Lot Komety

Okładka książki Lot Komety
Anna Onichimowska Wydawnictwo: Estymator Cykl: Kometa i ja (tom 2) literatura młodzieżowa
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
Kometa i ja (tom 2)
Wydawnictwo:
Estymator
Data wydania:
2021-05-20
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788366719729
Tagi:
narkotyki sekta rozpad rodziny
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kocham ciebie też Anna Onichimowska, Aleksandra Woldańska-Płocińska
Ocena 7,0
Kocham ciebie też Anna Onichimowska, ...
Okładka książki Pan Kluska i żaglowiec Natalia Jabłońska, Anna Onichimowska
Ocena 8,3
Pan Kluska i ż... Natalia Jabłońska,&...

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
1969 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
682
208

Na półkach:

Książka dobra, choć nie porywa. Bez zagłębiania się w szczegóły uczy i ostrzega.

Książka dobra, choć nie porywa. Bez zagłębiania się w szczegóły uczy i ostrzega.

Pokaż mimo to

avatar
82
21

Na półkach:

Bardzo dobra książka.

Bardzo dobra książka.

Pokaż mimo to

avatar
57
34

Na półkach:

Bardzo szybko się czyta. Dziwi zakończenie, gdyż wszystkie problemy zdają się znikać same z siebie. Myślę, że jeszcze 10 lat temu wzbudziłaby mój zachwyt.

Bardzo szybko się czyta. Dziwi zakończenie, gdyż wszystkie problemy zdają się znikać same z siebie. Myślę, że jeszcze 10 lat temu wzbudziłaby mój zachwyt.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
110
66

Na półkach: , ,

Ta książka jest trudna, nie poleciłabym jej każdemu.
Jest w niej opisana na pierwszy rzut oka zwykła historia, ale styl pisania autorki sprawia, że książkę czyta się kilka chwil. Mimo czasem ciężkiego języka.
Podoba mi się to, ze historia dwóch byłych narkomanów jest opisana niż wszystkie inne w tego typu książkach.

Ta książka jest trudna, nie poleciłabym jej każdemu.
Jest w niej opisana na pierwszy rzut oka zwykła historia, ale styl pisania autorki sprawia, że książkę czyta się kilka chwil. Mimo czasem ciężkiego języka.
Podoba mi się to, ze historia dwóch byłych narkomanów jest opisana niż wszystkie inne w tego typu książkach.

Pokaż mimo to

avatar
23
16

Na półkach:

Przeciętniak, sam motyw „sekty” był tu przedstawiony dosyć śmiesznie.

Przeciętniak, sam motyw „sekty” był tu przedstawiony dosyć śmiesznie.

Pokaż mimo to

avatar
720
716

Na półkach:

Książki z tej serii zakupione przeze mnie miały inne okładki. Bardziej mi się podobały ale słuchanym aktualnie audiobookom zupełnie to nie przeszkadza.Lata minęły a mój odbiór jest jakby taki sam.Nie zmieniły mi się poglądy w temacie sekt i młodzieży.Nawet się ugruntowały.Polecam!

Książki z tej serii zakupione przeze mnie miały inne okładki. Bardziej mi się podobały ale słuchanym aktualnie audiobookom zupełnie to nie przeszkadza.Lata minęły a mój odbiór jest jakby taki sam.Nie zmieniły mi się poglądy w temacie sekt i młodzieży.Nawet się ugruntowały.Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
993
440

Na półkach: , , , , ,

Po przeczytaniu „Hera moja miłość” rzutem na taśmę zabrałam się za kolejny tom z cyklu o Komecie i Jacku. Byłam ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów, a i chciałam sprawdzić, czy z zagadnieniem sekty autorka poradzi sobie lepiej niż z ukazaniem uzależnień (co jej nie wyszło, nie ma żadnej wiedzy odnośnie tego, jak ludzie reagują na różnego rodzaju używki). I tak oto poszłam latać z Kometą (wiem, nie wyszedł mi ten tekst).

Kometa i Jacek są po odwyku. Nie utrzymują ze sobą kontaktu. Każde z nich próbuje krok po kroku odbudowywać swoje życie. Ona mieszka z rodzicami, jej siostra wyjechała do Hiszpanii na studia. Wsparciem dla niej w czasie wychodzenia z nałogu okazała się Rodzina, tajemnicze ugrupowanie religijne. Jacek w tym czasie zamieszkał z ojcem i psem w niewielkim mieszkaniu. Kamil przestał pić i stara się odbudowywać pozycję w firmie, sam Jacek zaczął studia. Traf sprawia, że chłopak ponownie trafia na Kometę – czy też Alę, jak teraz chcę by ją nazywano – i na nowo zaczynają się spotykać. Na drodze do ich szczęścia staje jednak Rodzina, której Kometa jest „dzielnym żołnierzykiem”. Jacek zrobi wszystko, by wyrwać swoją ukochaną z ich szponów.

Tyle jeżeli chodzi o fabułę. Akcja trzyma w napięciu mniej niż w pierwszym tomie, a i do większej liczby rzeczy przyczepić się można. Widać wyraźnie, że o sektach też za wiele autorka nie wie. Wydaje się, jakby wiedzę czerpała z artykułów z „Pani Domu” i nie weryfikowała swojej wiedzy w naukowych źródłach. Jest sekta, a zatem wyciągają kasę od ludzi. Wciskają swoje książki zagubionym, które mają przeciągnąć ich na „ciemną stronę mocy”. I nie dadzą się wykiwać! A. No i oczywiście jak sekta, to i seks. Naprawdę uważam, że można było fenomenalnie poprowadzić ten wątek i szkoda, że Onichimowska nie przyłożyła się bardziej.

Rodzice tak Jacka, jak i Komety to jakiś dramat. Nic nie widzą, a jeśli już, to z niczym sobie nie radzą. Ich dzieci nie mają w nich żadnego wsparcia. Matka Komety ciągle tylko płacze i lata do kościoła klepać zdrowaśki. Rodzice Jacka – podobnie jak w tomie pierwszym – są oderwani od rzeczywistości. Już na początku książki dowiadujemy się, że jego matka również należy do sekty i pogrąża się w niej jeszcze bardziej aniżeli nastoletnia Kometa. Jacek – choć świeżo po odwyku od ciężkich narkotyków – wydaje się być najdojrzalszy z całej rodziny.

Słaba książka. Już widzę, o co autorce w serii o Komecie chodziło. To miała być taka przestroga. Na przełomie XX i XXI wieku sporo mówiło się o sektach i o tym, że te „piorą mózgi” młodym ludziom. Domyślam się zatem, że „Lot Komety” miał uświadamiać dzieciakom, że jak dają Ci do ręki religijną książkę, która nie jest Biblią to znak, że trzeba uciekać. Przeczytam trzeci tom już chyba z czystej frajdy, żeby pośmiać się trochę nad tym, przed czym znowu autorka będzie próbowała nieudolnie przestrzegać.

Po przeczytaniu „Hera moja miłość” rzutem na taśmę zabrałam się za kolejny tom z cyklu o Komecie i Jacku. Byłam ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów, a i chciałam sprawdzić, czy z zagadnieniem sekty autorka poradzi sobie lepiej niż z ukazaniem uzależnień (co jej nie wyszło, nie ma żadnej wiedzy odnośnie tego, jak ludzie reagują na różnego rodzaju używki). I tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
274
274

Na półkach:

„Lot Komety” autorstwa Anny Onichimowskiej jest kontynuacją „Hery mojej miłości” Książka opowiada dalsze losy Jacka jego ojca oraz matki. Ale również poznajemy co dzieje się z Kometą. Ala(bo tak naprawdę nazywa się Kometa) wpakowała się w kolejne kłopoty. Tym razem wstąpiła do sekty, która strasznie nią manipuluje. Swoim zachowaniem Ala doprowadziła do tego, że jej rodzice kazali jej się wynieść z domu. Jednakże „Rodzina” zmusiła Kometę nieświadomie do tego, że zanosiła do domu matki Jacka ankietę dzięki, której Grażyna również wstąpiła do sekty. Co spowodowało tym, że Niwicka się rozwiodła z mężem, straciła pracę oraz prawa do domu. Wracając do Jacka. Poszedł na odwyk i zaczął studiować psychologię. Na samym początku czytelnik dowiaduje się, że chłopak nie chce mieć z Kometą żadnych kontaktów. Jednakże nie udaje mu się to. Ala jest bardzo uparta i co jakiś czas nachodzi go. Mimo to gdy Kometa potrzebuje pomocy po tym jak postanowiła wyrwać się z sekty ratuje ją i pozwala jej zamieszkać w mieszkaniu, które udostępnił mu szef jego ojca. Jednakże ludzie z sekty nie dają za wygraną. I chcą by Ala wróciła w ich szeregi. Mimo to Jacek nie dopuszcza do tego. Co spowodowało otrucie jego psa.
„ Lot Komety” jest zdecydowanie łagodniej napisana niż „Hera moja miłość”. Jednakże nie spowodowało tego, że jak poprzedniczka powinna uświadomić czytelnikowi jak łatwo jest dać się omamić sekcie. Ale dużo trudniej jest się z niej wydostać. Tak naprawdę powinniśmy doceniać i szanować gdy ma się wsparcie najbliższych. Przeczytałam ją wciągu dwudziestu czterech godzin i jest godna polecenia.

„Lot Komety” autorstwa Anny Onichimowskiej jest kontynuacją „Hery mojej miłości” Książka opowiada dalsze losy Jacka jego ojca oraz matki. Ale również poznajemy co dzieje się z Kometą. Ala(bo tak naprawdę nazywa się Kometa) wpakowała się w kolejne kłopoty. Tym razem wstąpiła do sekty, która strasznie nią manipuluje. Swoim zachowaniem Ala doprowadziła do tego, że jej rodzice...

więcej Pokaż mimo to

avatar
22
15

Na półkach:

świetna książka

świetna książka

Pokaż mimo to

avatar
85
83

Na półkach:



Cytaty

Więcej
Anna Onichimowska Lot Komety Zobacz więcej
Anna Onichimowska Lot Komety Zobacz więcej
Anna Onichimowska Lot Komety Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd