Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat jest teatrem

Tłumaczenie: Olga Morańska
Cykl: Przygody Erasta Fandorina (tom 13)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,61 (305 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
43
7
104
6
84
5
34
4
12
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Весь мир театр
data wydania
ISBN
978-83-779-9572-3
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

Brawurowa, osadzona w Moskwie roku 1911, powieść kryminalna, gdzie w świecie teatru, namiętności są niezmiernie silne, ambicje wygórowane, motywy działań skomplikowane, rzeczywistość miesza sie z teatralną fikcją, a osoby wymyślone – z wielkimi rosyjskimi postaciami ze świata sceny tamtych czasów. Piękna aktorka Eliza Altairska-Lointaine, pierwsza od lat miłość Fandorina jest szykanowana, a...

Brawurowa, osadzona w Moskwie roku 1911, powieść kryminalna, gdzie w świecie teatru, namiętności są niezmiernie silne, ambicje wygórowane, motywy działań skomplikowane, rzeczywistość miesza sie z teatralną fikcją, a osoby wymyślone – z wielkimi rosyjskimi postaciami ze świata sceny tamtych czasów.
Piękna aktorka Eliza Altairska-Lointaine, pierwsza od lat miłość Fandorina jest szykanowana, a mężczyźni z jej otoczenia zaczynają umierać w dziwny sposób. Ich samobójstwa to tylko pozory. Znakomitemu detektywowi śledztwo zleca sama wdowa po Czechowie…
Finezyjna intryga, barwny obraz epoki i… tekst sztuki, napisanej przez Fandorina, by zbliżyć sie do Elizy. Fandorin traci rozeznanie, co jest grą, a co prawdziwym życiem, kiedy aktorzy są sobą, a kiedy odgrywają role. Czy jego śledztwo pójdzie fałszywym tropem?

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/swiat-jest-teatrem-bori...»

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (663)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2055
ZaaQazany | 2017-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Spotkanie po latach

Od przeczytania ostatniej książki Akunina "Nefrytowy różaniec" minęło ładnych kilka lat... Nie podam dokładnie ile, ale zdecydowanie więcej niż pięć. Pamięta mi się, z jaka niecierpliwością sięgałem po kolejne przygody Erasta Fandorina. Były to świetne powieści detektywistyczne w stylu retro osadzone w carskiej Rosji przełomu XIX i XX wieków. Postać Fandorina była pełna wewnętrznej spójności, arystokratycznych manier i błyskotliwego umysłu, a książki pełne misternej fabuły. Te miłe wspomnienia powodowały, iż na przestrzeni lat wielokrotnie myślałem - pora sięgnąć po kolejny tom przygód.
Stało się.
Od początku towarzyszyło mi zaskoczenie. Obraz Fandorina, rysowany przez autora, miał się nijak do moich wyobrażeń i wspomnień. Nie mieści mi się w głowie Fandorin (nawet nie pasuje mówienie mi o nim Erast), przezywający kryzys egzystencjalny. To znaczy, że sam obraz psychologiczny kryzysu jest przedstawiony dokładnie i ciekawie, natomiast całkowicie nie pasujący do...

książek: 5341
Mako | 2015-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2015

Erast Fandorin w wieku pięćdziesięciu pięciu lat przeżywa miłość swojego życia, do wybitnej aktorki. Uczucie okazuje się skomplikowane, ponieważ wokół jego ukochanej wciąż giną mężczyźni. Aby zbliżyć się do wybranki serca i jednocześnie wyjaśnić sprawę morderstw, Fandorin staje się pisarzem i tworzy sztukę, która ma zostać wystawiona na scenie.
To jak do tej pory najlepsza książka cyklu, ze świetnie oddanych charakterem bohatera już jako dojrzałego mężczyzny. Fabuła została dobrze skonstruowana, światek teatralny z jego intrygami i wybujałymi emocjami i ambicjami soczyście oddany. A przy tym wszystkim autor mruga do nas okiem, bo nie traktuje śmiertelnie poważnie ani swojego bohatera, ani jego uczuciowych przypadłości.
Wisienkę na torciku* stanowi dodatek w postaci sztuki napisanej przez Erasta Fandorina, w klimacie japońskiego teatru lalek.

*zdrobnienie nie jest wynikiem infantylności, jedynie służy wskazaniu, że do pełnego tortu czegoś brakuje ;)

książek: 609
Jacek | 2014-06-06
Przeczytana: 05 czerwca 2014

Morderstwa cokolwiek przerażające, ale zarazem w głębokim tle. Tym razem Fandorin styka się z teatrem, za których nie przepada. A tu przepada. A raczej przepadł - w przepastnych oczach afektowanej, emanującej wewnętrznym światłem aktorki skończonej - Lizy. I tak dalej, i tak dalej. Przecież nie będę opisywał fabuły, charakteru postaci, epizodów, że aż boję się wypowiedzieć - akcji. Co więc dostaliśmy od Akunina?
Po raz kolejny Erasta w pełnej krasie - już doświadczonego, w kwiecie wieku (to jego wersja) czy raczej - starzejącego się (to punkt widzenia Czytelnika), dojrzałego, ale zachowującego się jak dziecko - zakochanego. Jest też misterna fabuła - choć bywały już ciekawsze i lepiej skonstruowane. Jest pierwszy konflikt z Masą - dotychczas wiernym pomocnikiem i sługą. Jest wątek japoński, w dodatku wzbogacony o wzorowaną na teatrach japońskich sztuce. Ale - to tylko detale. Najbardziej ciekawe jest tło - Rosja 1911 r., świat teatru, ale i świat polityki, gospodarki, korupcji,...

książek: 1843
Shahrivar | 2016-09-15
Przeczytana: 15 września 2016

Ten tom nie zachwycił mnie tak jak niektóre z pozostałych części sagi o Fandorinie.
Po pierwsze, trochę dużo dłużyzn i morderstwa jakieś takie... niewyszukane? Intryga z 11 i benefisem też nie wydała mi się zbyt frapująca. Chociaż na plus myk z Czyngis-chanem.
Po drugie, teatr nie leżał i nadal nie leży w sferze moich zainteresowań (podobnie jak u Erasta Pietrowicza). Sylwety aktorów i sama Eliza drażniły mnie megalomanią, tanią egzaltacją i wyolbrzymianiem własnych reakcji.
Po trzecie, Fandorin ujawniający nagle swój geniusz dramatopisarski i przechodzący kryzys wieku średniego jakoś mi nie pasuje, biorąc pod uwagę jego bogaty bagaż doświadczeń życiowych. Sam zresztą też nie mógł się nadziwić swemu stanowi duszy (opis "choroby" bardzo udany! I niewątpliwie prawdziwy w wielu przypadkach - stateczny wiek nie zawsze równa się dojrzałości duchowej).
Ponadto, jak z zupełnie siwymi włosami wygladać na 10 lat młodszego to dla mnie zagadka. Co innego, gdyby owe włosy były ciemne (to...

książek: 343
Bilbo | 2013-01-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: styczeń 2013

Nie wiem, dlaczego myślałam, że na "Diamentowej karocy" kończą się przygody Erasta Fandorina. Zupełnie zapomniałam, że kontynuacja będzie, ale trzeba czekać na tłumaczenie polskie. W końcu się doczekałam.
"Świat jest teatrem" ujrzał wreszcie polskie światło dzienne. Moje odczucia po lekturze są jednoznaczne. Jak dla mnie, to jedna z najlepszych części historii Erasta. Jest tu wszystko, czego oczekiwałam - historia miłosna, pełno humoru, morderstwa, tajemnice i do tego dochodzi jeszcze świat teatru, czyli przebieranek i nieporozumień.
No i na ostatnich stronach czeka na czytelnika niespodzianka, ale o tym szaaaa...
Polecam, bo Akunin - jak wiadomo - czyta się świetnie :)

książek: 653
Marta | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane

Mocno już posunięty w latach Fandorin przeżywa swoją drugą młodość! Przekonany, że zmądrzał i niczym już sam siebie nie zaskoczy, po uszy zakochuje się w pięknej aktorce, Elizie. Bardzo ciężko jest mu się z tym pogodzić - przecież stateczny emerytowany radca stanu nie może zachowywać się jak uczniak. Wciąż gubiąc się we własnych i jej uczuciach próbuje rozwiązać zagadkę kolejnych morderstw popełnianych w najbliższym otoczeniu ukochanej.
Historię poznajemy ze strony zarówno Fandorina jak i Elizy, co ciekawie pokazuje, jak mężczyzna i kobieta interpretują swoje zachowanie, jak nieudolnie domyślają się, co czuje i myśli ta druga osoba. Wątek miłosny na szczęście nie przyćmił sprawy morderstw i licznych problemów trupy teatralnej. W scenie finałowej wszystko, co wcześniej wydawało się bezsensowne i zbędne, łączy się w (nareszcie) oczywistą całość - z szaleńcem w roli głównej! Szaleniec czai się od początku, jest praktycznie niezauważalny przez czytelnika. Ale kiedy wybucha to z...

książek: 254
Paweł Talbierz | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2015

"Świat jest teatrem" z jednej strony mnie zachwycał, z drugiej (mimo wszystko bardzo rzadko) lekko nudził. To prawda, że miejscami fabuła przeciąga się trochę zbyt długo, ale w zamian dostajemy - tak jak zawsze u Akunina - wspaniale uszytą intrygę. Dostajemy też Fandorina, w wieku już mocno średnim, który być może z tego właśnie względu przeżywa "młodzieńczą miłość". A może zauroczenie?

Sceną dla fabuły tym razem jest... rzeczywista scena. Większość akcji dzieje się w teatrze, a Fandorin jest w jego samym środku. Odgrywa wiele ról, w tym bardzo dobrze sobie znaną rolę detektywa-śledczego, ale możemy poznać go także z nowej strony.

Miło się wraca do kryminałów z Erastem Pietrowiczem. Klasyka.

książek: 410
Banan | 2015-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2015

Muszę przyznać, że rozczarowała mnie ta książka. Jest to pierwsza powieść Akunina, która nie przypadła mi do gustu. Niezrównany Fandorin, zamiast zająć się przestępcami, zakochał się i zajmował się zgoła czym innym. Z tego powodu książka przegadana, z masą niepotrzebnych wątków. I również z tego powodu samo dochodzenie było szybkie. Autor czując, że zbliża się do końca książki błyskawicznie rozwiązał problem morderstw i pozostałych problemów. Fakt, może rozwiązanie jest zaskakujące, ale pozbawiło mnie przyjemności śledzenia toku rozumowania głównego bohatera i dochodzenia z nim do rozwiązania zagadi

książek: 703
Moderna | 2012-12-04
Przeczytana: 30 listopada 2012

Tym razem Fandorin wchodzi w zwodniczy świat teatru, gdzie ludzie udawanie mają we krwi, a najwyższym dobrem jest dobro sztuki. Poproszony przez wdowę po Czechowie o interwencję detektyw musi przyjrzeć się sprawie gwiazdy teatru Arka Noego, Elizy, i ginącym przez nią mężczyznom. Przy okazji Fandorin wykaże się talentem dramaturgicznym, a jego sztuka stanie się przebojem sceny. Jednocześnie snujący rozmyślania nad przemijaniem i starością Erast Pietrowicz poczuje się znów młodzieńczo zakochany. I przez to wszystko- teatr i kobietę ograniczą się jego słynne możliwości dedukcji. Ale czytelnik też może dać się zwieść - niby do początku wiadomo kto jest winny, ale to tylko jedna z krętych ścieżek, którymi jesteśmy prowadzeni przez autora. Dobrze dać się zaskoczyć rozwiązaniem, a także Masie, który zostaje aktorem:)
Jak zwykle Akunin zaprasza nas do świata rekonstruowanego dzięki nazwiskom Wilde'a , Sarah Bernhardt i Konstantego Stanisławskiego, który razem ze swoim MChATem jest...

książek: 78
Vataran | 2013-11-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 listopada 2013

Wstyd powiedzieć ale, jest to moje pierwsze spotkanie z sławnym detektywem Fandorinem... Akunina poleciała pani bibliotekarka i muszę przyznać- trafny wybór.
Erast i jego wspólnik Masa od razu przypadli mi do gustu, chociaż podejrzewa, że inne ich przygody są jeszcze ciekawsze. W niniejszej pozycji głównym wątkiem jest teatr. Masa okazuje się bardzo bliskim i dobrze znającym swego pana. Aktorka Eliza wkrada się między kompanów, i to właśnie wokół niej dzieją się zabójstwa. Fandorin nie wie czy, zabiegać o jej wglądy czy skupić się na sprawię morderstw... Czasu coraz mnie ponieważ zbliż się tajemniczy benefis.
Pięknie napisana i ubrana w słowa książka. Akcja prowadzona bardzo rozważnie, niezbyt powoli, ale ciągle coś odkrywamy. Nieprzewidywalne zachowania bohaterów, ciekawe grona innych aktorów teatru na czele z ich ciągle mażącym i szukającym sensacji reżyserem.
Nie wiem jak wy, ale ja od razu chwytam pierwszą część cyklu- Azazel.

zobacz kolejne z 653 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd