Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koniec świata w Breslau

Cykl: Eberhard Mock (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
6,76 (2880 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
100
9
203
8
445
7
1 066
6
603
5
305
4
60
3
68
2
14
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324016099
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Koniec świata w Breslau to druga książka z najsłynniejszej polskiej serii kryminalnej. Wrocław. Zima 1927. Seryjny morderca zostawia za sobą krwawy ślad. Przy zwłokach ofiar policja znajduje kartki z kalendarza. Jak zapobiec kolejnej zbrodni? Jak złapać zabójcę? Odpowiedź na te pytania zna tylko jedna osoba, Eberhard Mock. Komisarz zajęty jest jednak problemami swojego bratanka i...

Koniec świata w Breslau to druga książka z najsłynniejszej polskiej serii kryminalnej.



Wrocław. Zima 1927. Seryjny morderca zostawia za sobą krwawy ślad. Przy zwłokach ofiar policja znajduje kartki z kalendarza. Jak zapobiec kolejnej zbrodni? Jak złapać zabójcę? Odpowiedź na te pytania zna tylko jedna osoba, Eberhard Mock.

Komisarz zajęty jest jednak problemami swojego bratanka i młodziutką żoną Sophie. W życiu małżeńskim nie wiedzie mu się tak dobrze, jak w życiu towarzyskim, w świecie trunków i kulinarnych eskapad, oraz zawodowym, gdzie jest najlepszym śledczym w przedwojennym Wrocławiu.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2675
gwiazdka | 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 25 listopada 2015

„Koniec świata w Breslau" to najgorszy kryminał, jaki przyszło mi czytać. Pomijam już fakt, że nie było w powieści nawet jednego bohatera, którego dałoby się chociaż trochę polubić, a główna postać pan Mock wzbudzał nie tylko antypatię, ale nawet obrzydzenie. Po drugie „Koniec świata…" jest kryminałem tylko z nazwy, bo dwieście pierwszych stron ma z tym gatunkiem tylko to wspólne, ze ktoś popełnia zbrodnie, policja nie wykonuje żadnych czynności śledczych, za to autor z upodobaniem opisuje burdele i kasyna, a i jeszcze gwałty i bicie żony. Potem jest trochę „lepiej”, a to znaczy że policja wymyśla motyw i po jakimś czasie domyśla się osoby mordercy.

Nie mogłam się wczuć w tak napisany kryminał, lektura ta męczyła mnie jak mało która. Dobrnęłam do ostatniej strony, ale przyjemności w tym było niewiele. Jestem ogromnie rozczarowana i zniesmaczona.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fioletowy plecak i trzy herbaty

Wystrzegajcie się absolwentów średniej szkoły. Przesiąknięci kulturą obrazkową, totalnie nie potrafią zajmująco pisać może i o ciekawych podóżach. Łuk...

zgłoś błąd zgłoś błąd