Dziecko w czasie

Tłumaczenie: Marek Fedyszak
Wydawnictwo: Albatros
5,63 (279 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
20
7
61
6
70
5
60
4
23
3
23
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Child in Time
data wydania
ISBN
978-83-7359-810-2
liczba stron
272
słowa kluczowe
literatura brytyjska
język
polski
dodała
jagarkar

Nagrodzona Whitbread Award powieść czołowego brytyjskiego prozaika. Wzruszająca i niezwykła. Poruszające studium bólu i radzenia sobie z cierpieniem. Jedna chwila nieuwagi w supermarkecie i trzyletnia Kate zostaje porwana, niemal na oczach swojego ojca, Stephena Lewisa. Zdarzenie to wywiera druzgocący wpływ na jego życie i małżeństwo. Staje się też pretekstem do podróży w głąb siebie, do...

Nagrodzona Whitbread Award powieść czołowego brytyjskiego prozaika. Wzruszająca i niezwykła. Poruszające studium bólu i radzenia sobie z cierpieniem. Jedna chwila nieuwagi w supermarkecie i trzyletnia Kate zostaje porwana, niemal na oczach swojego ojca, Stephena Lewisa. Zdarzenie to wywiera druzgocący wpływ na jego życie i małżeństwo. Staje się też pretekstem do podróży w głąb siebie, do świata pragnień i wspomnień.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2009

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,162,248...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (964)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 861
Strega | 2013-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2013

Nie porwała mnie ta książka. Ze wszystkich książek McEwana ta wydaje mi się najsłabsza. Temat książki - ból ojca próbujacego uporać się z cierpieniem po stracie /uprowadzeniu/ dziecka - niesie spory potencjał, który według mnie tutaj nie został należycie wykorzystany. Za mało w książce emocji, za dużo wstawek politycznych.

książek: 842
Northman | 2018-08-11
Przeczytana: 01 sierpnia 2018

Strata, rozpacz... jak z nimi żyć?

Książka już na starcie ciekawa, stawiająca bolesne, ale ważne pytania... Jak żyć ze stratą, jak sobie z nią radzić, jak nie oszaleć?... Główny bohater to szczęśliwy mąż i ojciec. Pewnego dnia na zakupach ktoś porywa jego córkę. Wydarzenie w całej książce najważniejsze, rzutujące na całą konstukcję psychiczną ojca, na fabularne wydarzena i ich kierunek...

Jak więc żyć z rozpaczą i z poczuciem straty? Pytanie niesamowicie ciężkie, a książka... hm... nie daje na to pytanie niestety odpowiedzi tak naprawdę. W zasadzie nieco się rozczarowałem, cała konstrukcja bowiem jest poprawna, pełna emocji, opisów rodzącego się szaleństwa, lecz... nie wiem czemu, nie do końca mnie to przekonało. Pewnymi naturalnymi, logicznymi dosyć konsekwencjami utraty dziecka są dla głównego bohatera problemy małżeńskie, kieliszek, chłód emocjonalny w stosunku do bliskich i dalekich mu osób, pewne symptomy szaleństwa, ale... Jakby jest tego, może nie tyle mało, co ... nie...

książek: 919
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie jestem w stanie sprecyzować zdania i napisać jednoznacznej opinii o tej powieści.

Dziecko w czasie – kopalnia przepięknych cytatów, powód mojej kilkudniowej zadumy na temat rodzicielstwa, stymulator wzruszenia i inicjator prób podjęcia analizy psychologicznej bohaterów (skądinąd... chyba nie do końca udanej).

Ale Dziecko w czasie to także powieść, w moim odczuciu, "zaśmiecona" politycznymi wstawkami, obradami komisji do spraw rozwoju i edukacji dzieci, dziwacznym wątkiem Charlesa – przyjaciela Stephena – ktory popada w stan umysłowego zdziecinnienia.

Supermarket. Zakupy. Stephen wraz z córką stoi w kolejce do kasy, mężczyzna zaczyna wykładać towar na taśmę. Ułamek sekundy i trzyletnia Kate znika. Mimo usilnych starań policji i szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej dziewczynka nie zostaje odnaleziona. Od tego momentu życie Stephena i Julie zapada się. Gubią się w plątaninie codzienności. Obezwładnia ich ból, który nie pozwala wspólnie jadać posiłku, bo byłyby to niejako...

książek: 756
ania | 2017-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2017

Według The Guardian z okładki: "Niezwykłe osiągnięcie literackie."
Według mojej skromnej osoby: niezwykle przegadana i nudna pozycja.

książek: 526
bractworozy | 2018-08-22
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2018

ciężka książka, którą czyta się źle
bardzo mało dialogów, pomieszanie z poplątaniem
raz czas się cofa, raz przyspiesza, albo staje w miejscu
bardzo wazny temat opisany w bardzo dziwny sposób (zaginięcie małej córeczki i problem jak poradzić sobie ze stratą i rozpadem związku)
plus końcówka wręcz niemożliwa dla mnie

to chyba pierwsza i ostatnia książka tego autora, którą przeczytam

książek: 1042
aali | 2018-07-25
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2018

Utracone dzieciństwo to jeden z częściej wykorzystywanych motywów w literaturze. Interesujący? Jak najbardziej. Wyeksploatowany? Być może, a jednak dzięki spojrzeniu na wydawałoby się wyczerpany motyw z zupełnie innej perspektywy, brytyjskiemu pisarzowi Ianowi McEwanowi, udało się stworzyć dzieło, które jest nie tylko oryginalne, "Dziecko w czasie" jest literackim wyzwaniem, które można odbierać na różnych poziomach i odczytywać, za każdym razem w odmienny sposób.

Stephena Lewisa, uznanego pisarza literatury dziecięcej poznajemy, gdy znajduje się na życiowym zakręcie. Samotny, zamknięty w sobie, żyjący z dnia na dzień, tkwiący w przeszłości, raz po raz odtwarzając w pamięci dzień, który zmienił całe jego życie. Stephen miał wszystko, żonę, córkę Kate. Jedna, zwyczajna wyprawa do supermarketu z córką zmienia wszystko. Kate zostaje porwana, mimo intensywnych poszukiwań, wszelki ślad po niej znika. Kto ją porwał? Czy jeszcze żyje? Czy pamięta kim są jej prawdziwi rodzice? Stephen...

książek: 4068
Gośka | 2011-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2011

Bardzo fajna książka.Temat niby oczytany.Porwane dziecko,rozpad rodziny itd.Ale napisana ciekawie.Jeden moment nieuwagi a zmienia się życie całej rodziny.Przeważnie opisywane są odczucia ze strony kobiety a w tym wypadku możemy spojrzeć na problem oczami ojca i męża.
Czyta się szybko i przyjemnie a jednocześnie zmusza czasem do zastanowienia.Polecam.

książek: 3727
Grażyna | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2010

Nie bardzo do mnie dotarła, może powinnam przeczytać ponownie

książek: 2019
milla | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2018

Moje pierwsze spotkanie z prozą Iana McEwana nie należało do łatwych i przyjemnych, towarzyszyło mi podczas niego wiele sprzecznych emocji. „Dziecko w czasie” okazało się trudną w odbiorze powieścią, która ma niewiele wspólnego z beletrystyką popularną. To wymagający i ambitny utwór, który nie opiera się na hollywoodzkiej fabule i znanych współcześnie chwytach literackich mających głównie wzbudzić w czytelnikach współczucie. Sięgając po tę powieść koniecznie należy pamiętać, że została ona po raz pierwszy opublikowana w roku 1987, i czytając ten utwór rzeczywiście do się to odczuć. Rzeczywistość pisarza i wykreowanych przez niego bohaterów, nie jest tą samą rzeczywistością, którą obserwujemy na co dzień. Liczcie się z tym, że sięgając po „Dziecko w czasie” zderzycie się z innym typem emocjonalności, innym postrzeganiem rzeczywistości i innym punktem ciężkości fabularnej niż we współcześnie powstającej prozie.

„Dziecko w czasie” to historia Stephena Lewisa – poczytnego autora...

książek: 1004
Sebastian | 2016-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wyobraź sobie normalny dzień swojego życia. Niech to będzie sobota. Postanawiasz iść ze swoją 3-letnią córeczką do sklepu na weekendowe zakupy. Jesteście weseli, bawicie się, żartujecie wkładając kolejne rzeczy do koszyka. Przy kasie zaczynasz wykładać zakupy na taśmę, a córeczka stoi za wózkiem. Wykładasz zakupy dalej, a w tym czasie dziecko znika. Myślisz przez krótką chwilę, że to tylko żart, ale w głębi duszy odczuwasz już olbrzymi niepokój, który narasta aż przekształci się w panikę i olbrzymią rozpacz. Dziecko się nie znajduje…
Życie rodziców po takim dramacie opisuje właśnie Ian McEwan. Jak żyć dalej? I dramatyczne pytanie co jest gorsze: wiadoma śmierć dziecka, czy jego tajemnicze zaginięcie i nieznany los. W tym drugim przypadku pozostaje nadzieja, ale jest też olbrzymi strach, bezsilność i wieczna niepewność, której czas chyba nie zaleczy.
Temat książki trudny i bolesny, ale z olbrzymim literackim potencjałem. Miałem wrażenie, że Autor za bardzo uciekł jednak w dygresje...

zobacz kolejne z 954 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Na plaży Chesil” zekranizowane!

Dla Iana McEwana ostatnie lata były czasem wytężonej pracy. Na ekranach kin pojawiły się aż cztery ekranizacje jego powieści. 13 lipca w polskich kinach pojawi się adaptacja nominowanej w 2007 roku do Nagrody Bookera powieści „Na plaży Chesil”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd