Dwie kobiety

Tłumaczenie: Bohdan Maliborski
Wydawnictwo: Wielka Litera
6,15 (157 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
16
7
42
6
55
5
24
4
11
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Grandmothers
data wydania
ISBN
9788363387723
liczba stron
368
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Powściągliwe i kunsztowne opowiadania Lessing pokazują bohaterów w sytuacjach największej próby uczuć. Miłość bywa bezwzględna, okrutna i egoistyczna. Bohaterowie Lessing muszą w końcu zadać sobie pytanie, czy warto było? Dwie przyjaciółki zakochują się nawzajem w swoich nastoletnich synach, a ich skandaliczne związki, trwające długie lata, krzywdzą wszystkich dookoła, a najbardziej...

Powściągliwe i kunsztowne opowiadania Lessing pokazują bohaterów w sytuacjach największej próby uczuć.
Miłość bywa bezwzględna, okrutna i egoistyczna. Bohaterowie Lessing muszą w końcu zadać sobie pytanie, czy warto było?
Dwie przyjaciółki zakochują się nawzajem w swoich nastoletnich synach, a ich skandaliczne związki, trwające długie lata, krzywdzą wszystkich dookoła, a najbardziej najbliższych. W innym opowiadaniu poznajemy historię kobiety, która rodzi dziecko ze związku z kolorowym mężczyzną. Od tej pory zmaga się z poczuciem odrzucenia i dyskryminacji ze strony białych wyższych sfer. Znajdziemy tu również poruszającą historię mężczyzny, który żyje w przekonaniu, że jest ojcem syna poczętego w dramatycznych czasach II wojny światowej. Nic nie może go przekonać, że było inaczej. A jednak miłość może prowadzić człowieka fałszywymi ścieżkami.
Na podstawie opowiadania "Dwie kobiety" powstał film z Naomi Watts i Robin Wright w rolach głównych.

 

źródło opisu: Wielka Litera, 2013

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 968

Brzemię ciężkiej miłości

Prawdopodobnie za jedną z nobilitacji dla książki potocznie uważa się jej sfilmowanie. Nakręcenie zatem „Idealnych matek” na podstawie opowiadania „Dwie kobiety”, przysporzyło na pewno autorce rzeszy nowych czytelników. Czy jednak Lessing potrzebowała tego typu rozgłosu? Wydaje się, że laureatka Nobla nie musi już przedstawiać się światu. Sfilmowanie dzieła, szczególnie o tak kontrowersyjnej tematyce, uderza natomiast w zupełnie innych odbiorców. Przyciąga to na pewno osoby, jednak tego typu czytelnicy nie do końca będą z opowiadania zadowoleni, to wciąż trudna pozycja, napisana dla niektórych nieco ciężkim stylem.

Historia dwóch przyjaciółek, wychowujących praktycznie wspólnie dwóch synów i odkrywających przed nimi świat miłości i cielesnych zbliżeń, może wydawać się łatwą lekturą, idealną na weekend. Nic bardziej mylnego. W najnowszym tomie swoich opowiadań Lessing podejmuje bardzo trudne tematy. Cztery opowiadania mówią o bardzo trudnych wyporach i ich konsekwencjach. Autorka ukazuje miłość, jako skomplikowaną więź, często egoistyczną. Kontakty z drugim człowiekiem są trudne, nierzadko okrutne, paraliżujące i poniżające.

Szczególnie trudne i wywołujące poczucie niższości są relacje Wiktorii z rodziną Staveneyów, w drugim opowiadaniu z tomu „Wiktoria i Staveneyowie”. Jej miłosne zadurzenie jest zarówno fascynacją, jak i obawą przed innym życiem, które wiedzie zamożna rodzina. Dwaj chłopcy Staveneyów, Thomas i Edward traktują Wiktorię jak egotyczną istotkę, nad którą...

Prawdopodobnie za jedną z nobilitacji dla książki potocznie uważa się jej sfilmowanie. Nakręcenie zatem „Idealnych matek” na podstawie opowiadania „Dwie kobiety”, przysporzyło na pewno autorce rzeszy nowych czytelników. Czy jednak Lessing potrzebowała tego typu rozgłosu? Wydaje się, że laureatka Nobla nie musi już przedstawiać się światu. Sfilmowanie dzieła, szczególnie o tak kontrowersyjnej tematyce, uderza natomiast w zupełnie innych odbiorców. Przyciąga to na pewno osoby, jednak tego typu czytelnicy nie do końca będą z opowiadania zadowoleni, to wciąż trudna pozycja, napisana dla niektórych nieco ciężkim stylem.

Historia dwóch przyjaciółek, wychowujących praktycznie wspólnie dwóch synów i odkrywających przed nimi świat miłości i cielesnych zbliżeń, może wydawać się łatwą lekturą, idealną na weekend. Nic bardziej mylnego. W najnowszym tomie swoich opowiadań Lessing podejmuje bardzo trudne tematy. Cztery opowiadania mówią o bardzo trudnych wyporach i ich konsekwencjach. Autorka ukazuje miłość, jako skomplikowaną więź, często egoistyczną. Kontakty z drugim człowiekiem są trudne, nierzadko okrutne, paraliżujące i poniżające.

Szczególnie trudne i wywołujące poczucie niższości są relacje Wiktorii z rodziną Staveneyów, w drugim opowiadaniu z tomu „Wiktoria i Staveneyowie”. Jej miłosne zadurzenie jest zarówno fascynacją, jak i obawą przed innym życiem, które wiedzie zamożna rodzina. Dwaj chłopcy Staveneyów, Thomas i Edward traktują Wiktorię jak egotyczną istotkę, nad którą można się użalić i pomóc. Nikt nie zastanawia się nad uczuciami drugiej strony.

W „Dziecku miłości” Lessing snuje miłosną historię, nieco epicką i pompatycznie otoczoną. Jest wojna, są żołnierze, są czekające na swych mężów dobre żony, otaczające opieką tułających się dzielnych chłopaków. Tu miłość pozostaje w sferze wyobrażeń i marzeń. Jest idealna, czysta i wieczna. W zetknięciu jednak z rzeczywistością nie jest czymś, co nawet mogłoby być warte poświęceń.

W moim odczuciu najnowsze opowiadania Doris Lessing wydawały się zbyt nowoczesne. W scenerii Australii czy Wielkiej Brytanii brakowało tego, za co pierwotnie Lessing pokochałam – odrobiny tajemnicy, która wywodzi się z jej rodyjskich korzeni. Nutkę „afrykańskiej” Lessing możemy odnaleźć w opowiadaniu „Przyczyna”. Jest w nim szczypta okrucieństwa, plemienności oraz coś z atmosfery najbardziej fenomenalnego, moim zdaniem, dzieła Lessing, „Piątego dziecka”.

Zbiór opowiadań „Dwie kobiety”, to o wiele więcej, niż tylko opowiadanie zekranizowanych „Idealnych matek”. Jest to jednak ciężka i trudna lektura, której bynajmniej nie czyta się jednym tchem. Przypadkowi czytelnicy, oglądający film, prawdopodobnie będą rozczarowani (podobny eksperyment przeprowadziłam na dwóch osobach). Ci, zaznajomieni już z Lessing, jednak się nie zawiodą.

Monika Samitowska-Adamczyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 700
Tamanna | 2018-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lektura w czas grypy. W pozycji leżącej. Szybki bieg po literkach czterech historii przedstawionych przez Doris Lessing. Właściwie trzech, bo opowiadania zatytułowanego "Przyczyna" nie zmogłam. Odkopany po 7 tysiącach lat manuskrypt opisujący dzieje walk o władzę, jej nadużycia znudził mnie. Zapamiętałam z niego tylko pragnienie zostaeienia po sobie świadectwa, potrzeba zapisania historii zanim jej bohater umrze.
Książkę czyta się dobrze. To jakby spotkanie z konkretnymi osobami, że zdarzeniami, o które się w życiu spotykają, albo które wydają im się wychodzenie na światło. Realistycznie, sugestywnie przedstawione.

Tytułowa opowieść przedstawia historię dwóch zaprzyjaźnionych ze sobą kobiet, które szukają odchodzącej młodości w ciałach swoich synów. W tej opowieści padają słowa: "I nagle...rodzice przestają być już tacy młodzi, jakby trochę maleją, a nawet się kurczą, a już na pewno tracą kolor i blask...Dzieci strzelają w górę i to na nich spływa teraz splendor, to za nimi...

książek: 312
Justyna Wydra | 2018-05-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 maja 2018

Jestem niepoprawnie nieobiektywną wielbicielką pisarstwa Lessing, dlatego od razu daję znać - ta opinia nie jest obiektywna ;)

Oto kilka gorzkich historii z życia (w tym jedna dziejąca się w świecie nieistniejącym, fantazji, świecie alternatywnym - nie wiadomo). Zwyczajne żywoty zwyczajnych ludzi. Momentami piękne, częściej gorzkie. Miłości. Smutki. Niewykorzystane szanse. Bohaterstwo, na które nie ma miejsca, choć niby dostało swoją szansę...

Uwielbiam!

książek: 955
czytankianki | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 12 lipca 2017

Opowiadania ciekawe, dające pole do dyskusji, choć nie są kunsztowne, jak twierdzi wydawca. Nie zachwycają pod względem stylistycznym, ostatnie (Dziecko miłości) jest wręcz przeciętną historią miłosną.

książek: 5068
Kate1404 | 2017-07-25
Przeczytana: 25 lipca 2017

Książka przeczytana w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. Dzieli się ona na 4 niezależne opowiadania. Pierwsze dwa podobały mi się, dotykają tematów kontrowersyjnych jak np. Miłość starszej kobiety do syna przyjaciółki... Myślę, że dyskusja o tej książce może być burzliwa.

książek: 1039
Wiola | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2017

Książka zawiera 3 krótkie opowiadania...Przyznam szczerze, że niestety ale żadne mnie nie urzekło ani nie porwało. Opowiadania są jak dla mnie zbyt banalne, mało interesujące. Bark w nich jakiejkolwiek akcji, zaskoczenia czytelnika. Może nie zrozumiałam całego przekazu, który chciała zawrzeć w nich autorka a może nie tylko ja mam takie negatywne odczucia..

książek: 508
Marek Krzystek | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2016

Cztery opowiadania świetnie nadające się na scenariusze filmowe, co zresztą stało się udziałem „Dwóch Kobiet”. Autorka porusza w nich ważne kwestie społeczne wiążąc je z losami bohaterów. Ale to żadna gwarancja na udaną książkę. Wydaje mi się, że tematy zostały spłycone przez Doris Lessing i przez to stały się nijakie. Brakuje mi tego, co porwało mnie w jej innych czytanych przeze mnie książkach, zdań lekkich jak piórko, gdzie autorka kilkoma słowami oddawała zagmatwane uczucia, stany emocjonalne i nastroje. Brakuje mi napięcia w dialogach, słów mających drugą wewnętrzną historię, zdań które czyta się parokrotnie dla ich piękna.
Wolałbym, aby każda z tych historii stała się osobną książką, by autorka rozpisała się w swoim niepowtarzalnym stylu, którego tu nie znalazłem.

książek: 260
Izabela | 2016-03-18
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Bardzo ciekawe opowiadania, piękny język.Najciekawsze jest pierwsze opowiadanie,ale pozostale tez sa warte przczytania.

książek: 285
Komediantka | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2015

Prosty, a nawet trochę surowy styl pisarki na początku do mnie nie trafił, ale im dłużej czytałam, tym bardziej byłam zauroczona. Tytułowe opowiadanie nie zrobiło na mnie najlepszego wrażenia. Pomysł interesujący, ale ja nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że jednak jest coś odrażającego w sypianiu z młodziutkim synem przyjaciółki. Chłopcy razem się wychowywali i dla każdego z nich, matka tego drugiego była niemal i jego matką. Teoretycznie nie działo się nic niewłaściwego, a jednak wzbudzało to we mnie jakieś negatywne odczucia.
Zachwyciłam się za to opowiadaniem "Wiktoria i Staveneyowie". Historia biednej dziewczyny, której losy przypadkowo splatają się z losami bardzo zamożnej i wpływowej rodziny, poruszyła mnie i żałowałam, że tak szybko skończyłam czytać.
Dwa kolejne opowiadania "Przyczyny" i "Dziecko miłości", nie zrobiły już na mnie większego wrażenia.
"Przyczyny" osadzone w bliżej nieokreślonej czasoprzestrzeni, tematycznie bardzo mi się podobały, ale ten prosty styl Lessing,...

książek: 645
moi | 2015-02-25
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

"Dwie kobiety" to historie o nieudanych, niespełnionych związkach i eksperymentach z własną tożsamością, którą staramy się odmienić poprzez spotkanie z drugą osobą.

Tytułowe "Dwie kobiety" to opowieść o związku dwóch kobiet z młodszymi partnerami, z którymi łączyły je dodatkowo cioteczno-matczyne relacje. A więc o związkach bliskich tabu.

Z kolei w opowiadaniu „Wiktoria i Staveneyowie” tabu jest odmienność społeczna i rasowa czarnoskórej bohaterki, związanej z białym, młodszym partnerem. Mimo nowoczesnych poglądów rodzina chłopaka ma problem z zaakceptowaniem dziecka z tego związku. Lessing nie byłaby sobą, gdyby przy okazji nie ujawniła swoich socjalistycznych rodowodów: jest to bowiem także opowieść o przepaści społecznej, z którą - chcąc, nie chcąc - borykamy się niemal codziennie. Lessing nie daje jednoznacznej recepty, jak ową przepaść zasypywać: diagnozuje tylko nas na jej tle.

"Dziecko miłości" to historia narodzin nieślubnego dziecka i nieustannej tęsknoty za nim...

książek: 1751
cymelium | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2014

To moje pierwsze spotkanie z tą autorką. I bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tą książkę. Masa emocji, piękny język i przyjemność czytania. Na pewno sięgnę po inne książki tej pisarki.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Egzystencjalne związki

Intelektualny klimat powojennej Francji tworzyli głównie egzystencjaliści – pisarze Albert Camus i Jean-Paul Sartre. Historia ich wzajemnych relacji ma być podstawą nowego filmu, do którego scenariusz napisze Christopher Hampton.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd