Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martwe księżniczki nie śnią

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: John Hilling (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
5,77 (98 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
9
7
14
6
33
5
23
4
8
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Døde prinsesser drømmer ikke
data wydania
ISBN
9788375544022
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura duńska
język
polski
dodała
Ag2S

John Hilling jest świadkiem dotkliwego pobicia prostytutki. Stając w jej obronie doznaje obrażeń. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi mu były żołnierz, który od dłuższego czasu obserwuje kopenhaskie środowisko nielegalnych imigrantek. Wspólnie starają się odkryć prawdę o mrocznym życiu prostytutek. Zagłębiają się w niebezpieczny świat handlu żywym towarem, gangsterów, nieuczciwych biznesmenów i...

John Hilling jest świadkiem dotkliwego pobicia prostytutki. Stając w jej obronie doznaje obrażeń. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi mu były żołnierz, który od dłuższego czasu obserwuje kopenhaskie środowisko nielegalnych imigrantek. Wspólnie starają się odkryć prawdę o mrocznym życiu prostytutek. Zagłębiają się w niebezpieczny świat handlu żywym towarem, gangsterów, nieuczciwych biznesmenów i skorumpowanych policjantów. Od tej pory nie są już bezpieczni... Nikt nie jest bezpieczny…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (234)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 495
bewelka86 | 2014-05-29
Na półkach: Przeczytane

Ostatnie lata to swego rodzaju boom skandynawski w dziedzinie powieści kryminalnych. Zaczęło się od Larssona, a potem na polskim rynku niemal jak grzyby po deszczu pojawiały się kolejne powieści autorów z tamtej części Europy. Większość z tych książek to thrillery lub kryminały, w których dość często pojawia się motyw prostytucji czy handlu żywym towarem.

Co nam proponuje Hosgaard? "Martwe księżniczki nie śnią" to opowieść o aferze, jaką "zwietrzył" jeden z kopenhaskich dziennikarzy, John Hilling. Pewnego dnia był świadkiem pobicia prostytutki przez jej alfonsa na ulicy. Co więcej, sprzedawca gazet, którego John brał za bezdomnego, oferuje mu swoją pomoc i proponuje, aby John zajął się tą sprawą i opisał ją na łamach gazety. Panowie rozpoczynają własne śledztwo, zadzierając tym samym z bossami tej mafii i biznesmenami, którzy za wszelką cenę będą starali się ukryć swój udział w nielegalnych interesach.

Jak na thriller książka jest całkiem niezła. Może nie trzyma w napięciu od...

książek: 740
Kaja93 | 2015-05-12
Przeczytana: 12 maja 2015

"Martwe księżniczki..." czyta się bardzo szybko. W tym samym tempie się o nich zapomina. Książka jest prosta, łatwa i przyjemna, choć o niczym przyjemnym nie opowiada. Autor porusza tematykę procederu handlu żywym towarem, nadgryza kwestie rasistowskie, trud powrotu do codziennego życia żołnierzy, walki z korupcją na najwyższych szczeblach, brakiem jakiegokolwiek zainteresowania losami najuboższych - wszystko, niestety, po macoszemu.

Høvsgaard rozwodzi się nad Marią, piękną, wspaniałą Marią i piękną, wspaniałą ale zaginioną Carlą. Pojawia się również Henrietta, która także jest piękna, wspaniała i dodatkowo - ma syna. Przystojny i wspaniały John Hilling gotów jest na wszelkie ryzyko, byle opowiedzieć prawdę o zmuszaniu do prostytucji imigrantek na łamach swojej gazety. Boleje nad piękną, wspaniałą Carlą. Pojawia się piękna, wspaniała Maria. Dwa słowa o prostytutkach. Słówko o rasizmie, żołnierzach. Och, Carla...

"Martwe książczniczki..." to dobry przykład książki...

książek: 1590
chomiki204 | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane

Taki sobie kryminał, można przeczytać, ale bez rewelacji. Raczej nie sięgnę po kolejne części.

książek: 823
Marta | 2015-03-05
Przeczytana: 05 marca 2015

Na dosyć skromną półkę z kryminałami skandynawskimi sięgnęłam dzięki pani z wypożyczalni. Niechętnie, bo z reguły jeśli chodzi o literaturę północy czytam to co znam i lubię. Wzięłam to (dopiero po fakcie zorientowałam się, że to pierwszy tom trylogii, co mnie zirytowało i zniechęciło) i jeszcze jeden pierwszy tom kompletnie mi nieznanego autora, w nadziei, że to początek trylogii, której pierwszy tom również nieznanego mi autora mam na półce (prezent). Okazało się, że nie. Autorzy też są inni.
Ale wracają do księżniczek to jeśli się czegoś spodziewałam, to tylko złego. Zwłaszcza jeśli dodać obleśną okładkę i stan książki. Bardzo się zawiodłam :) Książka jest rewelacyjna i wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Niby nie ma specjalnych fajerwerków, ale jest niezła historia.

książek: 4239
Paula | 2012-08-01
Przeczytana: 31 lipca 2012

Larsson to to nie jest, ale czyta się nieźle, choć miejscami jest drastycznie. Historia jest wciągająca.

książek: 33
Karina | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo przeciętny kryminał i nie wiem czy sięgnę po inne książki autora bo już w tym przypadku książkę musiałam zmęczyć.

książek: 319
Semiko | 2012-06-02
Przeczytana: 02 czerwca 2012

Kupiłam tę książkę z małą rezerwą zaufania... w końcu co chwila widzę książki porównywane do Larssona i nie zawsze jest to takie trafione.
Czytając początek byłam sceptycznie nastawiona. Każda kolejna strona coraz bardziej i bardziej mnie wciągała. Skończyło się na tym, że zamiast uczyć się do egzaminu przeczytałam ponad 200 stron jednego dnia.
Na prawdę porównanie do Larssona ma tu swoje odbicie. Tematyka o handlu żywym towarem i przeplatające się przygody miłosne reportera. Historia jego o żonie Carli, która zaginęła w trakcie robienia reportażu i wciągające coraz bardziej dochodzenie policyjne. Odkrywamy wiele aspektów policji skorumpowanej, formacji nazistowskiej oraz handlu kobietami ze wschodu. Akcja toczy się wartko i ma wiele zwrotów, dzięki czemu zaskakuje czytelnika. Kiedy już myślimy koniec książki i nic się nie stanie......nastaje coś nie samowitego i całkowity zwrot akcji.

Polecam miłośnikom Larssona z czystym sumieniem. Mnie osobiście zachwyciła książka i teraz...

książek: 111
Magda | 2013-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2013

Trochę dziwna jest ta książka, niby fajna, ciekawy pomysł, ale chyba potencjał niewykorzystany do końca... Nie podobało mi się, że niektóre wątki były w niej dość mocno opisywane, a niektóre strasznie skracane wręcz obcinane. Ogólnie przeczytać się da, jest to ok, ale jakoś nie wyrywa.

książek: 66
Magda | 2013-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2013

Bardzo ciekawa książka, zaskakujące zakończenie. Denerwowały mnie tylko ciezkie nazwy ulic duńskich.
Mam nadzieje ze kolejna czesc bedzie rownie ciekawa!
Polecam ksiazke.

książek: 2
Joanna Zabuska | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2013

Wielbicielom kryminałów-polecam

zobacz kolejne z 224 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd