Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 220 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 178 tys. książek
» Ponad 425 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Rodzinne sekrety

Autor:

więcej informacji
tłumaczenie: Julita Mirska, Monika Chilewicz
tytuł oryginału: Worth the Risk. Partners. Art of Deception
seria/cykl wydawniczy: New York Times Bestselling Authors : Powieść
wydawnictwo: Mira
data wydania: 9 września 2011
ISBN: 978-83-238-7918-3
liczba stron: 416
słowa kluczowe: kobieta, mężczyzna, związek, miłość,
kategoria: romans
język: polski
typ: papier
dodał: Sabinka
6.82 (38 ocen i 10 opinii)
 
Kup książkę
Cena od 27,99 zł

Partnerzy czy rywale? Matt Bates i Laurel Armand działają sobie na nerwy, odkąd tylko się poznali. Ciągłe docinki i wzajemne złośliwości – to ich codzienność w redakcji. Jednak gdy ta dwójka rywalizu... Partnerzy czy rywale?

Matt Bates i Laurel Armand działają sobie na nerwy, odkąd tylko się poznali. Ciągłe docinki i wzajemne złośliwości – to ich codzienność w redakcji. Jednak gdy ta dwójka rywalizujących dziennikarzy zostaje zmuszona do współpracy przy zbieraniu materiałów o morderstwie, zaczyna między nimi iskrzyć... Co zwycięży, gdy Matt i Laurel wejdą w drogę obłąkanemu mordercy: determinacja, by napisać świetny artykuł czy rodząca się między nimi miłość?

Sztuka mistyfikacji

Możliwe, że znany i ceniony malarz Adam Haines naprawdę potrzebuje chwili spokoju i tylko tego poszukuje w rodzinnej posiadłości Fairchildów. Lecz Kirby Fairchild ma poważne wątpliwości co do tego, czy ten przystojny artysta jest tym, za kogo się podaje. Sama ma wiele do ukrycia... Podobnie jak jej ojciec, sławny malarz i rzeźbiarz oraz właściciel pokaźnej kolekcji obrazów, wśród których trudno odróżnić oryginały od ich znakomitych kopii. Kto okaże się sprytniejszy w tej grze niedomówień?
pokaż więcej.


źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2011

źródło okładki: Wydawnictwo



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się
Dyskusje o książce

Opinie czytelników
Na półkach: Przeczytane, 2011

Po przeczytaniu „Karuzeli uczuć” Nory Roberts zapragnęłam poznać jej inne książki. Lubię odetchnąć z literaturą niewymagającą, którą czyta się lekko i przyjemnie. Romanse tej autorki właśnie należą do takich książek.

„Rodzinne sekrety” dzielą się na dwa opowiadania. Każde z nich zawiera wątki miłosne oraz kryminalne. Było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, że autorka tak umiejętnie stworzyła obie historie.

„Partnerzy czy rywale?” opowiada o dziennikarzach, którzy początkowo działają sobie na nerwy. Matt Bates i Laurel Armand ciągle ze sobą rywalizują. Jednak gdy zostają zmuszeni do współpracy przy zbieraniu materiałów o morderstwie, stosunki między nimi zmieniają się. Dziennikarze wejdą na drogę obłąkanemu mężczyźnie. Co zwycięży? Determinacja, aby napisać świetny artykuł, czy rodząca się między nimi miłość?

Głównym bohaterem „Sztuki mistyfikacji” jest Adam Haines. Jest on znanym i cenionym malarzem. W poszukiwaniu spokoju znajduje swoje miejsce w posiadłości Fairchildów. Poznaje t...


Przeczytana: wrzesień, 2011

Czy wspólna tajemnica może połączyć ludzi? Czy z chęci zysku człowiek może posunąć się do najgorszego? Czy można wybaczyć zdradę i kłamstwo?

Partnerzy czy rywale?

Matt Bates i Laurel Armand, dwoje dziennikarzy Heralds’a. Ona jest córką właściciela gazety, on najlepszym przyjacielem jej brata. Działają sobie na nerwy właściwie od pierwszego dnia ich wspólnej pracy w redakcji. Docinki, złośliwości, uszczypliwości to dla nich chleb powszedni. Pewnego dnia oboje zostają przydzieleni do pracy nad sprawą dotąd niewyjaśnionego morderstwa. Czy uda im się rozwiązać sprawę bez wcześniejszego trwałego okaleczenia partnera? A może sprawdzi się powiedzenia, że kto się czubi ten się lubi?

Sztuka mistyfikacji.

Adam Haines znany i ceniony malarz młodego pokolenia wiedziony poniekąd potrzebą spokoju a w pewnym sensie mając na względzie zadanie, które mu powierzono, przybywa do posiadłości Fairchildów. Fairchildowie jest to rodzina artystów. Philip jest ogromnej sławy malarzem, natomiast jego córką...


Przeczytana: 02 października, 2011

Nora Roberts to znana na całym świecie autorka kilkudziesięciu powieści obyczajowych i romansów. Wiele czytelniczek pokochało jej twórczość za ciekawe historie i umiejętne łączenie wątku romantycznego z sensacyjnym. Mimo, że miałam wcześniej możliwość zapoznania się z pisarstwem pani Roberts, nie skorzystałam z tej okazji. Obawiałam się kiczowatego, przesłodzonego romansu – a tego nie znoszę. „Rodzinne sekrety” to pierwsza książka tej pisarki, którą przeczytałam i przyznaję, że miło się rozczarowałam.

„Rodzinne sekrety” to książka, która zawiera w sobie dwie niezależne powieści. Łączy je wspólny czynnik – rodzinna tajemnica. Bohaterami pierwszej, „Partnerzy czy rywale” jest dwójka reporterów, Matt i Laurel, którzy prowadzą wspólne śledztwo (bardzo ciekawe, nawiasem mówiąc), rywalizują ze sobą, jednak z czasem zaczyna między nimi iskrzyć...
Druga historia, „Sztuka mistyfikacji”, dotyczy dwójki młodych artystów, Adama i Kirby. Malarz przyjeżdża do rodzinnej posiadłości dz...


Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Nora Roberts to jedna z najpopularniejszych autorek romansów na świecie. Naprawdę nazywa się Eleanor Marie Robertson. Urodziła się 10. października 1950 roku w stanie Maryland. Ma czterech starszych braci. Używa także innych pseudonimów – Sarah Hardesty i Jill March. Kryminały pisze jako J.D. Robb, ponieważ wydawca uważał, że nie powinna publikować tak dużo książek pod tym samym pseudonimem. Przez pewien okres czasu pracowała jako aplikantka sądowa. Zaczęła pisać, kiedy zamieć śnieżna uwięziła ja w domu z dwoma małymi synami, Danem i Jasonem. Kilka pierwszych rękopisów zostało odrzuconych. Jednak pisarka nie poddała się i pierwsza powieść doczekała się publikacji w 1981 roku. Dzisiaj ma na koncie ponad sto sześćdziesiąt książek przetłumaczonych na dwadzieścia pięć języków. Uznawana przez wielu fanów na świecie za królową romansu. Jest laureatką wielu literackich nagród, a jej książki zajmują czołowe miejsca na listach bestsellerów. Jest pierwszą autorką, którą przyjęto do Romance Write...


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października, 2011

Każda rodzina ma swoje sekrety. Małe lub duże tajemnice, chowane przez lata, przekazywane tylko członkom rodziny. Minione chwile, historie, które określają istnienie małej spokrewnionej społeczności. Jednakże czasami te sekrety mogą stanowić zagrożenie. I dla jednostki i dla ogółu. Wówczas... z takich rodzinnych sekretów rodzi się nowa historia. Nie zawsze miła i nie zawsze... bezpieczna.

W książce autorstwa Nory Roberts "Rodzinne sekrety" znajdujemy dwie historie o właśnie takich rodzinnych tajemnicach. Pierwsza z nich, zatytułowana "Partnerzy czy rywale", opowiada o dziennikarskim śledztwie dwójki rywalizujących redaktorów pewnej poczytnej gazety. Laurel Armand i Matt Bates nie przepadają za sobą, ale dostają wspólną sprawę do wyjaśnienia. Zagadkowa śmierć żony właściciela posiadłości Heritage Oak, której ciało zostało znalezione na bagnach, nie daje spokoju jej siostrze, Susan. Która nie wierzy w nieszczęśliwy wypadek. Zwraca się o pomoc do znanej gazety i tym samym Laurel i Matt o...


Żeby tradycji stało się za dość, tak i w grudniu nie mogło zabraknąć jednej z moich ulubionych autorek, a mianowicie Nory Roberts. Jednak tym razem, nie mamy do czynienia z typowym romansem, bowiem przyjdzie nam rozwiązać zagadkę, odkryć mordercę i przekonać się, że pozory mylą.

„Rodzinne sekrety” to dwie historie, dwa opowiadania, bardzo różne od siebie, za to tak samo ciekawe.

Partnerzy czy rywale?
Laurel Armand już od małego wiedziała, że dziennikarstwo to jej największa pasja, i pomimo, że wydawnictwo leży w rodzinnych rękach, to wcale nie ma ona tak łatwo. Nie ma taryfy ulgowej, musi ona wkładać w to co robi całe serce i duszę, wiec kiedy wpada na ciekawy temat, wie, że musi zrobić wszystko, by dowiedzieć się całej prawdy, zanim napisze choć słowo. Jednak na drodze staje jej Matt Bates, który ma pomóc przy odkryciu prawdy. Ale jak pracować z kimś, kto działa na nerwy od chwili poznania ? a z drugiej strony może lepiej, że Matt czuwa, gdyż komuś bardzo zależy by uciszyć też Laur...


Na półkach: Przeczytane

"Rodzinne sekrety" Nory Roberts dzielą się na dwie osobne opowieści. Każda z nich jest połączeniem historii miłosnej z wątkami kryminalnymi. Jest to wspaniała lektura na długie jesienne wieczory.
Okładka książki jest piękna, przywodzi mi na myśl wiosnę, kwitnące jabłonie, spokojna i cichą wieś.. Jednak nie dajmy się zwieść pozorom, alejka widoczna na okładce prowadzi nas do posiadłości w której ukryte są "Rodzinne sekrety", a więc usiądźmy wygodnie w fotelu i je odkryjmy.



Partnerzy czy rywale?

Wydawać by się mogło, iż dwoje dziennikarzy Matta Bates i Laurel Armand łączy jedynie wzajemna niechęć do siebie nawzajem. Nieustanne docinki i wzajemne złośliwości są u nich na porządku dziennym. Pochodzą z różnych środowisk, ona wychowała się w bogatej rodzinie, on w ubogiej dzielnicy Nowego Jorku. Jednak pod pozorną niechęcią tych dwojga, czai się głęboko ukrywana fascynacja i pożądanie.
Gdy na co dzień rywalizujący ze sobą dziennikarze zostają zmuszeni do współpracy, przy poszukiwaniu m...


Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: październik, 2011

Czasami nawet dwoje, tak bardzo odmiennych ludzi, którzy wręcz się nienawidzą pewnego dnia jednocześnie stwierdzają, że jednak kochają tą osobę, której jeszcze przed chwilą nienawidzili. Między innymi coś podobnego występuje w książce "Rodzinne sekrety" Nory Roberts.

Jak wiadomo Nora Roberts słynie z tego, że w jednej książce znajdujemy dwie inne opowieści. W tym przypadku oczywiście, że nie może być inaczej. Pierwsza opowieść pt. "Partnerzy czy rywale?" opowiada o dwóch dziennikarzach - Matt Bates i Laurel Armand. Obydwoje pałają do siebie nienawiścią i co chwilę mówią sobie niezbyt miłe słowa. Pewnego dnia zostają oni zmuszeni do wspólnej współpracy nad pewnym morderstwem. To właśnie wtedy ich podejście całkowicie się zmienia.

Druga powieść nosi tytuł "Sztuka mistyfikacji" i dotyczy Kirby Fairchild i jej ojca. W ich wspólnym domu zjawia się ceniony malarz Adam Haines, który przyjechał tutaj z pewnym zadaniem, o którym dana rodzina nic nie wie. Chociaż z drugiej strony ro...


Przeczytana: 04 października, 2011

Każda rodzina ukrywa sekret. Niektóre z nich to małe, nic nie znaczące tajemnice. Inne są mroczne i nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Są zabójcze, nie tylko dla członków rodziny, ale także najbliższych.

W najnowszej powieści Nory Roberts „Rodzinne sekrety” poznajemy dwie historie „Partnerzy czy rywale?” oraz „Szuka mistyfikacji”

„Rodzinne sekrety”
Dwójka dziennikarzy Matt Bates i Laurel Armand pracują razem dla gazety New Orleans Herald. Pracują biurko w biurko, jednak nie przepadają za sobą. Ona pochodzi z dobrego i bogatego domu, On wychowywyał się biednej dzielnicy Nowego Jorku. Pewnego dnia dostają wspólną sprawę do wyjaśnienia. Do redakcji przychodzi Susan, której nie daje spokoju śmierć siostry Anny. Matt i Lauren postanawiają napisać o tym artykuł i rozwiązać tajemniczą śmierć dziewczyny na bagnach niedaleko posiadłości Heritage Oak. Na własną rękę prowadzą śledztwo. W międzyczasie zaczyna między nimi iskrzyć a jak to mówi przysłowie „kto się czubi ten się lubi”. Śl...


Przeczytana: 27 września, 2011

Przyznam ,że zaczynam czekać ,aż któraś z książek Nory Roberts nie spodoba mi się ,ale póki co ,nic nie wskazuje na to, by tak się stało. "Rodzinne sekrety" w niczym nie ustępują innym dziełom autorki.
Jest miłość ,wątek kryminalny ,silne i zdecydowane bohaterki ,przystojni mężczyźni i oczywiście interesująca fabuła ,którą śledzi się z przyjemnością oraz rozmarzeniem. Po tylu dobrych recenzjach chciałabym powiedzieć ,że coś mi się nie podoba w tej powieści ,ale po prostu nie mogę i wątpię czy kiedykolwiek będę miała okazję.

ak zawsze Nora Roberts mnie rozbawiła ,wzruszyła ,zaciekawiła i zauroczyła. Jest to kolejny przykład dobrej lektury ,z którą trudno było mi się rozstać. Mam ochotę przeczytać wszystko jeszcze raz. Żałuję tylko ,że niczego nowego się nie dowiem ,a moim zdaniem te dwie historie ,aż błagają o kontynuację. W związku z tym nie pozostaje mi nic innego jak sięgnąć po kolejne dzieła tej autorki i Wam też polecam ,ale najpierw przeczytajcie "Rodzinne sekrety" :) Nie ma chyb...


Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 kwietnia, 2013

Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok