Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podarunek śmierci

Tłumaczenie: Maria Smulewska
Cykl: Dziedzictwo mroku (tom 3)
Wydawnictwo: Galeria Książki
8,03 (356 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
81
9
50
8
103
7
71
6
33
5
10
4
7
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Savage Grace
data wydania
ISBN
978-83-62170-56-2
liczba stron
544
język
polski
dodała
AMisz

Życie Grace jest w rozsypce. Daniel nadal jest wilkiem, Talbotowi nie można ufać, a Caleb wciąż zagraża bezpieczeństwu ich wszystkich. Śmierć Sirhana zbliża się wielkimi krokami i wszystko wskazuje na to, że nie uda się uniknąć walki.
Czy Grace ulegnie wilkowi, próbując uratować rodzinę?
Co się stanie z Danielem... i czy ich miłość przetrwa tę wielką próbę?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2012.

źródło okładki: http://www.galeriaksiazki.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
skygge książek: 594

Tylko dla fanów

Romanse paranormalne mają wyjątkowego pecha, że nadal są w większości pisane przez kobiety. Każda kolejna książka jest kopią kopii, nawet nie można dostrzec jakichkolwiek zmian w konstrukcji fabuły czy choćby psychologii bohaterów. Wszystko jest przewidywane, a przez to, już trochę nudne.
Czy rzeczywiście potrzebna jest następna powieść o naiwnej dziewczynie i tajemniczym, mrocznym chłopaku? Według autorki oraz wydawców - tak. A jeśli jest sukces w postaci sprzedanych egzemplarzach, wtedy i kontynuacje to już kwestia czasu.

Pierwszy tom – „Dziedzictwo mroku” i drugi „Łaska utracona” zapoczątkowały przygody córki pastora, jej rodziny i wybranka serca. W „Podarunku śmierci” mamy dużo niedomkniętych wątków z poprzednich części oraz sporo nowych. Grace ma sporo problemów. Daniel jest wilkiem, pojawiają się zdrajcy i następni wrogowie. Na dodatek nadciąga wojna. Pytania kłębią się i nawarstwiają, chociaż widać, że to historia miłości jest na pierwszym miejscu.

Plusem „Podarunku śmierci” są całkiem zwięźle napisane dialogi. Opisy nie należą do nużących, jak to ma często miejsce w innych tego typu książkach, ale również nie powalają na kolana - przynajmniej jednak są krótkie i rzeczowe. Fabuła jest umiarkowanie wyważona i nie można powiedzieć, by nie była dynamiczna. Zwroty akcji to tylko małe zrywy, dzięki nim czyta się tę powieść do końca.

Z resztą jest już nieco gorzej. Bohaterowie są mało skomplikowani emocjonalne, a ich dokonywanie wyborów można przewidzieć niemal na...

Romanse paranormalne mają wyjątkowego pecha, że nadal są w większości pisane przez kobiety. Każda kolejna książka jest kopią kopii, nawet nie można dostrzec jakichkolwiek zmian w konstrukcji fabuły czy choćby psychologii bohaterów. Wszystko jest przewidywane, a przez to, już trochę nudne.
Czy rzeczywiście potrzebna jest następna powieść o naiwnej dziewczynie i tajemniczym, mrocznym chłopaku? Według autorki oraz wydawców - tak. A jeśli jest sukces w postaci sprzedanych egzemplarzach, wtedy i kontynuacje to już kwestia czasu.

Pierwszy tom – „Dziedzictwo mroku” i drugi „Łaska utracona” zapoczątkowały przygody córki pastora, jej rodziny i wybranka serca. W „Podarunku śmierci” mamy dużo niedomkniętych wątków z poprzednich części oraz sporo nowych. Grace ma sporo problemów. Daniel jest wilkiem, pojawiają się zdrajcy i następni wrogowie. Na dodatek nadciąga wojna. Pytania kłębią się i nawarstwiają, chociaż widać, że to historia miłości jest na pierwszym miejscu.

Plusem „Podarunku śmierci” są całkiem zwięźle napisane dialogi. Opisy nie należą do nużących, jak to ma często miejsce w innych tego typu książkach, ale również nie powalają na kolana - przynajmniej jednak są krótkie i rzeczowe. Fabuła jest umiarkowanie wyważona i nie można powiedzieć, by nie była dynamiczna. Zwroty akcji to tylko małe zrywy, dzięki nim czyta się tę powieść do końca.

Z resztą jest już nieco gorzej. Bohaterowie są mało skomplikowani emocjonalne, a ich dokonywanie wyborów można przewidzieć niemal na każdym kroku. Wyjątkiem jest postać Caleba, która dodaje nieco świeżości do całej historii i trochę podtrzymuje przyzwoity poziom. Morał oraz wątek miłosny nie dodają nic nowego i niestety to właśnie te elementy najbardziej zaniżają rangę książki.

Komu mogę polecić „Podarunek śmierci”? Wielbicieli oczywiście nie trzeba zachęcać. Osoby, które zastanawiały się nad tym, czy przeczytać czy nie, powiem tyle: zacząć od pierwszego tomu, jeśli się spodoba, wtedy sięgnąć po następną, a jeśli nie to zakończyć przygodę już na „Dziedzictwie mroku”.

Na pewno nastoletni fani romansów z paranormalnymi elementami będą zachwyceni.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1403)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 651
myślnik | 2014-04-22
Przeczytana: 21 kwietnia 2014

Są dni kiedy budzisz się przepełniony po brzegi nadzieją.
Są i takie,w których najmniejsza czynność sprawia ci ból.
Bardzo,bardzo rzadko spływają takie chwile,które samą myślą o nich sprawiają niewyobrażalną bezsilność.

Wstyd.
Tęsknota.
Bezradność.
Za dużo jak dla jednej osoby,a jednak Grace dźwiga je na swoich barkach i przyozdabia swoje ciało nimi jak najcenniejszymi niechcianymi klejnotami.

Myliła się co do Daniela,a teraz jest za późno by cofnąć czas,stąd jej wstyd.
Tęskni za nim jak potępiona,i za niedługi czas właśnie taki los ją czeka,jeśli go nie odzyska.
Bezradnie płacze w samotności,bo tyle czasu,tyle starań i nadal brak rozwiązania.

Daniel jego cztery łapy i biała sierść wilka.
Głośne rozpaczliwe wilcze nawoływanie.
Wycie,które wbrew logice roznosi się na odległe mile,jakby podłączone do wzmacniacza.
Tak rozpacza serce chłopaka,który utknął w nie swoim ciele.
Takie odgłosy wydaje ktoś daleko od swego serca.
Jednak Grace nie byłaby sobą,gdyby nie próbowała,nie...

książek: 444
MarCyśka | 2012-09-06
Na półkach: Mam! 😍🤓
Przeczytana: 03 lipca 2013

Świetne zakończenie serii ;D

książek: 735
Urmurmina | 2014-03-26
Na półkach: Ulubione

"Podarunek śmierci" napawał mnie wielkimi nadziejami na rozwiązanie niektórych tajemnic czy intryg, a przy okazji miałam nadzieję na ciągłą akcję, która pochłaniała mnie w pierwszej i drugiej części. Na szczęście nie zawiodłam się! Miłość okazała się silniejsza od klątwy wilkołactwa. Amen! Brawo, Bree Despain - świetna seria!

książek: 690
Rose | 2012-10-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 12 października 2012

Właśnie minutę temu skończyłam czytać Podarunek Śmierci ...
Nie mogę się na niczym innym skupić ... Ciężko mi cokolwiek robić ...
Moja głowa aż pęka od emocji i wrażeń . Cały czas czuję jakbym czytała tą książkę , jakbym cały czas była pochłonięta tą akcją ... Nie mogę się na niczym innym skupić jak tylko na Podarunku Śmierci na Grace na Danielu ... na wszystkim co jest związane z tą książką .
Nigdy w życiu nie odczuwałam taki silnych emocji czytając ... Nie rozumiem , jak można napisać coś takiego ?! Coś tak niesamowitego , coś tak fenomenalnego !? Tak poruszającego i chwytającego za serce . Tylko człowiek bez duszy i serca nie doceniłby tego co ma do zaoferowania ta książka . Bree dokonała czegoś wspaniałego ! Po przeczytaniu serii o przygodach Grace , zbuntowany człowiek potrafi docenić dobro i zrozumieć czym tak na prawdę jest prawdziwa miłość !
Czytając ostatnie rozdziały książki mój mózg nie akceptował wiadomości , że to już koniec ... Nie mogę się otrząsnąć . Co ta książka...

książek: 971
virgo123 | 2017-05-16
Na półkach: Książki sprzedane
Przeczytana: 16 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Chyba najbardziej dramatyczny tom ze wszystkich. Normalnie czytałam z zapartym tchem. Mimo, że wszystko się dobrze skończyło, to jednak końcówka była bardzo smutna.

książek: 3492
młoda_pisarka | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane w 2012
Przeczytana: 13 października 2012

Zakończenie trylogii, która cała pisana jest przecież prozą, okazało się bardziej poetyckie, niż kilka słabszych wierszy, jakie miałam okazję czytać...
To głupie. Nie umiem już nawet opini napisać. Ta książka powala. Ta książka pożera czas i wchłania czytelnika bez końca. Godna polecenia? ZDECYDOWANIE! W szare deszczowe dni, bardzo dobrze się ją czyta. Ja zrobiłam to już siedem razy... tak na szczęście. :)

książek: 5269
Zapatrzona_W_Książki | 2012-10-05
Na półkach: Wyd. Galeria Książki
Przeczytana: 04 października 2012

„- Dla mnie? Ktoś, kogo znałam, nie żyje, a raczej znowu żyje, ale już jako martwiak, a ty mi tu mówisz, że zrobiłeś to dla mnie?! I jak to ma mnie niby pocieszyć?”*

Czasem trudno pogodzić nam się z przeznaczeniem i przyznać przed samym sobą, że plany mogą uledź zmianą. Zdarza się, że droga, którą obraliśmy nie jest tą właściwą i nawet zaprzeczanie faktom nic nie da. W pewnej chwili musimy pogodzić się z tym co przynosi los i wykorzystać nasze szansę najlepiej jak potrafimy. I tak aby niczego nie żałować.

Dla Grace nie są to najlepsze dni. Daniel w dalszym ciągu jest białym wilkiem i nikt nie może znaleźć sposobu by się przemienił, w jakiś sposób oddala się od swojego człowieczeństwa i swojej dziewczyny. Na łono rodziny powraca Jude, który jest bratem bohaterki, ale ta nie może się przełamać i z nim porozmawiać po tym co się wydarzyło. Jakby było mało Sirhan, prawdziwy alfa może w każdej chwili umrzeć, a wtedy rozpocznie się rytuał wyboru Noego alfy. To nie wszystko co spadło...

książek: 417
Susie | 2012-09-30
Na półkach: Moja biblioteczka
Przeczytana: 27 września 2012

Po przeczytaniu „Łaski utraconej” z ogromną niecierpliwością czekałam na premierę kolejnej części Dziedzictwa Mroku, pod intrygującym tytułem „Podarunek śmierci”. Po wydarzeniach poprzedniego tomu nie mogłam doczekać się kiedy wreszcie poznam dalsze losy Grace i Daniela, dlatego gdy tylko dostałam w swoje ręce egzemplarz książki, czym prędzej zabrałam się za lekturę. Tradycją w przypadku czytania przeze mnie kolejnych części tej serii, stało się już, że czytałam je po nocach, a kończyłam o świcie. Z tym, że poprzednie dwie części czytałam w trakcie wakacji, no a teraz cóż… szkoła. Ubolewam nad tym, że tym razem również nie mogłam sobie na to pozwolić i musiałam często wręcz odrywać się od lektury. Ale wiedzcie, że i tak kilka razy lektura powstrzymała mnie od pójścia spać o normalnej godzinie (mimo, iż moja „normalna” godzina snu, wcale nie jest znowu aż taka normalna ;)). I muszę Wam przyznać, że jakość lektury skutecznie wynagradzała mi skutki uboczne odczuwalne następnego dnia....

książek: 1205
Dominika | 2014-04-04
Na półkach: 2013

[kochamy-ksiazki.blogspot.com]

Bree Despain na nowo odkryła dziecięcą pasję tworzenia opowieści, kiedy na studiach wzięła półroczny urlop, żeby pisać i reżyserować sztuki dla nastolatków z zaniedbanych dzielnic Filadelfii i Nowego Jorku. Obecnie mieszka w Salt Lake City w stanie Utah z mężem oraz dwójką małych synów.
Trygia autorstwa Bree Despain jest już kolejną z rozpoczętych przeze mnie kilka lat temu romansów paranormalnych, których do tej pory nie miałam okazji dokończyć. Pchana moją nastoletnią fascynacją tymi właśnie powieściami, pełna wspomnień niezwykłej przygody jaką było czytanie Dziedzictwa mroku i Łaski utraconej - zabrałam się za Podarunek śmierci.
Szczerze mówiąc rozczarowałam się nieco po zakończeniu lektury tejże powieści, gdyż albo nieświadomie wyidealizowałam wspomnienia, albo też w moich młodzieńczych latach byłam zdecydowanie mniej krytyczna dla literatury.
„Złość to moc równie silna jak miłość.”
Opisy są w miarę ciekawe i nie nużą czytelnika, mimo wszystko...

książek: 313
Ridley | 2016-04-17
Na półkach: 2016
Przeczytana: 16 kwietnia 2016

"Nie da się nikogo uratować, jeśli on sam tego nie chce."

Daniel utknął jako biały wilk. Miasto znów organizuje polowania na zwierzęta. Mama oszalała. Królowie Cienia ukrywają się w okolicy.
Jude powrócił. Nowa wataha.
To od tej pory codzienność Grace.
Kiedy każda inna dziewczyna w jej wieku siedzi na lekcjach, Grace całe swoje siły wkłada w pogodzenie świata Urbat ze światem codzienności.
Walczy o Daniela, jej miłość, ale wszystko tylko coraz bardziej się komplikuje, problemów zdecydowanie nie ubywa.

Podarunek Śmierci kończy moją przygodę z trylogią Bree Despain.
Doskonale pamiętam dzień, w którym się zaczęła. Początkowo niechętnie, sceptycznie, a potem z chęcią, miłością i pasją czytałam o przygodach Grace i Daniela.
Pani Despain wykreowała naprawdę bardzo dobrze zbudowany świat, wszystkie elementy są spójne i łączą się idealnie.
Opisy nie są szczególnie rozległe, nie zanudzają, dialogi nie są nudne, dobrze rozpisane, a bohaterowie ciekawi i przede wszystkim zróżnicowani,...

zobacz kolejne z 1393 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd