Wyzwanie czytelnicze LC

Pornoland. Jak skradziono naszą seksualność

Tłumaczenie: Katarzyna Dajksler
Wydawnictwo: W drodze
7,27 (73 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
11
7
21
6
8
5
2
4
5
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pornland. How Porn Has Hijacked our Sexuality
data wydania
ISBN
9788370338060
liczba stron
292
język
polski
dodał
Sunbrighter

Choć obrazy pornograficzne otaczają nas na co dzień, to niewielu z nas zdaje sobie sprawę, jak okrutna i brutalna jest to branża. Współczesna pornografia nie przypomina już tej z „Playboya” czy „Penthause`a”. Ogromna konkurencja w biznesie i stopniowe przekraczanie kolejnych granic spowodowały, że obrazy z czasem stawały się coraz bardziej ekstremalne. W Pornolandzie Gail Dines dokonuje...

Choć obrazy pornograficzne otaczają nas na co dzień, to niewielu z nas zdaje sobie sprawę, jak okrutna i brutalna jest to branża. Współczesna pornografia nie przypomina już tej z „Playboya” czy „Penthause`a”. Ogromna konkurencja w biznesie i stopniowe przekraczanie kolejnych granic spowodowały, że obrazy z czasem stawały się coraz bardziej ekstremalne.

W Pornolandzie Gail Dines dokonuje wiwisekcji współczesnej branży pornograficznej.Analizuje przekaz, jaki niosą prezentowane obrazy, wpływ, jaki wywierają one na naszą kulturę, na nas – mężczyzn i kobiety. Opisuje, w jaki sposób pornografia kształtuje, ale przede wszystkim ogranicza naszą wyobraźnię i zachowania seksualne.

„Branżą pornograficzną rządzą, od początku do końca, ludzie biznesu, a nie innowatorzy

oddani sprawie wolności seksualnej”.

„Pornografia jest tak głęboko zakorzeniona w naszej kulturze, iż stała się synonimem seksu. Prowadzi to do tego, że każdy, kto ją krytykuje, natychmiast zostaje obwołany »wrogiem seksu«”.

Książka zawiera treści drastyczne.

 

źródło opisu: W drodze, 2012.

źródło okładki: www.wdrodze.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (362)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 427
Kazik | 2013-05-26
Na półkach: Przeczytane, Amerykańska
Przeczytana: 25 maja 2013

Picie spermy z kubka, do którego spuściło się właśnie pięciu facetów. Seks analny mający na celu doprowadzić do łez z bólu. Aktorka w roli „brudnego wora na spermę”. Sceny przedstawiające gwałt. Tworzenie iluzji obserwowania masturbującego się dziecka. Doprowadzanie do wymiotów przez krztuszenie penisem. Czy to treści, które można zdobyć jedynie za grube pieniądze spod klejącej się lady plugawej speluny umiejscowionej w najbardziej z podejrzanych okolic, za których posiadanie grozi dożywotnie tłuczenie kamieni? Nie, mili państwo, do tego typu atrakcji bez problemu ma dostęp każdy, kto umie wpisać w Google hasło „porno” i zaznaczy opcję „tak, mam ukończone 18 lat”.

Dyskusja o pornografii wciąż trwa, i nie brak zwolenników tego rodzaju treści. Argumentów za jest sporo: że porno było obecne od najdawniejszych czasów i jakoś cywilizacja nie upadła, że może urozmaicić zabawy w sypialni, że pomaga badać swoją seksualność i przejść chłopcom przez trudny okres dojrzewania, że to po...

książek: 569
Huncwotcool | 2014-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 grudnia 2014

Manifest feministyczny a nie rzetelna analiza.

Gail Dines ma obsesję. Świat to dla niej pole walki kulturowej. Pole niesymetryczne- wiecznego ucisku kobiet i coraz to bardziej wymyślnej przemocy mężczyzn (nieprzypadkowo Dines wspomina Marksa- coś jest na rzeczy z dialektyką).

Kobiety według autorki nie są targetem pornografii, nie oglądają jej, są zupełnie nieświadome tego co dzieje się w internecie, w domach i na kampusach są zmuszane przez mężczyzn do zachowań seksualnych podpatrzonych w porno i jest to zjawisko masowe, kobiece pisemka kreują obraz seksualnego wampa poddanego mężczyznom, który nie dba o własne potrzeby.

Dines wyklucza istnienie wolnej woli u kobiet. One nie popełniają błędów, nawet jeżeli podejmują jakieś decyzje to są one wynikiem warunkowania. Takiego samego warunkowania jakiego doświadczały ich matki i babki ale tym razem w sferze seksualnej. Co więcej- feministki zeszłych dekad dały się oszukać mężczyznom i wpędziły żeńską populację w jeszcze większą...

książek: 1101
Spacerolog | 2012-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2012

Książka feministki wydana przez katolicką oficynę wydawniczą ? Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak było to możliwe.
Zagadnienie podjęte przez autorkę pozornie wydaje się bardzo delikatne. Jednak wszelkie zjawiska i procedery związane z tym przemysłem są tu przedstawione równie bezpośrednio i obdarte z szaty kłamstw jak czynione jest to w produktach oferowanych przez porno-producentów.
Każdy z rozdziałów solidnie przedstawia poruszone w nim zagadnienia, od genezy pornograficznej rewolty rozpoczętej w latach 50-tych XX w. przez Hugh Hefnera po obecnie przybierający coraz na sile problem dziecięcej pornografii.
Śledząc wywód Gail Dines orientujemy się, że niejednokrotne wzburzenie czy też zwykły niepokój ze strony osób ze starszych pokoleń o współczesnych nastolatków to nie wyraz purytaństwa i staroświeckości. To sygnał alarmowy, który uświadamia nam i motywuje do pokazania niszczycielskiej siły produktów oferowanych przez producentów pornografii. Ci "brudni biznesmeni" tworząc iluzje...

książek: 1752
chiave | 2014-04-04
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

Drastyczne sceny, obscena, z jakimi statystyczny obywatel miewa do czynienia rzadko albo wcale - to tylko jedna strona zagadnienia. Drugą jest przemożny wpływ pornografii na kulturę i obyczaje - i niestety nie tylko tam, gdzie człowiek by się tego spodziewał: wsącza się ona w szeroko pojętą kulturę masową, kontaminując ją i niepostrzeżenie dla jej użytkowników i uczestników nasycając patologią.
Gail Dines precyzyjnie wskazuje i opisuje metody, jakimi przemysł pornograficzny posługuje się, by przesuwając granice tego, co społecznie dopuszczalne i "oswajając" temat, poszerzyć grono odbiorców i trwale związać i uzależnić tych, którzy do niego już weszli. Pokazuje także, w jaki sposób pornografia wpływa na życie seksualne i emocjonalne reszty społeczeństwa - czyli tych, którzy choć sami nigdy nie byli jej konsumentami, jednak funkcjonując w określonych realiach kulturowych są narażeni na jej oddziaływanie. Pokazuje, jak łamanie kolejnych tabu i przesiąkanie obrazów i wzorców z...

książek: 471
Kasia | 2012-07-10
Na półkach: Przeczytane

Autorka demaskuje wszystkie sztuczki stosowane w pornografii, omawiając to zjawisko w szerokim kontekście kulturowym. Na podstawie badań empirycznych wyjaśnia, dlaczego pornografia jest zła i jakie negatywne skutki wywiera na całym społeczeństwie i ludzkich jednostkach. Wyciąga na światło dzienne cierpienie ludzi z branży oraz mechanizmy, za pomocą których pozbawia się współczesną ludzkość człowieczeństwa. Naprawdę świetna książka.

Jeśli uważasz, że to, czy korzystasz z pornografii, jest twoją prywatną sprawą i że nikt nie ma prawa wtrącać się w to, co wyświetlasz na ekranie swojego laptopa, to ta książka jest dla Ciebie. Ona pokaże Ci w sposób naukowy i zdroworozsądkowy, jak zachowanie pojedynczego człowieka zmienia świat.

książek: 121
Sunbrighter | 2012-04-30
Przeczytana: 25 kwietnia 2012

Ta wspaniała praca traktuje o długofalowym wpływie kultury porno na życie i relacje współczesnych ludzi. Pokazuje, jak na przestrzeni lat od powstania Playboya pornografia zaczęła z tematu tabu - przenosić się do głównego nurtu kultury z coraz to bardziej seksistowskim przekazem. Uprzedmiotowiona rola kobiet, której głównym zadaniem jest seksualne zadowolenie mężczyzny, rola współczesnej prasy, przygotowującej kobiety do roli obiektów seksualnych, rasizm pornografii i w końcu wpływ pornografii na relacje mężczyzn w stosunku do kobiet, którzy miast tworzyć związki zbudowane na uczuciach, wybierają niezobowiązujący seks. Jakie to ma konsekwencje społeczne dowiemy się właśnie z tej książki.
Uważam, że jest to jedna z tych książek które powinni przeczytać ludzie zainteresowani kulturą i otaczającym ich społeczeństwem, jak i ludzie stukający się z pornografią i uważający to zjawisko, za "znak naszych czasów". Za coś normalnego. Książka ujawnia jak trudną i przewlekłą chorobą...

książek: 0
| 2018-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2018

Praca bez poważnej i wyczerpującej analizy z zakresu historii, kultury czy socjologii tego zjawiska, za to litanią przekleństw najróżniejszych. Straszny gniot bez rzetelnego podejścia do sprawy, a jedynie feministyczny bełkot. Sorki, ale argumenty autorki kompletnie do mnie nie trafiły. Że niby kobieta, która wchodzi do branży porno spodziewa się, że na planie filmowym będzie gotowała budyń z kolegą? Litości! Kolejna sprawa, dlaczego autorka zapomniała poświęcić uwagę pornografii gejowskiej? Czy tam aktorzy pasywni też przypadkiem nie są eksploatowani? Ten sam scenariusz, co u hetero, bo wiadomo jak zaczynie i skończy film.

książek: 328
_BB | 2013-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książkę napisaną przez Gail Dines oceniam jako dobrą, ponieważ jak dla mnie ma pozytywne przesłanie, a co najważniejsze uważam, że tego rodzaju publikacje potrzebne są do prostowania skrzywionego u znacznego odsetka społeczeństwa postrzygania własnej jak i cudzej seksualności.
Pozycja napisana przez feministkę i w takim też tonie utrzymana. Z głównym przesłaniem autorki zgadzam się całkowicie. Jestem zdania, że pornografia powinna być pod większa kontrolą, a jej producenci zobligowania do przeciwdziałania jej negatywnym skutkom, które niewątpliwie jak pozakazują liczne badania, mają miejsce. Praktycznie niekontrolowany dostęp pornografii całkowicie wypacza nastolatkom obraz seksualnego postrzegania człowieka, jak i samego aktu seksualnego. Jeśli bowiem młody człowiek zaczyna swoje życie seksualne od pornosa, jest moim zdaniem do końca życia „spalony”, ponieważ to co widział i najprawdopodobniej przyjmie za normę nie jest tak naprawdę rzeczywistością, a wynaturzonym obrazem...

książek: 562
mts | 2015-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2015

Katolickie wydawnictwo publikuje książkę zdeklarowanej feministki na temat pornografii - a jednak, to możliwe. Temat, który porusza "Pornoland" jest bardzo ważny, choć istniejący na marginesie debaty publicznej. Autorka precyzyjnie pokazuje, że zagrożenie pornografią to nie tylko wymysł grupy dewotek, ale rzeczywistość, z którą mierzą się miliony osób na całym świecie - będąc jego konsumentami i producentami. Gail Dines przywołuje wprost jak wygląda współczesna pornografia i trzeba uczciwie przyznać, że są to opisy, które wielu wrażliwych czytelników mogą po prostu na tyle zniesmaczyć, że zaprzestaną oni dalszego czytania książki. Dines niemal przez całą książkę epatuje dosłownymi opisami scen filmów porno, aby zszokować i uświadomić czytelników, ale wydaje się, że "dosłowności" jest tu zdecydowanie zbyt wiele i po pewnym czasie zaczynają one po prostu już nudzić i budzić obrzydzenie. Oprócz tego dużym minusem książki jest mała liczba faktów i badań, które pokazywałyby zgubny wpływ...

książek: 244
Mrs_Bookies | 2019-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2018

Bardzo jednostronne spojrzenie na pornografię.
Zupełne pominięcie porno dla kobiet lub porno, w którym to kobiety dominują.
Zbyt duża generalizacja.
Pokazywanie kobiet, grających w porno jak niewolnic, które są gwałcone i upokarzane.
Książka to próba udowodnienia, że filmy porno to najgorsze zło i kobiety w filmach porno zawsze są poniżane.
Wszystko to wyjaśniło się, gdy spojrzałam na wydawnictwo. Jest ono katolickie. Warto o tym wiedzieć przed lekturą

zobacz kolejne z 352 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd