Czarna niedziela

Okładka książki Czarna niedziela
Thomas Harris Wydawnictwo: Amber Seria: Srebrna Seria kryminał, sensacja, thriller
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Srebrna Seria
Tytuł oryginału:
Black Sunday
Wydawnictwo:
Amber
Data wydania:
2000-09-21
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
8372454345
Tłumacz:
Jan Kraśko
Tagi:
literatura amerykańska sensacja terroryzm XX wiek

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
344 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
708
618

Na półkach: ,

Dość udany debiut Thoma Harrisa oparty na dość "ogranym" schemacie ataku terrorystycznego , któremu chcą zapobiec dzielni agenci . Jedyne co tę książkę wyróżnia to dobre tempo i nieco urozmaicona fabuła . Jak w większości takich powieści atak chcą przeprowadzić islamscy fanatycy , a ma go wykonać zwerbowany Amerykanin . Do akcji włączają się też agenci MOSADU .
Nasuwa się też smutna refleksja : Harris napisał tę powieść w 1975 roku , a problem terrorystów islamskich dolej jest nie rozwiązany . Po prostu cywilizowany świat nie podejmuje zdecydowanych kroków odwetowych . Premier Izraela Menachem Begin wydając wojnę terroryzmowi zaczął niszczyć rodzinne domy spiskowców , a w odwecie za ataki na synagogi niszczył meczety . Wprowadzenie do fabuły agentów wywiadu izraelskiego jest małym ukłonem dla takiej taktyki .
Dodatkowa gwiazdka za debiut , ale "szału nie ma" . Czyta się zupełnie przyjemnie .

Dość udany debiut Thoma Harrisa oparty na dość "ogranym" schemacie ataku terrorystycznego , któremu chcą zapobiec dzielni agenci . Jedyne co tę książkę wyróżnia to dobre tempo i nieco urozmaicona fabuła . Jak w większości takich powieści atak chcą przeprowadzić islamscy fanatycy , a ma go wykonać zwerbowany Amerykanin . Do akcji włączają się też agenci MOSADU .
Nasuwa się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
355
26

Na półkach:

Bardzo dobra. Polecam.

Bardzo dobra. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
913
460

Na półkach: ,

Pierwsza powieść Thomasa Harrisa , nie jest dziełem porywającym. Widać w nim jednak zalążek późniejszych bestsellerów. Terroryści przy pomocy obywatela USA planują atak na Stany . Do walki oprócz amerykańskich agentów rusza także dwóch Izraelczyków. Cel zamachu Super Bowl . Warto przeczytać nie spodziewając się arcydzieła na miarę Milczenia owiec

Pierwsza powieść Thomasa Harrisa , nie jest dziełem porywającym. Widać w nim jednak zalążek późniejszych bestsellerów. Terroryści przy pomocy obywatela USA planują atak na Stany . Do walki oprócz amerykańskich agentów rusza także dwóch Izraelczyków. Cel zamachu Super Bowl . Warto przeczytać nie spodziewając się arcydzieła na miarę Milczenia owiec

Pokaż mimo to

avatar
45
45

Na półkach:

Zabijać i dać się zabić dla idei, polityki, przekonań. Pierwsze co uderzyło mnie w „Czarnej niedzieli" to obraz ludzi inteligentnych i zdeterminowanych którzy potrafią poświęcić wszystko dla obranego celu. Mają jasno ustalona hierarchię wartości którą z powszechnego punktu widzenia postrzegana jest jako skrajnie zła. Harris bogato obrazuje życie postaci z obu stron barykady, terrorystów i sciągających ich agentów którzy często niewiele różnią się od tych pierwszych biorąc pod uwagę metody postepowania.
Autor opisując różne okresy ich życia usiłuje odpowiedzieć na pytanie co spowodowało odrzucenie powszechnie przyjętych zasad społecznych, a raczej skłania czytelnika do zastanowienia się nad tym, co w moim przypadku zadziałało.
Ludzie u których miłość i stosunki międzyludzkie są jedynie środkiem, narzędziem wiodącym do celu, powinni przerażać, takie też były moje odczucia w stosunku do głównych postaci niezależnie od strony po której stoją.
Oczywiście agentów narażających życie należałoby nazwać bohaterami gdyby nie środki jakich używają po drodze, te z kolei można było by nazwać wyższą koniecznością. Wcześniej obserwując wydarzenia na świecie zastanawiałem się nad podobnymi dylematami, teraz Thomas Harris wzbudził we mnie chęć podsumowania tych przemyśleń.
Czarna niedziela” to thriller szpiegowski z elementami akcji które pojawiają się tutaj okresowo wprowadzając ożywienie, co dla mnie okazało się zbawienne gdyż miejscami cała otoczka wokół głównego wątku troszkę mnie męczyła, nie oznacza to że było nudno, jednak odczułem pewną niespójności. Tak czy inaczej pierwsza powieść Harrisa uznaje za udaną, a na koniec jako ciekawostkę dodam, że w 1977 roku książkę zekranizowano. Film jest przyzwoicie zrobiony, oraz naturalnie jak zwykle w filmach bywa, historie znacznie uproszczono jednak na uwagę zasługuje znakomita rola Marthe Keller która wcielając się w Dahlia Iyad doskonale oddaje jej demoniczny charakter.

Zabijać i dać się zabić dla idei, polityki, przekonań. Pierwsze co uderzyło mnie w „Czarnej niedzieli" to obraz ludzi inteligentnych i zdeterminowanych którzy potrafią poświęcić wszystko dla obranego celu. Mają jasno ustalona hierarchię wartości którą z powszechnego punktu widzenia postrzegana jest jako skrajnie zła. Harris bogato obrazuje życie postaci z obu stron...

więcej Pokaż mimo to

avatar
385
148

Na półkach: , , ,

Książka poprawna. Nie mam w sumie jej nic do zarzucenia, oprócz może przewidywalności i braku jakiejś tajemnicy do rozwiązania. Bardzo szybko dowiadujemy się, jaki jest cel.

Książka poprawna. Nie mam w sumie jej nic do zarzucenia, oprócz może przewidywalności i braku jakiejś tajemnicy do rozwiązania. Bardzo szybko dowiadujemy się, jaki jest cel.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2074
2061

Na półkach: ,

Smutne jest to, że lata mijają a powieść Harrisa jest ciągle aktualna. Zamach w trakcie Super Bowl ? A dlaczego nie. Dla chorych z nienawiści fanatyków każdy cel, każda okazja jest dobra. Swoją drogą zadziwiające, że książkę można kupić na Allegro za 3 PLN.

Smutne jest to, że lata mijają a powieść Harrisa jest ciągle aktualna. Zamach w trakcie Super Bowl ? A dlaczego nie. Dla chorych z nienawiści fanatyków każdy cel, każda okazja jest dobra. Swoją drogą zadziwiające, że książkę można kupić na Allegro za 3 PLN.

Pokaż mimo to

avatar
108
71

Na półkach:

Książka polecona mi przez człowieka, z którego zdaniem wyjątkowo się liczę, więc przeczytana. Nie porównywałam jej do Hannibala z powodu mocno prozaicznego - nie dość, że wyżej wymienionego nie czytałam, to nie miałam pojęcia, że Harris jest jego autorem.
Wciągająca, ciekawa. Sprawia, że człowiek niecierpliwi się coraz bardziej i bardziej chcąc wiedzieć jak to się skończy - jednocześnie nie chcąc by historia skończyła się zbyt szybko.
Nie jest to może książka życia, ale książka, którą przeczytać można i nie uzna się czasu poświęconego na nią za zmarnowany.

Książka polecona mi przez człowieka, z którego zdaniem wyjątkowo się liczę, więc przeczytana. Nie porównywałam jej do Hannibala z powodu mocno prozaicznego - nie dość, że wyżej wymienionego nie czytałam, to nie miałam pojęcia, że Harris jest jego autorem.
Wciągająca, ciekawa. Sprawia, że człowiek niecierpliwi się coraz bardziej i bardziej chcąc wiedzieć jak to się skończy -...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1304
1061

Na półkach: , , ,

W porównaniu z książkami o Hannibalu Lekterze bardzo przeciętna. Przeczytałem do końca, bez szczególnych wrażań. Taka sobie.

W porównaniu z książkami o Hannibalu Lekterze bardzo przeciętna. Przeczytałem do końca, bez szczególnych wrażań. Taka sobie.

Pokaż mimo to

avatar
1725
1242

Na półkach: , ,

Thomas Harris próbuje sił w czymś innym niż seria o Hannibalu Lecterze. Muzułmańscy terroryści planują dokonać zamachu terrorystycznego w USA, więc połączone siły FBI i Mossadu usiłują ich powstrzymać. Autorowi przyznać, że odwalił kawał dobrej roboty, jeżeli chodzi o „techniczny” aspekt pracy służb specjalny – wszystko jest bardzo dokładnie opisane. Niestety oznacza to także bardzo żmudne śledztwo, które w pewnym momencie zaczyna nużyć i finał, który w zamierzeniu miał być bardzo emocjonujący, wygląda na zbyt pospieszny (szczególnie w porównaniu z resztą książki) i przez to zupełnie nie czuć dramatu sytuacji. Za to świetnie (jak to często bywa u Harrisa) zostały przedstawione portrety psychologiczne ścigającego oraz ściganego – poznajemy ich historie, motywacje działań, a także obecne problemy. Także pomagająca terrorystom postać Dahli jest bardzo dobrze skonstruowana, ale wypada blado na tle wspomnianej dwójki. Podsumowując warto przeczytać, żeby się dowiedzieć czegoś nowego, ale niestety miejscami jest nudnawo.

Thomas Harris próbuje sił w czymś innym niż seria o Hannibalu Lecterze. Muzułmańscy terroryści planują dokonać zamachu terrorystycznego w USA, więc połączone siły FBI i Mossadu usiłują ich powstrzymać. Autorowi przyznać, że odwalił kawał dobrej roboty, jeżeli chodzi o „techniczny” aspekt pracy służb specjalny – wszystko jest bardzo dokładnie opisane. Niestety oznacza to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4721
1211

Na półkach: ,

Książka zupełnie inna od tych, które Harrisowi przyniosły sławę, a więc od serii z Hannibalem Lecterem. Temat „Czarnej niedzieli" jest jak najbardziej aktualny, mianowicie terroryzm muzułmański zagrażający światu. Powieść czyta się lekko, napisana jest językiem podobnym do „Hannibala", czy „Milczenia owiec" więc myślę, że miłośnicy Harrisa mogą spokojnie oddać się lekturze tej pozycji. Mnie się książka jak najbardziej podobała, ale nie uważam jej za najlepszą pozycję, jaka wpadła mi w ręce. Brakowało mi napięcia, odliczania, bo czas odgrywa tu znaczącą rolę, ale jakoś tego nie odczułam. Tak naprawdę zakończenie ciekawiło minie ze względu na jedno pytanie: jak? Odpowiedzi na pytania typu: kiedy, dlaczego, kto, po co? zupełnie mnie nie ciekawiły, były oczywiste. Ale czytało się miło (jeśli określenie -miła- to jest w ogóle pochwała dla książki), fajna rozrywka na wolny wieczór, akcji w książce sporo więc nie nudziłam się.
6 na 10.

Książka zupełnie inna od tych, które Harrisowi przyniosły sławę, a więc od serii z Hannibalem Lecterem. Temat „Czarnej niedzieli" jest jak najbardziej aktualny, mianowicie terroryzm muzułmański zagrażający światu. Powieść czyta się lekko, napisana jest językiem podobnym do „Hannibala", czy „Milczenia owiec" więc myślę, że miłośnicy Harrisa mogą spokojnie oddać się lekturze...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czarna niedziela


zgłoś błąd