy :)

Warto przeczytać, żeby mieć świadomość co się dzieje w przemyśle spożywczym. Jeśli masz oponkę, ćwiczysz, biegasz, jeździsz na rowerze i nic , tym bardziej przeczytaj.

książek: 1789
Boisfarine | 2013-11-05

Kolejna książka z cyklu "Odkryłem przyczyne całego zła tego świata".
Dla osób nie zajmujących si zawodowo żywieniem pewnie zaskakująca i powodująca odstawienie pszenicy w trybie natychmiastowym (przynajmniej w okresie czytania książki). Dla osób mających wiedze nt. zywienia już taka oczywista nie jest. Faktem jest, że pszenica jest modyfikowana genetycznie i ma kilkanaście razy wiecej glutenu niż w latach 80. czy 90. Faktem jest, że nasze organizmy sobie z tym nie radzą. Faktem jest też to, że w wielu zaburzeniach opisywanych przez autora (m.in. autyzmie, ADHD) odstawienie pszenicy daje niewiarygodne rezultaty. Ale to nie tylko pszenica jest przyczyną wielu schorzeń i dolegliwości.

Autor zacheca do ograniczenia wszystkich weglowodanów i jedzenia nabiału. Z tym, że nabiał też nie jest taki zdrowy jak sie wydaje. I pewnie zachwile ktoś napisze książke o tym jak to nabiał jest winny wszystkim chorobom. I też po cześci bedzie to prawda. A dieta oparta tylko na białku i tłuszczach też...

książek: 148
enhap | 2013-03-03
Przeczytana: 02 marca 2013

Bardzo fajna, naukowo potwierdzona książka lekarza - kardiologa ze stanów zjednoczonych. Opisuje tak dobitnie problem chlebowej diety, że aż trudno wrócić do bułek i nałogu dużych ilości cukru (a to Ci dopiero, słodyczy też jem już o wiele mniej). Polecam każdemu kto poszukuje banalnie prostej, choć totalnie niespodziewanej metody na zdrowie. Warto!

książek: 1153
Marta | 2014-02-03
Na półkach: Przeczytane

Od dłuzszego czasu "czaiłam się" by odstawić gluten. Wreszcie się udało i to po części dzięki tej własnie książce. Troszkę denerwowało mnie w niej ciągłe powtarzanie tych samych fraz i wręcz katastroficzna dla świata wizja życia na diecie glutenowej. Czy to dorabianie ideologii? Nie sadzę! Polecam zarówno książkę jak i dietę bezglutenową, paleo idt:-) Na końcu książki są też smaczne przepisy i do tego bardzo proste w wykonaniu!

książek: 247
Agaton | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2014

Dostałam tę książkę na Gwiazdkę. Prezent wydal mi się dziwny, mimo że jestem chora na celiakię i temat diety bezglutenowej nie jest mi obcy. Książka przeleżała jakiś czas na biurku, aż wreszcie zdecydowałam się zgłębić jakąż to tajemnicę w sobie kryje. Ku mojemu zaskoczeniu „Dieta bez pszenicy” stała się dla mnie książką przełomową - nawet nie tyle w diecie, co w postrzeganiu świata kapitalistycznego, który dążąc do zwiększenia zysków, poprzez minimalizację kosztów niszczy to co naturalne i zdrowe. Nie miałam pojęcia o wielu rzeczach: o wieloletniej tradycji modyfikacji genetycznej pszenicy w celu zaspokojenia zapotrzebowania na łatwo dostępne pożywnie, o szkodliwości („cukszycogenności”) produktów zwanych bezglutenowymi (zamienniki mąki pszennej i wypieki bezglutenowe), o tym, że gluten działa negatywnie na wszystkich, nie tylko na celiaków, o uzależniających właściwościach pszenicy i o niesamowitym jej wpływie na ludzki mózg. O wszystkich tych dziwnych kwestiach i innych...

książek: 68
Klaudula | 2014-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Światowy bestseller, patronat Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej - ja, dietetyk, pokusiłam się na zakup. Moce rozczarowanie! "Pszenny brzuch" - slogan niczym "Leniwe jelita" Magdy Gessler. Kilka uwag. Autor skreśla pszenicę bo gluten, ale nie wspomina, że gluten zawierają inne zboża (żyto, jęczmień). Krytykuje przetworzone produkty, a w jego przepisach przewija się majonez, kiełbasa. Zwraca uwagę na wysoki indeks glikemiczny pszenicy(69)i porównuje go do batonika Mars (41). Laik bez problemu wywnioskuje: ok, Mars zdrowszy. Za miażdżycę obwinia pszenicę, a nasycone kwasy tłuszczowe w majonezie i żółtych serach to już nie istotne??? Owszem, sporo twierdzeń popartych dowodami naukowymi. Ale wybiórcze, takie by uzasadnić nową teorią. Na kontrargument jest drugie tyle badań naukowych. Pszenica nowe zło wcielone niczym mleko w książce "Mleko. Cichy morderca" N.Sharma. To to nie pszenica zabija, nie mleko ale łakomstwo i brak...

książek: 1609
ewa0818 | 2018-06-20
Na półkach: Poradniki, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2018

Zgadzam sie z tym,ze gluten zawarty w pszenicy jest niezdrowy i bardzo tuczacy.Sama sie o tym przekonalam gdy bardzo przytylam i okazalo sie ,ze mam cukrzyce, przeszlam na diete bezglutenowa i z niskim indeksem glukiemicznym. W ciagu pol roku schudlam 30 kg i czuje sie duzo lepiej,dlatego tez polecam ta ksiazke wszystkim.

książek: 680
Waszka | 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Daję 10 pkt za przesłanie minus 4 pkt za fatalny styl. Książka napisana jest w duchu amerykańskim. Jednym słowem nie jest to wysublimowana literatura dla ambitnego, żadnego wiedzy czytelnika :-) Autor serwuje nam łopatologiczny wykład na temat szkodliwości glutenu powtarzając na każdej stronie to samo. Mimo to warto zajrzeć do środka. Osobiście odstawiłam gluten pół roku temu ze względu na podejrzenie celiakii i mimo, że diagnoza nie potwierdziła się, to przyznaję, że efekt jest zdumiewający. Dlatego nie wierzę, że to tylko kolejna spiskowa teoria lub jak niektórzy twierdzą moda, która za chwilę przeminie.

książek: 680
AniaW | 2017-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Książka niewątpliwie zmieniła moje nastawienie do pszenicy. Od pierwszej strony postanowiłam zrobić test i odstawić produkty pszenne (nadal jej nie jem i muszę przyznać, że czuję się lepiej). Więc przesłanie działa!
Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i uświadomiłam sobie niektóre działania organizmu.
Niestety, pod koniec książki byłam już zmęczona tematem i przestałam wierzyć we wszystko o czym pisał autor.
Reasumując, dobrze było ją przeczytać.

zobacz kolejne z 761 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd