Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marzenie Celta

Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Wydawnictwo: Znak
7,2 (1014 ocen i 131 opinii) Zobacz oceny
10
79
9
123
8
205
7
300
6
208
5
50
4
25
3
18
2
5
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El sueno del celta
data wydania
ISBN
9788324018178
liczba stron
472
język
polski
dodała
Ag2S

Co by się stało, gdyby Roger Casement nie spotkał nigdy Josepha Conrada? Może nie trafiłby do więzienia, może jego własna podróż do jądra ciemności nie byłaby taka tragiczna? Słynny twórca raportu z czarnego Kongo, który uświadomił światu barbarzyństwo uprawiane przez białego człowieka w Afryce, znalazł się w niełasce. Dlaczego? Odpowiedzi jest kilka, ale ta najprawdziwsza kryje w sobie...

Co by się stało, gdyby Roger Casement nie spotkał nigdy Josepha Conrada?


Może nie trafiłby do więzienia, może jego własna podróż do jądra ciemności nie byłaby taka tragiczna? Słynny twórca raportu z czarnego Kongo, który uświadomił światu barbarzyństwo uprawiane przez białego człowieka w Afryce, znalazł się w niełasce. Dlaczego? Odpowiedzi jest kilka, ale ta najprawdziwsza kryje w sobie niechlubną tajemnicę.
Bohater powieści podczas śledztwa w Afryce odkrywa nie tylko bestialskie okrucieństwo ludzi, którzy w imię moralnej przewagi katują i mordują swoich podwładnych, „swoją własność”. Za tymi karygodnymi czynami kryje się coś znacznie więcej, przerażająca prawda, która będzie go już zawsze prześladować - pod powierzchnią kultury i cywilizacji ukrywa się potwór, potwór, który zagraża i jemu samemu. Kiedy sam w sobie odkryje ciemne strony homoseksualizmu, z którym długo przyjdzie mu walczyć, zmieni się cały jego świat. Oskarżony o zdradę i osadzony w więzieniu, zaczyna opowiadać swoją historię. Mówi o dzieciństwie spędzonym w Irlandii, o matce, która potajemnie go ochrzciła, o ojcu, który oszalał z rozpaczy po jej śmierci. O idealizmie, z jakim wyruszył na wyprawę do Afryki. O pięknych czarnych tragarzach, których fotografował, i o swoim seksualnym wyzwoleniu w Brazylii. To właśnie jego dzienniki z wypraw z bulwersującymi homoseksualnymi zapiskami przyczynią się do podjęcia ostatecznej decyzji rządu o karze śmierci dla Rogera Casementa. Listu w jego obronie nie podpisze nawet jego przyjaciel Joseph Conrad.
Kim był Roger Casement? Bohaterem czy zdrajcą? Idealistą czy realistą? Osobą moralną czy niemoralną?



Mario Vargas Llosa zainspirowany Jądrem ciemności Josepha Conrada, zaczął studiować życie Rogera Casementa. Dochodzenie, które przeprowadził, zaowocowało Marzeniem Celta.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3122,tytul,Marzenie%20Celta

pokaż więcej

książek: 727
Dominika Pawelec | 2012-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2012

Bono, Colin Farrel, Oscar Wilde... To osobistości, które jako pierwsze przychodzą mi do głowy, kiedy myślę o Irlandii. W tym temacie Mario Vargas Llosa nieźle namieszał, bo po lekturze "Marzenia Celta" nie ma takiej możliwości, żebym zapomniała o postaci, która dla Irlandii niewątpliwie jest wyjątkowa.

Roger Casement, główny bohater powieści i postać historyczna to bardzo interesujący człowiek. Już od samego początku powieści ujął mnie swoimi młodzieńczymi ambicjami, aby dogłębnie poznać Czarny Ląd. Z racji swojego niesłychanego uporu, udało mu się to z ogromnym sukcesem i przez lata przyjdzie mu pełnić niezbyt przyjemne usługi, oceniania brytyjskiego kolonializmu na terenie Kongo i Amazonii.

Wszystkie jego wyobrażenia o Afryce rozpłyną się w niebycie, gdy na własne oczy zobaczy okrucieństwa, które miały tam miejsce. "(...) Nie ma gorszej i bardziej krwiożerczej bestii niż istota ludzka" to najbardziej dosadne podsumowanie zdarzeń, które Roger będzie musiał zobaczyć na własne oczy. Jego poczucie sprawiedliwości nakaże mu coś z tym fantem zrobić, za co przyjdzie mu zapłacić najwyższą cenę, własnego życia. Nie pluje się w sztandar Imperium Brytyjskiego to świat wielkiej polityki, która bywa brutalna dla najbardziej wyróżniających się jednostek.

Siła tej wybitnej osobowości to "coś", co wprost emanuje ze stronic powieści. Mam wrażenie, że w postaci Irlandczyka jest pierwiastek tak romantyczny, że aż bliski polskiemu odbiorcy. Mało to nasłuchaliśmy się w szkolnych ławach o takich, co wierzyli w swoje idee i potrafili zapłacić za nie każdą cenę? Postać Casementa jest wielowymiarowa, posiada on tak wiele zróżnicowanych cech charakteru i dokonań, że ocena tego bohatera może być kwestią bardzo subiektywną.

Nie chcę zdradzać Wam za dużo fabuły tej powieści, bo bardzo cenię to, jak Mario Vargas Llosa ją zbudował. Stopniowo odkrywał przed nami prawdę, dawkował napięcie. Pokazuje, że tak naprawdę jesteśmy tylko marionetkami, które w jednej chwili mogą być na szczytach, aby w następnej być na samym dnie.
Kiedy skończyłam czytać powieść, kamień spadł mi z serca. Bałam się, że Llosa po "tragedii sztokholmskiej" będzie w innym lub (co gorsza) mniej wartościowym wydaniu. "Marzenie Celta" to książka z najwyżej literackiej półki, absolutnie zachwycająca.
Bardzo podoba mi się to, że Noblista postanowił opisać dzieje wcześniej nieznanej mi postaci, która dla wielu osób może pretendować do miana bohatera. Literacko było to dla Niego duże wyzwanie, któremu sprostał. Pomimo tego, że fabuła toczy się w czterech różnych miejscach na świecie (Kongo, Amazonia, Wielka Brytania, Irlandia) , występuje tam tam wiele historycznych postaci (jak np. Joseph Conrad) , przez całą powieść tak realistycznie oddawał tamte światy, jakby Llosa sam był mieszkańcem każdego z tych państw.
"Marzenie Celta" to prawdziwa lekcja historii, z której być może nie wyniesiemy za wiele suchych dat, ale na pewno zapamiętamy imię i nazwisko wielkiego i bardzo odważnego Irlandczyka, który wzbudza tyle samo kontrowersji co zachwytu.

[Recenzja pochodzi z bloga http://www.moje-wysypisko.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czternasta kolonia

Steve Berry jest autorem piszącym w podobnym klimacie co Dan Brown. Jedyna różnica jest taka, że Dan Brown jest super sławny, a Berry nie. Są autor...

zgłoś błąd zgłoś błąd