Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chimera

Wydawnictwo: Amber
4,91 (11 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
3
5
1
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chimera
data wydania
ISBN
83-7082-296-7
liczba stron
247
język
polski
dodała
Julka

Renomowana klinika stała się miejscem potwornej zbrodni; po wymordowaniu pacjentów i personelu zabójca zniknął w zagadkowy sposób. Komisarz, który kieruje śledztwem, dowiaduje się, że w klinice prowadzono tajemnicze eksperymenty genetyczne. postanawia podążyć tym tropem, lecz nagle z ministerstwa spraw wewnętrznych otrzymuje rozkaz przerwania dochodzenia. Ale sprawą interesuje się także...

Renomowana klinika stała się miejscem potwornej zbrodni; po wymordowaniu pacjentów i personelu zabójca zniknął w zagadkowy sposób. Komisarz, który kieruje śledztwem, dowiaduje się, że w klinice prowadzono tajemnicze eksperymenty genetyczne. postanawia podążyć tym tropem, lecz nagle z ministerstwa spraw wewnętrznych otrzymuje rozkaz przerwania dochodzenia. Ale sprawą interesuje się także przyjaciel jednej z ofiar, uparty londyński dziennikarz, Peter Carson, który sam zaczyna szukać mordercy...

 

źródło opisu: okładka ksiązki

źródło okładki: Internet

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 932
Mamerkus | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2015

Gallagher to pisarz, który zrobił na mnie zaskakująco wrażenie, kiedy byłem gówniarzem i zaczytywałem się w Higginsach i Mastertonach. Sprzedawanego w ramach serii Amber - sensacja przede wszystkim kojarzę z cienia autentycznego strachu wywołanego lekturą jego powieści, jego powieści były lepszymi horrorami niż np. dzieła takiegoo Herberta. Takie w każdym razie mam wspomnienie z dzieciństwa.
Odświeżyłem sobie ostatnio Mastertona i Guya Smitha, to i postanowiłem sięgnąć Gallaghera i srodze się rozczarowałem. Nie pamiętam, czy czytałem kiedyś "Chimerę", ale mam nadzieję, że to nie ta powieść była źródłem moich pozytywnych wspomnień. To, co rzuca się w oczy to fakt, że nie wiadomo, co jest myślą przewodnią "Chimery". Przez pierwszą połowę absolutnie nic się nie dzieje, bohaterowie snują się z kąta w kąt szkockiej prowincji, jakby Gallagher desperacko pragnął wejść w szranki z polską kinematografią. Potem nagle z czapy pojawia się niby romans, który nagle znika, potem chyba główny bohater zamienia się w młodego Jamesa Bonda. Na łamach krótkiej powieści pojawia się mrowie bohaterów, którym Gallagher poświęca mnóstwo miejsca, bezcennie rozpychając objętość powieści ponad przepisowe 200 stron. Całość podlana jest sosem wysoce wątpliwych moralnie działań poszczególnych postaci, co do których Gallagher nie podejmuje żadnych refleksji. Dreszczyk strachu? Jest może w dwóch sytuacjach. Wszystko kończy się nagle i nie wiadomo, czy miała być kontynuacja, czy jak, w każdym razie mam takie poczucie, że w sumie fajnie się czytało, tylko dlaczego to takie słabe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajne akta Obozu Herosów

Idealny dodatek dla fanów serii o greckich bogach i herosach. Miło było znów odwiedzić Obóz Herosów i spotkać starych znajomych. Poznajemy również kil...

zgłoś błąd zgłoś błąd