Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Dotknąć nieba

Dotknąć nieba

Autor:
Cykl: Dzienniki pisane w drodze (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Hanna de Broekere
tytuł oryginału
The Walk
wydawnictwo
Znak literanova
data wydania
ISBN
9788324017171
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
7,54 (750 ocen i 120 opinii)

Opis książki

Co byś zrobił, gdybyś stracił wszystko: pracę, dom i miłość swojego życia? „Niektórzy uznają to za opowieść o miłości. Dla nieznających miłości będzie to dziennik podróży. Dla mnie jest to wędrówka człowieka w poszukiwaniu nadziei”. Alan nie był nikim ważnym ani sławnym. Nie miało to jednak dla niego żadnego znaczenia, bo kochał i był kochany. Niestety, życie dość szybko nauczyło go, że aby la...

Co byś zrobił, gdybyś stracił wszystko: pracę, dom i miłość swojego życia?

„Niektórzy uznają to za opowieść o miłości. Dla nieznających miłości będzie to dziennik podróży. Dla mnie jest to wędrówka człowieka w poszukiwaniu nadziei”.

Alan nie był nikim ważnym ani sławnym. Nie miało to jednak dla niego żadnego znaczenia, bo kochał i był kochany. Niestety, życie dość szybko nauczyło go, że aby latać, najpierw trzeba pogodzić się z możliwością upadku. Alan poznał więc także smak cierpienia. Pewnego dnia, podczas konnej przejażdżki, jego ukochana żona miała wypadek. Potem Alan stracił wszystko.

I wtedy właśnie postanowił odejść. Iść przed siebie, jak najdalej stąd...

~~~~
Jaki sens ma jego wędrówka? Co ofiarują mu napotkani po drodze ludzie? I jaką tajemnicę skrywa Angel, kobieta, która bez wahania zgodziła się pomóc doświadczonemu przez los nieznajomemu?

Dotknąć nieba to pierwsza część nowej serii Richarda Paula Evansa: „Dzienniki pisane w drodze”. Tym razem autor bestsellerowych Kolorów tamtego lata i Stokrotek w śniegu zabiera nas w podróż po Stanach Zjednoczonych, która ma także wymiar duchowy. W podróż odmieniającą życie i pozwalającą odzyskać nadzieję.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1326

Przemiana w drodze

Najnowsza książka Richarda Paula Evansa zaskakuje. Stali czytelnicy są już przyzwyczajeni do jego poruszających historii, mówiących o miłości, kończących się najczęściej happy endem. Tym razem autor zaprasza nas w podróż. Będzie to podróż niezwykła, pełna zaskoczeń i spontanicznych rozwiązań, obfitująca w spotkania z obcymi ludźmi, życzliwymi i tymi nie nastawionymi zbyt pozytywnie do bohatera. Przede wszystkim jednak będzie to podróż zmieniająca życie i samego wędrowca.

Alan jest mężczyzną, który w życiu osiągnął wszystko, o czym marzy większość ludzi. Ma piękną żonę, własną, dobrze prosperującą firmę, luksusowy dom, sportowy samochód i zagraniczne wakacje. Jego życie jest idealne... do pewnego momentu. Kiedy traci wszystko co miał, odkrywa, że nie stanowiło to sensu jego życia. Postanawia wyruszyć w samotną podróż, by odnaleźć sens i nadzieję, które pozwolą mu żyć dalej. Nie wie, dokąd iść i co go czeka. Nie planuje, idzie przed siebie, zatrzymuje się, kiedy zmęczenie bierze górę nad jego organizmem, sypia w przypadkowych miejscach. Czasami są to hotele, innym razem opuszczone rudery albo las. Nawiązuje znajomości z napotkanymi ludźmi, często dowiadując się o nich bardzo osobistych rzeczy i poznając niezwykłe historie ich życia. Tak spotyka Angel, tajemniczą kobietę, której pomaga, by później spotkać ją ponownie w zaskakujących okolicznościach...

„Dotknąć nieba” to pierwsza część „Dzienników pisanych w drodze”. Po jej lekturze odniosłam wrażenie, że to dopiero wprowadzenie do właściwej historii, którą poznamy w kolejnej książce. Będę na nią czekać z niecierpliwością. Nawet bez wyraźnego zakończenia i puenty powieść niesie mocne, pozytywne przesłanie. Jego głównym nośnikiem są fragmenty zapisków Alana, cytowane na początku każdego rozdziału. To prawdziwe perełki, które z powodzeniem można by drukować na okolicznościowych kartkach i na kalendarzach.

Przez jakiś czas irytowały mnie szczegółowe opisy posiłków zamieszczone w dzienniku. Informacje, gdzie dokładnie Alan zjadł burgera ze strusia albo naleśniki i ile koktajlu będącego miejscową specjalnością przy tym wypił... Później odkryłam w nich jakąś prawidłowość. Tak naprawdę to przerwy na jedzenie były jedyną stałą i pewną częścią dnia podczas wędrówki w nieznane. Może też jedynym, co dawało bohaterowi tej historii poczucie bezpieczeństwa i możliwość orientacji w mijającym czasie?

„Dotknąć nieba” to historia warta polecenia. Fanom Evansa, by zobaczyli ulubionego autora w trochę innym wydaniu, pozostałym natomiast – żeby zachęcić do sięgnięcia po jego twórczość.

Katarzyna Marondel

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 281
Dia | 2013-03-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2013

Książka podobna jest do tytułu czyli mdła i bez polotu. na okładce jest napisane, że nie jest to ksiązka o miłości ani dziennik z podróży tylko wedrówka człowieka w poszukiwaniu nadziei. Moim zdaniem opisy sa nużące i zbyt długie jedyne co ratuje ostatnie 150 stron to barwne postacie z ciekawymi opowiadaniami. Szczerze, moze za duzo sie spodziewałam po "podarunku" a książka jest mega zwykła i bez wyrazu. Paradoksalnie jest też druga część, za która sie zabiore pewnie dzis!

książek: 5412
młoda_pisarka | 2013-12-26
Przeczytana: 24 października 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Życie Alana było idealne. Miał pracę, pieniądze i przede wszystkim kobietę, którą kochał.
Jednak, jak to bywa w życiu nic nie trwa wiecznie. Alan traci wszystko, jednak najbardziej dotkliwa okazuje się strata żony, którą kochał bardziej niż cokolwiek innego.
I właśnie wtedy zostawia wszystko za sobą i rusza w drogę, bo tym czego musi się chwytać człowiek w chwilach całkowitego załamania są cele tak niemożliwe do spełnienia, że tylko człowiek nie mający nic może je osiągnąć. A Alan nie ma już nic do stracenia.
Polecam gorąco!

książek: 529
Tomek | 2012-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Pierwszy raz spotykam się z tym autorem. Książka dzieli się na dwie części; pierwsza jest do momentu śmierci żony McKale, a druga część to jego podróż. Tylko że podróż zaczyna się dopiero w połowie więc wolałbym aby autor poświęcił z około 20-30 pierwszych stron aby opisać zdarzenia które przyczyniły się do jego odejścia, a reszta książki żeby była opisem jego podróży bo pierwsza część to zwykła smutna historyjka jakich wiele. Książka nie jest słaba ale nie jest też rewelacyjna, zapadło mi w pamięci parę cytatów ale jakoś nie zrobiła na mnie dużego wrażenia. Najbardziej denerwowały mnie te zbyt szczegółowe opisy tego co jadł, po prostu czasami miałem tego dość. Rozumiem że dzięki takim opisom można bardziej sobie wyobrazić "sceny" o których się czyta ale są pewne granice i czasami miałem wrażenie że autor skupia się przede wszystkim na tym co kupuje i czym się żywił Alan w czasie podróży. Taka sobie lektura na dwa wieczory. Po drugą część raczej nie sięgnę.

książek: 1391
Grey | 2013-02-04
Przeczytana: styczeń 2013

,,Dotknąć Nieba” rozpoczyna serię zatytułowaną ,,Dzienniki pisane w drodze”. Jest to również moja pierwsza książka popularnego i wychwalanego Paula Richarda Evansa. Jakie zrobił na mnie wrażenie? Czy faktycznie jego twórczość mogę zamieścić na półce z literackimi perełkami? I czy zasługuje on na miano bestselerowego pisarza?

Alan ma wszystko. Wspaniałą żonę, z którą spędza każdą wolną chwilę, dobrą pracę, a nawet lepiej niż dobrą. Prowadzi własną firmę realizując się zawodowo. Wielki dom i sportowe samochody to wisienki na torcie jego udanego życia. Niestety ktoś kiedyś rzekł, że nie można mieć wszystkiego. Eh… miał rację. McKale ma niebezpieczny wypadek, spada z konia i trafia do szpitala, gdzie jej mąż Alan nie odstępuje jej na krok. Mimo wysiłków i starań nie da się jej uratować, ale tuż przed śmiercią uprasza małżonka o dotrzymanie obietnicy. Alan ma dalej żyć. W ten sposób zamyka mu najprostszą drogę ucieczki i nadaje sens jego wędrówce…

Z początku książka robi wrażenie lekkiej...

książek: 1481

Kolejna moja powieść Evansa- piąta? czwarta? straciłam rachubę- ale jego powieść są do siebie bardzo podobne. Irytuje mnie to, ale... lubię powieści tego autora, za to, że są naprawdę dobrą pożywką dla duszy. Po dołożeniu jakiejkolwiek jego powieści czuje w sobie nowe pokłady nadziei. Tak było i tutaj. Polecam fanom autora.

książek: 992
Madi | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

Książki Pana EVANSA czyta się na pewno lekko i szybko,niektóre rozdziały mają po 2 strony.
Mnie jednak jak dotąd , tak do końca nie przekonały,a przeczytałam 4 książki.
"Dotknąć nieba " oceniam najsłabiej,po prostu w niektórych opisach jest nudnawa ,a dialogi niezbyt rozbudowane.
Oceniłam ją na 5/10 ,bo tak na prawdę podobała mi się tylko połowa powieści,jej I część,do śmierci McKale.
Mimo tak słabej oceny na pewno sięgnę jeszcze po książki tegoż autora,bo jednak mimo swej prostoty wprowadzają człowieka w zadumę ,uspokajają i dają wewnętrzny spokój.

książek: 1837
Grażyna | 2013-10-20
Przeczytana: 19 października 2013

To jeden z moich ulubionych autorów to po pierwsze. Jego styl pisania,przekazywanie nam ,czytelnikom historii,jaką chce się z nami podzielić-dla mnie wspaniały.Dla mnie to powieść przede wszystkim o wielkiej miłości.I jak niekiedy bywa wydaje się wtedy ,że nic złego nie może nas spotkać.A jak spotyka to źli jesteśmy na wszystkich i oczywiście na Pana Boga- jak mógł dopuścić do utraty kochanej osoby.
Nie chce się żyć, tym bardziej ,że oprócz śmierci żony Alan traci wszystko ,może mniej ważne (firma,dom ,auta..),ale jednak...Postanawia więc wyruszyć na wędrówkę -pieszo do najdalszego miejsca w kraju ponad 4000 km.Bardzo podobały mi się na początku każdego z rozdziałów
zdania z dziennika Alana, no i oczywiście to co nieraz chwaliłam lubię przedstawianie swojej historii w pierwszej osobie...
Koniecznie musicie "Dotknąć nieba" z Alanem.Ja już jestem w dalszej części "Na rozstaju dróg"-jest frapująca,wspaniała.....może też dlatego ,że bardzo lubię się wzruszać?

książek: 1305
Monka | 2012-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2012

"Dotknąć nieba" to już kolejna przeczytana przeze mnie powieść Richarda Paula Evansa. Wszystkie są odrobinę do siebie podobne, ale mimo wszystko każdą z nich czyta się z dużym zainteresowaniem. Jest w nich ciepło, wzruszenie, wybaczenie, troskliwość, miłość i przyjaźń. Jednym słowem wszystko to, czego człowiek w życiu szuka i czego pragnie. W tej konkretnej jest jeszcze podróż - niezwykła, zaskakująca i pouczająca. Główny bohater po stracie wszystkiego, co kochał i na czym mu zależało wyrusza w drogę - długą i męczącą, ale też oczyszczającą. W trakcie tej wędrówki odnajdzie sens swojego życia. Książka bardzo dobra. Czyta się ją jednym tchem.

książek: 1419
Anka | 2012-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2012

Niedawno moja koleżanka powiedziała, "czytałam jedną książkę Evansa, a mam wrażenie jakbym przeczytała wszystkie." ja przeczytałam cztery jego książki i mam dokładnie takie samo wrażenie. Obiecałam sobie, że piąta szansa jaką ten autor ode mnie dostanie, będzie jego szansą ostatnią. Jeśli nadal będzie próbował mnie nabrać na tanie chwyty o wielkiej miłości i bezgranicznym poświęceniu, to oddam wszystkie ksiązki, nawet te nieczytane, tego autora, które stoją na mojej półce, osobom, które jego prozę uwielbiają i tym samym pożegnamy się bez żalu, ale w atmosferze ogólnego zrozumienia.
Najpierw może odniosę się do tego, co w tej książce jest wspólne z innymi powieściami Evansa. Jest miłość, znów idealna, bezgraniczna i wymagająca poświęceń. Według mnie trochę na wyrost wyidealizowana. Moim zdaniem partnerka głównego bohatera to przede wszystkim rozpieszczona księżniczka, której jedynym zajęciem jest przepuszczanie zarobionych przez męża pieniędzy. No, ale cóż, miłość nie wybiera....

książek: 3637

Wędrówką życie człowieka jest…

„Powód, dla którego zaczynamy coś robić, rzadko jest powodem, dla którego robimy to dalej.”*

Zawsze wydaje ci się, że masz czas, że możesz odłożyć pracę na jutro, wyznać miłość ukochanej osobie kiedy indziej, przełożyć spotkanie z przyjaciółmi, podjąć decyzję za parę dni, zawalczyć o marzenia gdy skończymy inne czynności… Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że za parę godzin może być za późno i to co było przesuwane na inny termin już nie ma sensu, nie jest ważne, bo skoczył się twój świat, odebrano ci sens istnienia…

Alan to mężczyzna, któremu, pomimo wczesnej utraty matki, dobrze ułożyło się w życiu. Odnalazł kobietę, która była dla niego całym światem i on dla niej też. Ukończył studia i założył własną szybko się rozwijającą i dobrze prosperującą firmę reklamową. Właściciel luksusowych samochodów, dużego domu, co chwile wyjeżdżał gdzieś z żoną na urlopy. Mężczyzna nie sądził nawet, że jedna chwila może zmienić jego dotychczasowy byt, przewartościowa...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd