Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Dotknąć nieba

Dotknąć nieba

Autor:
Cykl: Dzienniki pisane w drodze (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Hanna de Broekere
tytuł oryginału
The Walk
wydawnictwo
Znak literanova
data wydania
ISBN
9788324017171
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
7,54 (829 ocen i 129 opinii)

Opis książki

Co byś zrobił, gdybyś stracił wszystko: pracę, dom i miłość swojego życia? „Niektórzy uznają to za opowieść o miłości. Dla nieznających miłości będzie to dziennik podróży. Dla mnie jest to wędrówka człowieka w poszukiwaniu nadziei”. Alan nie był nikim ważnym ani sławnym. Nie miało to jednak dla niego żadnego znaczenia, bo kochał i był kochany. Niestety, życie dość szybko nauczyło go, że...

Co byś zrobił, gdybyś stracił wszystko: pracę, dom i miłość swojego życia?

„Niektórzy uznają to za opowieść o miłości. Dla nieznających miłości będzie to dziennik podróży. Dla mnie jest to wędrówka człowieka w poszukiwaniu nadziei”.

Alan nie był nikim ważnym ani sławnym. Nie miało to jednak dla niego żadnego znaczenia, bo kochał i był kochany. Niestety, życie dość szybko nauczyło go, że aby latać, najpierw trzeba pogodzić się z możliwością upadku. Alan poznał więc także smak cierpienia. Pewnego dnia, podczas konnej przejażdżki, jego ukochana żona miała wypadek. Potem Alan stracił wszystko.

I wtedy właśnie postanowił odejść. Iść przed siebie, jak najdalej stąd...

~~~~
Jaki sens ma jego wędrówka? Co ofiarują mu napotkani po drodze ludzie? I jaką tajemnicę skrywa Angel, kobieta, która bez wahania zgodziła się pomóc doświadczonemu przez los nieznajomemu?

Dotknąć nieba to pierwsza część nowej serii Richarda Paula Evansa: „Dzienniki pisane w drodze”. Tym razem autor bestsellerowych Kolorów tamtego lata i Stokrotek w śniegu zabiera nas w podróż po Stanach Zjednoczonych, która ma także wymiar duchowy. W podróż odmieniającą życie i pozwalającą odzyskać nadzieję.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1354

Przemiana w drodze

Najnowsza książka Richarda Paula Evansa zaskakuje. Stali czytelnicy są już przyzwyczajeni do jego poruszających historii, mówiących o miłości, kończących się najczęściej happy endem. Tym razem autor zaprasza nas w podróż. Będzie to podróż niezwykła, pełna zaskoczeń i spontanicznych rozwiązań, obfitująca w spotkania z obcymi ludźmi, życzliwymi i tymi nie nastawionymi zbyt pozytywnie do bohatera. Przede wszystkim jednak będzie to podróż zmieniająca życie i samego wędrowca.

Alan jest mężczyzną, który w życiu osiągnął wszystko, o czym marzy większość ludzi. Ma piękną żonę, własną, dobrze prosperującą firmę, luksusowy dom, sportowy samochód i zagraniczne wakacje. Jego życie jest idealne... do pewnego momentu. Kiedy traci wszystko co miał, odkrywa, że nie stanowiło to sensu jego życia. Postanawia wyruszyć w samotną podróż, by odnaleźć sens i nadzieję, które pozwolą mu żyć dalej. Nie wie, dokąd iść i co go czeka. Nie planuje, idzie przed siebie, zatrzymuje się, kiedy zmęczenie bierze górę nad jego organizmem, sypia w przypadkowych miejscach. Czasami są to hotele, innym razem opuszczone rudery albo las. Nawiązuje znajomości z napotkanymi ludźmi, często dowiadując się o nich bardzo osobistych rzeczy i poznając niezwykłe historie ich życia. Tak spotyka Angel, tajemniczą kobietę, której pomaga, by później spotkać ją ponownie w zaskakujących okolicznościach...

„Dotknąć nieba” to pierwsza część „Dzienników pisanych w drodze”. Po jej lekturze odniosłam wraże...
Najnowsza książka Richarda Paula Evansa zaskakuje. Stali czytelnicy są już przyzwyczajeni do jego poruszających historii, mówiących o miłości, kończących się najczęściej happy endem. Tym razem autor zaprasza nas w podróż. Będzie to podróż niezwykła, pełna zaskoczeń i spontanicznych rozwiązań, obfitująca w spotkania z obcymi ludźmi, życzliwymi i tymi nie nastawionymi zbyt pozytywnie do bohatera. Przede wszystkim jednak będzie to podróż zmieniająca życie i samego wędrowca.

Alan jest mężczyzną, który w życiu osiągnął wszystko, o czym marzy większość ludzi. Ma piękną żonę, własną, dobrze prosperującą firmę, luksusowy dom, sportowy samochód i zagraniczne wakacje. Jego życie jest idealne... do pewnego momentu. Kiedy traci wszystko co miał, odkrywa, że nie stanowiło to sensu jego życia. Postanawia wyruszyć w samotną podróż, by odnaleźć sens i nadzieję, które pozwolą mu żyć dalej. Nie wie, dokąd iść i co go czeka. Nie planuje, idzie przed siebie, zatrzymuje się, kiedy zmęczenie bierze górę nad jego organizmem, sypia w przypadkowych miejscach. Czasami są to hotele, innym razem opuszczone rudery albo las. Nawiązuje znajomości z napotkanymi ludźmi, często dowiadując się o nich bardzo osobistych rzeczy i poznając niezwykłe historie ich życia. Tak spotyka Angel, tajemniczą kobietę, której pomaga, by później spotkać ją ponownie w zaskakujących okolicznościach...

„Dotknąć nieba” to pierwsza część „Dzienników pisanych w drodze”. Po jej lekturze odniosłam wrażenie, że to dopiero wprowadzenie do właściwej historii, którą poznamy w kolejnej książce. Będę na nią czekać z niecierpliwością. Nawet bez wyraźnego zakończenia i puenty powieść niesie mocne, pozytywne przesłanie. Jego głównym nośnikiem są fragmenty zapisków Alana, cytowane na początku każdego rozdziału. To prawdziwe perełki, które z powodzeniem można by drukować na okolicznościowych kartkach i na kalendarzach.

Przez jakiś czas irytowały mnie szczegółowe opisy posiłków zamieszczone w dzienniku. Informacje, gdzie dokładnie Alan zjadł burgera ze strusia albo naleśniki i ile koktajlu będącego miejscową specjalnością przy tym wypił... Później odkryłam w nich jakąś prawidłowość. Tak naprawdę to przerwy na jedzenie były jedyną stałą i pewną częścią dnia podczas wędrówki w nieznane. Może też jedynym, co dawało bohaterowi tej historii poczucie bezpieczeństwa i możliwość orientacji w mijającym czasie?

„Dotknąć nieba” to historia warta polecenia. Fanom Evansa, by zobaczyli ulubionego autora w trochę innym wydaniu, pozostałym natomiast – żeby zachęcić do sięgnięcia po jego twórczość.

Katarzyna Marondel

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 289
Dia | 2013-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2013

Książka podobna jest do tytułu czyli mdła i bez polotu. na okładce jest napisane, że nie jest to ksiązka o miłości ani dziennik z podróży tylko wedrówka człowieka w poszukiwaniu nadziei. Moim zdaniem opisy sa nużące i zbyt długie jedyne co ratuje ostatnie 150 stron to barwne postacie z ciekawymi opowiadaniami. Szczerze, moze za duzo sie spodziewałam po "podarunku" a książka jest mega zwykła i bez wyrazu. Paradoksalnie jest też druga część, za która sie zabiore pewnie dzis!

książek: 5560
młoda_pisarka | 2013-12-26
Przeczytana: 24 października 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Życie Alana było idealne. Miał pracę, pieniądze i przede wszystkim kobietę, którą kochał.
Jednak, jak to bywa w życiu nic nie trwa wiecznie. Alan traci wszystko, jednak najbardziej dotkliwa okazuje się strata żony, którą kochał bardziej niż cokolwiek innego.
I właśnie wtedy zostawia wszystko za sobą i rusza w drogę, bo tym czego musi się chwytać człowiek w chwilach całkowitego załamania są cele tak niemożliwe do spełnienia, że tylko człowiek nie mający nic może je osiągnąć. A Alan nie ma już nic do stracenia.
Polecam gorąco!

książek: 1488

Kolejna moja powieść Evansa- piąta? czwarta? straciłam rachubę- ale jego powieść są do siebie bardzo podobne. Irytuje mnie to, ale... lubię powieści tego autora, za to, że są naprawdę dobrą pożywką dla duszy. Po dołożeniu jakiejkolwiek jego powieści czuje w sobie nowe pokłady nadziei. Tak było i tutaj. Polecam fanom autora.

książek: 1400
Grey | 2013-02-04
Przeczytana: styczeń 2013

,,Dotknąć Nieba” rozpoczyna serię zatytułowaną ,,Dzienniki pisane w drodze”. Jest to również moja pierwsza książka popularnego i wychwalanego Paula Richarda Evansa. Jakie zrobił na mnie wrażenie? Czy faktycznie jego twórczość mogę zamieścić na półce z literackimi perełkami? I czy zasługuje on na miano bestselerowego pisarza?

Alan ma wszystko. Wspaniałą żonę, z którą spędza każdą wolną chwilę, dobrą pracę, a nawet lepiej niż dobrą. Prowadzi własną firmę realizując się zawodowo. Wielki dom i sportowe samochody to wisienki na torcie jego udanego życia. Niestety ktoś kiedyś rzekł, że nie można mieć wszystkiego. Eh… miał rację. McKale ma niebezpieczny wypadek, spada z konia i trafia do szpitala, gdzie jej mąż Alan nie odstępuje jej na krok. Mimo wysiłków i starań nie da się jej uratować, ale tuż przed śmiercią uprasza małżonka o dotrzymanie obietnicy. Alan ma dalej żyć. W ten sposób zamyka mu najprostszą drogę ucieczki i nadaje sens jego wędrówce…

Z początku książka robi wrażenie...

książek: 1033
Madi | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

Książki Pana EVANSA czyta się na pewno lekko i szybko,niektóre rozdziały mają po 2 strony.
Mnie jednak jak dotąd , tak do końca nie przekonały,a przeczytałam 4 książki.
"Dotknąć nieba " oceniam najsłabiej,po prostu w niektórych opisach jest nudnawa ,a dialogi niezbyt rozbudowane.
Oceniłam ją na 5/10 ,bo tak na prawdę podobała mi się tylko połowa powieści,jej I część,do śmierci McKale.
Mimo tak słabej oceny na pewno sięgnę jeszcze po książki tegoż autora,bo jednak mimo swej prostoty wprowadzają człowieka w zadumę ,uspokajają i dają wewnętrzny spokój.

książek: 1481
Anka | 2012-07-10
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2012

Niedawno moja koleżanka powiedziała, "czytałam jedną książkę Evansa, a mam wrażenie jakbym przeczytała wszystkie." ja przeczytałam cztery jego książki i mam dokładnie takie samo wrażenie. Obiecałam sobie, że piąta szansa jaką ten autor ode mnie dostanie, będzie jego szansą ostatnią. Jeśli nadal będzie próbował mnie nabrać na tanie chwyty o wielkiej miłości i bezgranicznym poświęceniu, to oddam wszystkie ksiązki, nawet te nieczytane, tego autora, które stoją na mojej półce, osobom, które jego prozę uwielbiają i tym samym pożegnamy się bez żalu, ale w atmosferze ogólnego zrozumienia.
Najpierw może odniosę się do tego, co w tej książce jest wspólne z innymi powieściami Evansa. Jest miłość, znów idealna, bezgraniczna i wymagająca poświęceń. Według mnie trochę na wyrost wyidealizowana. Moim zdaniem partnerka głównego bohatera to przede wszystkim rozpieszczona księżniczka, której jedynym zajęciem jest przepuszczanie zarobionych przez męża pieniędzy. No, ale cóż, miłość nie wybiera......

książek: 1911
Grażyna | 2013-10-20
Przeczytana: 19 października 2013

To jeden z moich ulubionych autorów to po pierwsze. Jego styl pisania,przekazywanie nam ,czytelnikom historii,jaką chce się z nami podzielić-dla mnie wspaniały.Dla mnie to powieść przede wszystkim o wielkiej miłości.I jak niekiedy bywa wydaje się wtedy ,że nic złego nie może nas spotkać.A jak spotyka to źli jesteśmy na wszystkich i oczywiście na Pana Boga- jak mógł dopuścić do utraty kochanej osoby.
Nie chce się żyć, tym bardziej ,że oprócz śmierci żony Alan traci wszystko ,może mniej ważne (firma,dom ,auta..),ale jednak...Postanawia więc wyruszyć na wędrówkę -pieszo do najdalszego miejsca w kraju ponad 4000 km.Bardzo podobały mi się na początku każdego z rozdziałów
zdania z dziennika Alana, no i oczywiście to co nieraz chwaliłam lubię przedstawianie swojej historii w pierwszej osobie...
Koniecznie musicie "Dotknąć nieba" z Alanem.Ja już jestem w dalszej części "Na rozstaju dróg"-jest frapująca,wspaniała.....może też dlatego ,że bardzo lubię się wzruszać?

książek: 1323
Monka | 2012-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2012

"Dotknąć nieba" to już kolejna przeczytana przeze mnie powieść Richarda Paula Evansa. Wszystkie są odrobinę do siebie podobne, ale mimo wszystko każdą z nich czyta się z dużym zainteresowaniem. Jest w nich ciepło, wzruszenie, wybaczenie, troskliwość, miłość i przyjaźń. Jednym słowem wszystko to, czego człowiek w życiu szuka i czego pragnie. W tej konkretnej jest jeszcze podróż - niezwykła, zaskakująca i pouczająca. Główny bohater po stracie wszystkiego, co kochał i na czym mu zależało wyrusza w drogę - długą i męczącą, ale też oczyszczającą. W trakcie tej wędrówki odnajdzie sens swojego życia. Książka bardzo dobra. Czyta się ją jednym tchem.

książek: 789
Alicja | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2014

Pierwsza część "Dzienników pisanych w drodze". Dla mnie rewelacyjna, głęboko refleksyjna, zawierająca wiele mądrości życiowych.Alan prezes dosyć wziętej agencji reklamowej określany przez klienta "chłopcem z plakatu reklamującego amerykański sen" pewnego dnia traci wszystko miłość swojego życia, firmę,cały swój majątek.Zrozpaczony podejmuje dosyć dziwną decyzję o podróży do Key West najdalej oddalonego miejsca, do którego można dojść na piechotę.W tej wędrówce nierozerwanie towarzyszą mu smutek, gorycz i rozpacz, nie może się od nich uwolnić.Podczas niej analizuje swoje dotychczasowe życie, zastanawia się nad sensem istnienia i cierpienia. Poszukuje spokoju i nadziei. Spotyka wiele osób, przeżywa różne przygody, zaczyna rozumieć,że pomagając innym można wyjść z mrocznego tunelu, w którym utknął, można zapomnieć o własnym bólu,kiedy inni cierpią o wiele bardziej.Zrozumiał,że "możemy użalać się nad sobą i opłakiwać to, co straciliśmy, albo możemy wykorzystać porażki i stratę jako...

książek: 867
Piotr | 2012-09-14
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Nowa książka autora ksiązek, które szybko podbijają najwyższe miejsca w kategorii sprzedaży na całym świecie zbiegła się z wizytą Richarda Paula Evansa w Bydgoszczy (04.07.2012). Spotkanie to odbyło się wczoraj w godzinach popołudniowych w Bibliotece Miejskiej imienia Bełzy. Do końca wierzyłem, że uda mi się tam pojawić. Niestety...tak czy inaczej musiałem zadowolić się fotorelacjami, które już wczoraj wieczorem pojawiły się w sieci. Na temat spotkania z autorem z pewnością napiszą blogerki, które miały to szczęście i uczestniczyły w spotkaniu.

A teraz o kolejnej powieści, która jest pierwszą częścią serii "Dzienniki pisane w drodze". Może zacznę od tego, że książkę przeczytałem w kilka godzin. W trakcie czytania zastanawiałem się, dlaczego ta historia mnie tak porywa. Odpowiedź jest prosta. Autor pisze językiem prostym i historie, które naprawdę mogą się wydarzyć. Zwykli bohaterowie, w tym wypadku Alan którego los ciężko doświadcza i jego wędrówka po śmierci żony.

Książkę...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lewis Carroll
    183. rocznica
    urodzin
    - Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
    - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
    - Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
    - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.
  • Clarissa Pinkola Estés
    70. rocznica
    urodzin
    Aby obcować z dziką stroną swej natury, kobieta musi na jakiś czas zostawić świat i pogrążyć się w stanie odosobnienia (aloneness) w najstarszym sensie tego słowa.(...)Właśnie taki jest cel samotności - stać sie jednią.
  • Frank Miller
    58. rocznica
    urodzin
    W tym, co robię, nie ma ode mnie lepszego. Ale to, w czym jestem najlepszy, nie jest zbyt przyjemne.
  • Leopold Sacher-Masoch
    179. rocznica
    urodzin
    Mężczyzna kieruje się w życiu zasadami, kobieta tylko uczuciem, jakie ją w danej chwili ogarnia. Nie zapomnij o tym i nie czuj się nigdy bezpiecznie u boku kobiety, którą kochasz.
  • Eliette Abecassis
    46. rocznica
    urodzin
    My, kochankowie godzin, które idą w zapomnienie, kochankowie dni, które mijają, zatrzymajmy czas, pozostańmy tu na chwilę, a ta niech trwa cały dzień dla nas, zwróconych twarzami ku sobie w tym pociągu wiozącym nas w nieznane.
  • Wojciech Albiński
    80. rocznica
    urodzin
    Rozmowy z gwiazdami zawsze kończą się zwycięstwem gwiazd.
  • Steve Leialoha
    63. rocznica
    urodzin
  • Helena Sęk
    77. rocznica
    urodzin
  • Jerome David Salinger
    5. rocznica
    śmierci
    Lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – zaczniecie tęsknić
  • John Updike
    6. rocznica
    śmierci
    Z reguły jest tak, że każde małżeństwo składa się z arystokraty i wieśniaka. Z nauczyciela i ucznia.
  • Jan Baszkiewicz
    4. rocznica
    śmierci
    Owszem, można rzec, że rewolucja francuska rozrzutnie marnowała świetne polityczne talenty; ale przecież to ona, i dopiero ona pozwoliła im się w ogóle ujawnić! To dzięki niej z obdłużonych adwokatów, z lekarzy bez klienteli, z publicystów bez czytelników, z inteligenckiej bohemy - wyrastali mężowie... pokaż więcej
  • Kazimierz Smoleń
    3. rocznica
    śmierci
  • Izaak Babel
    75. rocznica
    śmierci
    Gedali oplata mnie jedwabnymi rzemykami przydymionych swoich spojrzeń".
  • Stepan Chapman
    1. rocznica
    śmierci
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd