Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,82 (2483 ocen i 536 opinii) Zobacz oceny
10
353
9
232
8
440
7
542
6
395
5
179
4
74
3
67
2
51
1
150
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324024025
liczba stron
256
język
polski
dodała
Bogumiła

To historia, która może toczyć się obok ciebie. Zawsze warto wysłuchać historii drugiego człowieka do końca. W ten sposób można uratować komuś życie. Kinga straciła już wszystko: dom, rodzinę, dziecko i poczucie godności. Wtedy w jej życiu pojawia się Aśka. Kobieta, która kiedyś zrujnowała jej małżeństwo, teraz wyciąga do Kingi pomocną dłoń. Czy to wyrzut sumienia, ludzki gest, a może...

To historia, która może toczyć się obok ciebie.
Zawsze warto wysłuchać historii drugiego człowieka do końca.
W ten sposób można uratować komuś życie.

Kinga straciła już wszystko: dom, rodzinę, dziecko i poczucie godności. Wtedy w jej życiu pojawia się Aśka.
Kobieta, która kiedyś zrujnowała jej małżeństwo, teraz wyciąga do Kingi pomocną dłoń.
Czy to wyrzut sumienia, ludzki gest, a może jakiś ukryty plan?
Aśka nie zna jeszcze historii dawnej rywalki – historii tak bolesnej i wstrząsającej, że aż trudno to sobie wyobrazić.
Czy Aśka zdobędzie zaufanie Bezdomnej? Odkryje, dlaczego Kinga tak sobą gardzi, tak bardzo cierpi? Co zrobi, gdy pozna jej prawdę?
Czy w Aśce zwycięży wścibska dziennikarka, czy wrażliwa, czuła na krzywdę innych kobieta?

"Bezdomna" to książka pełna dramatyzmu, skrajnych emocji, tajemnic, skomplikowanych relacji rodzinnych i niespodziewanych przyjaźni.
To historia, która może toczyć się obok ciebie.
To opowieść, której musisz wysłuchać do końca.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3719,Bezdomna

źródło okładki: http://katarzynamichalak.blogspot.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1048
Monika | 2013-09-25
Przeczytana: 22 września 2013

Poszukałam, poczytałam. Katarzyna Michalak to autorka bardzo płodna. Do tej pory nie miałam do czynienia z żadną z jej książek. Na szczęście? Niestety? Sama nie wiem.
Myślę, ze to chyba dobrze ponieważ nie miałam żadnego punktu odniesienia kiedy sięgnęłam po "Bezdomną".
Poczytamy, zobaczymy i dość niechętnie sięgnęłam po książkę. Czego się spodziewałam? Cóż, patrząc na całokształt twórczości pani Kasi czegoś lekkiego, zakończonego happy endem. Pomyliłam się i to bardzo. "Bezdomna" to zdecydowanie nie jest lekka lektura. Jest to książka, która porusza ważne problemy społeczne. Bezdomność, chorobę psychiczną czy też siła z jaką tabloidy mogą zniszczyć człowieka.
Zrozumieć bezdomnych nie jest łatwo. Każdy z nich kieruje się swoją filozofią, mają swoisty kodeks moralny. Kinga jest bezdomna jednak nie jestem pewna czy tak do końca należy do bezdomnych. Fakt, karząc się za swoją winę żyje na ulicy, tuła się po śmietnikach jest w niej jednak coś więcej. Coś czego nie potrafię w tym momencie nazwać. Za to Aśka to typowa hiena. Do samego końca nie zdołałam obdarzyć jej sympatią. Poza tym strasznie wkurzyła mnie głupota, którą wykazała się oddając materiał naczelnemu...
Jeśli mam być szczera to sam pomysł na historię Kingi mnie ruszył. Z racji kierunku, który studiowałam słyszałam wiele historii bezdomnych i choć każda potrafiła zbulwersować lub wywołać łzy żadna z nich nie wstrząsnęła mną tak bardzo jak ta, którą stworzyła pani Michalak.
W dobie kiedy co rusz słyszy się o świadomych dzieciobójstwach, kiedy każdy z nas zdaje sobie sprawę z depresji poporodowej pojęcie psychozy nadal jest dla wielu niezrozumiałe. Co więcej całkowite niezrozumienie dla kobiety, która przecież szukała pomocy... To wszystko szokuje.
Poraża również siła tabloidów, które jak niewiele mediów w dzisiejszych czasach potrafią zniszczyć ludzkie istnienie żerując na taniej sensacji.
I to wszystko dobrego co mogę o tej książce napisać. Niestety, choć pomysł jak najbardziej był trafiony to jego realizacja już nie tak bardzo. Przed wszystkim nie podobało mi się, że w książce powielane są stereotypy - każdy bezdomny to alkoholik, a jeżeli w dodatku jest chory psychicznie to jest niebezpieczny dla otoczenia. Tragedie kobiet to wina tylko i wyłącznie podłych facetów, bo przecież jesteśmy tak bezwolne i naiwne, że bez tych żerujących na nas "misiaczków" nie dałybyśmy sobie rady, prawda? A poza tym załamał mnie fakt, że wystarczy ciepła kąpiel w pachnącej pianie i wynajęty pokój by bezdomna wróciła na łono społeczeństwo, a to przyjęło ją z otwartymi rękoma.
Poza tym, a może przede wszystkim książka, która porusza temat bezdomności i choroby psychicznej powinna być poprzedzona solidnym wywiadem, a na to jak widać autorce zabrakło czasu... Widać to choćby po myleniu chorób i demonizowania szpitala psychiatrycznego...
Autorka mnie najnormalniej w świecie wkurzyła potraktowaniem tematu "po łebkach" - byle tylko napisać coś na czasie (patrz : historia małej Madzi - pełno w książce odnośników do tego zabójstwa).
Nie mówię, ze problemy poruszone w książce nie są ważne, bo są cholernie istotne. Moim zdaniem są zbyt ważne żeby zrobić z nich tanią sensację jaką zaserwowała nam pani Michalak. Bowiem czytając "Bezdomną" czułam się jakbym czytała historię rodem z "Faktu" lub "Super expresu" - sensacja, sensacja i jeszcze raz sensacja.
Niestety zawiodłam się i dałam się zwieść wychwalającym książkę recenzjom przedstawiającym "Bezdomną" jako coś genialnego. Moim zdaniem Katarzyna Michalska tworząc "Bezdomną" wykazała się kompletnym brakiem profesjonalizmu i totalną ignorancją w stosunku do problemów, które podjęła się opisać. A co najgorsze wydaje mi się, że książka niestety bardziej szkodzi niż pomaga, a szkoda, bo solidny autor potrafiłby zrobić z tego tematu naprawdę genialną powieść.
Dzięki "Bezdomnej" wiem już, że nie sięgnę po żadną książkę autorki, bowiem szkoda mi będzie na nie czasu i nerwów...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

Postanowiłam podzielić się swoją opinią tylko i wyłącznie dlatego, żeby ostrzec innych, zmylonych, tak jak ja, ogromną ilością peanów na cześć Zafona....

zgłoś błąd zgłoś błąd