Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Naga cytra

Tłumaczenie: Krystyna Sławińska
Wydawnictwo: Muza
5,77 (107 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
6
7
18
6
26
5
17
4
13
3
11
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cithare nue
data wydania
ISBN
9788374955171
liczba stron
272
słowa kluczowe
Sa Shan, kobieta, wojownik, klasztor
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Molly

· kolejna po Cesarzowej wielowątkowa powieść historyczna autorki Shan Sa, której akcja toczy się na początku IV w. i pod koniec VI w. · galeria wspaniale narysowanych, wyrazistych i różnorodnych postaci. · barwny fresk historyczny i obyczajowy, w którym autorka ukazuje życie biedoty i bogaczy, prezentuje urok arystokratycznej etykiety, dworskich rytuałów i obyczajów. Na początku IV w. młoda...

· kolejna po Cesarzowej wielowątkowa powieść historyczna autorki Shan Sa, której akcja toczy się na początku IV w. i pod koniec VI w.
· galeria wspaniale narysowanych, wyrazistych i różnorodnych postaci.
· barwny fresk historyczny i obyczajowy, w którym autorka ukazuje życie biedoty i bogaczy, prezentuje urok arystokratycznej etykiety, dworskich rytuałów i obyczajów.

Na początku IV w. młoda kobieta z arystokratycznego rodu została uprowadzona przez wojownika o imieniu Liu. Choć zdobył ją siłą i był niskiego pochodzenia Młoda Matka została jego wierną towarzyszką. Dzieliła z nim trudy życia i stopniowo razem wspinali się po kolejnych szczeblach drabiny społecznej. W końcu ambitny Liu został cesarzem i założył nową dynastię a Młoda Matka cesarzową. Wkrótce Liu zmarł a cesarzowa schroniła się w buddyjskim klasztorze. Żyła tam spokojnie przez dwadzieścia lat aż do czasu gdy oskarżona o spisek została zmuszona do popełnienia samobójstwa.

Pod koniec VI w. Shen Feng wybitnie uzdolniony lutnik pomaga przyjacielowi zakochanemu w mniszce z buddyjskiego klasztoru zdobyć pieniądze. W tym celu postanawiają ograbić grobowiec pewnej arystokratki. Nie znajdując bogactw kradną wieko trumny wykonane z wyjątkowego drewna. Materiał idealnie nadaje się na cytrę. Shen Feng ucieka na statek rzecznych piratów, towarzyszy mu widmowa piękna kobieta, której duch wniknął w wieko trumny i którą Shen przywołał z powrotem na świat. Zakochał się w niej bez pamięci. Nikt inny jej nie widział ale Młoda Matka wiernie mu towarzyszyła.

 

źródło opisu: MUZA, 2011

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42195

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1000
Maleństwo | 2012-03-25
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 10 marca 2012

Świat jest ogromny i ogromna jest różnorodność kultur. Chiny, Japonia, czy też kraje afrykańskie porywają mnie i zadziwiają zachowaniami, które w naszej kulturze nikomu nie przyszłyby do głowy. Z jednej strony przeraża mnie to, a z drugiej niezmiernie fascynuje. Książki o Chinach, Japonii, Kenii czy Iranie pochłaniam od razu. Nie znaczy to jednak, że wszystkie jednakowo mi się podobają... o nie...
Akcja książki toczy się na przełomie trzech stuleci (IV w.- VI w.) Poznajemy Młodą Matkę, która w młodości została porwana przez dość gburowatego wojownika o imieniu Liu. Kobieta początkowo jest bardzo nieszczęśliwa, jednak z czasem staje się wierną towarzyszką życia, i matką wspólnych dzieci. Długi czas poddaje się losowi, jednak tragedia jej dzieci doprowadza kobietę do załamania ,wskutek czego postanawia schronić się w klasztorze. Równolegle z historią Młodej Matki poznajemy losy młodego lutnika Shen Feng. Chłopak jest bardzo zdesperowany i na gwałt potrzebuje pieniędzy. Postanawia wraz z przyjacielem splądrować grobowiec leżący na terenach klasztoru. Bogactw w potocznym tego słowa znaczeniu nie znajdują, jednak dla lutnika skarbem jest wieko trumny, które jest idealnym materiałem na cytrę.
Obie historie łączą się w zaskakujący sposób i prowadzą czytelnika do ... zakończenia, które jak dla mnie jest świetne, choć nieco przekombinowane.
Urzekła mnie część opisująca losy Młodej Matki. Chiny jako cesarstwo bogate w tradycje i opływające w dostatki zawsze mnie urzekały. Zakazane miasto, setki konkubin, rytuały, wśród których prawdziwe życie nie miało żadnego znaczenia - to wszystko jest sercem Chin a jednocześnie ich przekleństwem. Czytałam tę część jak bajkę chłonąc każdą literkę.
Gorzej było z losami Fenga. Miałam poczucie, że autorka poświęciła mu swój czas tylko z konieczności. Jego postać potrzebna była do mistycznego zakończenia, ale jego losy przedstawione są bez większych emocji. Niby chłopak przeżywa tragedię, życie mu nieźle dało w kość, jednak mimo wszystko nie urzekło mnie.
A zakończenie? Zakończenie czytałam dwa razy. W momencie, kiedy dwa wątki w przedziwny sposób splatają się ze sobą, czytelnik zostaje porwany przez rwącą rzekę, nad którą trudno zapanować. Nie chcąc psuć wrażenia nie będę się wdawać w szczegóły, dodam tylko, że urok książki to właśnie jej zakończenie. To właśnie zakończenie pozostawia w czytelniku niedosyt. Miałam wrażenie, że otarłam się o magię, jednak nie będąc rodowitym Chińczykiem nigdy nie pojmę do końca o co w tym wszystkim chodzi....
Książka mnie urzekła jednak nie zachwyciła. Wrażenie braku spójności pomiędzy losami dwóch bohaterów towarzyszyło mi przez całą powieść. Zakończenie wynagrodziło wszystkie niedoróbki.
Na zakończenie dodam, że książka idealnie się wpasowała w charakter moich ostatnich lektur. Mogę z całą stanowczością napisać, że ostatnio prześladują mnie książki, których magią jest muzyka. W nagiej cytrze muzyka dodaje smaczku, jest czymś zmysłowym i niewypowiedzianym, towarzyszy bohaterom w smutkach i cierpieniach. Cytra jest tu przedstawiona jako instrument, który ma własną duszę, a muzyk grając może jedynie zobrazować nastrój cytry. Urzekło mnie stwierdzenie, że cytra to najbardziej samotny instrument na świecie, ponieważ nie znosi duetów, tercetów i innych utworów, w których musiałaby dzielić się swoim brzmieniem...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Artemis

Tak poczytałam trochę opinii na LC i już wiem, że zrobiłam błąd sięgając najpierw po Artemis. Mam nadzieję, że Marsjanin wypadnie zdecydowanie lepiej,...

zgłoś błąd zgłoś błąd