Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Najdłuższa podróż

Najdłuższa podróż

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jacek Manicki, Anna Dobrzańska
tytuł oryginału
The Longest Ride
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788378857952
liczba stron
496
słowa kluczowe
miłość, związki, uczucia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
7,84 (449 ocen i 101 opinii)

Opis książki

Ira i Ruth. Sophia i Luke. Dwie pary, które mają niewiele wspólnego, i które są oddzielone lat i doświadczenia. Jednak ich życie będzie zbieżne z nieoczekiwą zjadliwością, przypominając nam wszystkim, że nawet najtrudniejsze decyzje mogą przynieść niezwykłe podróże: poza rozpaczą po śmierci, do najdalszych zakątków ludzkiego serca

 

źródło opisu: http://www.nicholassparks.com

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1486,26...»

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Oficjalna recenzja
Kominek książek: 181

Daj się oczarować tej opowieści…

Nicholas Sparks to marka sama w sobie. Wystarczy wspomnieć nazwisko i wszystko staje się jasne. Nie inaczej jest w przypadku, „Najdłuższej podróży”, która dosyć szybko zyskała moje uznanie.

Choć przyznać muszę, że gdzieś na początku pojawiła się obawa, Ale to już było…. Jednak tak szybko, jak się pojawiła, tak równie szybko zniknęła. Gdzieś w przebłysku świadomości widziałem pomysł, po który sięgnął autor znacznie wcześniej. Wystarczyło pozwolić ponieść się lekturze, aby dotknęła nas szczególna siła słowa Nicholasa Sparksa.

„Najdłuższa podróż”, najnowsza powieść twórcy „Listu w butelce”, „Na zakręcie”, czy może „Ostatniej piosenki”, nie ustępuje żadnej z poprzednich, a wręcz jest jedną z najlepszych w obszernym dorobku autora. Dwa równolegle poprowadzone wątki przez długi czas nie mają ze sobą zupełnie nic wspólnego. Choć, jak to u Sparksa bywa, autor potrafi zaskoczyć czytelnika w momencie, w którym najmniej się spodziewa.

Samotny starzec, który w wyniku wypadku zjeżdża ze skarpy i uderza swoim samochodem w drzewo, nie zdaje sobie sprawy, z jakimi koszmarnymi warunkami przyjdzie mu się zmierzyć. Szalejąca śnieżyca z każdą godziną coraz mocniej nie tylko zaciera ślady zdarzenia, ale również coraz mocniej zasypuje auto, w którym utknął Ira. Dziewiąty krzyżyk na karku nie ułatwia życia, a wypadek powoduje serię obrażeń, które w tym konkretnym momencie jeszcze bardziej je utrudniają. Stąd sięgnięcie po termos z kawą, czy kanapki, które gdzieś tam leżą staje się zupełnie niewykonalne. Właśnie wtedy Ira we wspomnieniach przywołuje swoją kochającą żonę Ruth. Jego osobisty sposób przetrwania tych godzin boleści.

Na przeciwnym biegunie wydarzeń pojawia się Sophia – młoda, piękna, ambitna dziewczyna, którą z trudnej opresji niespodziewanie wybawia Luke. Dzięki staraniom autora losy tych dwojga młodych ludzi zaczną się rozwijać w zupełnie nieprzewidywalny sposób. Studentka ceniąca sztukę i młody kowboj, którego jedynym celem w życiu jest ujeżdżanie byków, a także wspieranie mamy w prowadzeniu farmy. Czy tych dwoje ludzi jest w stanie znaleźć wspólną nić porozumienia? Czy z upływem czasu uda się z tej cienkiej nici upleść linę, która połączy ich wzajemnym szacunkiem i miłością? Czy życie pisze dla nich tylko dobry, pogodny scenariusz?

Wiele mądrych pytań, na które Nicholas Sparks potrafi znaleźć najlepsze możliwe odpowiedzi. Po mistrzowsku potrafi on nadać rytm tej opowieści, co tylko sprawia, że zatracamy się w niej bez reszty. Nie zdawałem sobie sprawy, w jak zadziwiający i doskonały sposób można w określonym miejscu i czasie połączyć oba biegnące obok siebie wątki. Moment, w którym do tego dochodzi i efekt w postaci ostatnich kilkudziesięciu stron tej opowieści, to pasmo niezwykłych wzruszeń, którym nie ma końca.

Od czasu „Listu w butelce” nie czytałem nic równie doskonałego w obszernym dorobku autora i już czekam na film, który niewątpliwie wkrótce stanie się faktem. Pozostaje jedno, proste pytanie – Kto wcieli się w rolę Sophii? Aby zrozumieć, o czym myślę warto już dziś udać się w „Najdłuższą podróż”.


Artur G. Kamiński

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 236
Wika | 2014-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Właśnie skończyłam i dosłownie leżałam przez długą chwilę, nie wiedząc, co dalej zrobić ze swoim życiem. Z jednej strony dlatego, że książka tak szybko się skończyła, a z drugiej, że teraz znów będzie trzeba czekać rok czy dwa na kolejną powieść tego wspaniałego autora. Luke, Ira, Ruth, Linda, Sophia - wszystkich ich pokochałam z całego serca.
Po ostatnich dwóch książkach Sparksa nie byłam pewna czego się spodziewać. Chociaż podobały mi się, to jednak czułam pewien niedosyt - miałam wrażenie, że autor nie dał z siebie wszystkiego. Ale w "The Longest Ride" (czytałam oryginał) wrócił mistrz romansów. Nie bardzo wiem, jak skomentować wnętrze powieści. To po prostu... jak najbardziej polecam przeczytać. Niektórzy pewnie stwierdzą, że to głupie romansidło, nic szczególnego. Jednak dla mnie miała swój niepowtarzalny urok i pozostawiła mnie w stanie niecierpliwego oczekiwania na kolejną powieść Sparksa.

książek: 463
Ania | 2014-06-13
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Tylko Sparks potrafi w tak pięknych słowach opowiadać o miłości.Myślę że każdy chciałby kochać i być kochanym tak badrzo jak to jest w jego książkach.
W tej powieści najpierw poznajemy Ire,dziewiędziesięcioletniego staruszka,który w mrożny lutowy dzień jadąc autem,traci panowanie nad kierownicą,wypada z ulicy i uderza w drzewo,które rośnie na skraju skarpy.Będąc uwięzionym w aucie,które w dodatku przysypał śnieg,jest bardzo słaby i obolały.Ukazuje mu się jego zmarła żona z którą rozmawia wspominając piękne lata swojego małżeństwa.
Następnie poznajemy Sophię,studentkę historii,która parę miesięcy wcześniej rozstała się z chłopakiem bo ją zdradzał.Koleżanka namawia ją na wypad na rodeo,gdzie odbędzie się konkurs w ujerzdzaniu byków a po nim zabawa.Dziewczyna w końcu postanawia pojechać.Poznaje tam sympatycznego Luka,który bierze udział w ujerzdzaniu byków.Oboje są sobą zauroczeni dlatego z biegiem czasu ich znajomość pogłębia się.Spędzają ze sobą coraz więcej czasu,powstaje między nimi w...

książek: 252
Redcherry | 2014-06-12
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Najdłuższa podróż to mój debiut z literaturą Nicholasa Sparksa. Słyszałam, że pisze ciekawe książki, ale jakoś nigdy nie miałam okazji zapoznać się z jego powieściami. Teraz miałam okazję, sama przekonać się co do jego twórczości.Czy historia – a raczej dwie historie- opisane w tej książce są fascynujące? Zdecydowanie tak. Powiem więcej, one są zbiorem emocji. Kontrastują ze sobą, w sposób subtelny, pozwalając delektować się, każdym słówkiem. Obie te historie są, bardzo ciekawe i ze sobą wymieszane – co urozmaica czytanie i wprowadza świeżość do całej powieści. Fragmenty z życia Iry są wzruszające, mają w sobie trochę melancholii i przenoszą nas w zupełnie inne czasy. Czytając, możemy się zastanowić nad własnym życiem, nad naszymi oczekiwaniami, nad prostotą kontaktów międzyludzkich. Małżeństwo Iry i Ruth było niezwykłe, miało w sobie to czego zazwyczaj brakuje związkom w dzisiejszych czasach. Mam na myśli choćby wytrwałość i miłość od początku do końca. Historia opowiadana przez st...

książek: 2322
BagatElka | 2014-06-16
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Był czas,że książki Nicholasa Sparksa należały do moich ulubionych.
Obawiam się jednak,że może się to zmienić bo ta mnie nie zachwyciła.
Chyba jestem zmęczona powtarzalnością i banalnością podobnych historyjek.
Za dużo wiosen na karku i przeczytanych książek za mną abym podczas czytania romansowych opowiastek roniła łzy.

książek: 1007
Mandriell | 2014-06-13
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Nicholas Sparks wrócił w wielkim stylu. „Najdłuższa podróż” jest naprawdę sensownie poukładaną historią z intrygującymi postaciami, która może przyczepić się do człowieka na długi czas.

W głowach wielu czytelników siedzi wredny chochlik, który często szepcze, że Sparks to tak właściwie pisarz tylko i wyłącznie dla kobiet, w dodatku kierujący swoje ckliwe litery, słowa i zdania do kobiet wrażliwych, emocjonalnych i niezbyt wymagających. Cóż, pragnę wszystkim powiedzieć, żeby spróbowali zwalczyć tego małego stworka i dali szansę Sparksowi. Rozumiem, że spore grono czytelników nastawionych na konkretny gatunek literacki nadal będzie pisarza omijać szerokim łukiem. Jeśli jednak ktokolwiek z Was uważa się za czytelnika, który lubi – ot tak, zwyczajnie – dobre historie, a do tej pory nie zna Sparksa – „Najdłuższa podróż” będzie niezłym tytułem do debiutu z panem Nicholasem.

Czytając „Najdłuższą podróż” poznamy losy czwórki bohaterów. Historia, którą tym razem (autor ma na koncie już 17 inn...

książek: 87
Kasia_1987 | 2014-06-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2014

Jest to kolejna cudowna książka Nicholasa Sparksa. Książka, która mnie niesamowicie wciągnęła, nie mogłam się od niej oderwać, a podczas czytanie nie raz napłynęły mi łzy do oczu.

książek: 352
Paulina | 2014-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Niesamowita opowieść o dwóch zupełnie różnych parach. Z jednej strony wzruszające wspomnienia człowieka, który powoli żegna się z życiem, natomiast z drugiej strony wspaniała historia dwójki młodych ludzi, którzy próbują odnaleźć w życiu to co najważniejsze-miłość. Uczą się jak zmagać się z przeciwieństwami losu, a także dochodzić do wspólnych kompromisów.

Małżeństwo Iry i Ruth pokazywało z jakimi niewyobrażalnymi problemami stykają się ludzie w trakcie tej "najdłuższej podróży,którą zwiemy życiem". Uważam, że każdy zasługuje na to, by spotkać swoją "drugą połówkę", którą będziemy tak bardzo kochać (z wzajemnością).
Bardzo mi było szkoda Iry, kiedy dowiedziałam się, że został sam na tym świecie. Uważam, że w pełni zasługiwał na dzieci, z których niejednokrotnie byłby dumny, a także uroczą gromadkę wnuków.
Wypadek pokazał, jak bardzo pragnął żyć, chociaż były momenty zwątpienia. Jego umysł próbując się bronić, wykreował postać Ruth, która miała w każdej chwili z...

książek: 521
elenkaa | 2014-10-07
Przeczytana: 07 października 2014

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2014/10/33-najduzsza-podroz-nicholas-sparks.html

Bardzo lubię powieści Sparksa. Dużo czasu mi zajęło, żeby w ogóle sięgnąć po książki autora, bo wydawało mi się, że te książki mi się nie spodobają (aktualnie mam tak z książkami Katarzyny Michalak, ale w najbliższym czasie przeczytam jakąś powieść tej autorki). Ale przemogłam się i oczywiście nie żałuję, bo lubię czasami oderwać się od moich klimatów i przeczytać typową powieść obyczajową, a czasami nawet melodramatyczną. Swoją przygodę z autorem zaczęłam od "Prawdziwego cudu" i za sobą mam 9 przeczytanych książek.

Akcja powieści toczy się dwutorowo. Na początku poznajemy historię samotnego starca Iry, który uderza w drzewo i nie ma możliwości wydostania się z samochodu. Na zewnątrz wzmaga się śnieżyca i maleją szanse, że ktoś odnajdzie staruszka. Ma on wiele czasu na rozmyślanie i we wspomnieniach przywołuje swoją żonę Ruth, zmarłą przed kilkoma...

książek: 1846
Grażyna | 2014-09-10
Przeczytana: wrzesień 2014

Kolejny raz nie zawiodłam się na moim ulubiony autorze.
Ira i Ruth oraz Sophia i Luke....siła napędową jest ..niektórzy powiedzą tylko.....ale dla mnie to jest aż...MIŁOŚĆ.....
Podoba mi się opowieść o.....starym człowieku,który żegna się z życiem oraz młodzi ,którzy dopiero zakochują się w sobie...
I niby wszystko ich dzieli....ale łączy to co najważniejsze i tak jak powinno być "wygrywa"......Powieści Nicholasa Sparksa są pełne wzruszeń,podoba mi się sposób w jaki przedstawiane są nam kolejne historie....trzeba mieć do tego wyjątkowy talent....
"Najdłuższą podróż".....powinniście przeczytać ,przynajmniej bardzo was do tego zachęcam!

książek: 495
andzia12 | 2014-09-14
Przeczytana: 14 września 2014

Gdy skończyłam czytać najnowsza książkę N. Sparksa "Najdłuższa podróż" uznałam, że jst to jedna z lepszy książek mojego ulubionego pisarza.
Ta powiesć jest zupełnie inna, niż pozostałe Sparksa. Akcja toczy się przez większą część dwutorowo- z jednej strony historia miłości Sophi i Luka(dwojga młodych ludzi, którzy pochodzą z całkiem innych światów), a z drugie losy Ira, który wspomina całe swoje życie, spędzone z ukochaną żoną(i jest to przykłąd pieknego uczucia). A na koniec losy tych trzech osób się ze sobą krzyżują.
Ogólnie jestem pod bardzo miło zaskoczona najnowsza ksiązką N.Sparksa.
I jednocześnie gorąco polecam!


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jorge Bucay
    68. rocznica
    urodzin
    Zawsze uważałem, że najpiękniejszą odpowiedzią na "Bardzo cię kocham" jest zdanie: "A ja czuję się bardzo kochana".
  • Krzysztof Daukszewicz
    67. rocznica
    urodzin
  • Hanka Lemańska
    55. rocznica
    urodzin
    Facet jak facet, dwie ręce, dwie nogi, głowa od góry.
  • Fiodor Dostojewski
    193. rocznica
    urodzin
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Maria Kuncewiczowa
    119. rocznica
    urodzin
    ...jakże ja będę umierać, kiedy nie żyłam ja wcale?
  • Chris Claremont
    64. rocznica
    urodzin
  • Philip Craig Russell
    63. rocznica
    urodzin
  • Joseph Campbell
    27. rocznica
    śmierci
    [...] jeśli idziesz za tym, co cię uszczęśliwia, to jakbyś podążał jakimś szlakiem, który istniał od zawsze, czekał na ciebie, i że życie, które właśnie przeżywasz, jest tym, które było ci jakoś pisane.
  • Michael Palmer
    1. rocznica
    śmierci
    Każde równanie zawierające czynnik ludzki jest nierozwiązywalne
  • Harry Mulisch
    4. rocznica
    śmierci
    Ważne decyzje zawsze należy podejmować od razu, ponieważ inaczej nic z tego nie wychodzi
  • Wacław Gąsiorowski
    75. rocznica
    śmierci
    -Gadajcie, coście za jedni?!
    –Joanna Żubr, markietanka pierwszej legii, pierwszego batalionu – odparła dumnie baba– A to mój stary niedołęga...
    –Maciej Żubr, podoficer pierwszej legii, pierwszego batalionu, drugiej kompanii! – poprawił chłop.
  • Henryk Niewiadomski
    7. rocznica
    śmierci
    To wpływa na psychikę. Mogę to stwierdzić z całkowitą pewnością. Siedzę już trzy lata odizolowany od żony i trzepię się ręką przez ten cały czas. Jak po roku w więzieniu zobaczyłem, że trzęsie mi się ręka, myślałem początkowo, że to albo na tle nerwowym, albo choroba Parkinsona. Walnąłem konia, od r... pokaż więcej
  • Claude Lévi-Strauss
    5. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd