Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żmija

Wydawnictwo: superNOWA
4,87 (2461 ocen i 172 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
46
8
75
7
293
6
490
5
614
4
297
3
415
2
88
1
125
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375780215
liczba stron
250
słowa kluczowe
sapkowski, żmija, Afganistan
język
polski

AFGANISTAN - tutaj od wieków ścierały się krwawo armie kolejnych władców dążących do władzy nad światem. Tu walczyli i ginęli najeźdźcy z Macedonii, Wielkiej Brytanii i Rosji. A umierających obserwowały z ukrycia zimne oczy z czarną, pionową źrenicą. Oczy złotej żmii, która jest i której nie ma. ŻMIJA to nowy świat, to zupełnie nowa formuła literacka, zadziwiające połączenie fantasy i...

AFGANISTAN - tutaj od wieków ścierały się krwawo armie kolejnych władców dążących do władzy nad światem. Tu walczyli i ginęli najeźdźcy z Macedonii, Wielkiej Brytanii i Rosji. A umierających obserwowały z ukrycia zimne oczy z czarną, pionową źrenicą. Oczy złotej żmii, która jest i której nie ma.
ŻMIJA to nowy świat, to zupełnie nowa formuła literacka, zadziwiające połączenie fantasy i realistycznej powieści wojennej...
ŻMIJA jest piękna i złowroga...
AFGANISTAN, SIÓDMY ROK PANOWANIA Aleksandra Wielkiego. W zapomnianej przez bogów krainie giną najdzielniejsi synowie Macedonii.
ALEKSANDROS HO TRITOS HO MAKEDON

27 LIPCA 1880. W trakcie drugiej wojny angielsko-afgańskiej, 66. pułk piechoty traci w bitwie pod Mainwandem 64 procent swego stanu.
GOD SAVE THE QUEEN!

15 LUTEGO 1989.
Kres sowieckiej interwencji w Afganistanie. Zginęło ponad 13 tysięcy żołnierzy ZSRR.
DA ZDRAWSTWUJET SOWIETSKIJ SOJUZ!

ROK 2009.
Znowu tu są. Nie szurawi i nie Amerykanie. To jacyś inni, zesłani przez szatana niewierni
Oby wygubił ich Allah.
LA ILAHA ILL-ALLAH...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3873)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1732
Moreni | 2010-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2010

Andrzej Sapkowski lubi twierdzić, że każdy pisarz, zwłaszcza fantasta, bo ich wszak krytyka głównonurtowa po głowach nie głaszcze, a wręcz przeciwnie, winien być profesjonalistą. Profesjonalizm ów winien się objawiać przez dbałość o realia pisanych powieści, a zwłaszcza o to, aby te realia były rzeczywiste. W powieściach dziejących się w innych światach rzeczywistość realiów winna się objawiać tym, że kopiami walczy jazda, a nie piechota i że nie wozi się naładowanych kusz w jukach. W powieściach umieszczonych w naszym uniwersum, ale w czasach historycznych i dawno (lub mniej dawno) minionych, rzeczywistość realiów wymaga większej wiedzy od pisarza. Tutaj polega ona na tym, że pisarz zadał sobie trud dogłębnego zapoznania się z ówczesnymi czasami, ze zwyczajami tam panującymi i ogólnym kolorytem. Nie zaszkodzi, jeśli zna dokładnie daty i przebieg jakichś tamtejszych bitew, ale tu można wybaczyć drobne przeinaczanie faktów. Do takiego historycznego podgatunku fantasy należy „Żmija”....

książek: 759
Wilddancer | 2011-03-10
Na półkach: WTF?!, Przeczytane, 2011, Polskie
Przeczytana: 10 marca 2011

Lubię autorów, którzy mają trudne początki, lecz z każdym napisanym zdaniem pną się wyżej po pisarskiej drabinie i w końcu osiągają mistrzostwo. Pan Andrzej Sapkowski zaczął fenomenalnie. Potem już było coraz gorzej.

Spotkało mnie okropne rozczarowanie. Jakość wydania (kartki o kolorze i fakturze papieru toaletowego, brak marginesów)jest wprost proporcjonalna do treści. Nie chce mi się wierzyć, że to ten sam Sapkowski - autor trylogii husyckiej i sagi o Wiedźminie.

I ten potok niezrozumiałych dla przeciętnego czytelnika terminów... O co chodzi? Już w poprzednich powieściach Sapkowski ma tendencje to przechwalania się swoją wiedzą (patrz:trylogia husycka i stosy nieprzetłumaczonych latynizmów), ale to już zwykłe przegięcie. Nagromadzenie fachowych terminów czyni tę już i tak nieprzyjemną powieść czymś kompletnie niestrawnym.

Jest w tej książce fragment, który idealnie opisuje całość i może śmiało posłużyć za recenzję:

"Z lewa chujnia (...) Z prawa chujnia. A po środku pizdiec."

książek: 275
Beth | 2010-10-19
Przeczytana: grudzień 2009

A do tej książki mam sentyment, bo była to moja pierwsza batalia w obronie czegoś wartościowego. Niedługo po wydaniu książki i fali krytyki napisałam tekst:

W obronie "Żmii" Andrzeja S.

Fani twórczości Andrzeja Sapkowskiego długo musieli czekać na jego najnowsze dzieło. W końcu minęły już trzy lata od wydania „Lux perpetua”, ostatniej części „Trylogii husyckiej”. Ale wreszcie i „Żmija” ujrzała światło dzienne. A może lepiej powiedzieć, że dane jej było podziwiać przepiękny świt nad Hindukuszem, gdyż akcja powieści rozgrywa się w Afganistanie.

Autor „Wiedźmina” wykazał się już jako doskonały twórca historii na wskroś fantastycznych. Zyskał w tej dziedzinie sławę porównywalną do jego wielkiego poprzednika - Stanisława Lema. Co więcej, jest najczęściej po Lemie tłumaczonym polskim autorem fantastyki. Oczekiwania czytelników były więc ogromne. Odwlekanie premiery książki zwiększało napięcie, wzmianki o zmianie konwencji tym bardziej. Czy opłacało się czekać?
„Żmija”, dostępna w...

książek: 230
Maciek | 2013-05-21
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane

Klasyczny przypadek dobrej książki, która minęła się z oczekiwaniami fanów, czyli 400 stron fajnej epickiej przygody, fantasy, czary, humor i w ogóle to najlepiej z Wiedźminem. Sapkowski zawsze robił rzeczy nietuzinkowe, wielopłaszczyznowe i kunsztowne. Przy czym cały trick polegał na tym, że pozornie się go łatwo czyta, ale im więcej wiesz i widzisz, tym bardziej doceniasz. Zrobić coś, co zafascynuje młodzież i profesorów literatury jednocześnie, to był jego znak firmowy. Średniowieczny (bądź quasi-średniowieczny) sztafaż pozwalał dzieciakom, które zafascynował przysłowiowy "koń, miecz i elf", także sięgnąć po lekturę, a tutaj tego nie ma.
Zastanawiam się, czy element fantastyczny był w ogóle Żmiji potrzebny, bo trochę jest jednak na doczepkę, takto byśmy mieli współczesną prozę wojenno -historyczną (pod koniec nawet publicystyczną).
Realia książki na pewno dla niektórych mogą być zaskoczeniem, choć i tak mimo całej współczesności „wieki dawne” są w podszewce, między wierszami, w...

książek: 2030
Marre | 2015-03-30
Przeczytana: 25 marca 2015

źródło: miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

AFGANISTAN - tutaj od wieków ścierały się krwawo armie kolejnych władców dążących do władzy nad światem. Tu walczyli i ginęli najeźdźcy z Macedonii, Wielkiej Brytanii i Rosji. A umierających obserwowały z ukrycia zimne oczy z czarną, pionową źrenicą. Oczy złotej żmii, która jest i której nie ma.

SIÓDMY ROK PANOWANIA Aleksandra Wielkiego. W zapomnianej przez bogów krainie giną najdzielniejsi synowie Macedonii.
ALEKSANDROS HO TRITOS HO MAKEDON

27 LIPCA 1880. W trakcie drugiej wojny angielsko-afgańskiej, 66. pułk piechoty traci w bitwie pod Mainwandem 64 procent swego stanu.
GOD SAVE THE QUEEN!

15 LUTEGO 1989.
Kres sowieckiej interwencji w Afganistanie. Zginęło ponad 13 tysięcy żołnierzy ZSRR.
DA ZDRAWSTWUJET SOWIETSKIJ SOJUZ!

ROK 2009.
Znowu tu są. Nie szurawi i nie Amerykanie. To jacyś inni, zesłani przez szatana niewierni
Oby wygubił ich Allah.
LA ILAHA ILL-ALLAH...

[źródło opisu - nie żeby miało to dużo wspólnego z treścią:...

książek: 412
Arkadijo | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 08 listopada 2013

Rok 2009
Młody fan fantastyki wraca uradowany z księgarni z najnowszą książką Andrzeja Sapkowskiego pod pachą. Zasiada do lektury z myślą, że na pewno jest to kolejna świetnie napisana książka, coś a'la saga o Wiedźminie w wersji teraźniejszej. Po 40 stronach, zasypany niezrozumiałymi terminami, zrezygnowany odkłada książkę na półkę.

Rok 2011
Podejście nr 2. Nieudane. Te same 40 stron skutecznie zniechęca do dalszej lektury.

Rok 2013
Nieustraszony student bierze sobie za punkt honoru skończyć "Żmiję". Tym razem udaje mu się to, o dziwo, nie było to takie trudne jak poprzednio.

Potrzebowałem trzech podejść, aby skończyć tę wielce "chwaloną" książkę Andrzeja Sapkowskiego. Wydawało mi się, że wyleję na nią wiadro pomyj, ograniczę się jednak do (chyba) konstruktywnej krytyki. Książka nie jest aż taka zła, jakby wydawało się po przeczytaniu wszystkich opinii. Oczywiście, zdarzały się takie momenty, które najchętniej bym pominął. Zasypywanie czytelnika niezrozumiałymi terminami i...

książek: 0
| 2012-11-17

Nie mogłem zrozumieć, z jakiego powodu ludzie tak ostro krytykują tą książkę. Po przeczytaniu odniosłem wrażenie, że wśród krytykantów prym muszą wieść rozczarowani nastolatkowie, którzy czekali na następnego wieśmina czy innego wieśmaka.. Żmija jest świetnie napisaną książką o niesamowitym klimacie rodem z filmu Dziewiąta Kompania. Czytając ją czuje się zapach prochu i afgańskiego haszu, a między zębami piach. Podoba mi się kierunek, w jakim rozwija się As. Nie trzeba kilku tomów, żeby opowiedzieć niesamowitą historię, nie trzeba magów, smoków, halabard i bitew konnych, żeby osiągnąć tajemniczy klimat cechujący powieści fantasy. Sapkowski potwierdził, że jest wszechstronnym i elastycznym pisarzem, szkoda, że większości jego fanów ww cechy brakuje. Książka warta każdej wydanej złotówki i zdecydowanie warta przeczytania. Niestety, "nie dla idiotów".

książek: 168
Tulkas | 2014-08-30
książek: 444
Krystian Ozon | 2011-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2011

Jestem rozczarowany, mimo że dałem książce i autorowi duży kredyt zaufania. Absolutnie nic nie porwało mnie w tej książce. Namnożenia rosyjskich i afgańskich słów, terminów wojskowych sprawia, że czytanie to droga przez mękę.

Co na plus? Smutna refleksja nad bezsensownością wojny, która odziera z z człowieczeństwa. Smutny los Afganistanu, będącego nieustannym polem rozgrywek obcych ludzi.

Tak naprawdę wątek fantasy nie wnosi zbyt wiele, może gdyby autor go pominął książka nabrałaby innego wyrazu?

książek: 1268
Petka57 | 2011-01-12

Sapkowski jakiego nie znacie! Czyli totalna klapa! Kto czytał Wiedźmina będzie przecierał oczy ze zdumienia ,ze taki pisarz popełnił taką szmirę! Jestem mocno zawiedziony ale czekam na jakaś rehabilitacje ze strony Pana Sapkowskiego....

zobacz kolejne z 3863 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd