Linda

Tłumaczenie: Dominika Górecka
Cykl: Evert Bäckström (tom 1) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,29 (238 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
13
8
27
7
65
6
62
5
34
4
10
3
10
2
8
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Linsa-som i Lindamordet
data wydania
ISBN
9788375544879
liczba stron
568
język
polski
dodała
Ag2S

W małym szwedzkim miasteczku letnią sielankę przerywa wieść o brutalnym morderstwie młodej kobiety. Choć na miejscu zdarzenia znaleziono wiele śladów, do rozwiązania nie prowadzi żaden trop. Bezradni miejscowi policjanci wzywają na pomoc posiłki ze Sztokholmu. Jednak śledztwo nie posuwa się ani o krok. Może dlatego, że kieruje nim inspektor Evert Bäckström, zdecydowanie bardziej zainteresowany...

W małym szwedzkim miasteczku letnią sielankę przerywa wieść o brutalnym morderstwie młodej kobiety. Choć na miejscu zdarzenia znaleziono wiele śladów, do rozwiązania nie prowadzi żaden trop. Bezradni miejscowi policjanci wzywają na pomoc posiłki ze Sztokholmu. Jednak śledztwo nie posuwa się ani o krok. Może dlatego, że kieruje nim inspektor Evert Bäckström, zdecydowanie bardziej zainteresowany miejscowymi rozrywkami niż swoją pracą. Przełom w sprawie mają przynieść badania DNA przeprowadzone na większości mężczyzn w miasteczku. Czy to wystarczy, by znaleźć sprawcę?

Doskonale napisana, uszczypliwa satyra policyjna. Persson w znakomitej formie. Nordjyske Stiftstidene (Dania)

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 809
Katarzyna Bartnicka | 2017-05-01
Przeczytana: 01 maja 2017

Tak zawiodłam się na tej książce, ze aż nie chce mi się nic pisać. Kiedyś przeczytałam Trylogie policyjna o zabójstwie Olafa Palmego, bardzo ciekawą pasjonującą zagadkę nie rozwiązana do dziś. Mieliśmy w niej bowiem wmieszane służby specjalne, obcy wywiad i detektywa, który w sposób logiczny i ze znajomością sztuki zabrał się za sprawę. I chociaż finał tej historii nadal nie ma swojego zakończenia, to po tym szwedzkim kryminologu można było się spodziewać, że będzie gwarantem dobrej kryminalnej zagadki. Ale nie tym razem. niestety. Od chwili kiedy zostają znalezione zwłoki do momentu odkrycia sprawcy jest jakieś 490 stron, które trzeba czymś zapełnić. Część traktuje oczywiście o szukaniu sprawcy, ale jeden z policjantów musi śnić sen o swoim rowerze, który tata kupił mu 50 lat wcześniej. No dobrze policjant tez człowiek i swoje problemy mieć musi, ale co mnie to obchodzi skoro nie ma ten sen wpływu na całą sprawę. Drugi policjant lubi na stronie komentować co myśli na temat swoich kolegów i koleżanek, co może i na początku było nawet zabawne, ale kiedy po raz kolejny nazwał kogoś ciotą, to stało się to nie tyle nudne co niesmaczne. Kolejnym zapychaczem stron było ciągłe podkreślanie wiecznego pragnienia inspektora, który permanentnie marzył o zimnym piwie. Ogólnie rzecz biorą to ta powieść chyba było o tym, ze ludzie maja problemy, bo zagadka kryminalna rozwiązała się znienacka i pod koniec książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lucky Luke. Daltonowie tracą pamięć. Tom 60

Lucky Luke, to rewolwerowiec szybszy nawet od swojego cienia, który przemierza Dziki Zachód broniąc niewinnych i ścigając rzezimieszków, którymi najcz...

zgłoś błąd zgłoś błąd