Solaris. Niezwyciężony

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,15 (468 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
116
8
151
7
92
6
31
5
5
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308012906
liczba stron
433
język
polski
dodał
Jingizu

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (926)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 36
Janusz Szcząchor | 2018-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1986 rok

Najpierw słyszałem obie powieści w "Lecie z radiem" w PR1, gdzieś w latach 70-tych, w mojej młodości, a później kupiłem książkę. "Niezwyciężony", to bardzo dobra powieść science-fiction. O "Solaris" myślałem podobnie do momentu kupna książki. Po przeczytaniu stwierdziłem, że jest to książka filozoficzna. Niestety Stanisławowi Lemowi nie miałem okazji zadać o to pytania. Czytając ją, w porównaniu do powieści radiowej, gdy zauważa się w oczywisty sposób pominięte fragmenty, nasunął mi się naturalny dla mnie wniosek, że pod pozorem powieści "science-fiction" Lem zadaje filozoficzne pytanie o sens ludzkiego istnienia. Pojawianie się Harey i innych bytów wykreowanych przez Ocean jest tylko zawoalowaną tezą, że to my jesteśmy takimi tworami wykreowanymi przez Boga (jeśli ktoś nie wierzy w niego może tę istotę nazwać inaczej). Wszelkie różnice między Nami, a tymi tworami, to po prostu literacki dobry kamuflaż, rodem z średniowiecza. Czytałem recenzje np. filmowych adaptacji powieści i nie...

książek: 1609

Wreszcie sięgnęłam po osławione (i wielokrotne wypominane mi z powodu nieprzeczytania) "Solaris". Podprogowy mindfuck konstytuujący nasze myśli na nowych, nieznanych jeszcze (może już wkrótce?) płaszczyznach - zarówno myślowych, jak i planetarnych. Osoba sobowtóra ujęła mnie, a myślący ocean spowodował wykwit nowych pytań, na które być może nigdy nie znajdę odpowiedzi. W porównaniu do "Solaris", "Niezwyciężony" wypada dość blado, zabrakło mi poprowadzenia głębiej hipotezy Laudy.

książek: 152
Konrad Olejnik | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane

Solaris pierwszej nocy napędziło mi lekkiego stracha. Pierwsze wrażenia ze stacji sprawiały, że można się było poczuć jak w thrillerze.
Lądowania na dziwnie pustej stacji, której lokatorzy są niezwykle nieufni a do tego przerażeni i bliscy obłędu nie daję nadziei na spokojny pobyt. Do tego tajemnicza śmieć jednego z badaczy i dziwne wizje, przerażające swą realnością. A to wszystko na planecie zamieszkanej przez niezwykły "oceanoidalny" twór. "Solaris' thrillerem nie jest. To bardziej wyprawa w głąb ludzkiej psychiki. Poszukiwanie odpowiedzi na temat naszych pragnień i naszego przywiązania do nich. Ocena tego jak postrzegamy innych i jak wygląda nasza wizja świata. Naprawdę niezwykła historia, potrafiąca namieszać w głowie.

Druga opowieść ("Niezwyciężony") to kawał solidnego science fiction. Mamy tu misje ratunkową wysłaną na Regis III. Pustynna pozornie niezamieszkana planeta, która skryła w swych piaskach nie tylko "Kondora" (statek kosmiczny) ale i niezwykłą tajemnicę. Zagadka...

książek: 30
SirNobody | 2014-02-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Za solaris 9/10 - mimo, że Solaris jest wizją genialną, troszkę cieżko mi się to czytało (być może dlatego, że przeczytałem ją raz w wieku może 12 lat, a potem do niej nie wracałem). Za "Niezwyciężonego" 11/10. GENIALNA pozycja, bałem się po lekturze zasnąć przez tydzień :)

książek: 357
Kuba | 2016-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2016

"Solaris" przeczytałem już drugi raz i nie zmieniłem zdania o książce - arcydzieło. Lem stawia pytania, rozwija akcję, zostawia ogromne pole do interpretacji treści, a po przeczytaniu książki porzuca czytelnika z otwartymi ustami, lekko niedowierzającego, "To już? Chcę więcej autorze! Przecież nie dokończyłeś w zasadzie żadnego wątku!". Pisarz porusza problem kontaktu z inną cywilizacją, granic poznania istoty ludzkiej, mocy nadprzyrodznych (boskich?) i poddaje w wątpliwość stwierdzenie, że ludzie są godni eksploracji wszechświata.
Poza tym klimat jest po prostu przytłaczający - wszystko opiera się na niedopowiedzeniach i nieufności bohaterów względem siebie. Atmosfera jest tak gęsta, że można ją kroić kataną. Czytelnik od początku lektury czuje się jak w nawiedzonym domu. Czytając "Solaris" musisz, za radą Snauta, być "przygotowany na wszystko".


Druga powieść o tytule "Niezwyciężony" ma z pierwszą historią wspólną cechę: klimat. Atmosfera dzieła jest miażdżąca i do jej krojenia...

książek: 1108
Ola | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 sierpnia 2013

A gdzie ten duch patriotyzmu - główny bohater zamiast nazywać się Franek, Tomek lub Krzysztof nosi amerykańskie imię. Poza tym jednym felerem książka jest dobra. Nie czytam "takiej" fantastyki, była to jednak bardzo ciekawa podróż.

"Taka" fantastyka ponieważ jest tu opisany kontakt z opcją cywilizacją, kontakt pierwszego stopnia. Obca planeta, pokryta cała oceanem. Na pozór wydaje się nie zamieszkana ... a jednak okazało się że nie do końca jest to prawda. Daleko tu do "OBCEGO" i mrożących krew w żyłach scen. Książka jest bardziej psychologiczna aniżeli thrill`erowata i być może dzięki temu właśnie zyskuje. Jacy jesteśmy w środku, czego pragniemy ? Czy naprawilibyśmy błędy z przeszłości gdybyśmy mogli i jaka jest siła miłości? nauki? chęci odkrywania nowego ?
W wolnej chwili warto sprawdzić samemu dlaczego "Solaris" Lema znalazł się w w top "1001 książek, które trzeba przeczytać przed śmiercią".

książek: 110
Radek | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane

Chyba nie trzeba reklamować...

Solaris to chyba jeden z najciekawszych "pierwszych kontaktów" w światowej SF. Pomysł "żyjącej planety" - genialny. Tu obcy są naprawdę obcy. Historia wciąga i nie puszcza aż do ostatniej strony.

Niezwyciężony - może nie aż tak nowatorski, ale też wart uwagi. Zresztą dzisiejsza nauka wraca do podobnych idei "rozproszonej inteligencji", co tylko potwierdza, że Lem doskonałym futurystą był

książek: 138
slawur | 2013-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2013

Słuchałem tej książki w formie audiobooka ze świetną obsadą i wspaniały opracowaniem dźwiękowym.

Lem w dobrej formie. Niezwyciężony, to nazwa statku kosmicznego, który ląduje na obcej planecie w poszukiwaniu bliźniaczej maszyny, która tam właśnie zaginęła. W tym miejscu jednak nic nie jest takie, jakie się wydaje na pierwszy rzut oka...

Książka w niezwykły sposób rozbudza ciekawość i serwuje cały czas rosnące napięcie. Wydaje się aż nieprawdopodobne, że na jej podstawie nie powstał jeszcze żaden film! Polecam - szczególnie świetnego audiobooka, dzięki któremu możemy wejść w świat kreowany przez autora o wiele głębiej, niż czytając tradycyjnie.

książek: 788
Szymon_Gwiazda | 2018-01-08

Dwie najlepsze moim zdaniem książki Lema, w zestawieniu zbiorczym. Obie dotyczą kontaktu ludzi z obcą formą życia - czyli pomysł tak stary jak science-fiction. Ale, i tu daje o sobie znać geniusz Lema, obie poprowadzone przewrotnie i znakomicie, z dużym naciskiem na psychologię bohaterów.

Szczerze polecam.

książek: 37
atom123 | 2014-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W mojej opinii obydwie opowieści są arcymistrzowskie.Stanisław postawił poprzeczkę na najwyższym poziomie tego gatunku.Napewno wrócę jeszcze nie raz, do tych tytułów.Polecam w 100%....

zobacz kolejne z 916 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd