Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Solaris

Seria: Lem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,78 (8111 ocen i 426 opinii) Zobacz oceny
10
1 090
9
1 861
8
1 818
7
1 936
6
777
5
396
4
90
3
104
2
14
1
25
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049051
liczba stron
340
słowa kluczowe
Lem, Literackie, obca cywilizacja, kosmos,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
kasandra_85

Inne wydania

Najsłynniejsza powieść Stanisława Lema w nowym wydaniu! Dzieło przetłumaczone na kilkadziesiąt języków i dwukrotnie przeniesione na ekran. W Solaris Stanisław Lem podejmuje jeden z najpopularniejszych tematów literatury fantastycznej - temat Kontaktu. Z obcą cywilizacją, odmienną formą życia, a może po prostu z Nieznanym, tego Lem jednoznacznie nie dopowiada. Być może dlatego Solaris po...

Najsłynniejsza powieść Stanisława Lema w nowym wydaniu! Dzieło przetłumaczone na kilkadziesiąt języków i dwukrotnie przeniesione na ekran.

W Solaris Stanisław Lem podejmuje jeden z najpopularniejszych tematów literatury fantastycznej - temat Kontaktu. Z obcą cywilizacją, odmienną formą życia, a może po prostu z Nieznanym, tego Lem jednoznacznie nie dopowiada. Być może dlatego Solaris po kilkudziesięciu lat od pierwszego wydania wciąż fascynuje.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012.

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14796)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 238
Paco | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane, Synapsa
Przeczytana: 11 czerwca 2016

Dostrzegamy, gdzie patrzy. Nie wiemy, czego szuka.
Postać na okładce.
A nuż Wszechmogącego ? Wszechwiedzącego ? Wszechdoskonałego ?
Podobno tam mieszka. W przestrzeni. Wśród gwiazd.
Niewykluczone, że postać, chciwym okiem tropi ślady.
Własne ślady. Pozostawione na mapie życia.
Nieodwracalne. Niezmazywalne. Nieusuwalne.
Możliwe także, że wypatruje swego odbicia ? Kto wie?
Ja wiem. Wiem, że Polska Ziemia wydała wirtuoza.
Nestora futurystów. Futurystów myślicieli.
Jakżesz łatwo, z Jego erudycją, byłoby mu napisać coś pod publikę.
Jak szybko zyskałby miliony oddanych fanów. Entuzjastów w zakresie makrokosmosu.
Miałby ich u swych stóp.
Ale nie. On wybrał drogę inną. Wyboistą. Gruntową. Z wystającymi korzeniami.
Pojechał objazdem. Wielomilowym objazdem.
Jeżeli po spotkaniu z lekturą niebo zbłękitnieje, rysy domowników złagodnieją, zrozumiemy, co miałczy nasz kot, bez drgnienia powieki, możemy sięgnąć po kolejny tytuł.
Jeżeli nie – mamy problem.
Ja mam, bo za oknem wciąż ponuro.

książek: 381
Łokieć_Pana_D | 2016-04-17
Na półkach: Przeczytane

Genialna idea opowiadania. Badanie nieznanej, fascynującej planety. Badanie odmętów ludzkiego mózgu. Czy jest związek? Czy magma planety i magma szarych komórek generuje porównywalną świadomość? Myśl? Czucie? Czy to już kontakt z innym wymiarem? Czy barierą mózg, wciąż jeszcze rozwinięty za słabo, by planety sygnał odczytać. I mam ciarki. I już pojmuję fascynację Lemem. I przyłączam się do niej pokornie.
Poza dreszczem wizją wywołanym, urzeka mnie piękno języka. Wielostronicowy opis planety, pełen magii i kształtów bajecznych, zwyczajnie mnie zaczarował. Każda litera to inna barwa. Każde słowo innym akcentem dotknięte. Jak sen. Warto go śnić.
Zakończenie - jedyne rozczarowanie. Może to wina silne budzonych fabułą oczekiwań?

książek: 1456
Arek | 2016-07-23
Przeczytana: 19 lipca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Nie potrzeba nam innych światów. Potrzeba nam luster. Nie wiemy, co począć z innymi światami. Wystarczy ten jeden, a już się nim dławimy. Chcemy znaleźć własny, wyidealizowany obraz; to mają być globy, cywilizacje doskonalsze od naszej, w innych spodziewamy się znowu znaleźć wizerunek naszej prymitywnej przeszłości."

"Solaris" to moje drugie spotkanie z twórczością Pana Lema. I ta druga "Lem-oniada" smakowała mi znacznie bardziej od pierwszej.
Po przeczytaniu tej powieści dochodzę do wniosku, że nieważne ile światów wśród galaktyk odkryjemy, czy skontaktujemy się z innymi cywilizacjami, czy w ogóle one istnieją, ciągle pozostaniemy sobą z własną ułomną naturą. Ważne czy będziemy umieli się nią cieszyć, czy męczyć, wśród innych i w sobie.
Solaris to nazwa planety, która krąży wokół dwóch gwiazd, nazywanych Słońcami. Mamy więc na niej w ciągu doby, o której nie wiemy jak długo trwa, choć domyślam się że około 24 godzin, dwa dnie i noce. Planeta utrzymuje się na orbicie gwiazd...

książek: 5997

… „ W końcu wszystko jest na tej planecie możliwe.”…

Przeczytałam „Solaris” jednym tchem – przez pół nocy i czułam, że czytam coś pięknego, i niepowtarzalnego.

Tajemnica tej planety dosłownie mnie omotała. Opisy Solaris to majstersztyk! Czułam, że czasami brakuje mi wyobraźni!

Myślę, że każdy ma swoje teorie i własne interpretacje – czym w istocie była ta planeta.

Uważam także, że nie jest błędem widzieć w tej powieści – po prostu – wzruszającą opowieść o miłości. To interpretacja najprostsza – ale kto powiedział, że niesłuszna?

Polecam każdemu!

książek: 216
veinylover | 2016-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2016

Książka przeczytana przeze mnie bardzo dawno, ale postanowiłem postawić ją na półkę książek przeczytanych w tym serwisie.
Nie wiem, czy kiedykolwiek potrafię opisać wszystko, co czuję po przeczytaniu tego arcydzieła s/f, myślę iż fakt, że ta książka siedzi w mojej głowie po przeczytaniu jej przed dwudziestu laty do dzisiaj, może być pewną rekomendacją.
[Byłem przekonany, że inspiracją dla niej był „Robot” Snerga-Wiśniewskiego, ale ishara zwróciła mi uwagę, że „Robot” został napisany dużo później - dzięki Użytkowniczko za wnikliwość!].
Lem próbował w „Solaris” zilustrować relację człowieka do Oceanu-Nadistoty.
Nie wiem, jak wytłumaczyć, że jest to niewyobrażalna emocjonalna bomba, że jest to książka o miłości, o niemożliwości porozumienia się pomimo wysiłków, może nawet o tym, że właśnie miłość jest tą częścią ludzkiej natury, z którą kosmiczne istoty-nadistoty będą miały największy kłopot - by zrozumieć.
Rozważania filozoficzne autora: potęga, bomba intelektualna.
Książka...

książek: 0
| 2015-06-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 2378
Marre | 2014-03-02
Przeczytana: 02 marca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kelvin przybywa na planetę Solaris w roli psychologa tamtejszych naukowców. Większość powierzchni planety zajmuje ogromny ocean, będący najprawdopodobniej jej jedynym mieszkańcem. Na miejscu orientuje się, że coś jest nie tak. Wszystkie automaty zostały zamknięte, a kilka dni wcześniej szef misji popełnił samobójstwo. Wkrótce i głównego bohatera zaczynają prześladować dziwne wizje, a osoby z przeszłości nawiedzają go nie tylko we śnie, ale też na jawie. Powoli odkrywa, że za ogólną psychozą może stać ocean.
Po tej książce spodziewałam się bardzo wiele i możliwe, że zbyt wiele. Dlatego też wszelkie wady i potknięcia mocno rzucały mi się w oczy.
Zacznijmy od tego, iż fabuła wydawała się mi strasznie okrojona. Brakowało mi wspomnień z Ziemi. Co prawda czytałam wydanie z głębokiego PRL-u, ale nie słyszałam, by akurat "Solaris" poddawano zbytniej cenzurze. Denerwował mnie też wątek z Harey, która początkowo wydawała mi się tak infantylna, że niedobrze się robi, lecz w miarę upływu czasu...

książek: 628
Alkestis | 2013-12-14
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 14 grudnia 2013

Planowałam przeczytać Solaris od bardzo dawna. Odkładałam lekturę z dnia na dzień. Ale gdy już raz zaczęłam, ciężko było skończyć.

Czytałam. I czytałam. Początkowo kierowała mną ciekawość. Potem spomiędzy kart książki powiało grozą. Tajemniczy, pełen napięcia nastrój pogłębiał się wraz z każdą odwróconą stroną.
Całości dopełniały wspaniałe opisy, które potęgowały towarzyszące lekturze uczucia. Niezwykła plastyczność i szczegółowość opisów sprawiła, iż widziałam Solaris i Ocean takimi, jakimi widział je główny bohater - Kelvin. Solaris uzależnia od siebie - i to nie tylko bohaterów książki, którzy całe dziesięciolecia poświęcili na jej poznanie, ale również niczego nie spodziewających się czytelników - takich jak ja.

Bardzo ciekawy jest też psychologiczny aspekt utworu Lema. Już na pierwszych kartach powieści pojawia się pytanie o granice ludzkiego poznania. I nie chodzi tutaj jedynie na ile człowiek może poznać zewnętrzny, otaczający go świat. Prawdziwym pytaniem zdaje się...

książek: 584
tivrusky | 2012-09-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2012
Przeczytana: 20 września 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

A więc po tych wszystkich latach nieznajomości Lema, człowiek nagle przekonuje się, skąd bierze się jego kultowy, jakby na to nie patrzeć status. Z dzieciństwa w głowie zostały groteskowe obrazy, bajki robotów, wówczas z niechęcią fragmentami czytane. Założyłem zatem, że z lemowym obrazem w mojej głowie powalczę - i zacznę od Solaris. Przecież nic co jest słabe nie ma prawa stać się legendą jakiegokolwiek gatunku.

- Wziąłem się za czytanie Solaris - powiedziałem w czasie ogniska, do półprzytomnego Filipa.
- oooooohohoho! staaaaary! - odparł półprzytomny Filip.
Przeczytałem więc do końca i muszę przyznać, że miał stuprocentową rację. Książka mnie chwyciła, przeżuła, połknęła i strawiła. Prawdę mówiąc nie mam pojęcia co o niej napisać, tak żeby nie zdradzić niczego, żadnego szczegółu, niczym nie zburzyć tej tajemniczej atmosfery tym, którzy jeszcze nie czytali.

Więc jest planeta. Planeta, która żyje... albo i nie żyje... jest jednym wielkim organizmem. A może nie jest. Sam nie...

książek: 1115

Oprócz tego, że powieść jest napisana polskim językiem i przez polskiego pisarza nie dostrzegam w "Solaris" żadnych narodowych akcentów. Nie rozbrzmiewa w niej echo naszej burzliwej historii oraz naszych wad i zalet. U Lema człowiek jest obywatelem świata. Może bohaterowie są nad wyraz inteligentni, ale tajemnicy bytu nie potrafią rozwiązać. To na podstawie kultury w której żyjemy, dochodzących do nas informacji, własnego rozumu i intuicji tworzymy sobie okrojoną wersję rozwiązania tej największej zagadki.

Wydaje mi się, że kluczem do sukcesu "Solaris" jest jej uniwersalność i tematyka science-fiction, wcale nie aż taka wymyślna, a bardziej podszyta pierwiastkiem psychologicznym. Tutaj nie ma mowy o zabawie i śledzeniu z wypiekami zwariowanych przygód bohaterów. Uczestnikiem jest smutek, nostalgia, rozpacz, dręcząca i nieprzemijająca niepewność, jeśli natrafimy na sposobne ku temu warunki. "Solaris" to sytuacja ekstremum. Stan oczekiwania czegokolwiek.

Ogólnie jesteśmy ciekawi...

zobacz kolejne z 14786 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co zabierzesz ze sobą na inną planetę?

Kilka dni temu świat obiegła informacja o planowanej przez NASA konferencji, zwoływanej po to, by ogłosić „wielkie odkrycie". W środę w końcu dowiedzieliśmy się, czego ono dotyczy. Jak się okazuje, o 40 lat świetlnych od nas oddalony jest układ siedmiu planet krążących wokół niewielkiej gwiazdy. Na trzech z nich mogło zaistnieć życie.


więcej
Znalezione w Ninatece: „Solaris” Stanisława Lema

Jak się tak leży godzinami w nocy, to myśleniem można zajść bardzo daleko i w bardzo dziwne strony, wiesz... W dzisiejszym odcinku audiocyklu zachęcamy do wysłuchania najbardziej znanej powieści Lema, zaliczanej do klasyki literatury science fiction. Jej obszerne fragmenty czyta Piotr Fronczewski.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd