Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niegodziwcy

Tłumaczenie: Sylwia Schab
Cykl: Konrad Simonsen (tom 1) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
6,19 (84 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
7
7
27
6
23
5
12
4
7
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Svinehunde
data wydania
ISBN
9788375362763
liczba stron
496
słowa kluczowe
morderstwa, pedofile
język
polski
dodała
Agata

Pierwszego dnia po wakacjach dwójka dzieci przychodzi wcześniej do szkoły. W sali gimnastycznej dokonują makabrycznego odkrycia - na linach pod sufitem zwisa pięć zmasakrowanych ciał. Brutalność morderstwa i podejrzenie, że stoi za nim jakiś poważniejszy zamysł, stawiają duńską policję na nogi. Szef wydziału zabójstw, Konrad Simonsen, dostaje wolną rękę w prowadzeniu śledztwa. Dochodzenie...

Pierwszego dnia po wakacjach dwójka dzieci przychodzi wcześniej do szkoły. W sali gimnastycznej dokonują makabrycznego odkrycia - na linach pod sufitem zwisa pięć zmasakrowanych ciał. Brutalność morderstwa i podejrzenie, że stoi za nim jakiś poważniejszy zamysł, stawiają duńską policję na nogi. Szef wydziału zabójstw, Konrad Simonsen, dostaje wolną rękę w prowadzeniu śledztwa. Dochodzenie jednak wolno posuwa się naprzód, a gdy mimo policyjnego nadzoru znika jedyny człowiek, do którego prowadzą wszystkie poszlaki, trafia w ślepy zaułek.
Tymczasem w internecie zaczyna krążyć informacja, że zbiorowe morderstwo było sprawiedliwym samosądem dokonanym na pedofilach, których nie spieszy się ukarać państwo. Powolna identyfikacja pierwszych ofiar zdaje się potwierdzać te plotki. W obliczu narastających obaw i wrogości opinii publicznej Konrad Simonsen stara się nie dopuścić do przecieku sensacyjnych wiadomości do prasy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2011

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6
neatka | 2014-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po pierwsze ksiazka "Niegodziwcy" nie powalila mnie specjalnie. Lekko znudzona przeczytalam do konca liczac, ze moze zacznie sie w koncu robic ciekawie - ale nie. Z pewnoscia nie zachecila mnie do przeczytania kolejnej ksiazki z serii.
W dodatku zdenerwowalo mnie tam typowo skandynawskie spojrzenie na temat ofiary i kata. Niewazne, ze zabito gwalcicieli dzieci rozpowszechniajacych dziecieca pornografie z ktorymi policja ewidentnie sobie nie radzila (a nawet nie miala pojecia, ze nimi byli - choc trwalo to juz na tyle dlugo, ze ich pierwsze ofiary byly dorosle),zostali oni ukarani przez ich wlasne ofiary - ale autor stara sie nam wmowic, ze to one sa zle. To oni sa scigani, malretowani psychicznie przez policje (co juz uwazam za szczegolny sadyzm), ktora uzywa ich przejsc z dziecinstwa zeby ich zlamac psychicznie i wyciagnac zeznania...Ewidentnie widac sympatie policjanta do "wyleczonego" pedofila, ktory "odbyl wyrok wiec zostal juz ukarany i wykluczenie z zycia publicznego to zbyt duza kara"...Tylko, ze nikt nie pomyslal, ze jego ofiary maja zniszczone zycie na zawsze.
Nie nie i jeszcze raz nie - rodzenstwu Hammerow nie udalo sie mnie przekonac, ze biedni sa zamordowani pedofile, a zle sa ich ofiary bo w koncu udalo im sie zemscic. I chociaz nie jestem za samosadem - to jednak duzo bardziej kibicowalam wlasnie im niz policji. Bo kto tu tak naprawde byl katem a kto ofiara? Postawa Konrada Simonsena - zwlaszcza na koncu ksiazki wzbudza moj sprzeciw - mimo, ze mial zabojce to jeszcze sie nad nim pastwil - choc wiedzial co chlopak przezyl. I nie usprawiedliwia go zlosc o przeslanie zdjec corki - wiedzial dokladnie, ze jej nic nie grozilo...ale musial sobie odbic - a najlatwiej na bezbronnej ofierze - taki z niego "bohater" - duzy niesmak!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd