Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Osobliwy dom pani Peregrine

Cykl: Pani Peregrine (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,18 (3025 ocen i 468 opinii) Zobacz oceny
10
261
9
314
8
631
7
845
6
623
5
224
4
82
3
38
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Miss Peregrine’s Home for Peculiar Children
data wydania
ISBN
9788372786463
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Życie Jacoba nie zapowiadało się ekscytująco. Pogodził się z myślą, że nigdy nie zostanie odkrywcą i nigdy nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek. To on najbardziej mu imponował i to on opowiadał mu najlepsze historie na dobranoc o pogodnym sierocińcu na walijskiej wysepce, ukrytym przed złem, wojną i potworami… Aż pewnego dnia dziadek Portman umarł w...

Życie Jacoba nie zapowiadało się ekscytująco. Pogodził się z myślą, że nigdy nie zostanie odkrywcą i nigdy nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek. To on najbardziej mu imponował i to on opowiadał mu najlepsze historie na dobranoc o pogodnym sierocińcu na walijskiej wysepce, ukrytym przed złem, wojną i potworami… Aż pewnego dnia dziadek Portman umarł w niejasnych okolicznościach. I wtedy wszystko się zaczęło…

Jacob wyrusza na odciętą od świata wyspę, by zgłębić jej tajemnice. Czy zmierzy się z potworami ze swoich snów? Czy osobliwe dzieci ze starych fotografii naprawdę istniały? Co jest bajką, a co prawdą? Co jest faktem, a co urojeniem?

"Osobliwy dom pani Peregrine" to trzymający w napięciu thriller nie tylko dla młodzieży. Rdzeń książki stanowią niezwykłe, dziwne fotografie, od których trudno oderwać wzrok, choć sprawiają, że ciarki chodzą po plecach i zasnąć jakoś trudniej. Całości dopełniają niesamowite zwroty akcji, klimat grozy i postacie… cokolwiek osobliwe.
Może ta książka jest dziwaczna, może jest ekscentryczna, ale uważaj! — pochłonie Cię bez reszty.

Powieść przez 56 tygodni znajdowała się na liście bestsellerów New York Timesa.

Prawa do ekranizacji zostały sprzedane wytwórni 20th Century Fox, a reżyserem filmu ma być Tim Burton, znany m.in. z reżyserii filmów: "Batman", "Alicja w Krainie Czarów" czy "Charlie i fabryka czekolady".

 

źródło opisu: http://shop.mediarodzina.com.pl/

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 35
RandomView | 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2016

Książka trafiła w moje ręce z polecenia koleżanki, która się nią zachwyciła. Szczerze mówiąc lektura zapowiadała sie interesująco, gdyż wiele dobrego spodziewałam się po obejrzeniu starych zdjęć z jej wnętrza. W sumie, to oprócz starych fotografii nie ma tu nic fascynującego.

Zacznę od tego, że zirytował mnie opis książki znajdujący się z tyłu okładki, ponieważ był streszczeniem kilku pierwszych stron i brzmiał tak, jakby autor tego streszczenia przeczytał w pośpiechu tylko te pierwsze strony i w pośpiechu sklecił recenzję. Mniejsza o to, idźmy dalej. Początek jest ciekawy, zarysowana zostaje opowieść o dziadku, który brał udział w drugiej wojnie światowej. Jego prawdziwe losy zdają się mieć lustrzane odbicie w nierealnym świecie, który kreuje, gdyż nie jest w stanie poradzic sobie z okrucieństwem wojny. Do tego momentu wszystko jest w porządku, jednak późniejszy sens wydarzeń zaczyna się chwiać i wszystko, co dzieje się na wyspie zaczyna drażnić. Nie, nie chodzi o to, że elementy nierealistyczne nie są fajne, wręcz przeciwnie, bardzo je lubię, ale całość tworzy dość groteskową mieszaninę choroby psychiczniej, przejścia przez żałobę, podróży w czasie, flirtu międzypokoleniowego, rzeźni z niepotrzebną dozą makabryzmu i coraz mocniej tracącego sens wątku głównego.

Pytam się siebie: dla kogo jest ta książka? Dla dorosłych raczej nie, chyba, że ktoś chce sobie przypomnieć uczucia podczas zdobywania pierwszych pocałunków. Dla młodzieży? Szczerze mówiąc też bym nie poleciła, bo jak tu polecać przesadną makabryczność scen i wulgarny język nastolatkom? Trzynastolatkom? Szesnatolatkom? Osiemnastolatkom? Nie, nie jestem purytańska, ale użycie wulgaryzmów w książce dla młodzieży powinno mieć uzasadnienie (czemu miały służyć homofobiczne napisy w toalecie - do tej pory nie wiem). Wydaje mi się, że książka z napisem "dla młodzieży" nie powinna zawierać wulgaryzmów (wszak młodzież to też młodsze niż te osiemnastoletnie, prawda?), wszędzie jest ich aż za dużo. Jeśli chodzi o dreszczyk emocji, to wydaje mi się, że w bibliotech jest pełno klasycznych thrillerów i horrorów, po które młodzież sięga nie pytajac nikogo o zdanie. Przynajmniej jest jasne, że czytają coś "dla dorosłych" i to jest fair.

Książka mnie irytowała, ale czyta się ją dobrze, powiedzmy, że może wciągnąć.

Moje dwie gwiazdki daję za wspaniały pomysł z osnuciem historii wokół starych fotografii. Te fotografie są niewatpliwą zaletą książki, ale przecież nie można czegoś czytać tylko ze względu na obrazki.

Burton ma zrobić film? Chętnie obejrzę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pożegnanie z bronią

Motyw wojny jest stary jak literacki świat. Tak samo jak temat miłości. Znamy z historii literatury arcydzieła książkowe traktujące o wojnie lub miłoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd