Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Najdłuższa podróż

Najdłuższa podróż

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jacek Manicki, Anna Dobrzańska
tytuł oryginału
The Longest Ride
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788378857952
liczba stron
496
słowa kluczowe
miłość, związki, uczucia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
7,73 (797 ocen i 156 opinii)

Opis książki

W obliczu śmierci Ira wspomina swoje przeżycia z czasów II wojny światowej: radości i smutki dnia codziennego oraz wielką miłość – żonę, Ruth. Równocześnie z historią Iry poznajemy Sophię, studentkę próbującą pozbierać się po burzliwym związku, oraz Luke’a, ujeżdżacza byków, który po ciężkim wypadku zamierza wrócić na rodeo. Historie obu par zbiegną się w najmniej oczekiwanym momencie,...

W obliczu śmierci Ira wspomina swoje przeżycia z czasów II wojny światowej: radości i smutki dnia codziennego oraz wielką miłość – żonę, Ruth. Równocześnie z historią Iry poznajemy Sophię, studentkę próbującą pozbierać się po burzliwym związku, oraz Luke’a, ujeżdżacza byków, który po ciężkim wypadku zamierza wrócić na rodeo. Historie obu par zbiegną się w najmniej oczekiwanym momencie, przypominając, że ludzkim życiem rządzi przypadek oraz że miłość ma wymiar uniwersalny.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
Kominek książek: 224

Daj się oczarować tej opowieści…

Nicholas Sparks to marka sama w sobie. Wystarczy wspomnieć nazwisko i wszystko staje się jasne. Nie inaczej jest w przypadku, „Najdłuższej podróży”, która dosyć szybko zyskała moje uznanie.

Choć przyznać muszę, że gdzieś na początku pojawiła się obawa, Ale to już było…. Jednak tak szybko, jak się pojawiła, tak równie szybko zniknęła. Gdzieś w przebłysku świadomości widziałem pomysł, po który sięgnął autor znacznie wcześniej. Wystarczyło pozwolić ponieść się lekturze, aby dotknęła nas szczególna siła słowa Nicholasa Sparksa.

„Najdłuższa podróż”, najnowsza powieść twórcy „Listu w butelce”, „Na zakręcie”, czy może „Ostatniej piosenki”, nie ustępuje żadnej z poprzednich, a wręcz jest jedną z najlepszych w obszernym dorobku autora. Dwa równolegle poprowadzone wątki przez długi czas nie mają ze sobą zupełnie nic wspólnego. Choć, jak to u Sparksa bywa, autor potrafi zaskoczyć czytelnika w momencie, w którym najmniej się spodziewa.

Samotny starzec, który w wyniku wypadku zjeżdża ze skarpy i uderza swoim samochodem w drzewo, nie zdaje sobie sprawy, z jakimi koszmarnymi warunkami przyjdzie mu się zmierzyć. Szalejąca śnieżyca z każdą godziną coraz mocniej nie tylko zaciera ślady zdarzenia, ale również coraz mocniej zasypuje auto, w którym utknął Ira. Dziewiąty krzyżyk na karku nie ułatwia życia, a wypadek powoduje serię obrażeń, które w tym konkretnym momencie jeszcze bardziej je utrudniają. Stąd sięgnięcie po termos z kawą, czy kanapki, które gdzieś tam leżą staje się...
Nicholas Sparks to marka sama w sobie. Wystarczy wspomnieć nazwisko i wszystko staje się jasne. Nie inaczej jest w przypadku, „Najdłuższej podróży”, która dosyć szybko zyskała moje uznanie.

Choć przyznać muszę, że gdzieś na początku pojawiła się obawa, Ale to już było…. Jednak tak szybko, jak się pojawiła, tak równie szybko zniknęła. Gdzieś w przebłysku świadomości widziałem pomysł, po który sięgnął autor znacznie wcześniej. Wystarczyło pozwolić ponieść się lekturze, aby dotknęła nas szczególna siła słowa Nicholasa Sparksa.

„Najdłuższa podróż”, najnowsza powieść twórcy „Listu w butelce”, „Na zakręcie”, czy może „Ostatniej piosenki”, nie ustępuje żadnej z poprzednich, a wręcz jest jedną z najlepszych w obszernym dorobku autora. Dwa równolegle poprowadzone wątki przez długi czas nie mają ze sobą zupełnie nic wspólnego. Choć, jak to u Sparksa bywa, autor potrafi zaskoczyć czytelnika w momencie, w którym najmniej się spodziewa.

Samotny starzec, który w wyniku wypadku zjeżdża ze skarpy i uderza swoim samochodem w drzewo, nie zdaje sobie sprawy, z jakimi koszmarnymi warunkami przyjdzie mu się zmierzyć. Szalejąca śnieżyca z każdą godziną coraz mocniej nie tylko zaciera ślady zdarzenia, ale również coraz mocniej zasypuje auto, w którym utknął Ira. Dziewiąty krzyżyk na karku nie ułatwia życia, a wypadek powoduje serię obrażeń, które w tym konkretnym momencie jeszcze bardziej je utrudniają. Stąd sięgnięcie po termos z kawą, czy kanapki, które gdzieś tam leżą staje się zupełnie niewykonalne. Właśnie wtedy Ira we wspomnieniach przywołuje swoją kochającą żonę Ruth. Jego osobisty sposób przetrwania tych godzin boleści.

Na przeciwnym biegunie wydarzeń pojawia się Sophia – młoda, piękna, ambitna dziewczyna, którą z trudnej opresji niespodziewanie wybawia Luke. Dzięki staraniom autora losy tych dwojga młodych ludzi zaczną się rozwijać w zupełnie nieprzewidywalny sposób. Studentka ceniąca sztukę i młody kowboj, którego jedynym celem w życiu jest ujeżdżanie byków, a także wspieranie mamy w prowadzeniu farmy. Czy tych dwoje ludzi jest w stanie znaleźć wspólną nić porozumienia? Czy z upływem czasu uda się z tej cienkiej nici upleść linę, która połączy ich wzajemnym szacunkiem i miłością? Czy życie pisze dla nich tylko dobry, pogodny scenariusz?

Wiele mądrych pytań, na które Nicholas Sparks potrafi znaleźć najlepsze możliwe odpowiedzi. Po mistrzowsku potrafi on nadać rytm tej opowieści, co tylko sprawia, że zatracamy się w niej bez reszty. Nie zdawałem sobie sprawy, w jak zadziwiający i doskonały sposób można w określonym miejscu i czasie połączyć oba biegnące obok siebie wątki. Moment, w którym do tego dochodzi i efekt w postaci ostatnich kilkudziesięciu stron tej opowieści, to pasmo niezwykłych wzruszeń, którym nie ma końca.

Od czasu „Listu w butelce” nie czytałem nic równie doskonałego w obszernym dorobku autora i już czekam na film, który niewątpliwie wkrótce stanie się faktem. Pozostaje jedno, proste pytanie – Kto wcieli się w rolę Sophii? Aby zrozumieć, o czym myślę warto już dziś udać się w „Najdłuższą podróż”.


Artur G. Kamiński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 251
Wika | 2014-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Właśnie skończyłam i dosłownie leżałam przez długą chwilę, nie wiedząc, co dalej zrobić ze swoim życiem. Z jednej strony dlatego, że książka tak szybko się skończyła, a z drugiej, że teraz znów będzie trzeba czekać rok czy dwa na kolejną powieść tego wspaniałego autora. Luke, Ira, Ruth, Linda, Sophia - wszystkich ich pokochałam z całego serca.
Po ostatnich dwóch książkach Sparksa nie byłam pewna czego się spodziewać. Chociaż podobały mi się, to jednak czułam pewien niedosyt - miałam wrażenie, że autor nie dał z siebie wszystkiego. Ale w "The Longest Ride" (czytałam oryginał) wrócił mistrz romansów. Nie bardzo wiem, jak skomentować wnętrze powieści. To po prostu... jak najbardziej polecam przeczytać. Niektórzy pewnie stwierdzą, że to głupie romansidło, nic szczególnego. Jednak dla mnie miała swój niepowtarzalny urok i pozostawiła mnie w stanie niecierpliwego oczekiwania na kolejną powieść Sparksa.

książek: 481
Ania | 2014-06-13
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Tylko Sparks potrafi w tak pięknych słowach opowiadać o miłości.Myślę że każdy chciałby kochać i być kochanym tak badrzo jak to jest w jego książkach.
W tej powieści najpierw poznajemy Ire,dziewiędziesięcioletniego staruszka,który w mrożny lutowy dzień jadąc autem,traci panowanie nad kierownicą,wypada z ulicy i uderza w drzewo,które rośnie na skraju skarpy.Będąc uwięzionym w aucie,które w dodatku przysypał śnieg,jest bardzo słaby i obolały.Ukazuje mu się jego zmarła żona z którą rozmawia wspominając piękne lata swojego małżeństwa.
Następnie poznajemy Sophię,studentkę historii,która parę miesięcy wcześniej rozstała się z chłopakiem bo ją zdradzał.Koleżanka namawia ją na wypad na rodeo,gdzie odbędzie się konkurs w ujerzdzaniu byków a po nim zabawa.Dziewczyna w końcu postanawia pojechać.Poznaje tam sympatycznego Luka,który bierze udział w ujerzdzaniu byków.Oboje są sobą zauroczeni dlatego z biegiem czasu ich znajomość pogłębia się.Spędzają ze sobą coraz więcej czasu,powstaje między...

książek: 309
Redcherry | 2014-06-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Najdłuższa podróż to mój debiut z literaturą Nicholasa Sparksa. Słyszałam, że pisze ciekawe książki, ale jakoś nigdy nie miałam okazji zapoznać się z jego powieściami. Teraz miałam okazję, sama przekonać się co do jego twórczości.Czy historia – a raczej dwie historie- opisane w tej książce są fascynujące? Zdecydowanie tak. Powiem więcej, one są zbiorem emocji. Kontrastują ze sobą, w sposób subtelny, pozwalając delektować się, każdym słówkiem. Obie te historie są, bardzo ciekawe i ze sobą wymieszane – co urozmaica czytanie i wprowadza świeżość do całej powieści. Fragmenty z życia Iry są wzruszające, mają w sobie trochę melancholii i przenoszą nas w zupełnie inne czasy. Czytając, możemy się zastanowić nad własnym życiem, nad naszymi oczekiwaniami, nad prostotą kontaktów międzyludzkich. Małżeństwo Iry i Ruth było niezwykłe, miało w sobie to czego zazwyczaj brakuje związkom w dzisiejszych czasach. Mam na myśli choćby wytrwałość i miłość od początku do końca. Historia opowiadana...

książek: 96
Kasia_1987 | 2014-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2014

Jest to kolejna cudowna książka Nicholasa Sparksa. Książka, która mnie niesamowicie wciągnęła, nie mogłam się od niej oderwać, a podczas czytanie nie raz napłynęły mi łzy do oczu.

książek: 2474
BagatElka | 2014-06-16
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Był czas,że książki Nicholasa Sparksa należały do moich ulubionych.
Obawiam się jednak,że może się to zmienić bo ta mnie nie zachwyciła.
Chyba jestem zmęczona powtarzalnością i banalnością podobnych historyjek.
Za dużo wiosen na karku i przeczytanych książek za mną abym podczas czytania romansowych opowiastek roniła łzy.

książek: 1042
Mandriell | 2014-06-13
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Nicholas Sparks wrócił w wielkim stylu. „Najdłuższa podróż” jest naprawdę sensownie poukładaną historią z intrygującymi postaciami, która może przyczepić się do człowieka na długi czas.

W głowach wielu czytelników siedzi wredny chochlik, który często szepcze, że Sparks to tak właściwie pisarz tylko i wyłącznie dla kobiet, w dodatku kierujący swoje ckliwe litery, słowa i zdania do kobiet wrażliwych, emocjonalnych i niezbyt wymagających. Cóż, pragnę wszystkim powiedzieć, żeby spróbowali zwalczyć tego małego stworka i dali szansę Sparksowi. Rozumiem, że spore grono czytelników nastawionych na konkretny gatunek literacki nadal będzie pisarza omijać szerokim łukiem. Jeśli jednak ktokolwiek z Was uważa się za czytelnika, który lubi – ot tak, zwyczajnie – dobre historie, a do tej pory nie zna Sparksa – „Najdłuższa podróż” będzie niezłym tytułem do debiutu z panem Nicholasem.

Czytając „Najdłuższą podróż” poznamy losy czwórki bohaterów. Historia, którą tym razem (autor ma na koncie już 17...

książek: 744
andzia12 | 2014-09-14
Przeczytana: 14 września 2014

Gdy skończyłam czytać najnowsza książkę N. Sparksa "Najdłuższa podróż" uznałam, że jst to jedna z lepszy książek mojego ulubionego pisarza.
Ta powiesć jest zupełnie inna, niż pozostałe Sparksa. Akcja toczy się przez większą część dwutorowo- z jednej strony historia miłości Sophi i Luka(dwojga młodych ludzi, którzy pochodzą z całkiem innych światów), a z drugie losy Ira, który wspomina całe swoje życie, spędzone z ukochaną żoną(i jest to przykłąd pieknego uczucia). A na koniec losy tych trzech osób się ze sobą krzyżują.
Ogólnie jestem pod bardzo miło zaskoczona najnowsza ksiązką N.Sparksa.
I jednocześnie gorąco polecam!

książek: 1968
Klaudia | 2014-10-04
Przeczytana: 03 października 2014

WOW! Ta książka wywołuje ogromne emocje. Nikt nie potrafi ukazać tak cudownie jak Nicholas Sparks miłości, która jest fizycznym pragnieniem ale także potrzebą troski i ochrony drugiej połówki, to ona nadaje sens życiu, jest wielka i nieskończona. Piękna i wzruszająca powieść, która zostanie mi na bardzo długo w pamięci i niejednokrotnie będę do niej powracała.
Z całego serca polecam!

książek: 638
Tathagatha | 2015-01-12
Przeczytana: 11 stycznia 2015

Sparksa omijałam szerokim łukiem odkąd lata temu przeczytałam 'Pamiętnik' i mi się nie spodobał. Nie wiem czy to wina e-booka i być może złego amatorskiego tłumaczenia, czy może ta książka była słaba - w każdym razie stwierdziłam, że Sparks nie umie pisać, mimo że pomysły ma całkiem niezłe.
'Najdłuższą podróż' dostałam pod choinkę i postanowiłam dać szansę temu autorowi. Bardzo się cieszę, że tak zrobiłam. Już po kilku stronach byłam mile zaskoczona, bo jednak okazało się, że gościu umie pisać i pisze ładnie :)
Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron i ciężko było mi się od niej oderwać. Zawiera opis dwóch historii miłosnych: jedną świeżą, dopiero rozkwitającą i drugą starą, u kresu drogi ale równie silną jak na początku.
I ta druga historia zrobiła na mnie dużo większe wrażenie i chwyciła mnie za serce, wywołując całą gamę ciepłych emocji i wzruszeń. Została przepięknie opowiedziana, tak naturalnie, bez dialogów które brzmią krępująco, a ukazując samo sedno miłości i...

książek: 361
Paulina | 2014-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Niesamowita opowieść o dwóch zupełnie różnych parach. Z jednej strony wzruszające wspomnienia człowieka, który powoli żegna się z życiem, natomiast z drugiej strony wspaniała historia dwójki młodych ludzi, którzy próbują odnaleźć w życiu to co najważniejsze-miłość. Uczą się jak zmagać się z przeciwieństwami losu, a także dochodzić do wspólnych kompromisów.

Małżeństwo Iry i Ruth pokazywało z jakimi niewyobrażalnymi problemami stykają się ludzie w trakcie tej "najdłuższej podróży,którą zwiemy życiem". Uważam, że każdy zasługuje na to, by spotkać swoją "drugą połówkę", którą będziemy tak bardzo kochać (z wzajemnością).
Bardzo mi było szkoda Iry, kiedy dowiedziałam się, że został sam na tym świecie. Uważam, że w pełni zasługiwał na dzieci, z których niejednokrotnie byłby dumny, a także uroczą gromadkę wnuków.
Wypadek pokazał, jak bardzo pragnął żyć, chociaż były momenty zwątpienia. Jego umysł próbując się bronić, wykreował postać Ruth, która miała w każdej chwili zwątpienia,...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Robin Hobb
    63. rocznica
    urodzin
    Człowiek jest jeszcze bardziej samotny, jeśli wie, że gdzieś tam w świecie dobrze się wiedzie bez niego, przyjaciołom i rodzinie.
  • Mike Resnick
    73. rocznica
    urodzin
    - Nazwij mnie jeszcze raz TOTAM, a piekło zamarznie, zanim znajdę ci te dane - ostrzegł komputer.
  • Howard Pyle
    162. rocznica
    urodzin
    Kiedy byłem zamożny, przyjaciele przechwalali się przy moim stole, jak to mnie kochają. Ale gdy dąb pada w lesie, horda świń ucieka, aby jej nie przygniotło.
  • Julian Przyboś
    114. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Manteuffel
    113. rocznica
    urodzin
  • Gregg Olsen
    56. rocznica
    urodzin
    Żaden człowiek, a przede wszystkim żaden nastolatek, nie jest normalny ani się taki nie czuje. Każdy nosi coś w rodzaju maski, która nie pozwala ludziom dostrzec tego, co – albo kto – pod nią się kryje.
  • Janusz Sławiński
    81. rocznica
    urodzin
  • Teodor Parnicki
    107. rocznica
    urodzin
    Mówicie: temu a temu należy się miano dostojne prawdy dziejowej, tamtemu zaś miano też wprawdzie dostojne, przecież dostojnością odmiennego rodzaju: oto zmyślenia poetyckiego. Przeczę. Poezja różni się od historii formą, nie zaś tym, że jedna z dwu opowieści bliższa jest prawdy dziejowej, druga zaś... pokaż więcej
  • Yū Watase
    45. rocznica
    urodzin
  • Albert Espinosa
    42. rocznica
    urodzin
    Czy mogłem tak za nią tęsknić, jeśli jej nie znałem? Istota ludzka jest pełna magii, nie do opisania. Czułem coś wyjątkowego, kiedy wracałem do niej w myślach.
  • Klaus Hagerup
    69. rocznica
    urodzin
    Po raz pierwszy w życiu zrozumiałem, czym jest książka. Książka to magiczny świat, pełen malutkich znaczków, które potrafią ożywić zmarłych, a żywym zapewnić życie wieczne
    (s. 146).
  • Jan Dobraczyński
    21. rocznica
    śmierci
    Nigdy nie mów do Boga: 'Tylko nie to', przyjmij pokornie to, co On uznał dla nas za najlepsze
  • Anna Achmatowa
    49. rocznica
    śmierci
    Requiem, Epilog I Doświadczyłam, jak twarz się zapada, Jak strach nagle wyziera spod powiek, Jak na twarzy cierpienie układa Twarde linie pismem klinowym, Jak się włosy z brązowych i czarnych Spopielałe, srebrne nagle stają, Uśmiech więdnie na pokornych wargach, Lęk się w każdym półuśmiechu czai. J... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd