Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,8 (274 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
22
8
44
7
97
6
67
5
14
4
10
3
5
2
1
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377998243
liczba stron
204
język
polski
dodała
Versatile

Debiut autorki obdarzonej doskonałym słuchem językowym, wyrazistym stylem i znakomitym warsztatem pisarskim. Kolejny – po sztuce Zapolskiej i powieści Kuczoka – sugestywny portret polskiej rodziny: nie patologicznej, nie kołtuńskiej, ale nadal strasznej, zakłamanej i zimnej, w której małżeństwo to więzienie o zaostrzonym rygorze, a dom rodzinny to codzienny teatr absurdu, modłów, wrzasków i...

Debiut autorki obdarzonej doskonałym słuchem językowym, wyrazistym stylem i znakomitym warsztatem pisarskim. Kolejny – po sztuce Zapolskiej i powieści Kuczoka – sugestywny portret polskiej rodziny: nie patologicznej, nie kołtuńskiej, ale nadal strasznej, zakłamanej i zimnej, w której małżeństwo to więzienie o zaostrzonym rygorze, a dom rodzinny to codzienny teatr absurdu, modłów, wrzasków i kotletów schabowych. Mocna proza – jak uderzenie pięścią.

 

źródło opisu: http://www.weltbild.pl/szopka_p90087859.html

źródło okładki: http://www.weltbild.pl/szopka_p90087859.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 587
Tintinka | 2013-01-27
Przeczytana: 25 stycznia 2013

"Szopka" - czego spodziewać się po tym tytule? Dokładnie: szopki , szopki w polskim wydaniu, szopki domowej. Szopki ze zrzędzeniem mamy, pantoflarstwem taty, zagubieniem dzieci, nie przesłodzonym obrazem rodziny, polskiej rodziny 2+2 , zdaje się też ze nie przesłodzony to za mało powiedziane. Książka Papużanki to ostre opisy tego ja żyjemy, tego ze nie doceniamy, tego ze cały czas jest coś nie tak, ze dzieci są zagubione. Czytam o niby normalnej, a jednak patologicznej rodzinie, patologicznej, bo zdaje się pozbawionej miłości, zrozumienia, ciepła, skupionej na materialności, na pozorach, na tym " co ludzie powiedzą, w tej książce ścierka ma więcej do powiedzenia niż dzieci, bo często autorka (nie przypadkowo ścierkę)personifikuje "No , pokombinujcie, pomyślała wilgotna ścierka na stole, a ja tu sobie polezę i poinspiruję.". Polecam, zaskakująca składnia, tempo pisania, zmiana obrazowania. Kolejne po Tangu, Pani Dulskiej spojrzenie na rodzinę, równie dobrze skonstruowane, napisane ,mimo iż w odróżnieniu od tamtych , jest to proza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Paragraf 5

Zawahałam sie nad ocena miedzy 6, a 5. Ostatecznie przystałam na to drugie. Chyba chciałam czegoś wiecej od tej książki, ale z drugiej strony wcale s...

zgłoś błąd zgłoś błąd