
Czerwony smok

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Hannibal Lecter (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Red Dragon
- Data wydania:
- 2018-11-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 1990-01-01
- Data 1. wydania:
- 1991-01-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381105200
- Tłumacz:
- Marek Jurczyński
- Ekranizacje:
- Czerwony smok (2002)
Seryjny morderca w czasie pełni zabija całe rodziny w ich własnych domach. Napastnik, któremu policja nadała pseudonim „Zębowa Wróżka”, okalecza swoje ofiary w charakterystyczny sposób. Zabójca opętany jest wizją przemiany w tytułowego czerwonego smoka – przerażającej postaci z akwareli Williama Blake'a Wielki czerwony smok i niewiasta obleczona w słońce. Zabijając szczęśliwe rodziny, utożsamia się z demonem, a także dąży do swojej pełnej metamorfozy. Prowadzący dochodzenie Jack Crawford zwraca się o pomoc do Willa Grahama – nadzwyczaj skutecznego specjalisty od tropienia seryjnych morderców. Największym osiągnięciem Grahama było zdemaskowanie przed kilkoma laty wyjątkowo niebezpiecznego zabójcy – doktora Haniballa Lectera. Zamknięty w szpitalu psychiatrycznym Lecter, wydaje się być jedyną osobą, która może pomóc w złapaniu „Zębowej Wróżki”. Agent Graham nie wie jednak, że przebiegły Lecter prowadzi podwójną grę, a cena za jego wskazówki jest naprawdę wysoka…
Kup Czerwony smok w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Czerwony smok
Czerwony smok już nie szokuje?
Gdybym miała zliczyć, ile lat widmo tej książki pojawiało mi się przed oczami, to nie wiem, czy dałabym radę. Obecne było w rozmowach ze starszymi ode mnie czytelnikami, w różnych zestawieniach, listach, wyzwaniach, a mimo to zwlekałam. Nie podobało mi się wydanie, akurat czytałam coś innego, sądziłam, że ta książka może być dla mnie za mocna. W końcu się poddałam, bo czy miłośnik kryminałów może nazywać się wielbicielem takich historii, jeśli szerokim łukiem omija klasykę tego gatunku?
Kryminały i thrillery towarzyszą mi od początku mojej przygody z czytaniem. Krwawe historie, dobrze zarysowane psychologicznie postaci to jest właśnie to, co w książkach z tego gatunku cenię. A jeśli przed snem dwa razy sprawdzę, czy drzwi są zamknięte, to tym lepiej. „Czerwony smok” – otwarcie trylogii z Hannibalem Lecterem – można już uznać za klasykę tego naprawdę niedocenianego gatunku. Jeśli ktoś nie czytał książki, to widział film, a jak nie widział filmu, to zobaczył serial. A jeśli żył pod kamieniem i nie zetknął się z żadną z tych trzech form, to i tak wielce prawdopodobne, że chociaż słyszał nazwisko tego najbardziej znanego literackiego zabójcy.
No i jak usiadłam, tak skończyłam. Dosłownie, bo od książki nie dało się oderwać. Próbowałam, walczyłam i w końcu się poddałam. Czytałam w tramwaju, na kanapie, na parapecie, gdy miałam się uczyć i gdy miałam czytać inną książkę. Po pierwszych dwudziestu stronach wszystko szlag trafił i skończyłam dopiero po ponad trzystu osiemdziesięciu. Historia wciąga, w brutalny sposób wyrywa czytelnika z rzeczywistości i obezwładnia go zapachem krwi i ciągłym uczuciem przerażenia. To powieść zupełnie inna niż wszystkie. Sam jej klimat przytłacza i wywołuje gęsią skórkę. Mam tylko wrażenie, że jej moc umniejszył upływający czas.
Blurby z tylnej okładki obiecują mi „omdlenia ze strachu”, a ja mam wrażenie, że wszystkie te drastyczne rzeczy, które tak przerażały w momencie wydania, teraz już nie szokują. Z czasem ludzie nie tyle zobojętnieli na brutalność, ile się do niej przyzwyczaili. Seriale kryminalne, filmy, dokumenty, książki sprawiły, że przekaz już w czytelnika tak nie uderza jak w 1981 roku.
Stara czy nowa, szokująca czy nie, to wciąż bardzo dobra historia i według mnie genialne otwarcie obiecującej trylogii. Jeśli ktoś nadal uważa kryminały za podkategorię literatury, która zapewnia jedynie prostą rozrywkę, to gorąco zachęcam do tej właśnie lektury. Thomas Harris nie bawi się w proste zdania, łatwe rozwiązania i idealnych bohaterów. Zarówno Hannibal Lecter, jak i William Graham to postacie tak prawdziwe, że czytelnik wierzy w nich w stu procentach. Ba, boi się, że taki doktor faktycznie może iść po drugiej stronie ulicy bądź usiąść obok niego w autobusie. Ze spokojem można „Czerwonego smoka” uznać za klasykę gatunku. Coś, co każdy wielbiciel kryminałów musi przeczytać. Grunt to sięgnąć po nią w odpowiednim momencie, gdy jest się na nią gotowym. Ja wybrałam chwilę wręcz idealnie.
Kinga Kolenda
Oceny książki Czerwony smok
Poznaj innych czytelników
14631 użytkowników ma tytuł Czerwony smok na półkach głównych- Przeczytane 9 624
- Chcę przeczytać 4 862
- Teraz czytam 145
- Posiadam 1 820
- Ulubione 438
- Chcę w prezencie 107
- Kryminał 68
- 2014 59
- Literatura amerykańska 43
- 2013 40











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czerwony smok
"Czerwony smok" to pierwszy tom cyklu książek z Hannibalem Lecterem.
Prawdę mówiąc, kojarzyłam tą serię jedynie z powodu filmu, którego nawet nie oglądałam. Mimo wszystko moje wymagania były dosyć spore, ponieważ słyszałam dosyć dużo pozytywnych opinii.
Książka była napisana naprawdę bardzo dobrze. Do fabuły nie mam kompletnie żadnych zastrzeżeń.
Ale.. za bardzo się w tym wszystkim gubiłam. Przez pół książki dosłownie mieszali mi się bohaterowie, gubiłam wątki, gdy nie czytałam przez kilkanaście godzin zapominałam co się tam w ogóle działo.
Nie wiedziałam także o co chodzi z niechęcią Grahama do Lectera i o zabiciu przez tego pierwszego jakiegoś faceta (co było kilka razy wspominane). W tym przypadku mam wrażenie, że pominęłam po prostu jakąś książkę autora.
Zakończenie mnie mega zaciekawiło. Podobało mi się chyba najbardziej z całej powieści.
Z czystej ciekawości sięgnę po resztę tomów.
Od razu zabieram się za "Milczenie owiec"!
"Czerwony smok" to pierwszy tom cyklu książek z Hannibalem Lecterem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawdę mówiąc, kojarzyłam tą serię jedynie z powodu filmu, którego nawet nie oglądałam. Mimo wszystko moje wymagania były dosyć spore, ponieważ słyszałam dosyć dużo pozytywnych opinii.
Książka była napisana naprawdę bardzo dobrze. Do fabuły nie mam kompletnie żadnych zastrzeżeń.
Ale.. za bardzo się w...
Śledztwo było dosyć nudne i mało angażujące, jednak perspektywa czarnego charakteru to prawdziwe złoto. To bardzo dobrze wykreowana postać i czuję pewien niedosyt, bo więcej scen z jego perspektywy zdecydowanie byłoby na plus.
Były też fragmenty, w których akcja toczyła się tak szybko, że musiałam czytać je dwa razy, aby w pełni zrozumieć, co właśnie się wydarzyło. Mimo tych drobnych uwag to ciekawy kryminał, który ma swoje mocne strony.
Śledztwo było dosyć nudne i mało angażujące, jednak perspektywa czarnego charakteru to prawdziwe złoto. To bardzo dobrze wykreowana postać i czuję pewien niedosyt, bo więcej scen z jego perspektywy zdecydowanie byłoby na plus.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByły też fragmenty, w których akcja toczyła się tak szybko, że musiałam czytać je dwa razy, aby w pełni zrozumieć, co właśnie się wydarzyło. Mimo...
Muszę przyznać, że trochę mnie zaskoczyło, jak niewiele jest tu samego Hannibala. Pojawia się rzadziej, niż można by się spodziewać, ale wcale nie odbiera to historii siły. Wręcz przeciwnie, napięcie i klimat są świetnie poprowadzone od pierwszych stron.
To jedna z tych książek, od których naprawdę trudno się oderwać. Akcja trzyma w napięciu praktycznie do samego końca i cały czas chce się wiedzieć, co wydarzy się dalej.
Bardzo mocny thriller i zdecydowanie warty przeczytania.
Muszę przyznać, że trochę mnie zaskoczyło, jak niewiele jest tu samego Hannibala. Pojawia się rzadziej, niż można by się spodziewać, ale wcale nie odbiera to historii siły. Wręcz przeciwnie, napięcie i klimat są świetnie poprowadzone od pierwszych stron.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych książek, od których naprawdę trudno się oderwać. Akcja trzyma w napięciu praktycznie do samego końca i...
Rozwaliła mnie historia Dolarhyda.
Rozwaliła mnie historia Dolarhyda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd tej książki zaczęłam lubi czytać. Wciągająca!
Od tej książki zaczęłam lubi czytać. Wciągająca!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tospoko książka
spoko książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyka jest klasyką z jakiegoś powodu, po naprawdę fatalnym ciągu przeciętnej literatury którą wybierałem na lekturę, zacząłem podejrzewać że może zbyt dużo wymagam od autorów kryminałów, np. stworzenie jakiejś głębi bohaterów, a nie tylko epatowanie przemocą, często absolutnie po nic, czy też zwrotów akcji, których nie da się wyczuć 200 stron przed. Okazuje się że się da, tylko książkę trzeba pisać trochę dłużej niż wymaga to wklepanie znaków składających się na nią. Zawsze pisząc recenzje książki staram się unikać opowiadania fabuły, bo uważam że to fatalny nawyk i wyznacznik tego, że recenzent za bardzo nie wie co myśli o książce którą opisuje, za co zresztą dostałem bana od niejakiego pigouta, gdy ten dokładnie to zrobił i napisałem mu co o tym myślę, i tak będzie tym razem, ale napiszę dla kogo jest ta książka, a dla kogo nie. Jeżeli obejrzeliście milczenie owiec, i bardzo potrzebujecie hannibala lectera w swoim życiu, to nie jest dla was, bo jest tu go bardzo niewiele, mimo że to to samo "uniwersum", natomiast jeżeli podobały wam się w filmie nieoczywiste zwroty akcji, pogłębiony rys psychologiczny postaci i ogólny klimat filmu, to można powiedzieć że jest tu tego nawet więcej. Czerwony smok nie jest taką personifikacją zła jaką jest hannibal, czerwony smok został ukształtowany przez środowisko do takiej formy, gdzie lecter jest taki "by design", są swoimi antytezami.
Klasyka jest klasyką z jakiegoś powodu, po naprawdę fatalnym ciągu przeciętnej literatury którą wybierałem na lekturę, zacząłem podejrzewać że może zbyt dużo wymagam od autorów kryminałów, np. stworzenie jakiejś głębi bohaterów, a nie tylko epatowanie przemocą, często absolutnie po nic, czy też zwrotów akcji, których nie da się wyczuć 200 stron przed. Okazuje się że się da,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem, trochę zainspirowany książką Asako Yuzuki “Masło”, która w opinii wydawcy miała być japońską wersją “Milczenia Owiec”. Postanowiłem jednak najpierw sięgnąć po pierwszą część serii autorstwa Thomasa Harrisa, czyli “Czerwonego smoka”. Samą postać Hannibala Lectera oczywiście kojarzyłem z kultowej roli Anthony'ego Hopkinsa. I tym co mnie zaskoczyło to marginalna rola Lectera w całej historii. Jest postacią, która jest gdzieś w tle, ma wpływ na fabułę, ale nie jest on znaczący i w sumie po drobnych zmianach w scenariuszu to mogłoby go nie być. Nie przeszkadzało mi to jednak ani trochę, ponieważ sama historia, chociaż prosta to trzyma w napięciu. Dzięki temu często pojawia się syndrom jeszcze jednego rozdziału. Odpowiednio przeplatane są naprawdę krótkie spokojniejsze momenty oddechu z tymi pełnymi napięcia. Mocną stroną tej książki są postacie. Sam tytułowy Czerwony smok, kiedy pojawia się wzbudził we mnie niepokój. Z jednej strony wydawał się spokojny, opanowany, wzbudzający współczucie, a z drugiej nieobliczalny i budzący wstręt. Tak naprawdę najmniej w tej książce podobało mi się zakończenie. Jak dla mnie było lekko przekopiowane.
Przeczytałem, trochę zainspirowany książką Asako Yuzuki “Masło”, która w opinii wydawcy miała być japońską wersją “Milczenia Owiec”. Postanowiłem jednak najpierw sięgnąć po pierwszą część serii autorstwa Thomasa Harrisa, czyli “Czerwonego smoka”. Samą postać Hannibala Lectera oczywiście kojarzyłem z kultowej roli Anthony'ego Hopkinsa. I tym co mnie zaskoczyło to marginalna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTego typu literatury staram się nie czytać, mało co wnoszą, ale... właśnie to "ale ".
Nie można przestać ich czytać.
Jeszcze jeden rozdział i jeszcze jeden, a potem to już nie ma sensu iść spać.
Znowu noc zarwana.
Czyta się świetnie.
POLECAM !!!
Tego typu literatury staram się nie czytać, mało co wnoszą, ale... właśnie to "ale ".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie można przestać ich czytać.
Jeszcze jeden rozdział i jeszcze jeden, a potem to już nie ma sensu iść spać.
Znowu noc zarwana.
Czyta się świetnie.
POLECAM !!!
Kinematografia potrafi z byle jakiej książki zrobić niezły film, ale Harrisa nie da się przeskoczyć filmowo, bo jest mistrzem w swoim fachu. Powieść napisana świetnym piórem, trzyma bez chwili wytchnienia w napięciu, a pobudzana każdą kolejną stroną wyobraźnia, przekracza beriery tej filmowej. Fabuła, styl, narracja, opisy postaci, tło, dialogi, po prostu pierwsza klasa!
Kinematografia potrafi z byle jakiej książki zrobić niezły film, ale Harrisa nie da się przeskoczyć filmowo, bo jest mistrzem w swoim fachu. Powieść napisana świetnym piórem, trzyma bez chwili wytchnienia w napięciu, a pobudzana każdą kolejną stroną wyobraźnia, przekracza beriery tej filmowej. Fabuła, styl, narracja, opisy postaci, tło, dialogi, po prostu pierwsza klasa!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to