Jak być uczonym

Wydawnictwo: Znak
6,96 (105 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
19
7
39
6
18
5
7
4
3
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1187-2
liczba stron
67
kategoria
filozofia, etyka
język
polski
dodał
Wojciech N

Po tym jak ks. prof. Michał Heller otrzymał w 2008 roku prestiżową Nagrodę Templetona, zwaną „katolickim Noblem”, zna go już chyba cała Polska i nie tylko. Dzięki licznym książkom znamy jego poglądy na naturę wszechświata, czas, przestrzeń i wiele innych rzeczy. „Jak być uczonym” to jednak książka inna od poprzednich. Dzięki niej poznajemy bardzo osobiste przekonania ks. Hellera na temat tego,...

Po tym jak ks. prof. Michał Heller otrzymał w 2008 roku prestiżową Nagrodę Templetona, zwaną „katolickim Noblem”, zna go już chyba cała Polska i nie tylko. Dzięki licznym książkom znamy jego poglądy na naturę wszechświata, czas, przestrzeń i wiele innych rzeczy. „Jak być uczonym” to jednak książka inna od poprzednich. Dzięki niej poznajemy bardzo osobiste przekonania ks. Hellera na temat tego, czym jest nauka, jaką przyjemność może sprawiać zdobywanie wiedzy i jakie cechy powinien mieć uczony, aby zasługiwać na to miano. Ta książka powstała, jak pisze autor, z chęci „podzielenia się własnymi doświadczeniami w przeżywaniu wielkiej przygody, jaką jest uprawianie nauki”. Wszyscy młodzi naukowcy znajdą w niej pożyteczne rady, jak gimnastykować umysł, jak rozwijać swoje możliwości oraz – co równie ważne – jak nie dopuścić do tego, aby praca przy biurku bądź w laboratorium przesłoniła nam cały świat. Gdyby wszyscy polscy uczeni postępowali wedle tych rad, nasza nauka na pewno byłaby wyżej w światowych rankingach.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 278
Michał-Tarnowski | 2017-10-17
Przeczytana: 16 października 2017

O tej ksią­żecz­ce sły­sza­łem już daw­no, kie­dy by­ła wy­da­na przez Znak w 2009 r. Już wte­dy ku­si­ła ma­łą ob­ję­toś­cią, e­le­gan­c­kim wy­da­niem i ty­tu­łem a­trak­cyj­nym dla am­bit­nych. Wi­docz­nie spo­ro lu­dzi u­leg­ło tej po­ku­sie, bo na­kład się wy­czer­pał i trud­no było mi zna­leźć to dzieł­ko. Na szczęś­cie CC Press je wzno­wił i mo­że ku­sić ko­lej­nych lu­dzi.

Hel­ler w dość o­so­bi­s­ty spo­sób pi­sze o prak­ty­ce na­u­ko­wej i o tym, jak je­go dys­cy­pli­na – fi­lo­zo­fia – wią­że się z o­gól­nym sty­lem ży­cia. W tym os­tat­nim wy­pad­ku od­wo­łu­je się głów­nie do fran­cus­kie­go fi­lo­zo­fa Pier­re’a Ha­do­ta, któ­ry przy­po­mi­nał, że fi­lo­zo­fia by­ła dla sta­ro­żyt­nych pew­nym ćwi­cze­niem du­cho­wym. To o­na wy­pra­co­wa­ła zwy­czaj ra­chun­ku su­mie­nia, prze­ję­ty póź­niej przez chrześ­ci­jań­s­two i za­le­ca­ny np. dzie­ciom pierw­szo­ko­mu­nijnym.

Ła­t­wo za­pom­nieć o tym du­cho­wym, „prze­ży­cio­wym” wy­mia­rze fi­lo­zo­fii. To chy­ba głów­nie...

książek: 299
LibraryGirl | 2017-01-27
Przeczytana: 27 stycznia 2017

"Pozostawanie przez jakiś czas w tym samym miejscu jest w gruncie rzeczy cofaniem się" - to moje ulubione zdanie z tej książki.

Heller napisał, że poza dobrą znajomością metodyki, którą powinniśmy wykorzystywać w swojej pracy naukowej, ważne są pewne uwarunkowania psychiczne, które sprawiają, że albo możemy stać się uczonymi z prawdziwego zdarzenia, albo tylko odwalać mrówczą robotę, która stanie się fundamentem dla jakiegoś geniusza umiejącego ją wykorzystać. Te uwarunkowania psychiczne sprawiają też, że wynik naszej pracy naukowej będzie albo produktem, albo owocem. Szkoda tylko, że tak trudno nam ocenić siebie - skąd mamy wiedzieć, czy nadajemy się do tego, żeby płodzić owoce, czy będziemy wytwarzać tylko produkty? Wydaje mi się, że wchodzenie w naukę jest ogromną zagadką i nie wiadomo, czego możemy się spodziewać - po niej, i po nas samych. W pewnym momencie ktoś nas zaprosił do tego świata, bo uznał, że z jakiegoś powodu się do tego nadajemy, ale czy się nie pomylił? Czy nie...

książek: 201
sophros | 2016-09-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2016 rok

Książka podejmuje temat uprawiania nauki, zarówno w zakresie kwestii praktycznych, jak i teorii nauki - rozumianej za starożytnymi - jako uprawianie filozofii. Jest to więc synteza warsztatu naukowego, zasad i moralności myślenia naukowego, oraz historii filozofii, jako metody życia uczonego. Książka podejmuje też temat związku duchowości z nauką.

Na przeczytaniu książki zyskają studenci, wszyscy aspirujący do miana naukowców (np. doktoranci), czy uczonych.

książek: 168
Kulturalna_Pyra | 2015-12-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 listopada 2015

Książka mimo, że traktuje o poważnej naukowej pracy napisana jest językiem przystępnym i zrozumiałym. Stanowi doskonałe podłoże do rozmyślań dla osób, które zajmują się nauką, bądź chcą się zajmować. Celowo nie piszę studentów. A dlaczego? To przeczytacie już w książce samego Hellera

książek: 72
ilovrhcp | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Fascynuje mnie ten autor, szczerze polecam wszystko, co napisał, choć sama jeszcze przez całokształt twórczości nie przebrnęłam.

książek: 2738

Ciekawie napisany tekst, który uzmysłowi Ci różnicę między pracownikiem naukowym, a uczonym i który podpowie Ci coś na temat samej organizacji pracy uczonego. Nie sądziłem, że dam się czymś zaskoczyć, a jednak Heller zawarł tu coś, co mnie poruszyło.

książek: 633
Marta | 2014-09-25
Na półkach: Przeczytane, Filozofia
Przeczytana: 19 stycznia 2014

"Ciemność nie jest bytem, tylko brakiem światła".

Zapamiętałam, że geniusz nie jest warunkiem niezbędnym do twórczej pracy naukowej. Każdy z nas w życiu spotykał ludzi bardzo zdolnych, a w gruncie rzeczy najwięcej zawdzięczamy właśnie solennym, wytrwałym, skłonnym do podejmowania wysiłku ludziom. Zatem, wystarczą dobre warunki, które posiada każdy (wcale nie ponadprzeciętne), ale należy je rozwijać, dawać z siebie tyle ile jesteśmy w stanie. Jeśli mamy prawidłowo skonstruowany system wartości, doskonale wyczujemy gdzie jest granica naszych możliwości.

książek: 431
Barbara | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 listopada 2013

Czyta się z przyjemnością. Przez każde słowo zdaje się przemawiać doświadczenie autora w pracy naukowej.

książek: 134
Damian | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2013

Książeczka, inaczej się tego nazwać nie da, w sposób zwięzły i przystępny wyjaśnia różnicę pomiędzy tytułowym "uczonym" a pracownikiem naukowym. Ks. prof. Heller pokazuje jak trudno sprostać autentycznemu wymogowi dyscypliny myślenia, działania czy wyjaśniania otaczającego nas świata. Początkujący z pewnością mogą wyciągnąć z tej pozycji kilka praktycznych wskazówek. Być może warto zacząć od przemyślenia własnych sposobów nauki czy wykorzystania wolnego czasu. Wszak, zgodnie z prawem narastania, każde kilka minut dziennie w perspektywie kilkumiesięcznej stanowić będzie kilkadziesiąt godzin, które albo zmarnujesz, albo wykorzystasz w celu pogłębiania swojej relacji ze światem prawdziwej nauki.

książek: 333

Podpowiedź, jak usystematyzować swoją pracę twórczą- myślę, że nie tylko naukową.

zobacz kolejne z 3 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd