
Księżyc Komanczów

600 str. 10 godz. 0 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Lonesome Dove (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- Comanche Moon
- Data wydania:
- 2025-08-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-08-29
- Data 1. wydania:
- 2000-10-01
- Liczba stron:
- 600
- Czas czytania
- 10 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384080474
- Tłumacz:
- Marek Król
Augustus McCrae i Woodrow Call, dwaj strażnicy Teksasu, mierzą się z ciężarem dojrzałości. Gus wciąż na nowo przeżywa swą miłość do Clary Forsythe, kobiety niezależnej i dumnej, podczas gdy Call, milczący i zamknięty w sobie, nie potrafi odwzajemnić uczucia Maggie Tilton – młodej prostytutki, która kocha go bez względu na wszystko.
Choć różni ich niemal wszystko – temperament, spojrzenie na życie, potrzeba bliskości – łączy ich niegasnące poczucie obowiązku. Raz jeszcze ruszają do walki jako członkowie oddziału Strażników, by w towarzystwie tropiciela Sławne Buty, ścigać Garb Bizona, legendarnego wodza Komanczów, Kopiącego Wilka, charyzmatycznego złodzieja koni, oraz okrutnego meksykańskiego bandytę, którego upodobanie do tortur budzi grozę nawet wśród najtwardszych wojowników.
„Księżyc Komanczów” uzupełnia wydarzenia, które miały miejsce między „Szlakiem Umrzyka”, a „Na południe od Brazos”, i prowadzi nas śladem dobrze znanych bohaterów – Gusa, Calla, Deetsa, Jake’a Spoona i Pea Eye Parkera – w ich zaciętej, nierównej walce o ocalenie zachodniej rubieży przed Komanczami. Lud ten z niezłomnym hartem ducha broni swej ziemi, tradycji i wolności, nie chcąc ustąpić przed napierającym światem białego człowieka.
„Księżyc Komanczów” domyka tetralogię rozpoczętą tomem „Na południe od Brazos”. Powieść ta stanowi ukoronowanie niezrównanej wizji amerykańskiego Zachodu autorstwa zdobywcy Pulitzera Larry’ego McMurtry.
Choć różni ich niemal wszystko – temperament, spojrzenie na życie, potrzeba bliskości – łączy ich niegasnące poczucie obowiązku. Raz jeszcze ruszają do walki jako członkowie oddziału Strażników, by w towarzystwie tropiciela Sławne Buty, ścigać Garb Bizona, legendarnego wodza Komanczów, Kopiącego Wilka, charyzmatycznego złodzieja koni, oraz okrutnego meksykańskiego bandytę, którego upodobanie do tortur budzi grozę nawet wśród najtwardszych wojowników.
„Księżyc Komanczów” uzupełnia wydarzenia, które miały miejsce między „Szlakiem Umrzyka”, a „Na południe od Brazos”, i prowadzi nas śladem dobrze znanych bohaterów – Gusa, Calla, Deetsa, Jake’a Spoona i Pea Eye Parkera – w ich zaciętej, nierównej walce o ocalenie zachodniej rubieży przed Komanczami. Lud ten z niezłomnym hartem ducha broni swej ziemi, tradycji i wolności, nie chcąc ustąpić przed napierającym światem białego człowieka.
„Księżyc Komanczów” domyka tetralogię rozpoczętą tomem „Na południe od Brazos”. Powieść ta stanowi ukoronowanie niezrównanej wizji amerykańskiego Zachodu autorstwa zdobywcy Pulitzera Larry’ego McMurtry.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Księżyc Komanczów w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Księżyc Komanczów
Poznaj innych czytelników
659 użytkowników ma tytuł Księżyc Komanczów na półkach głównych- Chcę przeczytać 440
- Przeczytane 213
- Teraz czytam 6
- Posiadam 110
- Chcę w prezencie 12
- 2025 8
- Ulubione 7
- 2026 6
- Do kupienia 4
- Powieść 4
Tagi i tematy do książki Księżyc Komanczów
Czytelnicy Księżyc Komanczów przeczytali również
Cytaty z książki Księżyc Komanczów
Zawsze coś go skusiło: jeśli nie ładna dziwka, to nowy sześciostrzałowiec, elegancka kamizelka albo lepsza whisky, co w większości miejsc, w których zdarzało mu się kupować whisky, oznaczało po prostu alkohol na tyle łagodny w smaku, że nie wywracał od razu żołądka na lewą stronę.
Dodaj nowy cytat
Więcej 

















































Opinie i dyskusje o książce Księżyc Komanczów
Chyba najmniej mnie wciągnęła ze wszystkich części, ale to i tak naprawdę kawał dobrej literatury. Szkoda, że teraz mało kto tak pisze.
Chyba najmniej mnie wciągnęła ze wszystkich części, ale to i tak naprawdę kawał dobrej literatury. Szkoda, że teraz mało kto tak pisze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLarry McMurtry w swojej wspaniałej tetralogii chciał stworzyć antywestern,który zdyskredytuje legendę Dzikiego Zachodu.
Powstało jednak dzieło tak wybitne i pokochane przez czytelników,iż autor niechcący ożywił nieco zapomniany gatunek literacki.
Księżyc Komanczów jest ostatnią książką czterotomowego cyklu Lonesome Dove napisaną przez autora,ale przedstawia wydarzenia mające miejsce bezpośrednio przed Na południe od Brazos.
Wydaje się to trochę skomplikowane,ale zapewniam,że nieważne w jakiej kolejności będziemy czytać ten cykl, będzie on zrozumiały i wciągający nawet dla osób nieobytych z westernowymi klimatami.
Otrzymujemy bowiem dzieło niezwykle klimatyczne,wzruszające i naturalistyczne,ukazujące schyłek Dzikiego Zachodu widziany z perspektywy różnych stron krwawego pogranicza, a wszystko to z zachowaniem kluczowych faktów historycznych.
Larry McMurtry w swojej wspaniałej tetralogii chciał stworzyć antywestern,który zdyskredytuje legendę Dzikiego Zachodu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowstało jednak dzieło tak wybitne i pokochane przez czytelników,iż autor niechcący ożywił nieco zapomniany gatunek literacki.
Księżyc Komanczów jest ostatnią książką czterotomowego cyklu Lonesome Dove napisaną przez autora,ale przedstawia wydarzenia...
Świetna książka, pomost między Szlakiem Umrzyka a Na Południe od Brazos, ale przede wszystkim historia Pogranicza na przestrzeni około dwóch dekad, z tylu perspektyw, ilu nie doświadczyliśmy w poprzednich częściach.
Z całej serii, tutaj mamy najciekawiej przedstawione tło historyczne i osobiście polecam wcześniej co nieco poczytać o połowie XIX w. na Pograniczu i Ludach Wielkich Równin, aby czerpać jak najwięcej satysfakcji z lektury (Imperium Księżyca w Pełni!).
Świetna książka, pomost między Szlakiem Umrzyka a Na Południe od Brazos, ale przede wszystkim historia Pogranicza na przestrzeni około dwóch dekad, z tylu perspektyw, ilu nie doświadczyliśmy w poprzednich częściach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ całej serii, tutaj mamy najciekawiej przedstawione tło historyczne i osobiście polecam wcześniej co nieco poczytać o połowie XIX w. na Pograniczu i Ludach...
Bardzo przyjemne wypełnienie przygód bohaterów przed głównym wątkiem Brazos. Dodatkowo kilka ciekawych, nowych postaci.
Bardzo przyjemne wypełnienie przygód bohaterów przed głównym wątkiem Brazos. Dodatkowo kilka ciekawych, nowych postaci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedyś napisałam, że jeśli miałabym zabrać tylko jedną książkę na bezludną wyspę to wzięłabym epicki western „Na południe od Brazos”. Ze względu na fabularny majstersztyk i – co równie istotne w takim przypadku – bardzo dużą liczbę stron. Księżyc Komanczów – tak samo wspaniała i przepastna lektura - to prequel. W sumie Larry McMurtry – zdobywca Pulitzera (właśnie za Na Południe od Brazos) i Oscara (za scenariusz do filmu Tajemnica Brokeback Mountain) napisał cztery tomy o strażnikach Teksasu i ich konfliktach z rdzennymi mieszkańcami tych terenów (jest jeszcze jeden prequel, a także tom kończący serię – z pewnością przeczytam i podzielę się wrażeniami). Wracając do Księżyca Komanczów – to nie tylko pogoń strażników za Komanczami oraz meksykańskimi bandytami, ale też bardzo wiele obyczajowych wątków pobocznych, składających się na obraz życia na pograniczu na krótko przed wojną Północ – Południe i tuż po niej. Autor opisuje praktykowane wówczas indiańskie i meksykańskie zwyczaje i liczne wierzenia, a także wielką brutalność z odzieraniem jeńców ze skóry na czele. I nie jest to tylko fikcja literacka. Przykładowo, McMurtry wspomina o słynnej indiańskiej brance, która została uprowadzona jako 9-latka i której późniejszy najstarszy syn był ostatnim wodzem Komanczów. Losy tej branki były wielokrotnie kanwą książek i filmów ( Tańczący z Wilkami czy Imperium Księżyca w pełni). Oczywiście, Teksańczycy też mają „za uszami”. W książce nie brakuje przemyśleń o miłości, przemijaniu i godnym odejściu. Czy o tym jak na oczach bohaterów zmienia się ich całe otoczenie. Polecam gorąco!
Kiedyś napisałam, że jeśli miałabym zabrać tylko jedną książkę na bezludną wyspę to wzięłabym epicki western „Na południe od Brazos”. Ze względu na fabularny majstersztyk i – co równie istotne w takim przypadku – bardzo dużą liczbę stron. Księżyc Komanczów – tak samo wspaniała i przepastna lektura - to prequel. W sumie Larry McMurtry – zdobywca Pulitzera (właśnie za Na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia część (a chronologicznie druga) tetralogii o dzikim zachodzie. Tym bardziej rozpisana na więcej bohaterów, ukazująca więcej z życia Indian i kobiet. Brutalność świata, obecność śmierci, cykl przemocy - nie ma tu nic z bohaterstwa, ale nie jest to antywestern z niemoralnymi bohaterami. Raczej splot losów różnych postaci na tle odchodzącego świata Indian i walk na pograniczu (choć bandyci będą jeszcze w tym świecie bardzo obecni).
Wybitny cykl, nie nam innego który tak wspaniale, plastycznie i realistycznie opisuje tamten czas. I choć pierwsza część jest zdecydowanie najlepsza to i te warto przeczytać.
Ostatnia część (a chronologicznie druga) tetralogii o dzikim zachodzie. Tym bardziej rozpisana na więcej bohaterów, ukazująca więcej z życia Indian i kobiet. Brutalność świata, obecność śmierci, cykl przemocy - nie ma tu nic z bohaterstwa, ale nie jest to antywestern z niemoralnymi bohaterami. Raczej splot losów różnych postaci na tle odchodzącego świata Indian i walk na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej części McMurtry jeszcze mocniej kładzie nacisk na złożony obraz czasów, które przedstawia - to nie tak, że główni bohaterowie są święci i są po "dobrej stronie", a Indianie to ich przeciwnicy. Autor pozwala nam dogłębnie poznać obie perspektywy i zrozumieć, że świat nie jest taki czarno-biały, jak może się wydawać.
To nie jest historia o heroizmie i wielkich czynach. To opowieść o przetrwaniu, trudach życia i mocy wpojonych przez społeczeństwo schematów.
Nareszcie poznajemy Maggie, mamę Newta, co bardzo mnie ucieszyło - ta kobieta to anioł, a niestety los nie był dla niej łaskawy...
Na pewno ciekawie było dowiedzieć się więcej o przeszłości Pea Eye'a, Deetsa, Gusa i Jake'a (nadal gościa nie lubię, ale przynajmniej bardziej rozumiem jego motywacje). Pojawia się też tak świetna i barwna postać, jak Inish Scull - można mieć mu za złe to, co zrobił na początku, ale ogółem potem trudno mu nie kibicować. Ujmujące są też historie Indian, chociażby Trzech Ptaków czy Idahiego, którzy muszą zmierzyć się z traumami i kłopotami, które przynieśli im "biali ludzie".
Koniec co prawda nie satysfakcjonuje, ale to raczej celowy zabieg autora - w końcu to antywestern. Ale przynajmniej takie zakończenie tylko mocniej kusi, żeby przeczytać całą serię od początku ;d
W tej części McMurtry jeszcze mocniej kładzie nacisk na złożony obraz czasów, które przedstawia - to nie tak, że główni bohaterowie są święci i są po "dobrej stronie", a Indianie to ich przeciwnicy. Autor pozwala nam dogłębnie poznać obie perspektywy i zrozumieć, że świat nie jest taki czarno-biały, jak może się wydawać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest historia o heroizmie i wielkich czynach....
Godne uwieńczenie wybitnej serii. Tetralogia McMurthy'ego to wzorzec z Sèvres książkowego westernu. Zamysłem autora było odromantyzowanie Dzikiego Zachodu, dzięki temu powstały powieści naturalistyczne, prawdziwe, wiernie oddające realia. Księżyc Komanczów jest jedną z najlepszych części serii.
Godne uwieńczenie wybitnej serii. Tetralogia McMurthy'ego to wzorzec z Sèvres książkowego westernu. Zamysłem autora było odromantyzowanie Dzikiego Zachodu, dzięki temu powstały powieści naturalistyczne, prawdziwe, wiernie oddające realia. Księżyc Komanczów jest jedną z najlepszych części serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i nastał koniec tej długiej, półtoramiesięcznej przygody z Gus'em i Call'em. Szkoda, że to koniec, bo wg mnie brakuje jeszcze historii o tym co się działo między „Księżycem Komanczów” a „Na południe od Brazos”, m.in. poznanie Loreny i jej pojawienie się w Lonesome Dove. Jest luka, która może zostałaby wypełniona, gdyby Pan McMurtry jeszcze kilka lat pożył. Mimo, że chciałbym więcej, to troszkę już momentami miałem dość tej samej historii, ponieważ przeczytałem wszystkie te cztery księgi jedna po drugiej, ale wiem, że jutro będę się dziwnie czuł zaczynając całkiem inną książkę, z innymi bohaterami, bo tak jest zawsze jak jakaś historia mnie wciągnie, a tym bardziej, jak składa się ona z wielu, wielu stron jak to jest w tym przypadku. Nachodzi mnie takie dziwne uczucie jakbym zdradzał bohaterów, ale takie już jest życie czytelnika.
Księżyc Komanczów był najbardziej krwawą u brutalną częścią z całej tetralogii, a najgorszą wg mnie torturą było obcięcie powiek jednemu z bohaterów. W życiu nie pomyślałbym o takim czymś a także, że wycięcie powiek może być aż tak tragiczne w skutkach, dla osoby pokrzywdzonej. Ten temat mnie zaciekawił i dowiedziałem się z internetu, że powieki same z siebie nie są w stanie odrosnąć i, że mimo braku powiek człowiek może zasnąć, ale oczy muszą być czymś przykryte. Wystawianie takich oczu na światło słoneczne może doprowadzić do wysychania i uszkodzenia rogówek co w konsekwencji prowadzi do ślepoty. Nawet nie mogę sobie takiego czegoś wyobrazić. Oczywiście dzisiejsza medycyna ma sposoby na taką kontuzję, ale mimo wszystko wolałbym, żeby mi się takie coś nie przytrafiło, a jak wyczytałem, takiej kontuzji można się nabawić np. podczas wypadku lub przez ugryzienie przez zwierzę, więc jest to jak najbardziej możliwe. Tortury tego typu w powieści autora dokonują oczywiście Indianie, którzy ponownie przedstawiani są jako dzicy okrutnicy i mimo, że wyjątkowo w tej części w końcu doszli do głosu i rozdziały przeplatają się pomiędzy Indianami a Teksańczykami, to autor nawet nie próbował tłumaczyć ich za pomocą ich własnych ust z tej nienawiści do białych. Wynika z tego, że Indianie nie sieją nienawiścią do białych tylko dlatego, że okupują ich kraj, co byłoby jak najbardziej zrozumiałe, tylko po prostu już tacy są. Przykładowo odczuwali satysfakcję podczas skórowania drugiego człowieka, a nawet śmiali się z tego jak on krzyczał z bólu podczas obdzierania skóry. Jedynym Indianinem na kartach tej historii, który żył w zgodzie z białymi był Sławne Buty, który był Kikapem, który nie mieszał się w żadne wojny. W posłowiu do książki Michał Stanek pisze, że : „...szokujące początkowo opisy aktów przemocy, i w ogóle podejście Indian do jej stosowania (w tym torturowania jeńców),są zgodne zarówno z przekazami historycznymi, relacjami świadków, jak i ustaleniami badaczy. Jeńcy byli przez Komanczów torturowani bardzo często, co wynikało z wiary tych ostatnich w męskie rytuały odwagi.” Pytanie jest takie, czy wszyscy Indianie tacy byli czy tylko Komancze, bo wiadomo, że szczepów indiańskich było zdecydowanie więcej, czy po prostu zostało to bardzo przesadzone przez "Amerkanów", żeby odczłowieczyć Indian, by łatwiej było wytłumaczyć mordowanie ich? Na to pytanie raczej nigdy już nie uzyskamy odpowiedzi.
Jak i w tomie poprzednim jednym z ważnych tematów były gwałty na kobietach także o tym w posłowie wspomniał jego autor. Mianowicie przyznał, że białe kobiety, które zostały zgwałcone przez Indian na rajzach, czyli najazdach indiańskich na białych osadników, były odczłowieczane przez swoich pobratymców, ponieważ uważali, że kobiety zhańbione gwałtem lepiej jakby umarły. To jest niewyobrażalna rzecz, żeby winić kobietę, że jakiś ludzki potwór ja zhańbił. Wyobraźcie sobie, że w dzisiejszych czasach kobieta zgwałcona traci z tego powodu pracę, a rodzina, a przede wszystkim jej mąż się od niej odsuwają...To byłoby chore!
Także w tej części nasi bohaterowie głownie podróżują jak nie za Indianami by ich złapać, to by kogoś ocalić z rąk Indian, więc nic się nie zmieniło. Teoretycznie brzmi to bardzo nudno, ale w praktyce na szczęście takie nie jest i to jest kolejna część, która trzyma bardzo wysoki poziom.
Na koniec, jako ostatnie przemyślenie dla osób, które dopiero zaczynają tę przygodę. Czy czytać te powieści chronologicznie czy tak jak zostały wydane? Sam czytałem zgodnie z latami wydawania i myślę sobie, że chciałbym spróbować przeczytać wszystko chronologicznie, ponieważ byłoby to całkiem inne odczucie. A najlepiej byłoby móc później porównać oba sposoby czytania, choć to jak wiadomo nie jest możliwe, bo musielibyśmy całkowicie zapomnieć treść, a później móc sobie ją przypomnieć. Może magia indiańska tutaj by pomogła? Dobra, koniec żartów- powiem tak, jeśli ktoś jest pewny, że chce przeczytać wszystkie części, to może je czytać zgodnie z historią, czyli zacznie od „Szlaku umrzyka”, a jak ktoś nie chce przeczytać wszystkiego, to niech sięgnie tylko po „Na południe od Brazos” i na pewno będzie usatysfakcjonowany, chociaż po przeczytaniu tak genialnej powieści może zechcieć sięgnąć po więcej.
No i nastał koniec tej długiej, półtoramiesięcznej przygody z Gus'em i Call'em. Szkoda, że to koniec, bo wg mnie brakuje jeszcze historii o tym co się działo między „Księżycem Komanczów” a „Na południe od Brazos”, m.in. poznanie Loreny i jej pojawienie się w Lonesome Dove. Jest luka, która może zostałaby wypełniona, gdyby Pan McMurtry jeszcze kilka lat pożył. Mimo, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydanie papierowe.
Są niewątpliwie takie książki że jak je otwierasz zaczyna się magia... I tak było u mnie.
Ten tom domyka cykl ,,Lonesome Dove'' mimo że zdarzenia nie są chronologicznie ostatnimi w tej części. Ten cykl to fenomen i niema przypadku, to była literatura najwyższych lotów.
Jak bym miał wymienić pięć najlepszych książek jakie czytałem to cztery z nich to było by to dzieło McMurtry'ego.
Zdecydowanie polecam 👍
Wydanie papierowe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą niewątpliwie takie książki że jak je otwierasz zaczyna się magia... I tak było u mnie.
Ten tom domyka cykl ,,Lonesome Dove'' mimo że zdarzenia nie są chronologicznie ostatnimi w tej części. Ten cykl to fenomen i niema przypadku, to była literatura najwyższych lotów.
Jak bym miał wymienić pięć najlepszych książek jakie czytałem to cztery z nich to było...