Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas poza czasem

Tłumaczenie: Robert Reszke
Seria: Dzieła wybrane Philipa K. Dicka
Wydawnictwo: Rebis
7,04 (506 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
44
8
115
7
188
6
108
5
33
4
7
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Time Out of Joint
data wydania
ISBN
9788375108354
liczba stron
288
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodała
Oceansoul

W swojej prozie kwestionuję nawet wszechświat; zastanawiam się na głos, czy jest rzeczywisty, zastanawiam się też na głos, czy my wszyscy jesteśmy prawdziwi”. Philip K. Dick „Philip K. Dick był filozofem, który odmienił fantastykę naukową. Ktoś taki był science fiction niezbędny, ktoś świeży, spoza kręgu pewnych świata umysłów ścisłych. Ktoś, kto chciał wątpić, mąciciel. Rewolucjonista, bo...

W swojej prozie kwestionuję nawet wszechświat; zastanawiam się na głos, czy jest rzeczywisty, zastanawiam się też na głos, czy my wszyscy jesteśmy prawdziwi”.
Philip K. Dick

„Philip K. Dick był filozofem, który odmienił fantastykę naukową. Ktoś taki był science fiction niezbędny, ktoś świeży, spoza kręgu pewnych świata umysłów ścisłych. Ktoś, kto chciał wątpić, mąciciel. Rewolucjonista, bo tylko tacy są w stanie popchnąć świat – a tym wypadku literaturę – do przodu. Łamią zasady, żeby ustalić nowe. Wydają się dziwni tylko dlatego, że są elementem nowego porządku – dzisiejsza ekstrawagancja jest jutrzejszą normą”.
z przedmowy Marcina Zwierzchowskiego

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 218
Karo | 2016-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2016

Jestem fanką Janusza Zajdla i myślę, że Philip K. Dick nie dorównuje mu do pięt.
Książka niepoczytalna, nie dałam rady się w nią "wkręcić". Nie wiem, może czas nie ten, a może zbyt zasugerowałam się długim wstępem hagiograficznym nad doskonałością autora - nałogowca. A może już wyrosłam i uważam to za czczą gadaninę.. Nie wiem gdzie leży przyczyna, ale zaczyna mnie denerwować mówienie, że wszystko jest względne, takie rozmywanie rzeczywistości. Chociaż uwielbiałam Matrixa, czy Truman Show, to doszłam do wniosku, że tworzenie takich dzieł jest dużo łatwiejsze, niż pokazywanie "człowieku, żyjesz, żyj! Całym sobą. Że są rzeczy pewne i to nie tylko śmierć. Że są rzeczy, które mogą być stabilne i stałe, a których tak bardzo się pragnie.". Pójście w tę stronę wymaga prawdziwego geniuszu, a nie urojeń. Wymaga charakteru, twardości, zasad. Tak tego brak...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Igrając z ogniem

Rozczarowanie wielkie. Bez pomysłu do kwadratu. Mega-bez-pomysłu. Już lepiej byłoby chyba pozostawić wątki tak po prostu bez rozwiązania, niż rozwiąz...

zgłoś błąd zgłoś błąd