Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sztuka morderstwa

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Cykl: Inspektor Pendragon (tom 2)
Wydawnictwo: Rebis
6,77 (175 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
11
8
28
7
57
6
35
5
20
4
7
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Art of Murder
data wydania
ISBN
9788375107401
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Druga powieść z cyklu o inspektorze Pendragonie. Jack Pendragon pracuje w policji od wielu lat, lecz nie widział jeszcze takiego trupa... Otrząsnąwszy się z szoku, dostrzega w scenie morderstwa podobieństwo do dzieła malarza-surrealisty Rene Magritte'a. To oznacza, że zbrodnia jest jeszcze bardziej odrażająca, niż mogło się początkowo wydawać, dokonano jej bowiem z chłodno wykalkulowanym...

Druga powieść z cyklu o inspektorze Pendragonie.

Jack Pendragon pracuje w policji od wielu lat, lecz nie widział jeszcze takiego trupa... Otrząsnąwszy się z szoku, dostrzega w scenie morderstwa podobieństwo do dzieła malarza-surrealisty Rene Magritte'a. To oznacza, że zbrodnia jest jeszcze bardziej odrażająca, niż mogło się początkowo wydawać, dokonano jej bowiem z chłodno wykalkulowanym okrucieństwem. Co gorsza morderca nie poprzestaje tylko na jednej ofierze...

W latach osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku w londyńskiej dzielnicy Whitechapel niezidentyfikowany po dziś dzień sprawca dokonał serii sadystycznych morderstw na miejscowych prostytutkach, w wymyślny sposób okaleczając ich zwłoki.

Choć ofiarami zbrodni popełnianych współcześnie nie są wyłącznie kobiety, łatwo dostrzec groteskową analogię w sposobie myślenia dwóch sprawców, których dzieli szmat czasu. Pendragon nie zamierza jednak pozwolić, by nowy geniusz zła pozostał bezkarny tak jak jego poprzednik sprzed wielu lat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2011

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (377)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2954
Zuela | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dwie poprzednie książk White'a były takie sobie,ale ten tytuł to majstersztyk,gdzie do końca nie wiadomo kto jest mordercą i za co się mści.Rewelacja roku!!!!!

książek: 826

Bardzo ciekawy pomysł i całkiem niezłe wykonanie. Do gustu zdecydowanie przypadły mi listy (chyba nie zdradzę za wiele)Kuby Rozpruwacza pojawiające się co kilka rozdziałów, które stanowiły niezwykle intrygujący przerywnik a nawet pasjonującą historię samą w sobie. Co do głównego wątku, prawdą jest, że główkując odrobinę mordercę można wykryć dość szybko, ale nie niszczy to chęci dalszego czytania. Kryminał godny polecenia, wciąga!

książek: 159
Katarzyna Wilczek | 2011-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2011

"Proces twórczy jest koktajlem instynktu, umiejętności, kultury i wielce kreatywnej gorączki. Nie przypomina narkotyku; jest raczej swoistym stanem, w którym wszystko dzieje się niezwykle szybko, mieszaniną świadomości i nieświadomości, strachu i rozkoszy..."
F. Bacon

Czym jest sztuka? Jaka jest rola artysty? Tym razem są to pytania, których Michael White nie pozostawia nam bez odpowiedzi: "artysta ma obowiązek poszukiwać prawdy, ale także prezentować ją na nowe sposoby." "Sztuka morderstwa" traktuje to dosłownie.

W Londynie dochodzi do serii brutalnych zabójstw, inspirowanych dziełami największych surrealistów. Pierwsze z nich wygląda tak:

http://cache2.allpostersimages.com/p/LRG/37/3774/85DIF00Z/plakaty/magritte-rene-syn-czlowieczy-1964.jpg

Inspektor Jack Pendragon ma twardy orzech do zgryzienia - hermetyczny świat artystów niechętnie ujawnia swoje sekrety. Rozpoczyna się wyścig z czasem, bowiem ofiar "ulicznego artysty", jak go w myślach nazywałam, przybywa.

Równolegle...

książek: 1072
Alina | 2011-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2011

Jakby się zastanowić, wszystkie kryminały mówią o tym samym - jest morderca, zabija kogoś, a później ktoś szuka mordercy. Zabójca jest bez polotu, bez wizji. Zastrzeli, otruje, zadźga. Zero pomysłowości. To się może wręcz zrobić nudne. Różni się tylko sposób odkrycia sprawcy, ale poza tym wszystko już było. Prawie wszystko.

Michael White wyszedł na przeciw znudzonym czytelnikom kryminałów - tworzy ze zbrodni sztukę, bowiem morderca... upodabnia ofiary do dzieł surrealistów. Już samo to jest fascynujące, jednak gdy dochodzi do tego brak wszelakich poszlak, dziesiątki podejrzanych i tylko jedna łącząca zbrodnie rzecz... wszystko staje się bardziej skomplikowane. W dodatku równolegle otrzymujemy relację z roku 1888, gdy Londynem wstrząsnęły inne zbrodnie.

Zafascynował mnie ten pomysł. Zastanawiałam się, jaki artysta będzie następny, skąd ten pomysł i czy istnieje jakakolwiek szansa, by znaleźć sprawcę. Sama odkryłam go szybko, ale to mi nie przeszkadzało, by obserwować przebieg...

książek: 1117
Lyzitea | 2014-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Historia opowiedziana w tej książce bardzo mnie wciągnęła. Nie mam nic do zarzucenia.

książek: 1091
Małgosia | 2016-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2016

Książkę wcisnęła mi do ręki przyjaciółka, mówiąc: będziesz zachwycona! I miała rację! Jestem. Inspektor Jack Pendragon stał się moim ulubieńcem. Świetnie poprowadzone dwa równoległe wątki, świetnie opisana główna intryga, fantastyczny styl, książka sama się czyta. I chociaż pod koniec udało mi się zgadnąć, kto jest mordercą, to nic nie szkodzi, bo przeczytałam do ostatniej literki z prawdziwą przyjemnością.
Już potem dotyczałam, że to drugi tom, bo o pierwszym śledztwie wspomina sam bohater, ale w czytaniu to w ogóle nie przeszkadza. A teraz z prawdziwą przyjemnością mogę sięgnąć po Pierścień Borgiów :)

książek: 1098
Monika | 2011-12-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2011

Świetna! Aby się o tym przekonać, każdy zainteresowany powinien przenieść się na chwilę do świata inspirowanego twórczością surrealistów...

książek: 274
misscherry | 2016-07-03
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lipca 2016

Naprawdę rewelacyjna pozycja. Unikalne przedstawienie morderstw. Wśród tych dramatycznych scen zdarzały się humorystyczne momenty.
Jednak autor bardzo często daje czytelnikowi do zrozumienia, że nie lubi religii Kościoła katolickiego i jego przedstawicieli, stawiając wszystko w złym świetle.

książek: 398
Dusia | 2013-03-16
Przeczytana: 16 marca 2013

Pomysł i koncepcja bardzo ciekawe, dwie rownolegle toczace sie historie dodają książce smaczek tym większy, ze na końcu łącza sie w dość zaskakująca całość. I to w zasadzie jedyny motyw ksiazki, który czytelnika jest w stanie zaskoczyć (może poza kilkoma pierwszymi stronami kiedy to znalezione zostają pierwsze "zwłoki", dalej dość przewidywalnie) wiec jeśli ktoś oczekuje trzymania w napięciu i niemożności odgadniecia zagadki kryminalnej to szczerze nie ma sie co łudzić. Prawda jest taka, ze od pierwszej chwili, w ktorej wymieniona w książce zostaje pewna postać, czytelnik jest przekonany, ze to właśnie jest ta, na ktorej skupić sie powinni poszukujący. A biorąc pod uwagę fakt, ze postać owa pojawia sie niedaleko po przekroczeniu połowy ksiazki frajda z czytania jest co najmniej niewielka. Choć przyznaje , do ostatnich stron miałam nadzieje, ze moje domysly sa niesluszne i zakończenie mnie zaskoczy. Niestety, nic takiego sie nie wydarzyło.

książek: 363
Marika | 2012-11-22

W kryminałach najlepsze jest to że można się zmierzyć z autorem... Czy uda mu się Ciebie oszukać? Czy uśpi twoją czujność i zaskoczy cię na końcu?
Uwielbiam tą niepewność, kiedy już się domyślam kto jest zabójcą, ale nie jestem pewna i dopiero na końcu okazuję się że miałam rację, bądź zostałam przechytrzona;)

Sztuka morderstwa, to książka którą czyta się szybko i przyjemnie. Autor nie zanudza nas szczegółami z życia codziennego głównego bohatera, (co często się zdarza w narracji pierwszoosobowej)a skupia się głównie na śledztwie, dotyczącym jakże malowniczych zabójstw.
Interesującym motywem są listy Kuby Rozpruwacza, które co pare rozdziałów przeplatają się z "teraźniejszością".

zobacz kolejne z 367 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd