Cienie

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Jutro (tom 6)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,71 (1626 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
235
9
248
8
395
7
449
6
207
5
61
4
15
3
12
2
3
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Night is for Hunting
data wydania
ISBN
9788324017065
liczba stron
272
język
polski
dodała
Martyna

To Homer i Fi najbardziej chcieli im pomóc. Kevin, jak zawsze zresztą, na początku stchórzył. A ja nie potrafiłam się zgodzić z Fi i jej pomysłami. Fi była wściekła. A ja zaczęłam się zastanawiać. Może faktycznie nie powinnam zawsze obstawać przy swoim zdaniu? W końcu działamy razem. I pojawił się ktoś, kto nas bardzo potrzebuje. I to powinno być w tej chwili najważniejsze

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

książek: 135
justi88888 | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Wojna... Każdy wie, że wojna jest okrutna, ale na pewno nie każdy zdaje sobie sprawę co dokładnie się z tym wiąże. Patrzenie na śmierć własnych przyjaciół, zabijanie innych tylko po to, by przeżyć, wielkie tragedie dzieci odłączonych od rodziców. Ta część "Jutra" skupiała się właśnie na tych aspektach. Nasi bohaterowie Ellie, Lee, Fi, Homer i Kevin nie mogli już czuć się bezpiecznie w opuszczonych domu babci Ellie. Po ich okolicy kręciła się banda dzieciaków. Przestraszonych, ale przez to również brutalnych i bezlitosnych, a to tylko dzieci. Nie one były jednak zagrożeniem. Żołnierze namierzyli schronienie dzieciaków i chcieli zabrać je do niewoli, na szczęście Ellie wymyśliła plan. Zabijając kierowcę ciężarówki, a następnie go udając, zabrała wszystkich i uciekli. Jedynym bezpiecznym schronieniem było dla nich Piekło. Zabrali ze sobą piątkę dzieciaków. Jednak nie były one takie posłuszne. Rok przeżyły samotnie na polu bitwy, nie były już niewinne i nie ufały tak łatwo. Zorganizowały nawet ucieczkę od naszych bohaterów, zaszły tak daleko, że mało wszystkie nie przypłaciły tego życiem. Niestety, jedna dziewczynka nie przeżyła, nie wytrzymała dalszej wędrówki i umarła z wycieńczenia. Ostatecznie dzieci zaufały nastolatkom i stworzyli jedną grupę. Pewnego dnia kończyło im się jedzenie, trzeba więc było zorganizować wyprawę po nie. Włamali się do domu w mieście, jednak w ostatniej chwili ich przyłapano, nie było tak kolorowo. Pół nocy Ellie, Fi i Gavin spędzili w ciasnych bagażnikach, ale ostatecznie się wydostali. Jak zwykle fartem. Mimo tego całego zła wojny, śmierci i cierpienia wszyscy razem zorganizowali sobie Święta w Piekle. Chociaż nie wiedzieli nawet jaki jest dzień, ale to nie przeszkodziło im w świętowaniu Bożego Narodzenia. Na jakiś czas wszyscy zapomnieli o tym całym bagnie i odprężyli się, czerpiąc radość z prostych chwil. Jednak po paru tygodniach okazało się, że żołnierze dotarli do ich lasu. Napadli niespodziewanie na Ellie i Homera. Rozpoczęła się strzelanina, z drobną pomocą przyjaciół zabili cały oddział ośmiu żołnierzy nawet bez chwili zawahania. Oto co wojna potrafi zrobić z człowieka. A nie powinno tak być, ludzie nie powinni się od tak zabijać, bo paru polityków postanowiło, że trwa wojna, więc tylko dlatego mają się nawzajem powybijać.

Książka wciąż utrzymuje wysoki poziom. Chociaż wydaje mi się minimalnie gorsza od reszty, mimo to czytałam z zaciekawieniem. Momentami jest niezwykle brutalna i okrutna. Pokazuje jednak samo życie, a życie nie zawsze jest kolorowe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasteczko Salem

Powieść średnia jak na Kinga. Czytało się dość szybko. Zirytował mnie jedynie koniec, w którym ocaleli bohaterowie mieli zmierzyć się z głównym wrogie...

zgłoś błąd zgłoś błąd