-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać357 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
forum Oficjalne Aktualności
Czytamy w weekend. 16 stycznia 2026
Arek zaczyna weekend z „Sercem to samotny myśliwy” Carson McCullers. Zosia zanurza się w arktycznej surowości „Zimnych Wybrzeży” Szczepana Twardocha, a Kamila wybiera „Odrzucenie” Tony’ego Tulathimutte — historię, która zamiast koić, zgodnie z tytułem odrzuca. A wy? Co będziecie czytać w ten weekend?
Zobacz pełną treśćodpowiedzi [424]
Skończyłam świetny Azard[bookLink]5210233|Azard[/bookLink] i intrygujący Śnieg[bookLink]287803|Śnieg[/bookLink]. W planach mam Drugie imię. Septologia I-II[bookLink]5079993|Drugie imię. Septologia I-II[/bookLink]
Skończyłam świetny Azard[bookLink]5210233|Azard[/bookLink] i intrygujący Śnieg[bookLink]287803|Śnieg[/bookLink]. W planach mam Drugie imię. Septologia I-II[bookLink]5079993|Drugie imię. Septologia I-II[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jestem ciekawa, czy Septologia przypadnie Ci do gustu. U mnie każda książka Jona Fosse jest na podium. Teraz czekam na kolejną, która ma się ukazać już w lutym.
Vaim[bookLink]5219972|Vaim[/bookLink]
Jestem ciekawa, czy Septologia przypadnie Ci do gustu. U mnie każda książka Jona Fosse jest na podium. Teraz czekam na kolejną, która ma się ukazać już w lutym.
Vaim[bookLink]5219972|Vaim[/bookLink]
Spodziewam się, że tak. :)
Białość[bookLink]5095871|Białość[/bookLink] była bardzo dobra, a To jest Ales[bookLink]5171032|To jest Ales[/bookLink] zachwycająca.
Też się cieszę, że Fosse będzie dalej wydawany.
Spodziewam się, że tak. :)
Białość[bookLink]5095871|Białość[/bookLink] była bardzo dobra, a To jest Ales[bookLink]5171032|To jest Ales[/bookLink] zachwycająca.
Też się cieszę, że Fosse będzie dalej wydawany.
Fosse świetnie ale co ja koleżanko Galene widzę: premiera książki „Butcher's Crossing” Johna Williamsa w tłumaczeniu Macieja Stroińskiego nakładem Wydawnictwa Filtry zaplanowana jest na 25 lutego 2026 roku
Fosse świetnie ale co ja koleżanko Galene widzę: premiera książki „Butcher's Crossing” Johna Williamsa w tłumaczeniu Macieja Stroińskiego nakładem Wydawnictwa Filtry zaplanowana jest na 25 lutego 2026 roku
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Yulquen Cieszę się :) Mam też obawy, bo Stoner[bookLink]5055807|Stoner[/bookLink] był wspaniały, zachwycający, ale August[bookLink]5173451|August[/bookLink] tylko bardzo dobrą książką. Boję się nastawiać za mocno.
@Yulquen Cieszę się :) Mam też obawy, bo Stoner[bookLink]5055807|Stoner[/bookLink] był wspaniały, zachwycający, ale August[bookLink]5173451|August[/bookLink] tylko bardzo dobrą książką. Boję się nastawiać za mocno.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamto ja Stonerem i Augustem zachwycony, więc czekam niecierpliwie, pewny prezent na półce, premiera prawie w urodziny;)
to ja Stonerem i Augustem zachwycony, więc czekam niecierpliwie, pewny prezent na półce, premiera prawie w urodziny;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Galene - dwie ostatnie znam i nie dziwię się, że jesteś usatysfakcjonowana. A pierwsza książka to zagadka dla mnie. Autor zupełnie mi nieznany, temat frapujący...
@Galene - dwie ostatnie znam i nie dziwię się, że jesteś usatysfakcjonowana. A pierwsza książka to zagadka dla mnie. Autor zupełnie mi nieznany, temat frapujący...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo właśnie tak 😉
No właśnie tak 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@awita Trafiłam na Azard[bookLink]5210233|Azard[/bookLink] trochę przez przypadek, przeglądając nowości na Legimi i też pomysł na powieść wydał mi się frapujący.
Książka okazała się świetnie napisana, bo autorowi udało się połączyć umiejętnie kilka rzeczy. Po pierwsze to jest bardzo wciągająca lektura z bohaterami, którzy budzą sympatię (nie wszyscy, oczywiście), po drugie jest wierna wydarzeniom historycznym, znakomicie przedstawia nie tylko wybuch w Cytadelii, jego skutki, ale też trudne realia pierwszych lat Polski po odzyskaniu niepodległości, po trzecie pokazuje jak łatwo patriotyzm służy przykryciu kłamstwa, bezkarności i usprawiedliwieniu żądzy władzy.
@awita Trafiłam na Azard[bookLink]5210233|Azard[/bookLink] trochę przez przypadek, przeglądając nowości na Legimi i też pomysł na powieść wydał mi się frapujący.
Książka okazała się świetnie napisana, bo autorowi udało się połączyć umiejętnie kilka rzeczy. Po pierwsze to jest bardzo wciągająca lektura z bohaterami, którzy budzą sympatię (nie wszyscy, oczywiście), po...
Ten weekend spędzę z kolejną książką Kinga, którą mam na oku. Skoro zapoznałam się z opowiadaniem "Grzechotniki", to może przypomnę sobie pierwowzór Cujo[bookLink]4883622|Cujo[/bookLink]. Może ta książka pomoże mi chociaż na chwilę zapomnieć o tej zimie, która wyciąga mi ładne pieniądze z kieszeni.
Ten weekend spędzę z kolejną książką Kinga, którą mam na oku. Skoro zapoznałam się z opowiadaniem "Grzechotniki", to może przypomnę sobie pierwowzór Cujo[bookLink]4883622|Cujo[/bookLink]. Może ta książka pomoże mi chociaż na chwilę zapomnieć o tej zimie, która wyciąga mi ładne pieniądze z kieszeni.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCujo[bookLink]5109024|Cujo[/bookLink]. Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Wyobraź sobie teraz, że Twój pupil zaczyna się dziwnie zachowywać, tak bardzo, że zaczynasz się go bać. 😈
Cujo[bookLink]5109024|Cujo[/bookLink]. Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Wyobraź sobie teraz, że Twój pupil zaczyna się dziwnie zachowywać, tak bardzo, że zaczynasz się go bać. 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMiałam kiedyś dużego psa, który nigdy mnie nie skrzywdził, więc byłabym pewnie podwójnie przerażona, gdyby jego osobowość zmieniła się o 180 stopni.
Miałam kiedyś dużego psa, który nigdy mnie nie skrzywdził, więc byłabym pewnie podwójnie przerażona, gdyby jego osobowość zmieniła się o 180 stopni.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJedenaście pazurów[bookLink]80453|Jedenaście pazurów[/bookLink] Seniorzy w natarciu[bookLink]287862|Seniorzy w natarciu[/bookLink]
Jedenaście pazurów[bookLink]80453|Jedenaście pazurów[/bookLink] Seniorzy w natarciu[bookLink]287862|Seniorzy w natarciu[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKsiężyc Komanczów[bookLink]5200086|Księżyc Komanczów[/bookLink] Pierwotny[bookLink]4918579|Pierwotny[/bookLink]
Księżyc Komanczów[bookLink]5200086|Księżyc Komanczów[/bookLink] Pierwotny[bookLink]4918579|Pierwotny[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
W ten weekend wchodzę z dość dużym rozrzutem treści książkowych, bo każda z nich jest totalnie różna :) tak więc na tapecie
Psychopata[bookLink]5008175|Psychopata[/bookLink], Świąteczny list[bookLink]5204950|Świąteczny list[/bookLink] oraz Czarne słońce[bookLink]4987168|Czarne słońce[/bookLink]. Myślę, że dwie z tych lektur dokończę jeszcze dzisiaj i zacznę Idealny syn[bookLink]5220752|Idealny syn[/bookLink] oraz O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[bookLink]5185108|O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[/bookLink]
W ten weekend wchodzę z dość dużym rozrzutem treści książkowych, bo każda z nich jest totalnie różna :) tak więc na tapecie
Psychopata[bookLink]5008175|Psychopata[/bookLink], Świąteczny list[bookLink]5204950|Świąteczny list[/bookLink] oraz Czarne słońce[bookLink]4987168|Czarne...
Witajcie książkowi przyjaciele weekendowo ❤️📖🍵! U kontynuacja czytelnicza z zeszłego tygodnia
Cień mroku[bookLink]5055205|Cień mroku[/bookLink]. Życzę wszystkim pięknego weekendu 🍵❤️
Witajcie książkowi przyjaciele weekendowo ❤️📖🍵! U kontynuacja czytelnicza z zeszłego tygodnia
Cień mroku[bookLink]5055205|Cień mroku[/bookLink]. Życzę wszystkim pięknego weekendu 🍵❤️
Zaczęłam dziś w czasie długiej drogi w góry
Biografia X[bookLink]5203338|Biografia X[/bookLink] w ramach styczniowego wyzwania. Dynamiczny nowoczesny sposób pisania, książka w książce, alternatywna historia USA- jest ciekawie! Dodatkowo w ramach tego samego wyzwania planuję Medea i jej dzieci[bookLink]38825|Medea i jej dzieci[/bookLink] i Ucieczka Anny[bookLink]5101881|Ucieczka Anny[/bookLink]
Zaczęłam dziś w czasie długiej drogi w góry
Biografia X[bookLink]5203338|Biografia X[/bookLink] w ramach styczniowego wyzwania. Dynamiczny nowoczesny sposób pisania, książka w książce, alternatywna historia USA- jest ciekawie! Dodatkowo w ramach tego samego wyzwania planuję Medea i jej...
ta Biografia X piszą, że brawurowy literacki hołd dla nowojorskiej kontrkultury XX wieku. To by mnie całkiem interesowało, ten ferment, tygiel kulturowy dawnego Nowego Jorku wręcz uwielbiam i zachęcasz?
ta Biografia X piszą, że brawurowy literacki hołd dla nowojorskiej kontrkultury XX wieku. To by mnie całkiem interesowało, ten ferment, tygiel kulturowy dawnego Nowego Jorku wręcz uwielbiam i zachęcasz?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzeczytałam 80 stron i jest dość brawurowo. U Ciebie zazwyczaj @Yulquen spokojniej, zachwyty pełne uniesień, magia. A ta historia jest dynamiczna, nowoczesna, nieco niepoprawna. Jeśli masz ochotę na taką literaturę - polecam.
Przeczytałam 80 stron i jest dość brawurowo. U Ciebie zazwyczaj @Yulquen spokojniej, zachwyty pełne uniesień, magia. A ta historia jest dynamiczna, nowoczesna, nieco niepoprawna. Jeśli masz ochotę na taką literaturę - polecam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Jeanne - ciekawie u Ciebie! Zwłaszcza zainteresowała mnie książka Ulickiej (przeczytałam sporo jej powieści, znakomitych). Ta nie doczekała się wznowienia i wydaje się jakaś zapomniana. Mam nadzieję, że odkryjesz ją dla nas :-)
Ucieczka Anny[bookLink]5101881|Ucieczka Anny[/bookLink] nie zmieściła się w moim ubiegłorocznym włoskim cyklu. Ciekawa jestem jak ją odbierzesz.
@Jeanne - ciekawie u Ciebie! Zwłaszcza zainteresowała mnie książka Ulickiej (przeczytałam sporo jej powieści, znakomitych). Ta nie doczekała się wznowienia i wydaje się jakaś zapomniana. Mam nadzieję, że odkryjesz ją dla nas :-)
Ucieczka Anny[bookLink]5101881|Ucieczka Anny[/bookLink] nie zmieściła się w moim ubiegłorocznym włoskim cyklu. Ciekawa jestem jak ją odbierzesz.
@awita, skończyłam właśnie Medeę i jej dzieci. Nie jest to powieść tak wybitna jak
Drabina Jakowa[bookLink]5135281|Drabina Jakowa[/bookLink] czy Zielony namiot[bookLink]175121|Zielony namiot[/bookLink], jednak nadal to pełna emocji historia rodziny i przyjaciół w lekko zarysowanych tylko okolicznościach społeczno-politycznych. Jak zwykle u Ulickiej narrator beznamiętnie obserwujący radości i nieszczęścia rozgałęzionej rodziny grecko-gruzińsko-litewsko- żydowsko-rosyjskiej. I to poplątanie to z pewnością jeden z walorów tej powieści. I tylko żałuję, że nie czytałam jej przed moją podróżą na Krym i ciekawym czasem w Teodozji. Nie sądzę, aby była szansa na powrót w tamte okolice, tak przecież kulturowo i etnicznie niejednorodne. Wielka szkoda.
@awita, skończyłam właśnie Medeę i jej dzieci. Nie jest to powieść tak wybitna jak
Drabina Jakowa[bookLink]5135281|Drabina Jakowa[/bookLink] czy Zielony namiot[bookLink]175121|Zielony namiot[/bookLink], jednak nadal to pełna emocji historia rodziny i przyjaciół w lekko zarysowanych tylko...
Ale mnie na wspominki teraz wzięło, ta Teodozja i plaża z muszelek, cisza, ładny deptak nadmorski z willami XIX wiecznymi i linią kolejową, muzeum Ajwazowskiego, co to była za wycieczka na ten Krym z ukochaną, niezapomniana. Masyw Czatyr-Dah i Jaskinia Marmurowa (sosnowka to niezła miejscówka, drewniane domki, takie biedne japońskie minki, 5 hrywien za nocleg, bez możliwości zamknięcia się od środka, zero elektryfikacji, centralnie w lesie, a potem poszliśmy stamtąd o świcie do tej jaskini przez góry, dolinki, stepy, co za widoki, zaranie planety, pół dnia i nikogo, a wracając tym samym szlakiem popsuła się pogoda tak nagle w minutę, wiał mocny wiatr, zerwała się mega mgła-mgła, widoczność 2 m i się zgubiliśmy, totalnie, nic nie widziałem tylko biało wszędzie, na szczęście dotarliśmy z powrotem cudem pod jaskinię lunatykując prawie i zjechaliśmy autobusem z jakąś wycieczką, wysadzili nas pod tą sosnowką późną nocą, gdzie zmarznięty i zmęczony zaraz dostałem wódeczki od rezydujących w tym lesie hippisów o złotych zębach, martwili się o nas, tak więc klasa i Sudak tak bogaty historycznie i Genueńska Twierdza wspaniała, Ajudah - Góra Niedźwiedź, na szczycie skały Jaskółcze Gniazdo, rejs na jakąś wyspę pustą, i te cykady w tysiącach, oj jak bardzo głośno, dźwięk idzie z drzew i krzewów, upał i błękit dokoła; niebo z morzem stały się jednym, jakbyśmy się na Lapucie unosili, ani żywej duszy, myślałem, że oszaleję, a Nowy Świat czarowny, to był spacer iście rajski, piękne fotki i Aj Petri jeszcze podjazd jeepem z lokalsem takim macho fest, potężny subwoofer na plecach i rapsy okrutne na fulla, że Girls from Jałta, Boys form Jałta, yee yee coś tam i taka pod górę jazda, a w jakiejś mieścinie szedłem sobie nad morze na wschód słońca raniusieńko i wszędzie psy bezpańskie, takie duże, o taki jak dog wielki stał na tylnych łapach, a przednimi oparty o blat budki jakby gazetę w tym kiosku kupował;) a i jeszcze Bakczysaraj, tam to z 3 noce siedzieliśmy u takiej miłej babci, domek z ogrodem, gołąbki w liściach winogron, wieczorem babcine słodkie trunki, śmiech, no i wycieczki - Pałac Chanów oczywiście, Uspieński Monastyr i miasto skalne Czufut-Kale no i te beczki z zimnym kwasem na każdym rogu, boskie doznanie, wspaniale w skwarze lata orzeźwiający napój, jak sok z granatu, no kurde pamiętam to całkiem dobrze, pewnie też coś pokręciłem, to dawno było, pod koniec studiów jakoś, no przepraszam za osobistą wstawkę, ale sama mnie tu koleżanka natchnęła i rzeczywiście to już nie wróci, Wielka Szkoda.
Ale mnie na wspominki teraz wzięło, ta Teodozja i plaża z muszelek, cisza, ładny deptak nadmorski z willami XIX wiecznymi i linią kolejową, muzeum Ajwazowskiego, co to była za wycieczka na ten Krym z ukochaną, niezapomniana. Masyw Czatyr-Dah i Jaskinia Marmurowa (sosnowka to niezła miejscówka, drewniane domki, takie biedne japońskie minki, 5 hrywien za nocleg, bez...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejPodobne mam przygody i wspomnienia, @Yulquen. I te marszrutki przepełnione, jak wracaliśmy z Nowego światu, to po prostu wisieliśmy nad przepaścią, i dworce, takie klepiska, , po których biegaliśmy, żeby znaleźć właściwy bus i toalety bez drzwi na dworcach, i jajecznica z kostki na śniadanie. Jakoś moje wspomnienia bardziej trywialne. Ale ta Teodozja i wiekowy staruszek w cerkwi, który wręczył mi chustkę na glowe i świecę przed wejściem - nie do zapomnienia.
Podobne mam przygody i wspomnienia, @Yulquen. I te marszrutki przepełnione, jak wracaliśmy z Nowego światu, to po prostu wisieliśmy nad przepaścią, i dworce, takie klepiska, , po których biegaliśmy, żeby znaleźć właściwy bus i toalety bez drzwi na dworcach, i jajecznica z kostki na śniadanie. Jakoś moje wspomnienia bardziej trywialne. Ale ta Teodozja i wiekowy staruszek w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
W tym ciężkich tygodniu niewiele czytałam. Zaczęłam
Orlando[bookLink]5191719|Orlando[/bookLink], kontynuuję Zulejka otwiera oczy[bookLink]4739352|Zulejka otwiera oczy[/bookLink].
W tym ciężkich tygodniu niewiele czytałam. Zaczęłam
Orlando[bookLink]5191719|Orlando[/bookLink], kontynuuję Zulejka otwiera oczy[bookLink]4739352|Zulejka otwiera oczy[/bookLink].
Ach, ta Zulejka i jej oczy 😀. Niesamowita książka.
Ach, ta Zulejka i jej oczy 😀. Niesamowita książka.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak, jest szczególna 😀
Tak, jest szczególna 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA jak Ci się widzi "Orlando"?
A jak Ci się widzi "Orlando"?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Bondziorno, wgryzam się powoli. Przyzwyczajam się do niecodziennego języka i tematyki. Dziwna jest ta książka, ale jestem ciekawa co dalej.
@Bondziorno, wgryzam się powoli. Przyzwyczajam się do niecodziennego języka i tematyki. Dziwna jest ta książka, ale jestem ciekawa co dalej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo miłego czytania Ci życzę 😀 i udanego weekendu.
To miłego czytania Ci życzę 😀 i udanego weekendu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDzięki. Tobie również samych miłych chwil 😊
Dzięki. Tobie również samych miłych chwil 😊
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZulejkę czytałam jest świetna 😍 Pozdrawiam 😊
Zulejkę czytałam jest świetna 😍 Pozdrawiam 😊
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
A ja kontynuuję znajomość z Mitchem Albomem i z biblioteki wypożyczyłam
Nieznajomy na tratwie[bookLink]5019247|Nieznajomy na tratwie[/bookLink].
Z własnej półki wyciągnęłam Empuzjon[bookLink]5014989|Empuzjon[/bookLink] i jeszcze dokończę Ośli brzuch[bookLink]5028633|Ośli brzuch[/bookLink].
Ale znając siebie plan może ulec zmianie i przeczytam zupełnie coś innego. 😀
A ja kontynuuję znajomość z Mitchem Albomem i z biblioteki wypożyczyłam
Nieznajomy na tratwie[bookLink]5019247|Nieznajomy na tratwie[/bookLink].
Z własnej półki wyciągnęłam Empuzjon[bookLink]5014989|Empuzjon[/bookLink] i jeszcze dokończę Ośli brzuch[bookLink]5028633|Ośli...
A miałem dziś już nic nie pisać - zacząłem ledwo Nazwij to snem i już się pięknie wzruszyłem - ale wyszła sprawa taka (mam świadka): pląsałem sobie wczoraj po mieszkaniu słuchając nowej płytki Dry Cleaning i tak miotam wzrokiem po tych półkach ładnych, kolorowych i nagle coś mnie tknęło; gdzie jest Don Kichot? To był prezent urodzinowy od byłej ukochanej, a ile się przy tym pośmiałem, wiec tym większa strata jakby, no to akcja, otwieram szafy, wyciągam pudła, tam takie stare egzemplarze trzymam, kupowane na studiach za drobne w antykwariatach, wszystko wywalam, widzieliście film Coppoli Rozmowa, tak teraz wygląda moja chata, wszędzie książki, chodzę po nich, a Dona nie ma. Oto zagadka drogi Watsonie, przecież nikomu nie pożyczałem, kto dzisiaj TAKĄ KLASYKĘ czyta, no kryminalna sprawa i co teraz. No kurde jest to piękne, drogie wydanie Rebisu, o którym zawsze marzyłem, w nowym tłumaczeniu ponoć kongenialnym, gdzie Rosynant to Chabetton, Sancho Brzuchacz, a Dulcynea jest Cudenią i jeszcze Duppenlitz von Fetor z Wredocji. No koniec dywagacji, ty Watsonie szukaj tego rycerza starego, a ja choć urodziny mam wtedy co Witkacy zamawiam sobie to cudo w te pędy. https://www.youtube.com/watch?v=8rYxUlsJ-jM
Przemyślny szlachcic Don Kichot z Manczy[bookLink]221953|Przemyślny szlachcic Don Kichot z Manczy[/bookLink] Przemyślny rycerz Don Kichot z Manczy. Część II[bookLink]302539|Przemyślny rycerz Don Kichot z Manczy. Część II[/bookLink]
A miałem dziś już nic nie pisać - zacząłem ledwo Nazwij to snem i już się pięknie wzruszyłem - ale wyszła sprawa taka (mam świadka): pląsałem sobie wczoraj po mieszkaniu słuchając nowej płytki Dry Cleaning i tak miotam wzrokiem po tych półkach ładnych, kolorowych i nagle coś mnie tknęło; gdzie jest Don Kichot? To był prezent urodzinowy od byłej ukochanej, a ile się przy tym...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTeż mi tak giną te książki. No nie wiem, co jest… 😉
Też mi tak giną te książki. No nie wiem, co jest… 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoże to jakiś spisek, no serio w szoku jestem, Don Kichot wielkie tomiszcze prężyło się dumnie zawsze na półce, jeszcze ze dwa lata temu pamiętam rzucałem tam okiem na dialog przezabawny z Sanczo, tu trzeba zrobić śledztwo, co na to Interpol?;)
Może to jakiś spisek, no serio w szoku jestem, Don Kichot wielkie tomiszcze prężyło się dumnie zawsze na półce, jeszcze ze dwa lata temu pamiętam rzucałem tam okiem na dialog przezabawny z Sanczo, tu trzeba zrobić śledztwo, co na to Interpol?;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa swoich książek nie pożyczam, ale dostałam kiedyś świetną radę - robić pożyczającemu zdjęcie razem z pożyczaną książką, a usuwać je przy oddaniu. ;-)
Ja swoich książek nie pożyczam, ale dostałam kiedyś świetną radę - robić pożyczającemu zdjęcie razem z pożyczaną książką, a usuwać je przy oddaniu. ;-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamhehe dobre, tak będę robił, a la te fotki amerykańskie w areszcie, z książką zamiast tabliczki danych i jeszcze bokiem;)
hehe dobre, tak będę robił, a la te fotki amerykańskie w areszcie, z książką zamiast tabliczki danych i jeszcze bokiem;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa pożyczam po kilkanaście na raz zazwyczaj, żeby mi się ludzie po domu nie plątali za często 😉 i robię zdjęcie zestawu. Też tylko muszę potem pamiętać, który zestaw u kogo. Ale oddają, oddają, zdjęcie częściej potrzebne, żeby zlokalizować u kogo książka, jak robi się kolejka. Uwielbiam pożyczać. Ale jeśli nie ma książki na żadnym zdjęciu, to wtedy robi się dziwnie… 🤔
Ja pożyczam po kilkanaście na raz zazwyczaj, żeby mi się ludzie po domu nie plątali za często 😉 i robię zdjęcie zestawu. Też tylko muszę potem pamiętać, który zestaw u kogo. Ale oddają, oddają, zdjęcie częściej potrzebne, żeby zlokalizować u kogo książka, jak robi się kolejka. Uwielbiam pożyczać. Ale jeśli nie ma książki na żadnym zdjęciu, to wtedy robi się dziwnie… 🤔
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Też czeka mi na półce to tłumaczenie. Jest szczególne, bo urządzałam polowanie na pierwszy tom. Był w EMPIKU w Bydgoszczy, bez opcji wysyłki pocztą. Ja poza Polską i nikogo znajomego w Bydgoszczy, ale mi się udało. Znajomi, znajomych znajomych mieli kogoś znajomego, kto tam mieszkał :D
Miałam problem z czytaniem, bo książka jest pełna przypisów, a ja mam takie jakieś kompulsywne zachowania czytelnicze, że muszę KAŻDY przeczytać i ciężko mi szło podążanie za samą treścią. Ale chyba jestem już gotowa.
Też czeka mi na półce to tłumaczenie. Jest szczególne, bo urządzałam polowanie na pierwszy tom. Był w EMPIKU w Bydgoszczy, bez opcji wysyłki pocztą. Ja poza Polską i nikogo znajomego w Bydgoszczy, ale mi się udało. Znajomi, znajomych znajomych mieli kogoś znajomego, kto tam mieszkał :D
Miałam problem z czytaniem, bo książka jest pełna przypisów, a ja mam takie jakieś...
O super, no ja chyba też w to sobie zaraz wbiję, skoro już zamówiłem, a czytałem w tym tłumaczeniu Czernych dawno temu, a za dużo przypisów też nie lubię, wybija mnie to z rytmu, ale jakoś poradzimy;)
O super, no ja chyba też w to sobie zaraz wbiję, skoro już zamówiłem, a czytałem w tym tłumaczeniu Czernych dawno temu, a za dużo przypisów też nie lubię, wybija mnie to z rytmu, ale jakoś poradzimy;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzyjemnej lektury! Gdzieś tam w czeluściach LC jest też wywiad z Wojciechem Charchalisem, przeprowadzony zaraz po wydaniu jego tłumaczenia (a może tuż przed?).
Przyjemnej lektury! Gdzieś tam w czeluściach LC jest też wywiad z Wojciechem Charchalisem, przeprowadzony zaraz po wydaniu jego tłumaczenia (a może tuż przed?).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dziękuję i wzajemnie, a słuchałem dziś sobie z nim rozmowę radiową, fajny człowiek, co wróży na ten przekład dobrze
https://www.polskieradio.pl/8/22/artykul/1428471,don-kichot-wiatraki-malo-wazne-dulcynei-nie-ma
Dziękuję i wzajemnie, a słuchałem dziś sobie z nim rozmowę radiową, fajny człowiek, co wróży na ten przekład dobrze
https://www.polskieradio.pl/8/22/artykul/1428471,don-kichot-wiatraki-malo-wazne-dulcynei-nie-ma
O, dziękuję, posłucham zaraz!
O, dziękuję, posłucham zaraz!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSwego czasu w całkiem dobrych pieniądzach nabyłem właśnie to piękne wydanie REBISu, ale lektura dopiero przede mną.
Swego czasu w całkiem dobrych pieniądzach nabyłem właśnie to piękne wydanie REBISu, ale lektura dopiero przede mną.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tu wywiad z Wojciechem Charchalisem oraz Emiliem Pascualem Martínem.
https://lubimyczytac.pl/aktualnosci/4747/don-kichot-czyli-wszystko
Tu wywiad z Wojciechem Charchalisem oraz Emiliem Pascualem Martínem.
https://lubimyczytac.pl/aktualnosci/4747/don-kichot-czyli-wszystko
@Yulquen Na pocieszenie (w sekrecie 🤫) zdradzę Ci, że są tacy, którym też giną książki. Jednej to szukałam z pół roku. Przekopałam wszystkie możliwe miejsca. Kamień wodę! Byłam już bardzo zdeterminowana, aby użyć magicznego zaklęcia mojej koleżanki, która go stosuje, gdy jej dzieci szukają czegoś bez efektu w zabałaganionym pokoju i chciałam zawołać gromkim głosem: "Panie Bałaganie, oddaj moją książżżkę!"
Ale... zrobiłam sobie przerwę.
Po przerwie zaczęłam myszkować w tzw. nieoczywistych rejonach i oczywiście, że w jednym z tych nieoczywistych miejsc ją znalazłam 🫣 Czego i Tobie serdecznie życzę 🍀😉
@Yulquen Na pocieszenie (w sekrecie 🤫) zdradzę Ci, że są tacy, którym też giną książki. Jednej to szukałam z pół roku. Przekopałam wszystkie możliwe miejsca. Kamień wodę! Byłam już bardzo zdeterminowana, aby użyć magicznego zaklęcia mojej koleżanki, która go stosuje, gdy jej dzieci szukają czegoś bez efektu w zabałaganionym pokoju i chciałam zawołać gromkim głosem: "Panie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejDzięki Ambrose za link, zaraz sobie przeczytam ten wywiad, a wydanie wydaje się piękne i z rysunkami, no czekam na dostawę
Dzięki Ambrose za link, zaraz sobie przeczytam ten wywiad, a wydanie wydaje się piękne i z rysunkami, no czekam na dostawę
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Iwona ISD dziękuję, ducha tracę, kawał książki z Zielonej Sowy, dwie części w jednym tomie, już tego nie znajdę, dzwonię po ludziach czy kto nie pożyczył i myślą pewnie, że zwariowałem, tym bardziej że nie czytają prawie;) ale trzeba widzieć przecież pozytywy, będę miał ten egzemplarz co mi się marzył:)
@Iwona ISD dziękuję, ducha tracę, kawał książki z Zielonej Sowy, dwie części w jednym tomie, już tego nie znajdę, dzwonię po ludziach czy kto nie pożyczył i myślą pewnie, że zwariowałem, tym bardziej że nie czytają prawie;) ale trzeba widzieć przecież pozytywy, będę miał ten egzemplarz co mi się marzył:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Iwona ISD, ja znam historię z mniej optymistycznym zakończeniem, ze mną w roli głównej. Poleciłem żonie książkę i kiedy nie mogłem jej nigdzie znaleźć, w końcu uświadomiłem sobie, że czytany przeze mnie egzemplarz pochodził z biblioteki...
@Iwona ISD, ja znam historię z mniej optymistycznym zakończeniem, ze mną w roli głównej. Poleciłem żonie książkę i kiedy nie mogłem jej nigdzie znaleźć, w końcu uświadomiłem sobie, że czytany przeze mnie egzemplarz pochodził z biblioteki...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Yulquen - To chyba sam Don Kichot nam ostatnio psikusy robi!
Bo taka oto historia jest u mnie.... zginął mi tom pierwszy Don Kichota (niedawno to odkryłam), wydanie PIW-owskie z 1972 roku, Biblioteka Klasyki Polskiej. Dlaczego tom drugi jest, a pierwszego nie ma? Nie wiadomo. Zatem piękne wydanie Rebisu już jest w drodze (kosztuje sporo), a to stare PIW-owskie również kupiłam. Będzie można porównać tłumaczenia! I to wszystko działo się u mnie w ostatnich dniach :-)
@Ambrose - dzięki za link do wywiadu z panem Charchalisem.
@Yulquen - To chyba sam Don Kichot nam ostatnio psikusy robi!
Bo taka oto historia jest u mnie.... zginął mi tom pierwszy Don Kichota (niedawno to odkryłam), wydanie PIW-owskie z 1972 roku, Biblioteka Klasyki Polskiej. Dlaczego tom drugi jest, a pierwszego nie ma? Nie wiadomo. Zatem piękne wydanie Rebisu już jest w drodze (kosztuje sporo), a to stare PIW-owskie również...
@awita haha Don Kichoty uciekają z półek, a to dobre, sprawa dla Interpolu mówię kurde, tam se ludzie go pilnujcie, no ciekawe jak z tymi przekładami, ten Czernych czytało mi się dobrze parę latek temu, a tu słyszę, że archaiczne i każdy gada tak samo, kiedy Cervantes postaciom wkładał osobną charakterystyczną mowę i fajne jest to, że mam znowu wielką ochotę na lekturę, tej starej już bym pewnie nie otworzył wcale.
@awita haha Don Kichoty uciekają z półek, a to dobre, sprawa dla Interpolu mówię kurde, tam se ludzie go pilnujcie, no ciekawe jak z tymi przekładami, ten Czernych czytało mi się dobrze parę latek temu, a tu słyszę, że archaiczne i każdy gada tak samo, kiedy Cervantes postaciom wkładał osobną charakterystyczną mowę i fajne jest to, że mam znowu wielką ochotę na lekturę, tej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@awita, @Ambrose , @Yulquen
Chyba to tak wygląda, że czasami my - mole książkowe - wracamy do rzeczywistości ciałem, a duch i głowa zostają w świecie książki trochę dłużej.
No, chyba, że Interpol wykryje jakiś atak hakerski na obszar pamięci moli książkowych.😅
@awita, @Ambrose , @Yulquen
Chyba to tak wygląda, że czasami my - mole książkowe - wracamy do rzeczywistości ciałem, a duch i głowa zostają w świecie książki trochę dłużej.
No, chyba, że Interpol wykryje jakiś atak hakerski na obszar pamięci moli książkowych.😅
Rozczarowane[bookLink]5174348|Rozczarowane[/bookLink] Dobry materiał[bookLink]5104993|Dobry materiał[/bookLink] Trzy życia Cate Kay[bookLink]5201233|Trzy życia Cate Kay[/bookLink]
Rozczarowane[bookLink]5174348|Rozczarowane[/bookLink] Dobry materiał[bookLink]5104993|Dobry materiał[/bookLink] Trzy życia Cate Kay[bookLink]5201233|Trzy życia Cate Kay[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
U mnie
Dziki, mroczny brzeg[bookLink]5186909|Dziki, mroczny brzeg[/bookLink] i mam w planie jak się uda Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli[bookLink]4810822|Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli[/bookLink]w ramach wyzwania
U mnie
Dziki, mroczny brzeg[bookLink]5186909|Dziki, mroczny brzeg[/bookLink] i mam w planie jak się uda Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli[bookLink]4810822|Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli[/bookLink]w ramach wyzwania
Kończę (z ulgą) Domowe biblioteki. Reportaże o prywatnych księgozbiorach tom 2[bookLink]5220190|Domowe biblioteki. Reportaże o prywatnych księgozbiorach tom 2[/bookLink] i wciąż niedowierzając Wojna o śmieci. Globalne śledztwo w sprawie brudnego handlu twoimi odpadami[bookLink]5188094|Wojna o śmieci. Globalne śledztwo w sprawie brudnego handlu twoimi odpadami[/bookLink] jestem w trakcie Stoner[bookLink]5055807|Stoner[/bookLink], krew się leje w Trzy dzikie psy i prawda[bookLink]5204467|Trzy dzikie psy i prawda[/bookLink] planuję też reread Czego się boją ptaki?[bookLink]5210915|Czego się boją ptaki?[/bookLink] zobaczę jak dużo pamiętam i czy dużo się zmieniło. Może w ten weekend się uda Żywot i śmierć pana Hersha Libkina z Sacramento w stanie Kalifornia[bookLink]5105815|Żywot i śmierć pana Hersha Libkina z Sacramento w stanie Kalifornia[/bookLink] i Rzeczy[bookLink]227168|Rzeczy[/bookLink] . A do dłuższego czytania przygotowane są Superkonwergencja. Jak rewolucje w genetyce, biotechnologii i AI mogą odmienić nasze życie[bookLink]5208260|Superkonwergencja. Jak rewolucje w genetyce, biotechnologii i AI mogą odmienić nasze życie[/bookLink] i Wypędzenie Gerty Schnirch[bookLink]4879901|Wypędzenie Gerty Schnirch[/bookLink]
Kończę (z ulgą) Domowe biblioteki. Reportaże o prywatnych księgozbiorach tom 2[bookLink]5220190|Domowe biblioteki. Reportaże o prywatnych księgozbiorach tom 2[/bookLink] i wciąż niedowierzając Wojna o śmieci. Globalne śledztwo w sprawie brudnego handlu twoimi odpadami[bookLink]5188094|Wojna o śmieci. Globalne śledztwo w sprawie brudnego handlu twoimi odpadami[/bookLink]...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
[bookCover]5220190|Domowe biblioteki. Reportaże o prywatnych księgozbiorach tom 2[/bookCover]
[bookCover]5188094|Wojnę o śmieci. Globalne śledztwo w sprawie brudnego handlu twoimi odpadami[/bookCover]
[bookCover]5055807|Stoner[/bookCover]
[bookCover]5204467|Trzy dzikie psy i prawda[/bookCover]
[bookCover]5210915|Czego się boją ptaki?[/bookCover]
[bookCover]5105815|Żywot i śmierć pana Hersha Libkina z Sacramento w stanie Kalifornia[/bookCover]
[bookCover]227168|Rzeczy[/bookCover]
[bookCover]5208260|Superkonwergencja. Jak rewolucje w genetyce, biotechnologii i AI mogą odmienić nasze życie[/bookCover]
[bookCover]4879901|Wypędzenie Gerty Schnirch[/bookCover] Do mnie, a raczej: we mnie, najmocniej trafił "Libkin" i "Rzeczy" - obie niezwykle aktualne..........
Do mnie, a raczej: we mnie, najmocniej trafił "Libkin" i "Rzeczy" - obie niezwykle aktualne..........
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamStoner[bookLink]5055807|Stoner[/bookLink]. To jedna z tych cichych, powolnych powieści, które trafiają prosto w serce bolesną, trafną wiedzą o życiu i tym, jak większość ludzi je przeżywa.
Stoner[bookLink]5055807|Stoner[/bookLink]. To jedna z tych cichych, powolnych powieści, które trafiają prosto w serce bolesną, trafną wiedzą o życiu i tym, jak większość ludzi je przeżywa.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@senga - niebywała różnorodność (jak zwykle zresztą u Ciebie). Będę bardzo ciekawa wrażeń z lektury książki Zusaka, dramatu Szatrawskiej i oczywiście z Pereca.
Wypędzenie Gerty Schnirch[bookLink]4879901|Wypędzenie Gerty Schnirch[/bookLink] wywarła na mnie duże wrażenie.
@senga - niebywała różnorodność (jak zwykle zresztą u Ciebie). Będę bardzo ciekawa wrażeń z lektury książki Zusaka, dramatu Szatrawskiej i oczywiście z Pereca.
Wypędzenie Gerty Schnirch[bookLink]4879901|Wypędzenie Gerty Schnirch[/bookLink] wywarła na mnie duże wrażenie.
@awita Zusaka nie podejmuję się polecać bo jest specyficzny. Dobrze się bawiłam ale jest ostro (krew pot i łzy) z ostrym wyolbrzymionym (mam nadzieję) obrazem "bestii" ale nie do naśladowania, dla psiarzy może być nieakceptowalna i nie do naśladowania. Hersha Libkina chętnie bym obejrzała na deskach teatru, myślę że zadziałoby na korzyść. Perec w trakcie, będzie na plus, bardzo aktualne, wystarczy podstawić dzisiejszy ideał mieszczańskiego życia w dobrostanie.
@awita Zusaka nie podejmuję się polecać bo jest specyficzny. Dobrze się bawiłam ale jest ostro (krew pot i łzy) z ostrym wyolbrzymionym (mam nadzieję) obrazem "bestii" ale nie do naśladowania, dla psiarzy może być nieakceptowalna i nie do naśladowania. Hersha Libkina chętnie bym obejrzała na deskach teatru, myślę że zadziałoby na korzyść. Perec w trakcie, będzie na plus,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Skończyłem nieco rozczarowującą
Babcia 19 i sowiecki sekret[bookLink]168419|Babcia 19 i sowiecki sekret[/bookLink], jestem w trakcie Cichy Don. Tom I-IV.[bookLink]5186814|Cichy Don. Tom I-IV.[/bookLink]. Przede mną t. III i IV.
Skończyłem nieco rozczarowującą
Babcia 19 i sowiecki sekret[bookLink]168419|Babcia 19 i sowiecki sekret[/bookLink], jestem w trakcie Cichy Don. Tom I-IV.[bookLink]5186814|Cichy Don. Tom I-IV.[/bookLink]. Przede mną t. III i IV.
@Sławku - to szkoda, że książka Onjakiego nieco Cię rozczarowała.
Ciekawa jestem, co skłoniło Cię do sięgnięcia po Cichy Don. Tom 1[bookLink]52865|Cichy Don. Tom 1[/bookLink]. Myślę, że to prawdziwe wyzwanie (ta objętość, ten rozmach, ten styll).
@Sławku - to szkoda, że książka Onjakiego nieco Cię rozczarowała.
Ciekawa jestem, co skłoniło Cię do sięgnięcia po Cichy Don. Tom 1[bookLink]52865|Cichy Don. Tom 1[/bookLink]. Myślę, że to prawdziwe wyzwanie (ta objętość, ten rozmach, ten styll).
Kontynuuje i pewnie skończę lada dzień przedziwna książkę z wieloma równoległymi światami realnymi i wyobrażonymi przez tytułowego bohatera
Siedem rozdziałów z życia Václava Netušila albo Rowerem dookoła świata[bookLink]4171616|Siedem rozdziałów z życia Václava Netušila albo Rowerem dookoła świata[/bookLink] - To w sumie takie rozliczenie się z komunistyczna przeszloscią, współpraca ze służbami bezpieczeństwa bez patosu, orzekania o winie a wręcz momentami z czeskim humorem i przymrużeniem oka. W weekend mam nadzieję na dłuższe posiedzenia czytelnicze, więc powinnam zacząć Galernik[bookLink]78213|Galernik[/bookLink] lub kontynuując wyzwanie styczniowe LC Lęki króla Salomona[bookLink]52866|Lęki króla Salomona[/bookLink]
Kontynuuje i pewnie skończę lada dzień przedziwna książkę z wieloma równoległymi światami realnymi i wyobrażonymi przez tytułowego bohatera
Siedem rozdziałów z życia Václava Netušila albo Rowerem dookoła świata[bookLink]4171616|Siedem rozdziałów z życia Václava Netušila albo Rowerem dookoła...
Wszystkie bardzo interesujące 😀.
Wszystkie bardzo interesujące 😀.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Katarzyna k - Kasiu, znam pierwszą (bardzo dobrze wspominam, rzeczywiście dość niekonwencjonalne ujęcie komunistycznej historii) i ostatnią (bardzo lubię Gary'ego). Drugiej jestem bardzo ciekawa.....
@Katarzyna k - Kasiu, znam pierwszą (bardzo dobrze wspominam, rzeczywiście dość niekonwencjonalne ujęcie komunistycznej historii) i ostatnią (bardzo lubię Gary'ego). Drugiej jestem bardzo ciekawa.....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Aguirre , @awita dziękuję za miłe słowa. Po Vaclavie Neutišilu i jego kilku wcieleniach, zaczęłam
Lęki króla Salomona[bookLink]52866|Lęki króla Salomona[/bookLink]. Wciagnęlam się na maksa, a temat idealnie wpisuje się w dzisiejsze czasy - postrzeganie / poszanowanie starości, samotności, lęki przed upływem czasu i uwagi otoczenia.
Nieskromnie przyznaje sobie odznakę - złotego szperacza antykwarystycznego😉 (kilka ostatnich książek to takie intuicyjne, acz w ciemno wybory za kilka złotych w antykwariatach)
@Aguirre , @awita dziękuję za miłe słowa. Po Vaclavie Neutišilu i jego kilku wcieleniach, zaczęłam
Lęki króla Salomona[bookLink]52866|Lęki króla Salomona[/bookLink]. Wciagnęlam się na maksa, a temat idealnie wpisuje się w dzisiejsze czasy - postrzeganie / poszanowanie starości, samotności, lęki przed upływem czasu i uwagi otoczenia.
Nieskromnie przyznaje sobie odznakę -...
Kończę styczniowe wyzwanie, czyli
Czesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską[bookLink]216291|Czesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską[/bookLink], a następnie od niedzieli zaczynam synchronicznie z @NiegdyśNatalia i @Martyna Genialna przyjaciółka[bookLink]5212416|Genialna przyjaciółka[/bookLink]
Kończę styczniowe wyzwanie, czyli
Czesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską[bookLink]216291|Czesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską[/bookLink], a następnie od niedzieli zaczynam synchronicznie z @NiegdyśNatalia i @Martyna Genialna...
Świetnie, że z Genialną zaczynacie, dziewczyny.
Świetnie, że z Genialną zaczynacie, dziewczyny.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo oceńcie, czy to lektura dla mnie wiedząc, czego nie lubię?
To oceńcie, czy to lektura dla mnie wiedząc, czego nie lubię?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWidzę, że cały czas się wahasz, czy po nią sięgnąć, @Aguirre. I nadal nie jestem pewna, czy Ci ją polecać. Pierwszy tom to jednak trochę dziewczyński świat 10-latek bodajże, ale biedny Neapol lat 50. odmalowany barwnie. Może @NiegdyśNatalia najlepiej Ci odpowie, wydaje mi się, że macie zbliżone gusta. Ja trochę obawiam się, bo tę tetralogię odebrałam jako literaturę na granicy między piękną a jednak obyczajową.
Widzę, że cały czas się wahasz, czy po nią sięgnąć, @Aguirre. I nadal nie jestem pewna, czy Ci ją polecać. Pierwszy tom to jednak trochę dziewczyński świat 10-latek bodajże, ale biedny Neapol lat 50. odmalowany barwnie. Może @NiegdyśNatalia najlepiej Ci odpowie, wydaje mi się, że macie zbliżone gusta. Ja trochę obawiam się, bo tę tetralogię odebrałam jako literaturę na...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNo ha tak sięgam że spora doza niepewności. Obawiam się, że będzie tam jakiś tkliwy romans.
No ha tak sięgam że spora doza niepewności. Obawiam się, że będzie tam jakiś tkliwy romans.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTkliwych nie będzie, @Cleopatrapl 😉
Tkliwych nie będzie, @Cleopatrapl 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Jeanne czekam na Twoją opinię na temat Ferrante. Mam "Genialną przyjaciółkę" w planach czytelniczych, ale cały czas coś innego ma pierwszeństwo.
@Jeanne czekam na Twoją opinię na temat Ferrante. Mam "Genialną przyjaciółkę" w planach czytelniczych, ale cały czas coś innego ma pierwszeństwo.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa zacznę w niedzielę, ale sama jestem ciekawa jak mi się spodoba.
Ja zacznę w niedzielę, ale sama jestem ciekawa jak mi się spodoba.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@NiegdyśNatalia wszystkie trzy zaczniemy w niedzielę. W sobotę będę czytać pomalutku
Los páramos del Ecuador[bookLink]5164514|Los páramos del Ecuador[/bookLink]. Taki naukowy język i z wielkim trudem mi to idzie, choć sama książka pod względem treści fascynująca
@NiegdyśNatalia wszystkie trzy zaczniemy w niedzielę. W sobotę będę czytać pomalutku
Los páramos del Ecuador[bookLink]5164514|Los páramos del Ecuador[/bookLink]. Taki naukowy język i z wielkim trudem mi to idzie, choć sama książka pod względem treści fascynująca
@Jeanne to super. Zdarzało mi się czytać literaturę obyczajową i dwie pozycje zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Przez przypadek po nie sięgnęłam. Opłaciło się. Muzę tą też będzie dobra.
@Jeanne to super. Zdarzało mi się czytać literaturę obyczajową i dwie pozycje zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Przez przypadek po nie sięgnęłam. Opłaciło się. Muzę tą też będzie dobra.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Cleopatrapl - och, to będę bardzo ciekawa jak tak różne czytelniczki jak Ty Cleo, Natalia i Martyna odbierzecie Genialną przyjaciółkę[bookLink]5212416|Genialną przyjaciółkę[/bookLink] - czy się z nią (nimi) zaprzyjaźnicie, czy uznacie za banalną? Sama nie czytałam jeszcze, ale planuję kiedyś.... cały cykl i inne książki Ferrante również.
@Cleopatrapl - och, to będę bardzo ciekawa jak tak różne czytelniczki jak Ty Cleo, Natalia i Martyna odbierzecie Genialną przyjaciółkę[bookLink]5212416|Genialną przyjaciółkę[/bookLink] - czy się z nią (nimi) zaprzyjaźnicie, czy uznacie za banalną? Sama nie czytałam jeszcze, ale planuję kiedyś.... cały cykl i inne książki Ferrante również.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Cykl neapolitański" odebrałam podobnie jak Jeanne, jako obyczajówkę z wyższej półki, ktorą całkiem nieźle się czyta, ale pozostawia..., no właśnie, niewiele. Podobnie oceniłam "Córkę", ale mimo wszystko, uważam ją za dużo lepszą powieść Ferrante. Też jestem ciekawa waszych wrażeń, bo może jestem dla niej zbyt surowa.
"Cykl neapolitański" odebrałam podobnie jak Jeanne, jako obyczajówkę z wyższej półki, ktorą całkiem nieźle się czyta, ale pozostawia..., no właśnie, niewiele. Podobnie oceniłam "Córkę", ale mimo wszystko, uważam ją za dużo lepszą powieść Ferrante. Też jestem ciekawa waszych wrażeń, bo może jestem dla niej zbyt surowa.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Iksja, u mnie wrażenia z książki podbił serial, oceniam go bardzo pozytywnie, to misterną wręcz robota, oprócz ostatniego sezonu.
@Iksja, u mnie wrażenia z książki podbił serial, oceniam go bardzo pozytywnie, to misterną wręcz robota, oprócz ostatniego sezonu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie znam serialu, ani ekranizacji "Córki", ale czasami, chociaż zdecydowanie rzadziej, bywają lepsze od oryginału. Tak jest na przykład z "Drogą do Indii" Edwarda Forstera. Film jest świetny, lepszy niż powieść, która bardzo się zestarzała i jest zwyczajnie nudna. Oczywiście, to tylko moja ocena.
Nie znam serialu, ani ekranizacji "Córki", ale czasami, chociaż zdecydowanie rzadziej, bywają lepsze od oryginału. Tak jest na przykład z "Drogą do Indii" Edwarda Forstera. Film jest świetny, lepszy niż powieść, która bardzo się zestarzała i jest zwyczajnie nudna. Oczywiście, to tylko moja ocena.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Cleopatrapl czy kolejne tomy też będziecie czytać synchronicznie? Bo ja stanęłam po 2 tomie i jakoś ciężko mi się zmobilizować, bo ciągle coś innego wpada w ręce, a chętnie bym skończyła cykl.
@Cleopatrapl czy kolejne tomy też będziecie czytać synchronicznie? Bo ja stanęłam po 2 tomie i jakoś ciężko mi się zmobilizować, bo ciągle coś innego wpada w ręce, a chętnie bym skończyła cykl.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@dorcia ja przeczytam wszystkie cztery, a dziewczyny to nie wiem.
@dorcia ja przeczytam wszystkie cztery, a dziewczyny to nie wiem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSpędzam wieczór z Charlotte Link i jej Samotna noc[bookLink]5086809|Samotna noc[/bookLink]. Jutro być może zacznę czytać Wspólniczka[bookLink]5190750|Wspólniczka[/bookLink], a później Portret Lucrezii[bookLink]5167751|Portret Lucrezii[/bookLink]
Spędzam wieczór z Charlotte Link i jej Samotna noc[bookLink]5086809|Samotna noc[/bookLink]. Jutro być może zacznę czytać Wspólniczka[bookLink]5190750|Wspólniczka[/bookLink], a później Portret Lucrezii[bookLink]5167751|Portret Lucrezii[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Prawie skończyłem wypożyczony z biblioteki, bardzo ciekawy tytuł Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury[bookLink]54819|Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury[/bookLink] oraz e-booka - w ramach styczniowego wyzwania - Śmierć Viveka Ojiego[bookLink]5005188|Śmierć Viveka Ojiego[/bookLink].
W ich miejsce rozpocznę odpowiednio biografię Franciszek I Walezjusz[bookLink]4440051|Franciszek I Walezjusz[/bookLink] (e-book) oraz podobno wesołą powieść Saturnin[bookLink]4870221|Saturnin[/bookLink] (książka drukowana). Obie w ramach wyzwania, podobnie jak w dalszym ciągu słuchana Adam Bede[bookLink]5162314|Adam Bede[/bookLink].
Pozdrowienia dla zaczytanych 😀 .
Prawie skończyłem wypożyczony z biblioteki, bardzo ciekawy tytuł Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury[bookLink]54819|Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury[/bookLink] oraz e-booka - w ramach styczniowego wyzwania - Śmierć Viveka Ojiego[bookLink]5005188|Śmierć Viveka Ojiego[/bookLink].
W ich miejsce rozpocznę odpowiednio biografię Franciszek I...
Mam nadzieję że ten "Saturnin" to żaden, z przeproszeniem, Boček
Mam nadzieję że ten "Saturnin" to żaden, z przeproszeniem, Boček
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak Śmierć Viveka Ojiego?
Jak Śmierć Viveka Ojiego?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMnie interesuje pierwsza. Mam ją na półce chce przeczytać i zastanawiam się, czy przesunąć ją w kolejce do przodu?
Mnie interesuje pierwsza. Mam ją na półce chce przeczytać i zastanawiam się, czy przesunąć ją w kolejce do przodu?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Smierć Viveka.." czytałam całkiem niedawno i do teraz mocno siedzi mi w głowie.
"Smierć Viveka.." czytałam całkiem niedawno i do teraz mocno siedzi mi w głowie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Caroline_Q@ewkaewka Ta książka punktuje tematyką i zaskakującym zwrotem akcji. Bo literacko to nic nadzwyczajnego i widać skręt w stronę amerykańskiej popkultury. No i słaba edytorsko. Słowa z języka igbo nie są tłumaczone, podobnie jak szereg nazw własnych. Ale oczywiście warto przeczytać.
@Cleopatrapl Moim zdaniem bardzo dobra. Rzeczowa analiza faktów, bez popadania z jednej strony w irracjonalizm sacrum, misterium i tajemnicy, a z drugiej w śmiech i szyderstwo.
@Caroline_Q@ewkaewka Ta książka punktuje tematyką i zaskakującym zwrotem akcji. Bo literacko to nic nadzwyczajnego i widać skręt w stronę amerykańskiej popkultury. No i słaba edytorsko. Słowa z języka igbo nie są tłumaczone, podobnie jak szereg nazw własnych. Ale oczywiście warto przeczytać.
@Cleopatrapl Moim zdaniem bardzo dobra. Rzeczowa analiza faktów, bez popadania z...
@Aguirre Czytałam już, jakieś trzy lata temu, chciałam poznać twoje przemyślenia. Myślałam o niej podobnie, taka dobra z plusem (7).
@Aguirre Czytałam już, jakieś trzy lata temu, chciałam poznać twoje przemyślenia. Myślałam o niej podobnie, taka dobra z plusem (7).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak wrażenia nt "Adama Bede"?
Jak wrażenia nt "Adama Bede"?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPozdrawiam Cię, Natalio - odpowiednio do temperatury za oknem
Pozdrawiam Cię, Natalio - odpowiednio do temperatury za oknem
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa Ciebie również Łukaszu🤍😊 Zawsze i niezmiennie.
Ja Ciebie również Łukaszu🤍😊 Zawsze i niezmiennie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTylko jak będę Cię pozdrawiał, gdy w końcu nadejdą upały...???
Tylko jak będę Cię pozdrawiał, gdy w końcu nadejdą upały...???
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTylko jak będę Cię pozdrawiał, gdy w końcu nadejdą upały...???
Tylko jak będę Cię pozdrawiał, gdy w końcu nadejdą upały...???
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Aguirre Też jestem ciekawa
Saturnia[bookLink]4870221|Saturnia[/bookLink], bo podobnie jak @Łukasz Starzewski swoją przygodę z Arystokratką zakończyłam po jednej części.
@Aguirre Też jestem ciekawa
Saturnia[bookLink]4870221|Saturnia[/bookLink], bo podobnie jak @Łukasz Starzewski swoją przygodę z Arystokratką zakończyłam po jednej części.
O jednej za dużo- ponad wytrzymałość
O jednej za dużo- ponad wytrzymałość
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Łukasz Starzewski nadejdą z całą pewnością, ale obawiam się, że w typowym dla upałów terminie😅
@Łukasz Starzewski nadejdą z całą pewnością, ale obawiam się, że w typowym dla upałów terminie😅
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Saturnin" dobry, lekki i przyjemny. Niektóre spostrzeżenia doktora Vlocha warte zapamiętania :)
"Saturnin" dobry, lekki i przyjemny. Niektóre spostrzeżenia doktora Vlocha warte zapamiętania :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMnie "Saturnin", w przeciwieństwie do "Arystokratki" rozbawił. Przypomina trochę "Dewizę Woosterów" i nie jest aż tak jak Bocek absurdalny, chociaż ma ten specyficzny "czeski" klimat.
Mnie "Saturnin", w przeciwieństwie do "Arystokratki" rozbawił. Przypomina trochę "Dewizę Woosterów" i nie jest aż tak jak Bocek absurdalny, chociaż ma ten specyficzny "czeski" klimat.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Saturnina" czytałam podlotkiem będąc i schichrałam się wówczas jak głupia. Ciekawe jaka byłaby moja reakcja po ekhm, ...iestu latach.
"Saturnina" czytałam podlotkiem będąc i schichrałam się wówczas jak głupia. Ciekawe jaka byłaby moja reakcja po ekhm, ...iestu latach.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czytam Lisy. Historia miłości i odrazy[bookLink]4898243|Lisy. Historia miłości i odrazy[/bookLink], Dragon Haven[bookLink]303286|Dragon Haven[/bookLink] oraz Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone[bookLink]4863594|Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone[/bookLink]. Zacznę niedługo Czarnoksiężnika z Archipelagu[bookLink]5128517|Czarnoksiężnika z Archipelagu[/bookLink].
Nie wiem kto zdecydował, że odpowiednią grupą docelową dla Ostatniego Jednorożca mają być dzieci. Dwa pierwsze wydania w Polsce były skierowane do dorosłych i tak powinno pozostać. Tak, to baśń - baśń dla dorosłych. Myślę, że młodzież i starsze dzieci mogą się dobrze bawić czytając ją, ale nie docenią wszystkich jej aspektów. Obawiam się też, że niektóre decyzje dotyczące tłumaczenia są wątpliwe. Już pierwsze zdanie pokazuje duże niezrozumienie tłumacza z jakim tekstem ma do czynienia.
“The unicorn lived in a lilac wood, and she lived all alone.”
przetłumaczono na:
"Jednorogini żyła w bzowym lesie całkiem sama."
Pomińmy na chwilę to, co najbardziej rzuca się w oczy i skupmy się na konstrukcji zdania. Brak mi tu podkreślenia jednego z głównych motywów historii - głębokiej samotności, zamiast tego brzmi to jakby nie miała sąsiadki wiewiórki. Zdanie nie jest złe, ale brzmi bardziej jak fragment "Za górami, za lasami" niż ustanowienie już w pierwszym zdaniu tonu powieści.
Wracając do różowej żyrafy... Zacznę od tego, że jestem wielką fanką feminatywów. Ale co to do cholery jest "Jednorogini"?
Przecież jednorożec to nazwa gatunku! Jeśli mamy jelenia, to nie mamy jelenia i jelenini, tylko byka i łanię; jeśli mamy człowieka, to nie mamy człowieka i człowiekini! Czy ten autor nie może mieć jednego dobrego tłumacza w tym kraju? Rozumiem, że "jednorożec była/jednorożec poszła" brzmi trochę kanciasto i rozumiem chęć upłynnienia tekstu, ale wyszło to, moim zdaniem, dość kuriozalnie i gorzej niż gdyby już zostawić tego jednorożca w spokoju. Poza tym... Książka jest piękna, jak wszystkie Beagle'a, ma piękną, swobodną prozę, poetycką niemal, delikatną, napisana jest w konwencji baśni, a to mu wychodzi znakomicie. Bardzo polecam, tylko może w oryginale? Przy okazji polecę też starą animację "Ostatni Jednorożec", styl graficzny bardzo pasuje do nastroju, a z ciekawostek - ścieżka dźwiękowa została wykonana przez zespół America.
Jeśli zaś chodzi o Dragon Haven to idzie mi dość powoli. Bardzo podobają mi się wszystkie części tekstu, które traktują o smokach i pogłębianiu lore i świata, ale nie mogę znieść obyczajowej części, która wydaje się strasznie oderwana od reszty - jakbym czytała dwie różne książki w jednej. Hobb zawsze dobrze łączyła te elementy: historie rodzinne, dramaty świata przyziemnego ze światem, magią i wielkimi wydarzeniami, szły sobie te motywy ręka w rękę, dobrze ze sobą współgrały, a teraz czytam fascynującą historię odradzających się smoków i... Tani romans? Dużo tanich romansów?
"Ależ ja nie mogę, ale ja chcę, ale nie mogę, ale tak bardzo pragnę..." - każda jedna ludzka postać, Dragon Haven, Robin Hobb
To bardzo rozczarowujące, bo kocham całą tę serię, a teraz tylko nie mogę się doczekać aż skończę Rain Wild Chronicles i wrócę do Fitza. Kto wie, może się jeszcze poprawi?
Dobrego weekendu!
Czytam Lisy. Historia miłości i odrazy[bookLink]4898243|Lisy. Historia miłości i odrazy[/bookLink], Dragon Haven[bookLink]303286|Dragon Haven[/bookLink] oraz Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone[bookLink]4863594|Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone[/bookLink]. Zacznę niedługo Czarnoksiężnika z Archipelagu[bookLink]5128517|Czarnoksiężnika z Archipelagu[/bookLink].
...
nic mi nie przeszkadzają te nowe słowa byle bez chamstwa, ale jednorogini to rzeczywiście beka;)
nic mi nie przeszkadzają te nowe słowa byle bez chamstwa, ale jednorogini to rzeczywiście beka;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSzkoda dobrej książki... Szczerze mówiąc przeskakuję to słowo wzrokiem i ignoruję je całkowicie, chociaż w tym momencie książki to nie problem, bo pojawia się imię. Już mąż mi obiecał na przyszłe urodziny (na te w tym roku już za późno, bo były wczoraj) ładne wydanie w oryginale. Może uda mu się znaleźć jakąś wersję kolekcjonerską?
Szkoda dobrej książki... Szczerze mówiąc przeskakuję to słowo wzrokiem i ignoruję je całkowicie, chociaż w tym momencie książki to nie problem, bo pojawia się imię. Już mąż mi obiecał na przyszłe urodziny (na te w tym roku już za późno, bo były wczoraj) ładne wydanie w oryginale. Może uda mu się znaleźć jakąś wersję kolekcjonerską?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamoo to zdrówka, uśmiechu i dużo kwiatków i tego ładnego wydania Ci życzę:)
oo to zdrówka, uśmiechu i dużo kwiatków i tego ładnego wydania Ci życzę:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo dziękuję!
Bardzo dziękuję!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Caroline_Q - oj tak, za daleko tłumacz czy tłumaczka posunął się/posunęła się w swojej kreatywności :-)
@Caroline_Q - oj tak, za daleko tłumacz czy tłumaczka posunął się/posunęła się w swojej kreatywności :-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@awita Michał Kłobukowski był tłumaczem tego wydania. Tak jak mówiłam wyżej - rozumiem, że miał trudny wybór, być może wydawca nakierował go tak, a nie inaczej. Mnie osobiście ta decyzja nie podoba się w ogóle, jeśli mogę tak delikatnie to określić. ;-)
@awita Michał Kłobukowski był tłumaczem tego wydania. Tak jak mówiłam wyżej - rozumiem, że miał trudny wybór, być może wydawca nakierował go tak, a nie inaczej. Mnie osobiście ta decyzja nie podoba się w ogóle, jeśli mogę tak delikatnie to określić. ;-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKłobukowski bardzo dobry tłumacz, dziwna sprawa.
Kłobukowski bardzo dobry tłumacz, dziwna sprawa.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZawsze mogła być jednorożka
Zawsze mogła być jednorożka
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamaa z jelenini to wygrałaś:) widziałem dziś taką biegając na nartach:)
aa z jelenini to wygrałaś:) widziałem dziś taką biegając na nartach:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Grypa położyła łapsko na wszystkich moich planach, nie tylko czytelniczych. Ale, jeśli uda mi się wyciągnąć głowę spod kołdry na dłużej to będę kontynuować książki z zeszłego tygodnia. Wciąż (świetne)
Dezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej[bookLink]5100339|Dezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej[/bookLink] i Matei Brunul[bookLink]250893|Matei Brunul[/bookLink], w audio połowa Faraona[bookLink]5106905|Faraona[/bookLink]. Dużo zdrowia wszystkim.
Grypa położyła łapsko na wszystkich moich planach, nie tylko czytelniczych. Ale, jeśli uda mi się wyciągnąć głowę spod kołdry na dłużej to będę kontynuować książki z zeszłego tygodnia. Wciąż (świetne)
Dezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej[bookLink]5100339|Dezorientacje. Biografia...
Grypo precz! Zdrowia życzę i sił na czytanie. 😀
Grypo precz! Zdrowia życzę i sił na czytanie. 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPierwsza bardzo dobra a na trzecią mam ogromną chęć;) zdrówka życzę:)
Pierwsza bardzo dobra a na trzecią mam ogromną chęć;) zdrówka życzę:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDziękuję za życzenia zdrowia 🌷🌷🌷 chęci jest dużo, ale na razie mocy brak. Czekam na wiatr co rozgoni😉
Dziękuję za życzenia zdrowia 🌷🌷🌷 chęci jest dużo, ale na razie mocy brak. Czekam na wiatr co rozgoni😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Justyna37 Faraona nigdy nie czytałam, co jest niedopuszczalne, zwłaszcza, że od dziecka widziałam te dwa tomy na półce w domu rodzinnym. Na film też się nie skusiłam, czas to nadrobić.
@Justyna37 Faraona nigdy nie czytałam, co jest niedopuszczalne, zwłaszcza, że od dziecka widziałam te dwa tomy na półce w domu rodzinnym. Na film też się nie skusiłam, czas to nadrobić.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Daybyday - precz z grypą! Zdrowia 😙
@Daybyday - precz z grypą! Zdrowia 😙
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWalczę!🤼♀️
Walczę!🤼♀️
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZdrowia życzę!
Zdrowia życzę!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOj, biedactwo. Trzymaj się i zdrowiej, książki poczekają
Oj, biedactwo. Trzymaj się i zdrowiej, książki poczekają
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ja w weekend będę studiować "Poradnik bezpieczeństwa". Dostałam. 🤔
Jak mi starczy czasu to
Stara Słaboniowa i Spiekładuchy[bookLink]5125735|Stara Słaboniowa i Spiekładuchy[/bookLink]
Ja w weekend będę studiować "Poradnik bezpieczeństwa". Dostałam. 🤔
Jak mi starczy czasu to
Stara Słaboniowa i Spiekładuchy[bookLink]5125735|Stara Słaboniowa i Spiekładuchy[/bookLink]
Świetna lektura 👏
Świetna lektura 👏
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZgadzam się, "Słaboniowa." wymiata.
Zgadzam się, "Słaboniowa." wymiata.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZdaje się że "Poradnik" wszyscy dostaliśmy. Będą recenzje na LC? Ile dajecie na 10?
Zdaje się że "Poradnik" wszyscy dostaliśmy. Będą recenzje na LC? Ile dajecie na 10?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Gocha Ja po pierwszych dwóch rozdziałach zastanawiałam się po co czytam te zberezeństwa, po kolejnych nie mogłam się oderwać, a ostatecznie stwierdziłam to było znakomite 😉
@Gocha Ja po pierwszych dwóch rozdziałach zastanawiałam się po co czytam te zberezeństwa, po kolejnych nie mogłam się oderwać, a ostatecznie stwierdziłam to było znakomite 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Łukasz Starzewski nie wiem czy na LC jest skala do oceny tego dzieła🥴
@Łukasz Starzewski nie wiem czy na LC jest skala do oceny tego dzieła🥴
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Matylda Początek jest rzeczywiście trochę dosadny, ale książka ogólnie jest świetna. To moje drugie czytanie i nadal mi się podoba.
@Matylda Początek jest rzeczywiście trochę dosadny, ale książka ogólnie jest świetna. To moje drugie czytanie i nadal mi się podoba.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszam do merytorycznej dyskusji...... https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5222882/poradnik-bezpieczenstwa
Zapraszam do merytorycznej dyskusji...... https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5222882/poradnik-bezpieczenstwa
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dopadł mnie lekki zastój czytelniczy, więc od tygodnia towarzyszy mi jedynie
Welesówna[bookLink]5099836|Welesówna[/bookLink].
Od wczoraj czytam także Sides the moon, fanfiction do serialu animowanego The dragon prince, w którym pokładam nadzieje na wyrwanie mnie z owego zastoju.
Dopadł mnie lekki zastój czytelniczy, więc od tygodnia towarzyszy mi jedynie
Welesówna[bookLink]5099836|Welesówna[/bookLink].
Od wczoraj czytam także Sides the moon, fanfiction do serialu animowanego The dragon prince, w którym pokładam nadzieje na wyrwanie mnie z owego zastoju.
Kontynuuję
Latarnia czarnoksięska t. I[bookLink]96650|Latarnia czarnoksięska t. I[/bookLink] i słucham Lewandowski. Prawdziwy[bookLink]5213358|Lewandowski. Prawdziwy[/bookLink] Ta druga literacko nie porywa (próby beletryzacji, dziwne porównania). Dziennikarz za bardzo chciał być pisarzem. Niemniej, jak człowiek to wszystko widział, a teraz słucha jak wyglądało od kuchni, to niewątpliwie wzbudza emocje i jest pasjonująca.
Kontynuuję
Latarnia czarnoksięska t. I[bookLink]96650|Latarnia czarnoksięska t. I[/bookLink] i słucham Lewandowski. Prawdziwy[bookLink]5213358|Lewandowski. Prawdziwy[/bookLink] Ta druga literacko nie porywa (próby beletryzacji, dziwne porównania). Dziennikarz za bardzo chciał być...
Witajcie. Nadal czytam
Ogniem i mieczem. Tom II[bookLink]5184920|Ogniem i mieczem. Tom II[/bookLink], dawkuję sobie po kilka rozdziałów. Planuję też przeczytać Jedwabnik[bookLink]4898682|Jedwabnik[/bookLink], drugą część z Cormoranem Strike'm. Chciałabym też sięgnąć po ósmy tom z detektyw Josie Quinn Śmiertelna układanka[bookLink]5178579|Śmiertelna układanka[/bookLink] a na koniec zostawiam sobie książkę Jestem Nina[bookLink]5213085|Jestem Nina[/bookLink]. Pewnie wszystkiego nie uda się przez tydzień przeczytać, ale taki mam plan 😁
Wszystkim molom życzę udanego i relaksującego weekendu. Pozdrawiam Was gorąco 😊
Witajcie. Nadal czytam
Ogniem i mieczem. Tom II[bookLink]5184920|Ogniem i mieczem. Tom II[/bookLink], dawkuję sobie po kilka rozdziałów. Planuję też przeczytać Jedwabnik[bookLink]4898682|Jedwabnik[/bookLink], drugą część z Cormoranem Strike'm. Chciałabym też sięgnąć po ósmy tom z...
Długoterminowo czytam Tukidydesa Wojna peloponeska[bookLink]5065967|Wojna peloponeska[/bookLink] i szczęśliwie zmierzam do połowy książki. Dodatkowo również wstrząsającą, ale i poetycko piękną To oślepiające, nieobecne światło[bookLink]4845642|To oślepiające, nieobecne światło[/bookLink]. Jak skończę tę ostatnią, to poeksploruję wcześniejsze powieści znanych mi już pisarzy i pewnie zabiorę się (jeszcze w ramach styczniowego wyzwania) za Robinson w Bolechowie[bookLink]4804253|Robinson w Bolechowie[/bookLink] lub Zjazdy są najgorsze[bookLink]5208206|Zjazdy są najgorsze[/bookLink] (to już w ramach indywidualnego wyzwania całorocznego).
W audio - po zakończeniu wspaniałej Matka Makryna[bookLink]232383|Matka Makryna[/bookLink] - właśnie rozpocząłem dłuższą przygodę z Clavellem Shogun[bookLink]5017122|Shogun[/bookLink] i już widzę, jak niesłuszny był mój wielomiesięczny opór przed tą materią...
Długoterminowo czytam Tukidydesa Wojna peloponeska[bookLink]5065967|Wojna peloponeska[/bookLink] i szczęśliwie zmierzam do połowy książki. Dodatkowo również wstrząsającą, ale i poetycko piękną To oślepiające, nieobecne światło[bookLink]4845642|To oślepiające, nieobecne światło[/bookLink]. Jak skończę tę ostatnią, to poeksploruję wcześniejsze powieści znanych mi już...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWdzięczność za znakomitą recenzję "Makryny". Dehnel wspina się coraz wyżej, nie tylko chyba w moim prywatnym rankingu
Wdzięczność za znakomitą recenzję "Makryny". Dehnel wspina się coraz wyżej, nie tylko chyba w moim prywatnym rankingu
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo prawda, Makaryna powędrowała u mnie na półkę Chcę przeczytać po Twojej recenzji, @MarWinc. A druga pozycja wspaniała - czytałam wiele lat temu, do dziś pamiętam.
To prawda, Makaryna powędrowała u mnie na półkę Chcę przeczytać po Twojej recenzji, @MarWinc. A druga pozycja wspaniała - czytałam wiele lat temu, do dziś pamiętam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPowiedzieć, że to klaustrofobiczne, to nic nie powiedzieć. Wielka literatura
Powiedzieć, że to klaustrofobiczne, to nic nie powiedzieć. Wielka literatura
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@MarWinc - porażające i wspaniale napisane jest
To oślepiające, nieobecne światło[bookLink]4845642|To oślepiające, nieobecne światło[/bookLink]. Dwie inne powieści Jellouna również zrobiły na mnie piorunujące wrażenie Dziecko piasku[bookLink]193778|Dziecko piasku[/bookLink] i (zwłaszcza) Święta noc[bookLink]214863|Święta noc[/bookLink].
Dzięki za Matkę Makrynę[bookLink]232383|Matkę Makrynę[/bookLink] - wierzę, że to jest wspaniała książka, a jakoś zapomniałam o Jacku Dehnelu....
@MarWinc - porażające i wspaniale napisane jest
To oślepiające, nieobecne światło[bookLink]4845642|To oślepiające, nieobecne światło[/bookLink]. Dwie inne powieści Jellouna również zrobiły na mnie piorunujące wrażenie Dziecko piasku[bookLink]193778|Dziecko piasku[/bookLink] i (zwłaszcza) ...
@Jeanne, więc zgadzamy się co do tego, co oboje już znamy, a "Makrynę" przeczytaj koniecznie!
@awita , cholera, że też zawsze znajdzie się kolejny "rymopis kudłaty", któego znów trzeba poznawać (a tymczasowo książki na stertę "do przeczytania" dorzucać)
@Łukasz Starzewski, dziękuję. Ja zaś znów przypomniałem sobie Twoją świetną (i jak pięknie stylizowaną) recenzję i jakoś przypomniało mi się, czy to nie po jej niegdysiejszej lekturze wrzuciłem książkę na listę planowanych lektur?..
I mam z tym cholernym Dehnelem problem, bo to moje z Nim dopiero zapoznanie i od razu tyle nowych rzeczy do przeczytania. A czekają i niedoczytane opus Sebalda, Chwina, Szostaka, Barry'ego, Krasznohorkaia, Maraia czy Gospodinowa nawet. Cholerne czytelnictwo z tropami prowadzącymi do kolejnych kosmosów i wszechświatów (aha, Lem też nie cały jeszcze..)!
@Jeanne, więc zgadzamy się co do tego, co oboje już znamy, a "Makrynę" przeczytaj koniecznie!
@awita , cholera, że też zawsze znajdzie się kolejny "rymopis kudłaty", któego znów trzeba poznawać (a tymczasowo książki na stertę "do przeczytania" dorzucać)
@Łukasz Starzewski, dziękuję. Ja zaś znów przypomniałem sobie Twoją świetną (i jak pięknie stylizowaną) recenzję i jakoś...
Przeczytane: trauma Wietnamu w To, co nieśli[bookLink]5202296|To, co nieśli[/bookLink]Tima O'Briena, nadrealistyczny Niejaki Piórko[bookLink]24747|Niejaki Piórko[/bookLink] Henri Michaux i jednak lajtowa Ciotka Julia i skryba[bookLink]48579|Ciotka Julia i skryba[/bookLink] Maria Vargasa Llosy. Czytane:Sycylijska rozmowa[bookLink]96407|Sycylijska rozmowa[/bookLink] Elia Vittoriniego i Tymczasowy dżentelmen[bookLink]5196452|Tymczasowy dżentelmen[/bookLink] Sebastiana Barry’ego. Będą czytane: Sceny łóżkowe[bookLink]41497|Sceny łóżkowe[/bookLink] Adama Wiedemanna i Szyja żyrafy[bookLink]5107770|Szyja żyrafy[/bookLink] Judith Schalansky.
Przeczytane: trauma Wietnamu w To, co nieśli[bookLink]5202296|To, co nieśli[/bookLink]Tima O'Briena, nadrealistyczny Niejaki Piórko[bookLink]24747|Niejaki Piórko[/bookLink] Henri Michaux i jednak lajtowa Ciotka Julia i skryba[bookLink]48579|Ciotka Julia i skryba[/bookLink] Maria Vargasa Llosy. Czytane:Sycylijska rozmowa[bookLink]96407|Sycylijska rozmowa[/bookLink] Elia...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejBardzo inspirująco👍
Bardzo inspirująco👍
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBierzcie i czytajcie z niego wszyscy.....
Bierzcie i czytajcie z niego wszyscy.....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Muszę się pochylić bardziej nad panem Mariem, dawno temu przeczytałam
Pochwałę macochy[bookLink]5163251|Pochwałę macochy[/bookLink]w nieco innym wydaniu. I ostatnio Miasto i psy[bookLink]51718|Miasto i psy[/bookLink] i jest ciekawie u niego.
Muszę się pochylić bardziej nad panem Mariem, dawno temu przeczytałam
Pochwałę macochy[bookLink]5163251|Pochwałę macochy[/bookLink]w nieco innym wydaniu. I ostatnio Miasto i psy[bookLink]51718|Miasto i psy[/bookLink] i jest ciekawie u niego.
@Łukaszu - ciekawa jestem jak spuentujesz Szyję żyrafy[bookLink]5107770|Szyję żyrafy[/bookLink]. Bardzo specyficzna, bardzo mocno feministyczna, bardzo interesująca, eksperymentalna od strony formalnej również. Ciekawa jestem innych książek Judith Schalansky.
@Łukaszu - ciekawa jestem jak spuentujesz Szyję żyrafy[bookLink]5107770|Szyję żyrafy[/bookLink]. Bardzo specyficzna, bardzo mocno feministyczna, bardzo interesująca, eksperymentalna od strony formalnej również. Ciekawa jestem innych książek Judith Schalansky.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSam jestem ciekawy! Zachwycił mnie zaś jej cudownie wydany Atlas wysp odległych. Pięćdziesiąt pięć wysp, na których nigdy nie byłam i nigdy nie będę [bookLink]5101119|Atlas wysp odległych. Pięćdziesiąt pięć wysp, na których nigdy nie byłam i nigdy nie będę [/bookLink] - "Do wyspy tak trudno dotrzeć, że jedynym sposobem wydaje się katastrofa morska" - to próba szykownego stylu Autorki nt. odległych lądów
Sam jestem ciekawy! Zachwycił mnie zaś jej cudownie wydany Atlas wysp odległych. Pięćdziesiąt pięć wysp, na których nigdy nie byłam i nigdy nie będę [bookLink]5101119|Atlas wysp odległych. Pięćdziesiąt pięć wysp, na których nigdy nie byłam i nigdy nie będę [/bookLink] - "Do wyspy tak trudno dotrzeć, że jedynym sposobem wydaje się katastrofa morska" - to próba szykownego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZaczęłam Złodziej fal[bookLink]5189099|Złodziej fal[/bookLink]
Zaczęłam Złodziej fal[bookLink]5189099|Złodziej fal[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKontynuuję: Miłość to piekielny pies. Wiersze z lat 1974-1977[bookLink]4350273|Miłość to piekielny pies. Wiersze z lat 1974-1977[/bookLink] oraz Stella. Oblicza zemsty[bookLink]5114136|Stella. Oblicza zemsty[/bookLink]. W planach: Stella. Pragnienie wolności[bookLink]5179889|Stella. Pragnienie wolności[/bookLink] oraz Wyznania chirurga plastycznego[bookLink]25095|Wyznania chirurga plastycznego[/bookLink].
Kontynuuję: Miłość to piekielny pies. Wiersze z lat 1974-1977[bookLink]4350273|Miłość to piekielny pies. Wiersze z lat 1974-1977[/bookLink] oraz Stella. Oblicza zemsty[bookLink]5114136|Stella. Oblicza zemsty[/bookLink]. W planach: Stella. Pragnienie wolności[bookLink]5179889|Stella. Pragnienie wolności[/bookLink] oraz Wyznania chirurga plastycznego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Na razie czytam
Po stronie Kanaanu[bookLink]5079990|Po stronie Kanaanu[/bookLink], a potem w końcu zabiorę się za nową serię PIW-u o władcach i sięgnę po Bolesław Chrobry[bookLink]5208416|Bolesław Chrobry[/bookLink]. Następna pozycja w koleje to Historia raju. Ogród rozkoszy[bookLink]4777840|Historia raju. Ogród rozkoszy[/bookLink]
Na razie czytam
Po stronie Kanaanu[bookLink]5079990|Po stronie Kanaanu[/bookLink], a potem w końcu zabiorę się za nową serię PIW-u o władcach i sięgnę po Bolesław Chrobry[bookLink]5208416|Bolesław Chrobry[/bookLink]. Następna pozycja w koleje to Historia raju. Ogród rozkoszy...
Barry tu znakomity i o wiele lepszy niż właśnie skończonym "Tymczasowym dżentelmenie"
Barry tu znakomity i o wiele lepszy niż właśnie skończonym "Tymczasowym dżentelmenie"
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWidzę, że Barry modny ostatnio.
Widzę, że Barry modny ostatnio.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiekaw jestem tej nowej serii PIWu. Z kolei trzeci tytuł to jak się domyślam historia idei? Już się ciesze na Twoją opinię.
Ciekaw jestem tej nowej serii PIWu. Z kolei trzeci tytuł to jak się domyślam historia idei? Już się ciesze na Twoją opinię.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Łukasz Starzewski narobiłeś mi smaku na Barry'ego. Sprawdziłam w mojej biblio i jest dostępny! 😀Skuszę się w najbliższym czasie
@Łukasz Starzewski narobiłeś mi smaku na Barry'ego. Sprawdziłam w mojej biblio i jest dostępny! 😀Skuszę się w najbliższym czasie
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Łukasz Starzewski @wiciu no muszę przyznać, że po
Tak daleko od domu[bookLink]5171046|Tak daleko od domu[/bookLink] to najlepszy Barry.
@Aguirre z tego co kojarzę to tak, autor omawia rzeczywiste poszukiwania raju na Ziemi, żeby przejść do raju jako bardziej metafizycznego bytu. Na okładce jest też informacja, że miała to być trylogia razem z
Narodziny czyśćca[bookLink]4957793|Narodziny czyśćca[/bookLink] i Historia piekła[bookLink]289837|Historia piekła[/bookLink]
@Łukasz Starzewski @wiciu no muszę przyznać, że po
Tak daleko od domu[bookLink]5171046|Tak daleko od domu[/bookLink] to najlepszy Barry.
@Aguirre z tego co kojarzę to tak, autor omawia rzeczywiste poszukiwania raju na Ziemi, żeby przejść do raju jako bardziej metafizycznego bytu. Na...
@Balcar Tych francuskich historyków idei ze szkoły Annales czyta się bardzo dobrze, ale to jednak bardziej publicystyka, bowiem przykładów szukają niemal wyłącznie we własnym kręgu kulturowym i (najczęściej) językowym. Za to styl mieli bardzo dobry 😉.
No i zobaczymy, dla kogo będzie adresowana ta nowa seria o władcach?
@Balcar Tych francuskich historyków idei ze szkoły Annales czyta się bardzo dobrze, ale to jednak bardziej publicystyka, bowiem przykładów szukają niemal wyłącznie we własnym kręgu kulturowym i (najczęściej) językowym. Za to styl mieli bardzo dobry 😉.
No i zobaczymy, dla kogo będzie adresowana ta nowa seria o władcach?
@Aguirre Annales chciałbym kiedyś nadrobić, bo jakoś nigdy nie było okazji, żeby wejść głębiej.
Nazwiska w serii są poważne, więc spodziewam się wysokiego poziomu, bardziej naukowego niż popularnonaukowego, no ale to seria, a w seriach lubią dziać się różne rzeczy :)
@Aguirre Annales chciałbym kiedyś nadrobić, bo jakoś nigdy nie było okazji, żeby wejść głębiej.
Nazwiska w serii są poważne, więc spodziewam się wysokiego poziomu, bardziej naukowego niż popularnonaukowego, no ale to seria, a w seriach lubią dziać się różne rzeczy :)
Po stronie Kanaanu[bookLink]5079990|Po stronie Kanaanu[/bookLink]. Z jednej strony nie jest to łatwa historia, bo życie głównej bohaterki nie jest pasmem nieskrępowanej radości, ale z drugiej strony, dzięki wspaniałemu liryzmowi prozy Barry'ego, lektura ta, to czysta przyjemność.
Po stronie Kanaanu[bookLink]5079990|Po stronie Kanaanu[/bookLink]. Z jednej strony nie jest to łatwa historia, bo życie głównej bohaterki nie jest pasmem nieskrępowanej radości, ale z drugiej strony, dzięki wspaniałemu liryzmowi prozy Barry'ego, lektura ta, to czysta przyjemność.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Balcar
Tak daleko od domu[bookLink]5171046|Tak daleko od domu[/bookLink] rzeczywiście bardzo dobre Czas starego boga[bookLink]5095884|Czas starego boga[/bookLink] już takie trochę przekombinowane. Niemniej, jak wielokrotnie pisałem, lubię pisarzy, którzy piszą różne książki. Na pewno ogarnę w tym roku Tymczasowy dżentelmen[bookLink]5196452|Tymczasowy dżentelmen[/bookLink]Czytam z opinii, że też zupełnie co innego.
@Balcar
Tak daleko od domu[bookLink]5171046|Tak daleko od domu[/bookLink] rzeczywiście bardzo dobre Czas starego boga[bookLink]5095884|Czas starego boga[/bookLink] już takie trochę przekombinowane. Niemniej, jak wielokrotnie pisałem, lubię pisarzy, którzy piszą różne książki. Na pewno...
@Balcar - to super, że odkrywasz Barry'ego. Po stronie Kanaanu[bookLink]5079990|Po stronie Kanaanu[/bookLink] to także moja ulubiona jego książka (a właściwie jedna z ulubionych).
@Balcar - to super, że odkrywasz Barry'ego. Po stronie Kanaanu[bookLink]5079990|Po stronie Kanaanu[/bookLink] to także moja ulubiona jego książka (a właściwie jedna z ulubionych).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@wiciu. Czas starego boga[bookLink]5095884|Czas starego boga[/bookLink] jest przekombinowane? Szanuję Twoją opinię, ale pozwolę sobie się z nią nie zgodzić. Przecież to prosta historia o miłości, życiu i śmierci, gdzie przeszłość definiuje teraźniejszość. I tyle, albo aż tyle. Pięknie smutna to książka. Polecam.
@wiciu. Czas starego boga[bookLink]5095884|Czas starego boga[/bookLink] jest przekombinowane? Szanuję Twoją opinię, ale pozwolę sobie się z nią nie zgodzić. Przecież to prosta historia o miłości, życiu i śmierci, gdzie przeszłość definiuje teraźniejszość. I tyle, albo aż tyle. Pięknie smutna to książka. Polecam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@krisoporanku zapraszam do mojej opinii. Dodana w listopadzie. Dałem naciągane 7 na 10. Czyli nieźle. Po prostu nagromadzenie w krótkiej książce tylu kryminalno-tragiczno-dramatycznych wątków wydało mi się przesycone. Co nie zmienia faktu, że główny bohater da się lubić i jakoś się z nim zidentyfikowałem. Tak daleko od domu[bookLink]5171046|Tak daleko od domu[/bookLink] wydało mi się bardziej wiarygodne, bo stworzone z losów wielu everyman'ów.
@krisoporanku zapraszam do mojej opinii. Dodana w listopadzie. Dałem naciągane 7 na 10. Czyli nieźle. Po prostu nagromadzenie w krótkiej książce tylu kryminalno-tragiczno-dramatycznych wątków wydało mi się przesycone. Co nie zmienia faktu, że główny bohater da się lubić i jakoś się z nim zidentyfikowałem. Tak daleko od domu[bookLink]5171046|Tak daleko od...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejDla mnie to także najlepsza rzecz Barry'ego, najbardziej dojrzała i niezwykle głęboka, gdy chodzi o tak drastyczny temat
Dla mnie to także najlepsza rzecz Barry'ego, najbardziej dojrzała i niezwykle głęboka, gdy chodzi o tak drastyczny temat
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Łukasz Starzewski @krisoporanku ja się zgodzę z @wiciu, mnie akurat
Czas starego boga[bookLink]5095884|Czas starego boga[/bookLink] i tematyka "kościelna" nie przekonuje tak jak pierwsza wojna światowa czy irlandzka wojna domowa. Tyle i aż tyle.
@Łukasz Starzewski @krisoporanku ja się zgodzę z @wiciu, mnie akurat
Czas starego boga[bookLink]5095884|Czas starego boga[/bookLink] i tematyka "kościelna" nie przekonuje tak jak pierwsza wojna światowa czy irlandzka wojna domowa. Tyle i aż tyle.
To jest 2:2
To jest 2:2
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Drodzy Przyjaciele książek!
Choroba nie odpuszcza, ból także.
Ale czytam, kucharze i to daje mi ukojenie. Plus moje domowe roślinki.
Moje obecne lektury
Pan Róża[bookLink]5207126|Pan Róża[/bookLink]
Wyznania opiekunki - poradnik dla opiekunów osób starszych rozpoczynających pracę w Niemczech[bookLink]5208877|Wyznania opiekunki - poradnik dla opiekunów osób starszych rozpoczynających pracę w Niemczech[/bookLink]
Życzę miłego weekendu oraz mnóstwa czytelniczych wrażeń 🤗📘📕📗📖🪻☕
Drodzy Przyjaciele książek!
Choroba nie odpuszcza, ból także.
Ale czytam, kucharze i to daje mi ukojenie. Plus moje domowe roślinki.
Moje obecne lektury
Pan Róża[bookLink]5207126|Pan Róża[/bookLink]
Wyznania opiekunki - poradnik dla opiekunów osób starszych rozpoczynających pracę w...
Życzę dużo zdrowia.
Życzę dużo zdrowia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDużo zdrówka 💓
Dużo zdrówka 💓
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDużo zdrowia!
Dużo zdrowia!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJejku, tylu znajomych pochorowanych. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.
Jejku, tylu znajomych pochorowanych. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzytulam Cię serdecznie🤍
Przytulam Cię serdecznie🤍
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam






















































































