Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Szkoła żon

Szkoła żon

Autor:
Cykl: Szkoła żon (tom 1) | Seria: Seria z Tulipanem [Filia]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Filia
data wydania
ISBN
9788363622176
liczba stron
256
język
polski
typ
papier
dodała
Sabinka
6,96 (697 ocen i 176 opinii)

Opis książki

Julia jest świeżo po rozwodzie. Bardzo świeżo. Dokładnie pięć godzin i dwadzieścia siedem minut. Właśnie opija w klubie z przyjaciółkami imprezę rozwodową, kiedy w loterii wizytówkowej wygrywa tajemnicze zaproszenie do luksusowego spa o nietuzinkowej nazwie… Lista rzeczy, które ma ze sobą zabrać do „Szkoły żon” ogranicza się do szczoteczki do zębów i jednej pary bielizny. Julia, która porzuciła wi...

Julia jest świeżo po rozwodzie. Bardzo świeżo. Dokładnie pięć godzin i dwadzieścia siedem minut.
Właśnie opija w klubie z przyjaciółkami imprezę rozwodową, kiedy w loterii wizytówkowej wygrywa tajemnicze zaproszenie do luksusowego spa o nietuzinkowej nazwie…
Lista rzeczy, które ma ze sobą zabrać do „Szkoły żon” ogranicza się do szczoteczki do zębów i jednej pary bielizny.
Julia, która porzuciła wiarę w miłość i w ogóle we wszystko, nie ma już nic więcej do stracenia, decyduje się jechać.
W niesamowitym luksusowym spa, ona i kilka innych, zwyczajnych kobiet, przeżywają przygodę życia.
Zostają tam przez 3 tygodnie a po powrocie nic nie jest już takie samo…
Już nigdy żaden facet ich nie zostawi.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 3831

Na pohybel kompleksom

Miłość bywa najpiękniejszym uczuciem na świecie. Ma jednak jedną wadę. Czasem się kończy szybciej u jednego z partnerów, gdy u drugiego jest w pełni rozkwitu. Zdrada pojawia się, gdy gorące uczucie stygnie, zdrada pojawia się, gdy jedna ze stron jest znudzona. Zdrada wpędza zwykle płeć piękną w spore kompleksy. Rodzą się pytania „co ona ma czego nie mam ja?”. Zdrada sprawia, że nawet najpiękniejszy związek staje się toksyczny. Wiele kobiet kończy go i wpada w kosmiczną uczuciową pustkę, inne trwają w nieudanym związku udając, że nic się nie stało. Są i takie kobiety, dla których zdrada równa się końcowi świata. W każdym z tych przypadków potrzebne jest miejsce, które zadziała na zranioną duszę niczym inkubator na wcześniaka. Miejsce, gdzie można wylizać rany, dojść do siebie po przejściach, uwierzyć w siebie, we własne siły, urok osobisty. Miejsce, gdzie można się uczuciowo narodzić na nowo i ponownie być zdolnym do rozwinięcia skrzydeł. Czy takie miejsce istnieje? W realnym świecie nie wiem, ale w świecie literackim stworzyła je Magdalena Witkiewicz w swojej najnowszej powieści.

„Zmysłowa szkoła żon” to luksusowy pensjonat ukryty w mazurskiej głuszy, pięknie usytuowany wśród lasów i jezior. Tu w ciągu trzytygodniowego pobytu mają regenerować się w uroczym spa kobiety, które chcą zmienić swoje życie na lepsze. Na jeden z wielu turnusów trafiają Julia, Jadwiga, Michalina i Marta. W życiu każdej z nich istnieje jakaś bariera w drodze do szczęścia i samozadowolenia. Julia trafia na Mazury czystym przypadkiem. Wygrywa los na loterii w trakcie imprezy z okazji jej... rozwodu. Jadwiga dowiaduje się o kolejnej kochance męża. Ma dość udawania, że wszystko w ich długoletnim związku gra. Nie ma odwagi odejść od męża i mimo jego wyskoków nadal go kocha. Marzy, by to ona zaczęła ponownie rozpalać jego zmysły, jak kiedyś. Michalina, najmłodsza z pań trafia do szkoły za aprobatą swego kochanka. Zakochana po uszy dziewczyna ma kompleksy na temat seksu. Wydaje jej się, że nie jest doskonała w sztuce kochania. Chce w ars amandi osiągnąć mistrzostwo, by jej Misiu był zadowolony. Marta mama trójki dzieci wyrywa się z rodzinnego życia, by na chwilę odsapnąć od codzienności. Jej problemem jest tusza. Zbędne kilogramy, które są wynikiem traktowania smakołyków jako nagrody. Czy owo spa jest w ulotce przereklamowane? Czy słono opłacony pobyt w szkole zmieni życie tych kobiet? Uleczy ich kompleksy i zmieni samoocenę?

Kolejna w dorobku powieść Magdaleny Witkiewicz to książka wydana w Serii z Tulipanem Wydawnictwa Filia. Cykl ten to lektury tylko dla dorosłych, które zawierają śmiałe opisy scen erotycznych. Nie brak ich również w „Szkole żon”.Od razu dodam, że choć są one dość odważne to autorka nie przekroczyła cieniutkiej linii dobrego smaku. Osobiście jednak odebrałam tę powieść bardziej jako książkę z mocnym i mądrym przesłaniem niż tylko lekkie babskie czytadełko z erotycznym zabarwieniem. Autorka odważnie uświadamia każdej czytelnice, że my kobiety mamy nie tylko obowiązki, ale i prawa. Nie jesteśmy robotami stworzonymi wyłącznie do prania, prasowania, gotowania i rodzenia. W każdej z nas istnieje delikatna i krucha kobieta, której od życia należy się coś tylko dla siebie. Odrobina egozimu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Szara rzeczywistość często przerasta. Wtedy trzeba odszukać takie miejsce jak mazurska szkoła (oczywiście niekoniecznie musi to być spa), by złapać w nim oddech.

Spędzając czas ze „Szkołą żon” w ręku można się dobrze bawić, wzruszyć, ale i zrobić kobiecy rachunek sumienia. Bohaterki to przecież zwyczajne panie podobne nam, które potrzebują tego, co każda kobieta – ciepła, miłości, bezpieczeństwa i stabilizacji. W ich sylwetkach można przyjrzeć się niczym w zwierciadle i zobaczyć własne słabości czy kompleksy. Autorka daje gotową receptę jak zmienić siebie. Przepis jest prosty. Najpierw trzeba podnieść głowę do góry!

Powieść Magdaleny Witkiewicz to książka napisana lekko, odważnie i ze smakiem. To książka dla współczesnych kobiet, które gdzieś w duchu marzą, by być jak sławne piękności z tabloidów. A prawda jest taka, że w każdej z nas drzemie gwiazda. Trzeba tylko najpierw samemu ją dostrzeć i nie dać się utopić w morzu kompleksów. Ileż z nich jest niczym fatamorgana?!

„Szkoła żon” to idealna lektura nie tylko dla żon. Drogie Panie czas na zmiany. Niech ta powieść służy za przewodnik i przepustkę do lepszego świata. Świata bez kompleksów i zdrad.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3895
Agnieszka | 2014-03-01
Przeczytana: 01 marca 2014

ZDROWY EGOIZM POPŁACA
Kochane kobietki dziś podążam do Was z książką dla Nas kobiet o nas kobietach.Powinna ją przeczytać i przemyśleć każda z nas.Magdalena Witkiewicz w swojej książce "Szkoła żon" zostawia nam kobietom mądre przesłanie mówiące,że nie ma nic ważniejszego od nas samych i dopóki nie uwierzymy w siebie i nie zdamy sobie sprawy z własnej wartości dopóty będziemy krzywdzone i będziemy cierpieć.
Autorka w swojej powieści splata losy kobiet z różnymi doświadczeniami życiowymi,które jednak łączy jedno - przez całe życie robią wszystko,by zadowolić swoich mężów/partnerów zapominając o własnych potrzebach i pragnieniach, a ci paradoksalnie się od nich oddalają i krzywdzą je.
Jedną z nich jest Julia, kobieta świeżo po rozwodzie, która na spotkaniu z przyjaciółkami z okazji swojego rozwodu wygrywa w organizowanej w pewnym lokalu loterii zaproszenie na trzytygodniowy pobyt w "Szkole żon". Choć jest sceptyczna względem wygranej decyduje się z niej skorzystać i wk...

książek: 868
boziaczek | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane

"Szkoła żon" to zdecydowanie powieść dla kobiet i o kobietach. Bohaterki książki różnią się od siebie wiekiem, doświadczeniem, planami na przyszłość, a łączy je zdecydowanie jedno - poszukiwanie szczęścia... Spotykają się w tajemniczym, egzotycznym SPA, gdzie przechodzą kurs nie tylko dotyczący sfery seksualnej, ale przede wszystkim poznają siebie i swoją wartość. Świat stoi przed nimi otworem, tak zresztą jak przed każdą z nas:)
Książkę czyta się niezmiernie szybko i przyjemnie. Polecam jako niezobowiązujący relaks na miły wieczór:)

książek: 3336

Na wstępie pragnę podziękować autorce, Pani Magdalenie Witkiewicz oraz Wydawnictwu FILIA za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Po przeczytaniu „Ballady o ciotce Matyldzie” nie było innej opcji niż sięgnąć po kolejną książkę autorstwa Pani Magdy.

Cztery kobiety, które są całkowicie odmienne od siebie nawzajem spotykają się w ekskluzywnym SPA o tajemniczej nazwie „Szkoła żon”
Nasze bohaterki to: Julia świeżo rozwiedziona 30-latka, która podczas swojej imprezy rozwodowej wygrywa pobyt w owym Spa...
Jadwiga żyjąca w cieniu zdradzającego ją męża, która w końcu postanawia zrobić coś dla siebie…
Michalina zwana Misią, która chce za wszelką cenę zadowolić swojego partnera wcale nie myśląc przy tym o sobie…
oraz Marta pełnoetatowa mama i żona, która całkowicie poświeciła się rodzinie, a swoje własne potrzeby i smutki zajada…

Wraz czterema wyżej wymienionymi bohaterkami powieści odwiedzamy „Szkołę żon”, która staje się dla nich nie lada wyzwaniem, gdyż przyjdzie im się tam stanąć oko...

książek: 3564
kajsa | 2014-03-20
Przeczytana: 20 marca 2014

Lekko,łatwo i przyjemnie...nie trzeba myśleć,wystarczy oddać się rozerotyzowanej fabule, by na chwilę oderwać się od rzeczywistości.
Wszystko w tej książce jest ładne...kobiety,seks,przyroda.
A mężczyźni...o tu już jest inaczej albo podłe dranie,albo stuprocentowi macho o gołębim sercu.

Czy zawsze jednak wszystko musi być serio?

książek: 337
Ataga | 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2013

"Lepiej grzeszyć, niż żałować, że się nie zgrzeszyło..."

"Szkołę Żon" można nazwać poradnikiem dla zagubionych kobiet. Każda z nas z pewnością mogłaby odnaleźć coś dla siebie w tej książce. Powieść ta łączy ze sobą różne wątki - miłość, zdradę, przyjaźń, życiowe rozterki.

Julia to młoda i bardzo ładna dziewczyna. Razem z przyjaciółkami postanowiła uczcić swój rozwód w jednej z warszawskich restauracji. Zbieg okoliczności sprawia, że dziewczyna wygrywa trzytygodniowy pobyt w ekskluzywnym Spa na Mazurach. Targana emocjami Julia postanawia skorzystać z okazji.
Dzięki temu wyjazdowi Julia poznaje wspaniałe kobiety, które tak jak ona mają swoje problemy.
Jadwiga to nauczycielka po pięćdziesiątce, którą zdradza mąż. Przez monotonię jaka panuje w jej życiu zaczęła sporadycznie pić. Wizyta w tytułowej Szkole Żon odmieniła jej życie.
Michalina to młodziutka kobieta, która przyjechała do szkoły, aby nauczyć się seksu. Chciała to zrobić dla swojego Miśka, który był wiecznie...

książek: 1562

Przyznam się szczerze, że wypożyczyłam 'Szkołę żon', ponieważ to była jedna z najnowszych pozycji w bibliotece. I nawet nie spodziewałam się aż tak dobrej lektury!
Tytułowa 'Szkoła Żon' to trzytygodniowy kurs dla kobiet, zorganizowany w ekskluzywnym SPA. Poznajemy w nim: Julię, świeżo upieczoną rozwódkę, Michalinę, młodą dziewczynę zapatrzoną w swojego Misia, Martę, mężatkę z małymi dziećmi i nadwagą oraz Jadwigę, od trzydziestu lat przykładna żona nieprzykładnego męża. Każda z nich przyjeżdża do tej Szkoły z innym nastawieniem. Nie spodziewają się, że te dni nauki zmienią ich życie...
Tak, po pierwszych stronach byłam przygotowana na typowy romansik. Dostałam w zamian naprawdę dobrą powieść obyczajową (sceny erotyczne też tam się znalazły, jednak nie są ani trochę gorszące i źle napisane), która może dać nam, przedstawicielkom płci pięknej, trochę do myślenia. Każda z bohaterek ma swój charakter i z chęcią śledziłam ich dalsze perypetie w Szkole Zon - niektóre sytuacje da się przewid...

książek: 3658

Jest takie miejsce na ziemi... gdzie spełniają się kobiece marzenia...

„- Właściwie to chyba nie mogę, bo… jestem na wagarach i muszę się ukrywać. Wiesz, zaraz mnie dopadnie ten mój masażysta i zapała przemożną chęcią doprowadzenia mnie w kilka chwil do megaorgazmu, który da mi szczęście i pozwoli spojrzeć z nadzieją na nową mnie, a mojemu przyszłemu mężczyźnie zapewnić niebo na tym padole łez i rozpaczy (…).”*

Każda kobieta ma w dobie coś takiego co przyciąga mężczyzn. Może to być spojrzenie, uśmiech, wygląd, niebywała inteligencja, wrodzony czar… Mogłabym tak wymieniać bez końca. Niestety nie każda zdaje sobie sprawę z siły, którą posiada i przez to jest niepewna siebie. Myśli, że to co się dzieje złego w jej życiu uczuciowym ma rację bytu. Bywa, że aby odzyskać wiarę w siebie potrzebuje kogoś kto uświadomi ją o tym, że ma prawo do szczęśliwego życia.

Julia dopiero co rozwiodła się z mężem, który odszedł do innej, chwilowo nie w głowie jej żaden nowy związek. Marta ma problemy...

książek: 1429
MagdaLena | 2013-04-18
Przeczytana: 17 kwietnia 2013

Cudowna. Mistrzowska. Dająca nadzieję. A w każdej z bohaterek znalazłam część siebie. Już pisząc to, mam łzy w oczach. Pełen pakiet emocjonalny gwarantowany! To nie tylko zwykła powieść. Erotyka, też mi coś. Owszem, scen tam nie brakuje, ale nie o to w nich chodzi. To raczej poradnik, jak odkryć siebie samą, poczuć się wyjątkową, piękną i kobiecą. To jedna z tych pozycji, które tulę czule do piersi i nie chcę opuszczać tego świata, w którym się znalazłam od pierwszych stron lektury. Zdecydowanie warta polecenia :)

książek: 6362
beataj | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2014

Wydawało mi się, że to będzie książka z modnego ostatnio nurtu erotycznego. Nawet zastanawiałam się, czy warto po nią sięgać... I nie żałuję, że jednak się przemogłam. Bo oczywiście trochę tego erotyzmu i scen z nim jest, ale przedstawione są estetycznie i ze smakiem ;-), jeśli mogę tak napisać, bez przekroczenia granicy wulgaryzmu. Ale nie do tego sprowadza się ta powieść. Wręcz przeciwnie, jej głównym przesłaniem jest wzmocnienie kobiet - wiary w siebie, w swoją siłę, odnalezienie mocy we własnej kobiecości, podbudowanie swojego ego, odkrycie, że mogę, że potrafię, że jestem niezależna, świadoma, odważna. Właściwie to chodzi o jedną, najważniejszą rzecz - POLUBIENIE SIEBIE.
I choćby dlatego warto ją przeczytać.

książek: 285
czekoladka | 2013-12-11
Przeczytana: 11 grudnia 2013

Przycisnełam MIKOŁAJA ,żeby kupił mi SZKOŁE ŻON i to był najlepszy prezent!!!Świetna książka, na 100% spodoba sie wszystkim kobietką!!Można w niej odnaleźć siebie i zmienic swoje życie na lepsze..wszystko w naszych rękach..wystarczy..chcieć..Pełna emocji,wzruszeń i...dobrego seksu :) No cóż trzeba teraz przycisnąć Walentego w lutym..żeby kupił II cześć Pensjonat Marzeń..już umieram z ciekawości..Mam też 1 wadę..ZA KRÓTKA STANOWCZO!!Ksiażke pożarłam..zamiast przeczytać..bo była..pychaaa:)))


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Cicha 5
    Cicha 5
    Katarzyna Bonda, Katarzyna Michalak, Natasza Socha, Małgorzata Kalicińska, M...
  • Każdego dnia
    Każdego dnia
    Ewa Foley, Katarzyna Michalak, Marta Fox, Małgorzata Warda, Magdalena...
  • Lilka i wielka afera
    Lilka i wielka afera
    Magdalena Witkiewicz
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd