Księżyc Komanczów

Okładka książki Księżyc Komanczów autorstwa Larry McMurtry
Okładka książki Księżyc Komanczów autorstwa Larry McMurtry
Larry McMurtry Wydawnictwo: Vesper Cykl: Lonesome Dove (tom 4) literatura piękna
600 str. 10 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Lonesome Dove (tom 4)
Tytuł oryginału:
Comanche Moon
Data wydania:
2025-08-29
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-29
Data 1. wydania:
2000-10-01
Liczba stron:
600
Czas czytania
10 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384080474
Tłumacz:
Marek Król
Augustus McCrae i Woodrow Call, dwaj strażnicy Teksasu, mierzą się z ciężarem dojrzałości. Gus wciąż na nowo przeżywa swą miłość do Clary Forsythe, kobiety niezależnej i dumnej, podczas gdy Call, milczący i zamknięty w sobie, nie potrafi odwzajemnić uczucia Maggie Tilton – młodej prostytutki, która kocha go bez względu na wszystko.
Choć różni ich niemal wszystko – temperament, spojrzenie na życie, potrzeba bliskości – łączy ich niegasnące poczucie obowiązku. Raz jeszcze ruszają do walki jako członkowie oddziału Strażników, by w towarzystwie tropiciela Sławne Buty, ścigać Garb Bizona, legendarnego wodza Komanczów, Kopiącego Wilka, charyzmatycznego złodzieja koni, oraz okrutnego meksykańskiego bandytę, którego upodobanie do tortur budzi grozę nawet wśród najtwardszych wojowników.


„Księżyc Komanczów” uzupełnia wydarzenia, które miały miejsce między „Szlakiem Umrzyka”, a „Na południe od Brazos”, i prowadzi nas śladem dobrze znanych bohaterów – Gusa, Calla, Deetsa, Jake’a Spoona i Pea Eye Parkera – w ich zaciętej, nierównej walce o ocalenie zachodniej rubieży przed Komanczami. Lud ten z niezłomnym hartem ducha broni swej ziemi, tradycji i wolności, nie chcąc ustąpić przed napierającym światem białego człowieka.
„Księżyc Komanczów” domyka tetralogię rozpoczętą tomem „Na południe od Brazos”. Powieść ta stanowi ukoronowanie niezrównanej wizji amerykańskiego Zachodu autorstwa zdobywcy Pulitzera Larry’ego McMurtry.
Średnia ocen
8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Księżyc Komanczów w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Księżyc Komanczów



1443 1443

Oceny książki Księżyc Komanczów

Średnia ocen
8,2 / 10
186 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Księżyc Komanczów

avatar
29
14

Na półkach:

Chyba najmniej mnie wciągnęła ze wszystkich części, ale to i tak naprawdę kawał dobrej literatury. Szkoda, że teraz mało kto tak pisze.

Chyba najmniej mnie wciągnęła ze wszystkich części, ale to i tak naprawdę kawał dobrej literatury. Szkoda, że teraz mało kto tak pisze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
110
109

Na półkach:

Larry McMurtry w swojej wspaniałej tetralogii chciał stworzyć antywestern,który zdyskredytuje legendę Dzikiego Zachodu.
Powstało jednak dzieło tak wybitne i pokochane przez czytelników,iż autor niechcący ożywił nieco zapomniany gatunek literacki.
Księżyc Komanczów jest ostatnią książką czterotomowego cyklu Lonesome Dove napisaną przez autora,ale przedstawia wydarzenia mające miejsce bezpośrednio przed Na południe od Brazos.
Wydaje się to trochę skomplikowane,ale zapewniam,że nieważne w jakiej kolejności będziemy czytać ten cykl, będzie on zrozumiały i wciągający nawet dla osób nieobytych z westernowymi klimatami.
Otrzymujemy bowiem dzieło niezwykle klimatyczne,wzruszające i naturalistyczne,ukazujące schyłek Dzikiego Zachodu widziany z perspektywy różnych stron krwawego pogranicza, a wszystko to z zachowaniem kluczowych faktów historycznych.

Larry McMurtry w swojej wspaniałej tetralogii chciał stworzyć antywestern,który zdyskredytuje legendę Dzikiego Zachodu.
Powstało jednak dzieło tak wybitne i pokochane przez czytelników,iż autor niechcący ożywił nieco zapomniany gatunek literacki.
Księżyc Komanczów jest ostatnią książką czterotomowego cyklu Lonesome Dove napisaną przez autora,ale przedstawia wydarzenia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
3

Na półkach:

Świetna książka, pomost między Szlakiem Umrzyka a Na Południe od Brazos, ale przede wszystkim historia Pogranicza na przestrzeni około dwóch dekad, z tylu perspektyw, ilu nie doświadczyliśmy w poprzednich częściach.
Z całej serii, tutaj mamy najciekawiej przedstawione tło historyczne i osobiście polecam wcześniej co nieco poczytać o połowie XIX w. na Pograniczu i Ludach Wielkich Równin, aby czerpać jak najwięcej satysfakcji z lektury (Imperium Księżyca w Pełni!).

Świetna książka, pomost między Szlakiem Umrzyka a Na Południe od Brazos, ale przede wszystkim historia Pogranicza na przestrzeni około dwóch dekad, z tylu perspektyw, ilu nie doświadczyliśmy w poprzednich częściach.
Z całej serii, tutaj mamy najciekawiej przedstawione tło historyczne i osobiście polecam wcześniej co nieco poczytać o połowie XIX w. na Pograniczu i Ludach...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

659 użytkowników ma tytuł Księżyc Komanczów na półkach głównych
  • 440
  • 213
  • 6
151 użytkowników ma tytuł Księżyc Komanczów na półkach dodatkowych
  • 110
  • 12
  • 8
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Księżyc Komanczów

Inne książki autora

Larry McMurtry
Larry McMurtry
Amerykański pisarz, eseista i scenarzysta. Ukończył studia w Rice Unieversity następnie przeniósł się do Waszyngtonu by skoncentrować się na pisaniu. Uhonorowany Nagrodą Pulitzera za powieść "Na południe od Brazos", jest autorem ponad 20 powieści i ok 30 scenariuszy filmowych. Kilka jego książek sfilmowano, m. in, "Ostatni seans filmowy" i znane na całym świecie, obsypane Oscarami "Czułe słówka" w gwiazdorskiej obsadzie. Obecnie mieszka w Archer w Teksasie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Księżyc Komanczów przeczytali również

Trzecie królestwo Karl Ove Knausgård
Trzecie królestwo
Karl Ove Knausgård
Ta książka to moje pierwsze (i na pewno nie ostatnie!) spotkanie z prozą Knausgårda. Czuję, jakbym odkryła nowy kontynent. To literatura zupełnie inna niż wszystko, co czytałam dotychczas. Z pozoru prosta, niemal banalna w opisach codzienności, a jednocześnie przeszywająca do szpiku kości metafizycznym lękiem. To pozycja niepokojąca, pełna grozy i szaleństwa, pisana niespiesznie, a jednak trzymająca w napięciu do samego końca. Po lekturze czuję, że dotknęłam tylko powierzchni. „Trzecie królestwo” jawi mi się jako labirynt – można je czytać jako studium psychologiczne, thriller, a nawet traktat teologiczny. Ta wielowarstwowość jest onieśmielająca i fascynująca jednocześnie. To niezwykłe, jak autor poprzez szczegółowe opisy prozy życia czy zwykłe rozmowy przechodzi do fundamentalnych pytań o naturę zła, życie, śmierć i to, co „przed”, „po” i „pomiędzy”. Ta książka pulsuje pod skórą. Wpływa na to również wielogłosowa perspektywa – to samo zjawisko (pojawienie się nowej gwiazdy) obserwujemy oczami wielu bohaterów. Każdy niesie swój własny ciężar, a my składamy te puzzle powoli w całość. Knausgård jest szczery do bólu: jego postacie pozostają do szpiku kości ludzkie, czasem irytujące, a przez to tak bliskie. Wszystko, co najważniejsze, dzieje się tu między słowami. Ten narastający niepokój i granica światów, która staje się przerażająco cienka. Początkowo bałam się, że moja wiedza jest zbyt mała, by w pełni docenić kunszt autora. Ale teraz wiem, że tej książki nie trzeba rozumieć „definicjami” – ją trzeba czuć. Ta proza otworzyła w mojej głowie drzwi, o których istnieniu wcześniej nie wiedziałam. To lektura, do której planuję wracać na różnych etapach życia. Czuję, że za każdym razem odkryję w niej coś nowego, ale przede wszystkim – odkryję coś nowego w sobie.
Aleksandra - awatar Aleksandra
oceniła na94 dni temu
Krąg czasu Ken Follett
Krąg czasu
Ken Follett
Follett to Follett. Jego książki się wręcz pochłania, kibicując bohaterom w ich planach i marzeniach, jednocześnie martwiąc się, co złego ich spotka po drodze, bo z góry wiadomo, że złych momentów autor im nie oszczędzi. Jednocześnie "Filary ziemi" to to nie są i nie ma nawet co porównywać tych dwóch książek. Nawet jeśli porównania same przychodzą do głowy, bo niestety Follett w wielu swoich książkach trzyma się podobnych schematów, jakie stworzył, pisząc "Filary ziemi". Mamy więc budowę Monumentu, który ma przetrwać wieki, mamy miłość ponad podziałami, no i tak wyrazisty podział na dobrych i złych, że bardziej by się nie dało. Kto jest dobry, będzie dobry i szlachetny do końca, mimo uderzających w niego przeciwności. Kto jest zły, taki pozostanie, parę razy razy zatriumfuje, by na koniec ponieść bolesną porażkę. Na tę jednowymiarowość postaci narzekałam już w poprzednich książkach Folletta i nic się tu nie zmieniło w "Kręgu czasu". Tym razem akcja rozgrywa się w dalszej przeszłości, na równinie, gdzie przy drewnianym Monumencie cztery razy w roku gromadzą się różne plemiona: pasterze, rolnicy, ludzie lasu... Gdy w wyniku działań wojennych Monument zostaje zniszczony, pojawia się pomysł, by odbudować go z kamienia. Stonehenge nie powstaje jednak od razu, mijają całe lata (albo 2/3 książki),zanim ludzie postawią tu pierwszy kamień. W międzyczasie są zwykłe relacje międzyludzkie, coraz brutalniejsze niesnaski między plemionami, a, no i całkiem sporo seksu ;). Czytało się to szybko, z nieustanną myślą, jakie będą dalsze losy konkretnych postaci - nie da się zaprzeczyć, że Follett umie konstruować wciągające powieści. Z drugiej strony "Krąg czasu" jest prostszy od jego poprzednich książek - zarówno językowo i stylistycznie, jak i pod kątem fabuły. Przenoszenie kamieni nie pasjonuje tak jak budowa średniowiecznej katedry. Niektórym działaniom bohaterów i sytuacjom brakowało jakiejś logicznej spójności. Więc choć była to przyjemna lektura, mam poczucie pewnego rozczarowania, bo wiem, że Folletta stać na dużo więcej.
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na63 dni temu
Dwa ognie Christopher Buehlman
Dwa ognie
Christopher Buehlman
Fenomenalna jednotomówka dark fantasy. Nie spodziewałem się, że moje pierwsze spotkanie z twórczością Christophera Buehlmana okaże się aż tak udane. Autor w swojej powieści zabiera czytelnika do Francji połowy XV wieku, która jest wyniszczona wskutek szalejącej zarazy czarnej śmierci. Na domiar złego kraj staje się areną zmagań pomiędzy siłami nieba i piekła. W tych niewesołych okolicznościach poznajemy Thomasa, rycerza grasanta, który spotyka na swej drodze pewną dziewczynkę sierotę. Nie jest ona jednak zwyczajna i twierdzi, że przemawiają do niej anioły. Przede wszystkim pierwsze skrzypce gra w tej powieści klimat. Dwa ognie można moim zdaniem określić jako swoistego rodzaju post-apo i powieść drogi. Nasza drużyna przemierza Francję spustoszoną przez epidemię dżumy, co chwila napotyka się na wymarłe osiedla i masę ciał, których nie ma nawet kto pochować. Jednocześnie cały czas trwa angielska inwazja, a podróżnych napadają rabusie. Mroczny nastrój świetnie dopełniają pomysłowe sekwencje horrorowe. Dwa ognie klasyfikowałbym raczej jako dark fantasy, nie czystą grozę, ale makabrycznych, niepokojących lub zwyczajnie obrzydliwych scen tu nie brakuje. Jeśli chodzi o samą fabułę, to choć ma dość epizodyczny charakter, to mocno wciąga. Co uważniejsi zobaczą tu też dużo umiejętnie wplecionej religijnej symboliki. Wiele dobrego mam do napisania też na temat bohaterów. Są oni naprawdę dobrze wykreowani, widać jak przeszłe wydarzenia odcisnęły na nich piętno. Pod tym kątem muszę szczególnie pochwalić wątek Thomasa, który na kartach powieści przechodzi swoisty redemption arc. Świetnie wypadają również relacje między bohaterami, zwłaszcza ta dotycząca Thomasa i Delphine. Autor bardzo umiejętnie potraktował w powieści kwestię religijności. Choć niejednokrotnie na kartach książki księża są przedstawieni jako przeżarci korupcją i zepsuci, to zarazem u innych widzimy piękno czystej wiary, która podnosi na duchu człowieka w najtrudniejszych momentach. Mimo, że powieść przez większość czasu ma poważny charakter, to nie zabrakło tu też humoru. Świetnie pod tym kątem wypadają nieraz cięte dialogi między Thomasem a Delphine, ale nie zawodzi także humor sytuacyjny, przy scenie z potrawką i wróblem mocno parsknąłem śmiechem. Czy powieść ma jakieś wady? Na pewno nie jest dla każdego, duża ilość brutalnych scen wielu odrzuci. Niemniej mnie osobiście tytuł ten naprawdę zachwycił. Wszystko mi tu zagrało: historia, bohaterowie, klimat, styl i zakończenie, które mnie wzruszyło. To był ten szczególny przypadek powieści, kiedy tak cieszyłem się lekturą, że im bliżej było końca, tym bardziej nie chciałem, aby się skończyła. Ode mnie w pełni zasłużone 10/10.
Piotr - awatar Piotr
ocenił na1023 dni temu
Głodne duchy Kevin Jared Hosein
Głodne duchy
Kevin Jared Hosein
Daleka była tym razem literacka podróż, bo aż do Trynidadu, o którym wiemy , że leci się tam 20 godzin i że jest tam raj na ziemi. Może teraz tak, ale 80 lat temu, gdy toczy się akcja powieści, niekoniecznie. Dobrze, że powieść autora z Trynidadu dotarła do Europy, to ciekawe doświadczenie. Trochę się tylko dziwię, że autor który pisał wcześniej książki dla dzieci i młodzieży napisał tak mroczną i tragiczną powieść i jej głównym bohaterem uczynił 10-letniego chłopca. Język powieści jest niezwykle obrazowy, tłumaczenie jej to musiała być mrówcza praca. Ale z całym szacunkiem, w Trynidadzie raczej nie używa się zwrotów ‘na bank’ czy ‘badziew’. Niesamowite są porównania prawie wszystkich przedmiotów lub zdarzeń do elementów tropikalnej natury, ale dobrze by było gdyby przypisy wyjaśniały co to jest akmelia, aguti złociste czy setki innych nazw użytych w powieści. Chociaż wyszukanie ich w internecie to też ich zdjęcie, lecz zabiera sporo czasu. „Wyobraź sobie ten niesamowity moment przejścia pomiędzy nocą a dniem. Jednocześnie powolny i gwałtowny. Tę oniryczną chwilę, kiedy wczesny poranek przypomina zmierzch”. Te trzy zdania z ostatniego rozdziału powieści dobrze odzwierciedlają jej klimat. Różnice klasowe są jak dzień i noc. Akcja powieści toczy się pomiędzy żyjącą w skrajnej nędzy i biedzie rodziną Kryszny oraz opływającą w luksusy, mieszkająca z drugiej strony drogi rodziną Changoor. Przebieg powieści jest powolny ale naszpikowany gwałtownymi wydarzeniami, szczególnie tymi z udziałem dzieci czy znęcania się nad zwierzętami. Tę dobrą lekturę polecam osobom, które lubią nastrój, gdy poranek przypomina zmierzch i nie wiemy jak zacznie się dzień, nawet gdy jest porównany do łoskotnicy pękającej.
Beata - awatar Beata
oceniła na73 miesiące temu

Cytaty z książki Księżyc Komanczów

Więcej

Zawsze coś go skusiło: jeśli nie ładna dziwka, to nowy sześciostrzałowiec, elegancka kamizelka albo lepsza whisky, co w większości miejsc, w których zdarzało mu się kupować whisky, oznaczało po prostu alkohol na tyle łagodny w smaku, że nie wywracał od razu żołądka na lewą stronę.

Zawsze coś go skusiło: jeśli nie ładna dziwka, to nowy sześciostrzałowiec, elegancka kamizelka albo lepsza whisky, co w większości miejsc, w których zdarzało mu się kupować whisky, oznaczało po prostu alkohol na tyle łagodny w smaku, że nie wywracał od razu żołądka na lewą stronę.

Larry McMurtry Księżyc Komanczów Zobacz więcej
Więcej