Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Głębia

Tłumaczenie: Anna Kloczkowska
Cykl: Syrena (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,17 (914 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
105
8
173
7
245
6
183
5
77
4
19
3
11
2
10
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Undercurrent
data wydania
ISBN
9788324590292
liczba stron
368
słowa kluczowe
syrena, głębia
język
polski
dodała
dzosefinn

Inne wydania

Po nagłej śmierci starszej siostry siedemnastoletnia Vanessa powraca do rodzinnego Bostonu, by skończyć ostatnią klasę szkoły średniej. Dziewczyna usiłuje zapobiec całkowitemu przeobrażeniu się w syrenę, jednocześnie borykając się z egzaminami na studia, związkiem na odległość i zagadkowym powrotem syren, które, w swoim przekonaniu, zabiła.

 

źródło opisu: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

źródło okładki: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

Brak materiałów.
książek: 1210
Dominika | 2013-02-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013

Tricia Rayburn swoją pierwszą książkę napisała jeszcze jako nastolatka. Dziś jest uznaną autorką powieści dla młodzieży. "Syrena" to pierwsza część jej wspaniale zapowiadającej się romantycznej serii z wątkiem kryminalnym. Pomimo strachu przed stworzeniami z głębin, Tricia wciąż uwielbia wodę, dlatego zamieszkała w nadmorskiej miejscowości na wschodnim wybrzeżu Long Island.
Szczerze mówiąc – przed sięgnięciem po „Głębię” nie słyszałam nic na temat tejże autorki. Nawet samą książkę zdobyłam przez zwykły przypadek. Podczas jednej ze sporych promocji kupiłam ją za wyjątkowo niską cenę, jednak dopiero mając ją w swoich rękach doczytałam, że jest to już druga część serii. Stwierdziłam więc, że sięgnę po tę powieść dopiero gdy przeczytam tom pierwszy. I tak minęło kilka miesięcy, a ja wciąż się w nią nie zaopatrzyłam, aż w końcu, któregoś dnia podczas mojej dość długiej i ciężkiej choroby postanowiłam, że w końcu ją przeczytam.
Główną bohaterką jest tutaj Vanessa. Boryka się ona z wieloma rzeczami – stratą siostry, kiepskimi relacjami z rodzicami, tajemnicami ojca, trudnym związkiem. Dodatkowym problemem jest również konieczność jej częstego kontaktu ze słoną wodą, by, jak dowiemy się po przeczytaniu kilku stron – zapobiec całkowitej przemianie w syrenę. Jakby tego było mało – do miasteczka wracają istoty, które unicestwiła. A tak przynajmniej myślała.
Pierwszym wnioskiem jaki można wysnuć już po przeczytaniu kilku stron jest to, że bez problemu można się we wszystkim orientować bez wcześniejszej lektury części pierwszej. Ja nie miałam z tym najmniejszego problemu. Wszystko jest na bieżąco tłumaczone, opisywane.
Styl autorki jest w miarę ciekawy, dość wciągający, zrozumiały dla każdego czytelnika, choć u tego nieco bardziej wymagającego – może pozostawić pewien niedosyt, jak to było w moim przypadku. Pojawia się kilka zabawnych momentów, nieliczne nieco nużące fragmenty, jak i również całkiem ciekawe cytaty mówiące o miłości.
,,Jeżeli kogoś kochasz, nie tylko znosisz czyjeś problemy. Nie tolerujesz ich z nadzieją, że może pewnego dnia same znikną. Wspólnie starasz się znaleźć rozwiązanie i to nie dlatego, że masz dość niedogodności, tylko dlatego, że życie twoje i ukochanej osoby są ze sobą splecione, związane. Kiedy ty jesteś szczęśliwa i ja jestem szczęśliwy, a kiedy cierpisz... nic innego się nie liczy...”
Styl jest naprawdę lekki. Muszę jednak powiedzieć, że czytając opis powieści zawierający wzmiankę o uśmiechniętych twarzach, tajemniczych zgonach – liczyłam na coś bardziej tajemniczego, mrocznego. I lekko się zawiodłam.
Błędów w tekście się nie dopatrzyłam, wydanie jest całkiem ładna, okładka również zasługuje na pochwałę.
Reasumując – jest to książka lekka, przyjemna, świetna na odstresowanie się w zimny i niezbyt przyjemny wieczór po ciężkim dniu. Nie mam porównania co do stylu i fabuły jeśli chodzi o część pierwszą, myślę jednak, że „Głębia” jest pozycją w miarę ciekawą i z ciekawości sięgnę po kolejne tomy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo kanciarzy

Królestwo Kanciarzy jest dużo lepszą kontynuacją Szóstki Wron. Jak pierwsza część dylogi momentami nudziła , ta nie puszcza napięcia. Autorka często...

zgłoś błąd zgłoś błąd