Siódmy rok

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,45 (321 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
9
8
39
7
104
6
100
5
39
4
10
3
6
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7839-012-1
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lucy

Czy siódmy rok małżeństwa naprawdę jest pechowy? W małżeństwie Elizy i Adama nie było zdrad ani wzajemnego oszukiwania się. Mijał siódmy rok ich małżeństwa i oboje po prostu doszli do wniosku, że wspólna małżeńska droga zaprowadziła ich w ślepą uliczkę. Zgodnie stwierdzili, że najlepiej wychodzi im przyjaźń, i postanowili na tym poprzestać. Po rozprawie rozwodowej Eliza wraz ze swoją...

Czy siódmy rok małżeństwa naprawdę jest pechowy?

W małżeństwie Elizy i Adama nie było zdrad ani wzajemnego oszukiwania się. Mijał siódmy rok ich małżeństwa i oboje po prostu doszli do wniosku, że wspólna małżeńska droga zaprowadziła ich w ślepą uliczkę. Zgodnie stwierdzili, że najlepiej wychodzi im przyjaźń, i postanowili na tym poprzestać.

Po rozprawie rozwodowej Eliza wraz ze swoją przyjaciółką świętuje nowy rozdział życia. W barze natykają się na Adama, który wpadł dokładnie na ten sam pomysł. Podczas rozmowy Adam stwierdza, że byłby w stanie wybrać Elizie lepszego partnera życiowego niż uczyniłaby to ona sama. Eliza rozbawiona tym pomysłem jest przekonana, iż to ona poradziłaby sobie lepiej znajdując odpowiednią kobietę dla niego. Zakładają się o to, które z nich będzie potrafiło celniej trafić w gust byłego małżonka. Rozpoczyna się pełna prób i często komicznych błędów walka o to, kto komu znajdzie lepszego partnera. Pod płaszczykiem niewinnego zakładu kryją się jednak prawdziwe emocje i nieuświadomione jeszcze uczucia.

Czy nietypowy zakład uzmysłowi im, ile tak naprawdę dla siebie znaczyli? Czy może uczynią to ich nowi partnerzy?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Siodmy_rok-p-30799-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/grafika/cache/w200/Siodmy.rok.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5518

Miłość swe humory ma

W powszechnej opinii funkcjonuje pogląd (i jest dość popularny), że siódmy rok po ślubie jest dla pary przełomowy. To czas próby i kryzysów, które dopadają związek. Minęło zauroczenie, dopada rutyna, codzienność staje się taka zwyczajna i dla niektórych nudna. Wtedy wiele par zaczyna się zastanawiać, czy warto nadal razem iść przez życie, czy coś jeszcze oboje łączy? Siódmy rok od ślubnej daty bywa najtrudniejszy. I właśnie wtedy wiele małżonków decyduje się na rozstanie.

“Siódmy rok” to książka o parze – Elizie i Adamie, którzy decydują się na rozstanie. Każde z nich ma inny pogląd na codzienność. Adam szuka wrażeń, uwielbia podróże i nowe wyzwania, sporty ekstremalne i dużą dawkę adrenaliny. Eliza jest domatorką, marzy o spokojnej stagnacji, wieczorach przy lampce wina i książce. Dochodzi do rozwodu, który przebiega nad wyraz spokojnie. Tylko teściowa Elizy dziwi się - dlaczego? Przecież byli fajną zgraną parą, a ona pokochała synową jak córkę. Na domiar tego wszystkiego Eliza i Adam postanawiają znaleźć dla byłego współmałżonka partnera i zawierają dość dziwny zakład.

Ta książka była dla mnie bardzo przyjemną lekturą i odskocznią od codzienności. Relaksem i ciekawie stworzoną historyjką, jak zawiłe i krnąbrne mogą być ludzkie losy. Lekka i napisana prostym językiem książka umiliła mi dwa wieczory. Choć pewnie wielu z Was treść opisu wyda się banalna i trywialna, to powieść pewne rzeczy mi uświadomiła. Miłość to na początku uczucie gwałtowne i szalone. Ale ona jest jak...

W powszechnej opinii funkcjonuje pogląd (i jest dość popularny), że siódmy rok po ślubie jest dla pary przełomowy. To czas próby i kryzysów, które dopadają związek. Minęło zauroczenie, dopada rutyna, codzienność staje się taka zwyczajna i dla niektórych nudna. Wtedy wiele par zaczyna się zastanawiać, czy warto nadal razem iść przez życie, czy coś jeszcze oboje łączy? Siódmy rok od ślubnej daty bywa najtrudniejszy. I właśnie wtedy wiele małżonków decyduje się na rozstanie.

“Siódmy rok” to książka o parze – Elizie i Adamie, którzy decydują się na rozstanie. Każde z nich ma inny pogląd na codzienność. Adam szuka wrażeń, uwielbia podróże i nowe wyzwania, sporty ekstremalne i dużą dawkę adrenaliny. Eliza jest domatorką, marzy o spokojnej stagnacji, wieczorach przy lampce wina i książce. Dochodzi do rozwodu, który przebiega nad wyraz spokojnie. Tylko teściowa Elizy dziwi się - dlaczego? Przecież byli fajną zgraną parą, a ona pokochała synową jak córkę. Na domiar tego wszystkiego Eliza i Adam postanawiają znaleźć dla byłego współmałżonka partnera i zawierają dość dziwny zakład.

Ta książka była dla mnie bardzo przyjemną lekturą i odskocznią od codzienności. Relaksem i ciekawie stworzoną historyjką, jak zawiłe i krnąbrne mogą być ludzkie losy. Lekka i napisana prostym językiem książka umiliła mi dwa wieczory. Choć pewnie wielu z Was treść opisu wyda się banalna i trywialna, to powieść pewne rzeczy mi uświadomiła. Miłość to na początku uczucie gwałtowne i szalone. Ale ona jest jak dziecko – trzeba o nią dbać, chuchać i dmuchać każdego dnia. Uczucie przechodzi różne formy – zdarzają się i kryzysy i ciche dni. To naturalne i niestety powszechne. Ale każdy związek wymaga dopieszczenia dzień po dniu. Szczęście to stan nad wyraz ulotny.

Książkę czyta się szybko - przyczynia się do tego dynamiczna akcja, wartkie i zgrabnie stworzone dialogi. Może niezbyt oryginalnie się kończy, ale niesie ze sobą doskonały morał.

“Siódmy rok” to powieść o współczesnej parze, zabieganej i nieco przytłoczonej codziennością, która ma zwyczajnie za mało czasu dla siebie. To historia z życia wzięta, napisana bez upiększeń, bez zbędnego koloryzowania i warstewki lukru. Opowieść realna do bólu. Taki problem pewnie dotyczy niejednego współczesnego małżeństwa, które zapomina o tym co w życiu cenne i ważne, co winno liczyć się na wagę złota. Książka, choć pewnie z założenia miała być powieścią obyczajową, niech będzie przestrogą przed tym, jak łatwo i “niewinnie” można zrujnować wartościowy związek, jak łatwo się zgubić i stracić nie tylko kochanka, ale i przyjaciela w partnerze.

Polecam ją parom nie tylko świętującym siódmą rocznicę ślubu, nie tylko tym, co zawarli sformalizowane związki, ale każdemu, kto chce iść przez życie trzymając drugą osobę za rękę.
Polecam !

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (739)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 386
Peyton | 2016-05-21
Na półkach: Przeczytane, 2016, Z biblioteki
Przeczytana: 21 maja 2016

Sięgając po "Siódmy rok" wiedziałam, że lektura okaże się prosta i lekka, ot - takie czytadełko na dwa/trzy wieczory. Z opisu na tyle okładki wywnioskowałam, że książka będzie miłą odskocznią od codzienności, typowym romansem z humorem i nie zawiodłam się. Z początku pomysł na fabułę może wydawać się trywialny, ale nie zniechęcajcie się od razu i dajcie tej książce szansę. Jeśli ktoś chce się uśmiać, umilić sobie czas i mieć bardzo pozytywne wrażenie po skończeniu, to szczerze polecam. Dla czytelników wymagających od tej książki dużej głębi i sporego przesłania - chyba odradzam.
Mimo trudnego tematu jakim jest rozwód, kwestia ta traktowana jest z lekkim przymrużeniem oka, główni bohaterowie rozstają się w zgodzie, żadne nie ma do nikogo pretensji, ba! nawet udaje im się utrzymywać w miarę koleżeńskie stosunki. Zakładają się, które z nich prędzej znajdzie partnera dla drugiego (no tego to jeszcze nie grali! :D) Mimo że wiedziałam czego się spodziewać, trochę się bałam, że się...

książek: 2338
Biblioteczka Rudej | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Jak dla mnie rewelacyjna.Historia Adama i Elizy napisana tak,że nie sposób się od niej oderwać.Kolejny raz miałam szansę przekonać się,że książka Pani Agaty nie jest napisana od sztampy

książek: 301
Cotton_Candy_Sky | 2016-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2016

Cóż mogę powiedzieć...Moim zdaniem nie była to książka jakoś specjalnie ciekawa,ale miała swoje momenty.
Jak dla mnie za bardzo przewidywalna. Niemalże już na początku wiedziałam,jaki będzie koniec,a szkoda. Nie lubię przewidywalności,zwłaszcza w książkach.
Niemniej mogłabym ją polecić,gdyby czytelnik chciał się "odmóżdżyć" :D

książek: 657
Żona_Pigmaliona | 2017-03-29

Moja pierwsza refleksja jaka nasunęła mi się w głowie po zamknięciu książki brzmiała '' to wszystko to jakaś nieprawdziwa bzdura '' . Dokładnie tak się czułam czytając tą pozycję . Ale zacznę od początku , Okładka jest fajna i naprawdę wiele mówiąca . Rozumiem że małżeństwa czasami się sobą nawzajem znudzą i wtedy rzeczywiście ich świat wygląda jak tych dwoje na okładce , każde w swoim świecie osłoniętym gazetą , odgrodzonym i tylko czasem wychyla się jedna albo druga głowa z jakimś banalnym pytaniem na przykład '' zrobić jutro zakupy '' ? Czy jakimś podobnym w treści . Ale w mojej ocenie ta książka na okładce się zaczęła i tamże powinna zostać zakończona . Po pierwsze nie wierzę że po rocznej terapii z takimi problemami jak te Adama i Elizy , nie dali sobie rady . Po drugie odczułam punktowanie sytuacji zupełnie bez rozwinięcia i jakiejkolwiek refleksji . Punkt pierwszy Eliza zamyka swój klimatyczny sklep , który okazuje się być niedochodowy . Punkt drugi , oczywiście ostatni...

książek: 2177
Anka | 2012-06-23
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2012

Nie spodziewałam się po tej książce wiele, ot takie czytadełko do poduszki, do pociągu, tramwaju, autobusu....Pod tym względem się nie zawiodłam. Czyta się dobrze, wartka akcja, proste postaci są niewątpliwie atutami. Autorka posługuje się bardzo barwną, bogatą polszczyzną. Widać, że treść jest przemyślana i spójna. Denerwowało mnie stwierdzenie "uniosła ręce w obronnym geście". Co jakiś czas któryś z bohaterów tak właśnie reagował. Na przestrzeni całej książki zdarzyło się to chyba wszystkim osobom.

Zaskoczyło mnie zakończenie. Zastanawiam się, jak to opisać, żeby za wiele nie zdradzić. Miałam wrażenie, że autorka na siłę chce udowodnić swoje założenie. Nadała swoim bohaterom pozytywne cechy, które na koniec brutalnie podważyła i zmieniła na wady i odwrotnie, wady przekuła w zalety. Niestety, moim zdaniem, tak to nie działa. Dorośli ludzie, ukształtowani charakterologicznie nie zmieniają się na 'pstryk". Dla mnie to trochę infantylne i mało realistyczne. Uważam, że napisanie...

książek: 1076
jula_1 | 2015-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2015

Książka z początku wydawała mi się super ciekawa, jednak z każdą kolejną stroną moje rozczarowanie co do niej rosło. Po prostu nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie dlatego około 100 strony stwierdziłam, że nie ma sensu dalej czytać, bo robię to bardziej z przymusu niż własnej chęci.

Książka opowiada o losach młodego małżeństwa, którzy odkryli, że ich uczucie wygasło i tak naprawdę są dla siebie tylko przyjaciółmi. Odkryli również jak bardzo się różnią ona domatorka a on stale szukający wrażeń podróżnik. Nie dało się pogodzić tych dwóch sprzecznych osobowości.

książek: 1883
Monka | 2012-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2012

"Siódmy rok" to przyjemna, sympatyczna i pouczająca historia. Trochę przewidywalna i momentami nudnawa, ale jeśli ktoś szuka chwili wytchnienia z książką w ręku to polecam.

książek: 1296
diunam | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 06 lutego 2014

Rozwód to ciężkie, często traumatyczne przeżycie. Pozostawia w psychice trwały ślad. Rujnuje marzenia i wspólne plany. Nie ma nas. Jestem ja i ty. Ponoć siódmy rok małżeństwa jest najtrudniejszy. Najczęściej w tym właśnie czasie dochodzi do rozwodów, a w najlepszym wypadku związek przechodzi kryzys. Czy można rozstać się bez wzajemnych pretensji? Bez publicznego prania brudów i skakania sobie do oczu? Raczej mało prawdopodobne, a może jednak?

Eliza i Adam są jak ogień i woda. Ona ceni sobie spokój i stabilizację. On natomiast jest żądnym przygód obieżyświatem. Ich drogi po prostu się rozeszły, dlatego decyzja o rozwodzie nie była trudna. Obydwoje zgodzili się, że nie ma sensu ciągnąć czegoś, czego już nie ma. Rozwód okazał się jedynie formalnością. Przebiegł zupełnie bezboleśnie, a Eliza i Adam nadal pozostali przyjaciółmi. Aż trudno w to uwierzyć, prawda? Obydwoje zgodnie stwierdzili, że doskonale wiedzą jaki partner byłby najodpowiedniejszy dla byłego małżonka. Są tego tak...

książek: 748
Beata | 2012-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2012

Elizę i Adama poznajemy w momencie rozwodu. Rozstają się w przyjaźni, bez stresu, po prostu niezgodność charakterów. Jako przyjaciele chcą sobie pomóc w znalezieniu jedno drugiemu partnera na jakiego zasługuje, bo przecież Adam wie czego w związku oczekuje Eliza, a Eliza wie, jakiej kobiety potrzebuje Adam.

Ludzie poszukują ideałów, gnają za marzeniami, a nie potrafią dostrzec tego dobrego, co los ofiaruje im na wyciągnięcie ręki. Dopiero jak stracą to co posiadali, wtedy doceniają jego wartość.

książek: 39637
Muminka | 2013-09-17
Przeczytana: 17 września 2013

Mówią, że co siedem lat nasze ciała wymieniają wszystkie komórki, że co siedem lat przeżywamy momenty przełomowe. Tutaj zaś mamy małżeństwo z siedmioletnim stażem. Adam i Eliza zgodnie stwierdzają że od jakiegoś czasu ich ścieżki idą osobno i decydują się na rozwód. Po pewnych zawirowaniach na polu zawodowym (żona zamyka swój sklep i dostaje nową pracę jako specjalistka od PR) i rozterkach uczuciowych w ramach przyjacielskiego zakładu chcą dobrać byłemu małżonkowi najlepszą parę. Zaczyna się seria randek w ciemno, z zupełnie nietrafionymi partnerami i ten katalog pomyłek jest nieodparcie śmieszny. Galeria przewijających się postaci to różni frustraci, zapaleńcy gier planszowych, niewyżyte nimfetki, bojowo nastawione babiszony i inni popaprańcy. Eliza angażuje się uczuciowo ze swoim szefem, wiem, wiem, kolejna klisza, a Adam wpada w sidła ponętnej Jowity. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie nieuświadomione uczucia i pewna niewygodna prawda zaserwowana Elizie przez wróżkę. Czy ich...

zobacz kolejne z 729 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Agata Kołakowska odpowiedziała na Wasze pytania!

Z okazji premiery powieści „Pięć minut Raisy” zbieraliśmy pytania do jej autorki, Agaty Kołakowskiej. Już teraz możecie dowiedzieć się czy pamięta swój pierwszy napisany samodzielnie tekst, czy ona - jak jej bohaterka - ma w życiu pecha i czy natchnienie jest dla niej ważne. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd