Gdzie poniesie wiatr

Okładka książki Gdzie poniesie wiatr Kristin Hannah
Zwycięzca w plebiscycie 2021
Okładka książki Gdzie poniesie wiatr
Kristin Hannah Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
460 str. 7 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Four Winds
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2021-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-14
Data 1. wydania:
2021-01-27
Liczba stron:
460
Czas czytania
7 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381397339
Tłumacz:
Anna Zielińska
Tagi:
USA Teksas amerykański sen Wielki Kryzys kobieta
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Gdzie poniesie wiatr



przeczytanych książek 540 napisanych opinii 493

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
1197 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
439
48

Na półkach: , , ,

Jest rok 1939 w Teksasie. Burze piaskowe szaleją za oknem, deszczu nikt nie widział od wielu miesięcy... ziemia umiera, a z nią mieszkańcy miasteczka Lonesome Tree. Elsa Martinelli staje wobec ciężkiego dylematu- zostać w ukochanym domu i mieć nadzieje, że susza minie i wszytko wróci do normy czy ratować swoją rodzinę i wyruszyć w nieznane do Kalifornii.
W książce "Gdzie poniesie wiatr" Kristin Hannah śledzimy losy rodzinny Martinellich w czasie Wielkiego Kryzysu i postępującego spustynnienia Teksasu. Autorka w bardzo obrazowy sposób pokazuje nam jak niewiele trzeba, aby z normalnie i w miarę dostatnio żyjących ludzi stać się wyrzutkiem społecznym. Problem poruszany w książce niestety jest ponadczasowy i wielu jest na świecie ludzi, którzy przez nieszczęśliwe zbiegi okoliczności wylądowali na bruku...
W książce mamy kilka mocnych i inspirujących postaci kobiecych. Każda z pań jest inna, przyświecają jej inne wartości, lecz wszystkie są zdeterminowane do zapewnienia sobie i swoim bliskim godnego bytu.
Uważam, że "Gdzie poniesie wiatr" jest bardzo wartościową książką zwłaszcza w dzisiejszych czasach.Przypominam nam, że nie możemy być obojętni na ludzką krzywdę i, że każdego z nas może spotkać nieoczekiwany zwrot w życiu...
Jedyne co mi się w tej historii nie podobało to zakończenie... Trochę przewidziałam jak się skończy i bardzo liczyłam, na to, że jednak będzie inaczej. Niestety...

https://www.instagram.com/co_bylo_dalej/

Jest rok 1939 w Teksasie. Burze piaskowe szaleją za oknem, deszczu nikt nie widział od wielu miesięcy... ziemia umiera, a z nią mieszkańcy miasteczka Lonesome Tree. Elsa Martinelli staje wobec ciężkiego dylematu- zostać w ukochanym domu i mieć nadzieje, że susza minie i wszytko wróci do normy czy ratować swoją rodzinę i wyruszyć w nieznane do Kalifornii.
W książce "Gdzie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
12
9

Na półkach:

Dałbym 10, bo powieść naprawdę dobra, niestety zakończenie tak ckliwe i wymuszające, że zepsuło ogólne wrażenie.

Dałbym 10, bo powieść naprawdę dobra, niestety zakończenie tak ckliwe i wymuszające, że zepsuło ogólne wrażenie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
1764
333

Na półkach: , , , , ,

Walka o przetrwanie. Determinacja. Zmagania z przyrodą i ludzkim okrucieństwem. Tragiczne losy kobiety bohatersko stawiającej czoła przeciwnościom losu.

Walka o przetrwanie. Determinacja. Zmagania z przyrodą i ludzkim okrucieństwem. Tragiczne losy kobiety bohatersko stawiającej czoła przeciwnościom losu.

Pokaż mimo to

11
Reklama
avatar
761
16

Na półkach:

Za dużo niedoli, tyle niedoli, że historia jest aż niewiarygodna. Byłoby więcej gwiazdek, bo opowieść NAWET wciąga (mimo ogromu niedoli 🤣), ALE to zakończenie... Jakby autorka już sama miała dość tej całej niedoli i stwierdziła, że „aaa dobra, już mi się nie chce pisać, to cyk koniec” 🥲 Jednak się nie polubię z twórczością Hannah. Czuć, że w ordynarny sposób, tanimi chwytami wyciska z czytelnika emocje.

Za dużo niedoli, tyle niedoli, że historia jest aż niewiarygodna. Byłoby więcej gwiazdek, bo opowieść NAWET wciąga (mimo ogromu niedoli 🤣), ALE to zakończenie... Jakby autorka już sama miała dość tej całej niedoli i stwierdziła, że „aaa dobra, już mi się nie chce pisać, to cyk koniec” 🥲 Jednak się nie polubię z twórczością Hannah. Czuć, że w ordynarny sposób, tanimi...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
2416
214

Na półkach: , , ,

Elsa Martinelli najpierw jako młoda dziewczyna, potem jako dorosła kobieta wiecznie zmaga się z przeciwnościami losu. Niewiele w jej życiu jest chwil szczęścia, a nawet jak się przytrafią to są ulotne jak poranna mgła. Przyszło jej żyć w trudnych czasach wieloletniej suszy na Wielkich Równinach w USA. Poza tym, może po prostu miała pecha. Chorowita w dzieciństwie, przez bliskich traktowana, jak produkt uboczny rodziny. Gdy wydaje się, że znalazła miłość, a przynajmniej nową życzliwą jej rodzinę włoskich emigrantów miłujących ziemię oraz czerpiących z niej radość i plony pozwalające żyć godnie, w USA nastają czasy Dust Bowl. Tym razem z Kristin Hannah cofamy się do lat 30-tych ubiegłego wieku, czasów trudnych dla wielu mieszkańców USA. Okres ten został nazwany właśnie Dust Bowl – Miska Pyłu. Ta nazwa sama mówi za siebie – mieszkańcy, do tej pory rolniczych terenów nagle dostali w zamian za swoją ciężką pracę miskę pyłu niesionego przez burze pyłowe, które na swojej drodze zasypywały wszystko i nie pozwalały niczemu wyrosnąć na coraz bardziej jałowej ziemi. To czasy w których po wielu latach nadmiernej eksploatacji rolniczej ziemia Wielkich Równin odpowiedziała buntem. Dziewiętnaście stanów tego obszaru zostało dotkniętych suszą i nadmierną erozją gleby. Wielu farmerów, aby ratować swoje rodziny migruje do innych stanów, gdzie są skazani na szukanie nowego miejsca do życia. Tułają się po nieznanym, narażeni na pogardę innych i liczne niebezpieczeństwa. Ich winą jest tylko to, ze urodzili się i żyli w rejonie dotkniętym przez katastrofę ekologiczną. Autorka wplątuje nas w trudne relację międzyludzkie. Pokazuje jak bezwzględni potrafią być ludzie jak tylko poczują, ze mają nad kimś przewagę. Społeczeństwo amerykańskie w tych latach zostało podzielone na tych, którzy żyją godnie, bo bezlitosna natura była dla nich łaskawsza i na tych, którzy nie mają zupełnie nic, a susza pozbawiła ich nie tylko miejsca do życia, ale i obdarła z godności. Elsa zostaje wrzucona w sam środek tych rozgrywek społecznych, usiłuje zachować godność i jak upada , znowu się podnosi, za każdym razem. Jak to jednak bywa w życiu biednemu wiatr zawsze wieje w oczy. Ta książka niesie w sobie wiele bólu, autorka nie daje czytelnikowi odetchnąć, ani na chwilę. Dzięki plastycznemu językowi Kristin Hanah będziemy odczuwać na sobie wszystkie niepogodzenia bohaterów, niewielkie okruchy ich radości niestety nie uśmierzą bólu zadanego przez los. Można by powiedzieć, że książkę czyta się jednym tchem, ale obawiam się , że niewielu czytelników jest w stanie wchłonąć za jednym haustem cały ładunek emocjonalny, który w tą książkę spakowała autorka.

Elsa Martinelli najpierw jako młoda dziewczyna, potem jako dorosła kobieta wiecznie zmaga się z przeciwnościami losu. Niewiele w jej życiu jest chwil szczęścia, a nawet jak się przytrafią to są ulotne jak poranna mgła. Przyszło jej żyć w trudnych czasach wieloletniej suszy na Wielkich Równinach w USA. Poza tym, może po prostu miała pecha. Chorowita w dzieciństwie, przez...

więcej Pokaż mimo to

54
avatar
50
48

Na półkach:

Poruszająca, chwytająca za serce, za gardło, wzruszająca, smutna, piękna.
Pokazuje portret kobiety, jej siły, determinacji w walce o lepszy świat dla swoich dzieci. Pełna miłości, odwagi, nadziei, po prostu cudowna. Wyzwala wiele emocji. Pozwala dostrzec to czego nie doceniamy na codzień. Skłania do przemyśleń. Świetna! Polecam!

Poruszająca, chwytająca za serce, za gardło, wzruszająca, smutna, piękna.
Pokazuje portret kobiety, jej siły, determinacji w walce o lepszy świat dla swoich dzieci. Pełna miłości, odwagi, nadziei, po prostu cudowna. Wyzwala wiele emocji. Pozwala dostrzec to czego nie doceniamy na codzień. Skłania do przemyśleń. Świetna! Polecam!

Pokaż mimo to

4
avatar
76
21

Na półkach:

Rzeczywiście smutna historia, wzrusza, skłania do myślenia... Nie poprawi nastroju, ale warta przeczytania. Jedna z moich ulubionych autorek, jak zwykle nie zawodzi.

Rzeczywiście smutna historia, wzrusza, skłania do myślenia... Nie poprawi nastroju, ale warta przeczytania. Jedna z moich ulubionych autorek, jak zwykle nie zawodzi.

Pokaż mimo to

2
avatar
337
6

Na półkach:

smutna, łamiąca serce opowieść o sile jaką ma w sobie kobieta, matka. Mimo, że książka z każdym kolejnym rozdziałem była bardziej przygnębiająca to nie mogłam oderwać się od lektury.

Polecam, bo warto czasami uświadomić sobie, jak niewiele potrzeba nam do szczęścia.

smutna, łamiąca serce opowieść o sile jaką ma w sobie kobieta, matka. Mimo, że książka z każdym kolejnym rozdziałem była bardziej przygnębiająca to nie mogłam oderwać się od lektury.

Polecam, bo warto czasami uświadomić sobie, jak niewiele potrzeba nam do szczęścia.

Pokaż mimo to

5
avatar
363
13

Na półkach:

Złote kłosy pszeniczne na okładce od razu przynoszą wspomnienie sceny powracającego do domu, w ostatnich swoich chwilach, głównego bohatera, ekranowego Gladiatora, gdy gładzi łany. Przywiązanie do ziemi, do miejsca ciężkiej pracy i nadziei na lepsze jutro dla kolejnego pokolenia. Ziemia żywi, ale bez należytego jej traktowania obraca się w popiół. Zubożenie, kryzys lat 30-stych XX w. w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, nierówna walka o przetrwanie z naturą, mentalnością ludzką z zasianym strachem przed utratą obecnego statusu, równa dla biednych i bardzo bogatych, przed utratą marzeń, stanowią kanwę powieści. Osadzona została w tamtych realiach, aczkolwiek nie jest powieścią w stu procentach zgodną z zapamiętaną prawdą historyczną, jak podaje na zakończenia autorka. Jak ocenić dramatyczną powieść o czasach pogoni za chlebem, że jest piękna?
Recenzja dotyczy audioksiążki zinterpretowanej przez Annę Dereszowską. Nawet radość była smutna, a smutek rwał słowa w wymowne chwile. Nie spodziewałem się tak dużego zaangażowania emocjonalnego pani Anny. Mimo jednej lektorki głosów było kilka, wyróżniających postaci z narratorów, głównych bohaterów i krzyków z tłumu. Jeśli zabraknie nam własnej wrażliwości, uczmy się jej od Elsy, Loredy, Anny.
Kristin Hannah w posłowie przyznaje, że to powieść aktualizowana na czasy pandemii. Od kwietnia 2022 roku jeszcze bardziej dla ludzi uciekających przed, tym razem znanym, cielesnym wrogiem, z objętej wojną Ukrainy. Już nie niewidzialny wirus, czy klimatyczny przyczynek do społecznego kryzysu. Ponadczasowość powieści, choć opisanej losami kilku członków rodziny, wyraża się w - zawsze aktualnej, bo mówiącej o naszym ludzkim, osobowym - braku odporności na procesy społeczne. Społeczeństwo przetrwa, ale każde ja, z imieniem i nazwiskiem, już nie. I nie zostanie każde z tych żyć zakończone jakoś naturalnie, a niestety często upodlone, dostatkiem, bądź jego brakiem, by w końcu zostać przedwcześnie przerwane. Jest jeszcze, na szczęście, umierająca na końcu nadzieja. Do póki ona żyje, kolejne pokolenia mają szansę coś zmienić. To ona przyczynia się do pozytywnych zmian, nigdy ideologia, do której odmienne moralnie czyny się przykłada. Raz socjalizm pomaga walczyć o dobro uciskanych robotników, raz jest zakłamaną suką socjalistycznych mocarstw tłamszących swoich ludzi i ludzi z krajów obok, podczas najazdu przez tłamszonych ludzi pod sztandarem fałszywych idei. W idei zawsze są ludzie, ale nigdzie nie ma człowieka. Amerykański sen, to piękna idea, która sprowadza się do tego, żeby się wzbogacić kosztem innych, a nie przy ich współpracy. Wystarczy spojrzeć na podział zysków. Plantatorzy chcieli maksimum dla siebie, bo to był rynek producenta, a socjaliści mówili tylko o nie głodowej płacy. Nawet dziś trudno zrozumieć, no to jak może być jeszcze inaczej? Dlatego warto przeczytać Gdzie poniesie wiatr, bo będzie nas nosił, oby w lepszych czasach, do chwili, gdy zrozumiemy.

Złote kłosy pszeniczne na okładce od razu przynoszą wspomnienie sceny powracającego do domu, w ostatnich swoich chwilach, głównego bohatera, ekranowego Gladiatora, gdy gładzi łany. Przywiązanie do ziemi, do miejsca ciężkiej pracy i nadziei na lepsze jutro dla kolejnego pokolenia. Ziemia żywi, ale bez należytego jej traktowania obraca się w popiół. Zubożenie, kryzys lat...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
82
63

Na półkach:

Wzruszająca i przejmująca. Świetnie oddaje nastrój i klimat lat 30, suszy, beznadziei, tułaczki za lepszym życiem, pracy ponad siły, głodu i desperacji. Bardzo polem bo to świetna lektura!

Wzruszająca i przejmująca. Świetnie oddaje nastrój i klimat lat 30, suszy, beznadziei, tułaczki za lepszym życiem, pracy ponad siły, głodu i desperacji. Bardzo polem bo to świetna lektura!

Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Kristin Hannah Gdzie poniesie wiatr Zobacz więcej
Kristin Hannah Gdzie poniesie wiatr Zobacz więcej
Kristin Hannah Gdzie poniesie wiatr Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd