Bar dla potępionych

Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Seria: Strefa mroku
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
4,95 (158 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
10
7
19
6
34
5
32
4
23
3
20
2
15
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Currency of Souls
data wydania
ISBN
9788376489773
liczba stron
320
język
polski
dodała
LonelyBluemoon

Dzisiejszej nocy możecie tu spotkać: Toma, nękanego przez demony przeszłości stróża prawa, za którym śmierć człapie krok w krok; barmankę Gracie, niedoszłą aktorkę, skazaną przez ojca na życie w czyśccu zakazanej spelunki; Flo, miejscową uwodzicielkę, która podobno (choć kto wie na pewno?) zamordowała swojego męża; Cobba, nudystę od dawna oczekującego na przeprosiny kolonii, z której go...

Dzisiejszej nocy możecie tu spotkać: Toma, nękanego przez demony przeszłości stróża prawa, za którym śmierć człapie krok w krok; barmankę Gracie, niedoszłą aktorkę, skazaną przez ojca na życie w czyśccu zakazanej spelunki; Flo, miejscową uwodzicielkę, która podobno (choć kto wie na pewno?) zamordowała swojego męża; Cobba, nudystę od dawna oczekującego na przeprosiny kolonii, z której go wygnano; Wintry’ego, niemego olbrzyma, który opowiada o sobie jedynie za pomocą niezrozumiałych wiadomości wypisywanych pod nagłówkami gazet; Kyle’a, dzieciaka ukrywającego pod stołem naładowany pistolet i Kadawra, który wygląda jak trup, lecz świetnie pachnie. Jest też wielebny Hill, który pojawia się o jedenastej, z punktualnością automatu, by powiedzieć im, kto ma dziś umrzeć i kto ma wsiąść do samochodu...

Witajcie w barze "U Eddiego", gdzie dzisiejszej nocy, po raz pierwszy od trzech lat nic nie pójdzie zgodnie z planem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (404)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane

SENS to jest to czego mi brakowało w tej książce:) Jasno mogę powiedzieć iż ta książka jest pozbawiona sensu albo ja nie znalazłem go podczas jej czytania więc ciężko jest mi powiedzieć o czym jest gdyż sam nie wiem co sobą reprezentuje:)

książek: 26258

W tytułowym barze poznajemy wiele prawdziwych postaci - większość z nich ma na swoim koncie morderstwo lub inne nie do końca jasne postępki. Co noc w barze pojawia się wielebny Hill, zabierając jednego z bywalców na drugą stronę. To on informuje o tym, kto umrze danej nocy. Tym razem jednak plany się skomplikują i nie wszystko pójdzie po myśli wielebnego
Akcja rozgrywa się w sennym, zapomnianym przez wszystkich i Boga amerykańskim miasteczku Milestone...wszechobecna szaruga, mgła i deszcz. W barze ''U Eddiego'' tylko stali bywalcy - zrezygnowany szeryf, miejscowy dziwak, femme fatale, tajemniczy starzec, narwany dzieciak, niemy wielkolud i barmanka o strzaskanych marzeniach.
Z całą pewnością książka nie wpisuję się w ogólnie przyjęte ramy powieści grozy. Czas spędzony w tym mieście można porównać do odwiedzin w umyśle szaleńca. Nic nie jest takim jakim się wydaje. Miłośnikom czarnego kryminału i horroru może przypadnie do gustu, o ile wyrozumiale podejdą do potknięć pisarza....

książek: 5824
Fidel-F2 | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane

„Strefa mroku” to właściwie nie moje klimaty. Raz, że niespecjalnie przepadam za tego typu emocjami, a dwa, literatura grozy w ogromnej mierze jest sztampowa i schematyczna, zwyczajnie szkoda mi czasu. Czemu więc sięgnąłem po tę pozycję? Zachęcił mnie znajomy krótką uwagą o bogactwie treści zawartych w „Barze dla potępionych”. Uznałem, że jeśli już mam przeczytać coś ‘upiornego’, a czasem taka potrzeba we mnie wzbiera, powieść Burke’a będzie idealna. Na poparcie tej decyzji miałem jeszcze opinię międzynarodowych gremiów, które uznając autora za godnego uwagi, obrzucają go stosownymi nagrodami.

Miejsce akcji jest mocno wyizolowane. Milestone z pozoru jest nudnym, sennym, beznamiętnym miasteczkiem w którym każdy nowy dzień podobny jest do poprzedniego. Gości tu prawie nie ma, miejscowi uwikłani w swe sprawy raczej stąd nie wyjeżdżają, w czym również przeszkadza nieuchwytny duch samego miasta. Pozorny spokój zapomnianej przez wszystkich mieściny to jednak tylko cienka skorupa, pod...

książek: 766
Małgorzata Chabzda | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Ciężko mi cokolwiek powiedzieć o tej książce bo chyba jej do końca nie zrozumiałam. Okładka świetna tak jak jej opis ale treść dla mnie beznadziejna. Umęczyłam się przy niej jakbym przebiegła maraton. Próbowałam zrozumieć co autor chciał przekazać i może tylko w połowie udało mi się to zrobić. Jak dla mnie książka ciężka. Ale nie zniechęcam do jej przyczytania.

książek: 512
oleysothoth | 2013-06-06
Przeczytana: październik 2012

Jeśli ktoś kazałby mi opisać Bar Dla Potępionych jednym słowem to na pewno tym słowem byłby "zawód". Opis, który znalazłem z tyłu książki zachęcił mnie do przeczytania jej, zapowiadało się tajemniczo i mrocznie... i właściwie było. Problem polega na tym, że autor na mój gust nieco z tajemniczością przesadził. W książce jest tyle niedopowiedzeń i tyle niewyjaśnionych spraw, że czasem ciężko się w tym wszystkim połapać, przez co bardzo ciężko czytało mi się tę książkę. Innym poważnym problemem jest nijakość bohaterów. Nie wiem czy to tylko moje odczucia ale z żadnym z nich nie nawiązałem jakiejś więzi, żadnego nie polubiłem, żadnego nie znienawidziłem, wszystko to jakieś nijakie i nudne mimo iż akcja pędzi na złamanie karku. Ostatnią wadą jaka przykuła moją uwagę jest to epatowanie przesadzoną brutalnością. Jestem fanem literatury grozy i fantastycznej i nie przeszkadza mi przemoc w książkach ale jeśli jest umiejętnie zastosowana. Niestety wydaje mi się, że autor chciał na siłę...

książek: 332
Hanko | 2011-12-06
Przeczytana: 02 grudnia 2011

Chaos – to słowo według mnie najtrafniej opisuje powieść Kealana Patricka Burke’a. Pod dobrym tytułem, zachęcającą okładką i notką na jej ostatniej stronie kryje się niezbyt porywająca treść.

Być może nie znam się na literaturze grozy i wierni czytelnicy tego typu książek będą chcieli mnie ukamienować, jednak muszę przyznać, że powieść kilkakrotnie wzbudziła we mnie obrzydzenie, odłożenie książki i skierowanie oczu ku górze z towarzyszącym temu, znaczącym westchnieniem. Nie chcę zniechęcić do lektury, bo ilu czytelników, tyle gustów. Przedstawiam jedynie moją subiektywną opinię, licząc się z tym, że nie każdy może przyznać mi rację.

Pomysł jest dość oryginalny, aczkolwiek osoby wierzące w Boga mogą poczuć się nieco dotknięte, ale w przypadku takiej literatury dystans do wydarzeń jest u czytelnika obowiązkowy. Miasteczko Milestone, zapomniane, leżące gdzieś na końcu świata. Latarnie wzdłuż ulic nie działają, mieszkańcy nie spacerują po chodnikach, rzadko kiedy ktokolwiek...

książek: 2428
Oceansoul | 2012-08-26
Przeczytana: 31 grudnia 2011

Powieść grozy nie jest w żadnym razie gatunkiem nowym, jej korzenie sięgają XVIII wieku i nurtu zwanego gotycyzmem. Także w XIX wieku miała się dobrze, na dowód czego można wymienić nazwiska takich twórców, jak Howarda Phillipsa Lovecrafta, Brama Stokera czy Mary Shelley. Współcześnie jednak rzadko uważa się horrory za typ utworów, które przodowałyby literacko – zwykle balansują na granicy kiczu lub dobrego smaku. Nie oznacza to, że warto się do nich zrażać, zdarzają się bowiem książki, które nie obrażają inteligencji czytelnika i można się przy nich świetnie bawić. Jak przy „Barze dla potępionych” Kealana Patricka Burke’a.

Nie jest to debiut irlandzkiego pisarza, jednak pierwsza jego powieść na polskim rynku. Akcja rozgrywa się w lokacji dość typowej dla gatunku – oto zapomniana przez wszystkich mieścina, wszechobecna szaruga, mgła, deszcz. Drzwi skrzypią, podłoga z desek ugina się pod stopami. W barze „U Eddiego” tylko stali bywalcy – zrezygnowany szeryf, miejscowy dziwak, femme...

książek: 1122
Aga | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kryminał
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Gdy sięgałam po tą książkę to byłam przekonana, że może to być bardzo ciekawy kryminał. No cóż może kryminał to był, ale w niewielkiej części i książka była ciekawa, aczkolwiek z każdą stroną i kolejnym rozdziałem miałam ochotę odłożyć ją, bo była coraz dziwniejsza i jeszcze bardziej zagmatwana niż na początku. Zamiast się wyjaśniać o co chodzi to prosta sprawa robiła się tak bardzo dziwna, że zastanawiałam się co brał autor gdy to pisał. Podczas gdy historia zaczyna się od wejścia szeryfa do baru, kończy na tym, że pewien facet, który pojawiał się w nim wchodzi do innego i okazuje się, że znów pojawił się tam gdzie nie trzeba oraz na tym, że jakaś dziewczyna wypuszcza muchy ze słoika, które trzymała w lodówce w słoiku, no i gdzie tu logika. Mamy tu w tej książce tragizm, potępienie, diabła w ludzkiej skórze, cierpienie rodzica i nienawiść dziecka, podstęp co krok, dziwnego fanatycznego księdza oraz indiańską oraz japońską klątwę..... Po prostu wszystko, w niektórych momentach jest...

książek: 1598
mój_diabeł_stróż | 2014-05-29
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

Nie rozumiem. Mogę być zbyt tępa, ale po prostu nie wiem, o co autorowi chodziło w tej książce. Mamy kilku potępieńców, którzy w każdą sobotę przesiadują w "Barze u Eddiego", czekaj na zbawienie. Albo jeszcze gorszy żywot. Czekają, aż przyjdzie do nich Śmierć i wybierze jednego z nich, by wyręczył Śmierć i pozbawił kogoś życia. Jaki w tym jest sens, nie wiem. Słaba książka, a szkoda, bo pomysł, gdyby był bardziej dopracowany, mógłby się okazać strzałem w dziesiątkę. Nie polecam.

książek: 522
Sławek Jurusik | 2011-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2011

Poczekalnia dusz

Literatura grozy ciągle ewoluuje, skutkiem czego coraz rzadziej straszy potworami (które z powodzeniem zaczynają przejmować niszę romansową), skupiając się głównie na psychice bohaterów, targanej potęgowanym napięciem. Ciekawym przykładem powyższego trendu jest „Bar dla potępionych” Kealana Patricka Burke’a, amerykańskiego pisarza specjalizującego się w owym gatunku.

Autor przenosi czytelnika do prowincjonalnego miasteczka Milestone, gdzie w barze „U Eddiego” w każdą sobotę spotyka się gruba nietypowych mieszkańców. Stałych bywalców, prócz długoletniej znajomości, łączą grzechy, które starają się odpokutować, wykonując polecenia wielebnego Hilla, duchowego opiekuna społeczności, wzbudzającego strach i respekt w większości jej członków. Pewnego wieczoru splot przypadkowych zdarzeń burzy dotychczasowy porządek – w szynku pojawia się uzbrojony, przyjezdny mężczyzna oraz śmiertelnie ranna kobieta, wywracając statyczny świat mieszkańców miasteczka do góry...

zobacz kolejne z 394 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd