Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,52 (109 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
14
7
28
6
37
5
16
4
2
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
słowa kluczowe
fantasy, Lovecraft, groza, horror
język
polski

Antologia opowiadań inspirowanych twórczością H. P. Lovecrafa. Zbiór wybornych tekstów napisanych przez mistrzów światowej grozy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dobre Historie, 2012

źródło okładki: http://dobrehistorie.pl/

Brak materiałów.
książek: 510
Lavdrynka | 2013-06-07
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2012

Wydawnictwo Dobre Historie postanowiło najwyraźniej przełamać tę martwotę, wydając "Cienie spoza czasu". To 11 tekstów znanych i cenionych pisarzy grozy, inspirowanych właśnie twórczością Samotnika z Providence. Znalazł się wśród nich nawet Polak - Tomasz Drabarek z opowiadaniem "Iran Political Fiction". Wszystko rozpoczyna wstęp S. T. Joshiego. Nakreśla głównie wagę zebranych historii i od razu przedstawia czytelnikowi obraną perspektywę zbioru:

"Najlepsze imitacje Lovecrafta to, paradoksalnie, te, które rozszerzają bądź wykraczają poza jego koncepcję. Tylko wtedy dzieło zyskuje niezależną wartość estetyczną, a przynajmniej jej potencjał - jeśli posiada inne literackie wartości, które wynoszą ją ponad przeciętny poziom".

Oto zatem mamy 11 historii osadzonych w różnym czasie, różnych miejscach i konwencjach. Już sam początek jest mroczny i mocny, jednak na bardziej współczesną modłę niż opowieści Lovecrafta. "Dziedziniec", napisany przez Alana Moora, opowiada o detektywie prowadzącym pod przykrywką dochodzenie w sprawie dziwnego narkotyku. Chociaż interesujące, znacznie bardziej spodobało mi się drugie opowiadanie "Pustkowia", pod którym podpisał się F. Paul Wilson. To chyba najdłuższe i zdecydowanie najciekawsze dla mnie opowiadanie z całej antologii. Miało nie tylko ciekawy klimat appalaskich pustkowi, ale także wspaniale zbudowane napięcie i mocne zakończenie. Nad poprzednikiem górowało głównie przez klimat i długość właśnie. Innym opowiadaniem, które zwróciło moją uwagę, była "Gruba ryba" Kima Newmana. Tekst ten został utrzymany w noirowym klimacie chandlerowskiej powieści detektywistycznej. Może główny bohater nie jest Philipem Marlowem, ale widać tu wyraźną inspirację, do której z resztą w posłowiu przyznaje się sam autor. Do tego dochodzą jeszcze takie perełki, jak "Pierwiastek zła" Edwarda Lee, który zdecydowanie był najobrzydliwszym opowiadaniem, jakie do tej pory czytałam (a wierzcie mi, niewiele jest w stanie mnie przerazić czy przyprawić o mdłości), czy też "W Labiryncie Cthulhu", gdzie grupka turystów staje się zwierzątkami do zabawy w mackach Wielkiego Przedwiecznego.

Więcej: http://gexe.pl/ksiazki/art/3606,Cienie-spoza-czasu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mała apokalipsa

Do kultowej powieści Konwickiego miałam dwa podejścia. Dawno temu zafascynował mnie temat samospalenia i czytając pierwsze strony dostałam gęsiej skór...

zgłoś błąd zgłoś błąd