Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiwisekcja

Tłumaczenie: Maria Skibniewska
Wydawnictwo: Muza
7,73 (118 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
23
8
32
7
20
6
14
5
9
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Vivisector
data wydania
ISBN
9788374958899
liczba stron
824
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Miss_Jacobs

Inne wydania

"Wiwisekcja" to wnikliwe studium życia artysty malarza, niewahającego się odsłaniać w swej sztuce brutalnych prawd i otrzymującego od losu równie brutalne ciosy. Ta wyrazista panorama intensywnego życia, pełna barwnych, a niekiedy szokujących wydarzeń, przesycona humorem, lecz w swej wymowie bezlitosna, skłania do refleksji nad ludzką egzystencją i nad światem sztuki. Daje poczucie obcowania z...

"Wiwisekcja" to wnikliwe studium życia artysty malarza, niewahającego się odsłaniać w swej sztuce brutalnych prawd i otrzymującego od losu równie brutalne ciosy. Ta wyrazista panorama intensywnego życia, pełna barwnych, a niekiedy szokujących wydarzeń, przesycona humorem, lecz w swej wymowie bezlitosna, skłania do refleksji nad ludzką egzystencją i nad światem sztuki. Daje poczucie obcowania z głębokimi prawdami, fascynuje dramatyczną narracją.

 

źródło opisu: http://merlin.pl/Wiwisekcja_Patrick-White/browse/product/1,797928.html

źródło okładki: http://i2.pinger.pl/pgr7/879a683d000d68484cadc055/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (403)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 708
Miss_Jacobs | 2011-02-27
Na półkach: Przeczytane

Patrick White wielkim pisarzem jest!
Jeśli „Lekka komedia” Eduardo Mendozy była jedną z najlepszych książek, jakie zdarzyło mi się przeczytać w swoim życiu to „ Wiwisekcja” White’a jest poza wszelką konkurencją.
Akcja toczy się w dwudziestowiecznej Australii. Głównym bohaterem jest Hurtle, którego poznajemy jako małego chłopca pochodzącego z biednej rodziny. Dzięki wrodzonej inteligencji i poświęceniom matki chłopiec umie czytać, pisać i przede wszystkim malować. Z powodu ubóstwa zostaje sprzedany bogatej rodzinie, której biologiczna córka jest ułomna fizycznie. Tego wyboru nie mógł zrozumieć ani też wybaczyć swoim rodzicom. Jednocześnie ból, który odczuwał był siłą napędową jego wyborów. To dzięki niemu wyzwolił się spod wpływu przybranej matki, dla której był lalką grającą przedstawieniu, które chciała reżyserować.
Drugą o wiele ważniejszą siłą były kobiety. One go napędzały, wzbudzały w nim pożądanie, ale też i odrazę. Wielokrotnie zmaga się z uczuciami do nich, jest...

książek: 222
Magdalena Nowakowska | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Opisać tak, jak jest. W ostrym, bezlitosnym świetle

Obszerność książki jest w tym przypadku zupełnie naturalna. Paręset stron jest konieczne, by z dokładnością naturalisty opisać życie malarza. Wiwisekcja, czyli testy na żywym stworzeniu, zachodzi tutaj w dwóch płaszczyznach. Dokonuje jej narrator na swoim bohaterze, Hurtle’u Duffieldzie, ale sam Hurtle, malując, właśnie w ten brutalny sposób odsłania wnętrza ludzi, komentuje i wyolbrzymia drobiazgi.
Australia, przełom XIX i XX wieku. Świat kontrastów społecznych. Biedni pracują u bogatych. Matka wielodzietnej rodziny utrzymuje dzieci, piorąc u bogatszych od siebie. Takich, co mają żyrandol i lustra. Hurtle jest jednak bardziej ambitny. Chce poznać świat bogatych, chce się uczyć. I malować. Państwo Coutney też chcieli mieć takiego syna. Zwłaszcza, że jedynaczka Rhoda, ze względu na słabe zdrowie i poważnie skrzywiony kręgosłup, nie spełniała oczekiwań. I tak chłopiec, zainteresowany sztuką, inteligentny, z biednej rodziny, stał...

książek: 667
Marianna | 2014-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zdecydowanie jedna z najlepszych książek, jakie było mi dane do tej pory przeczytać. Powieść jest napisana pięknym, niemal poetyckim językiem. Każde zdanie to odrębne dzieło sztuki. Należy również pochwalić wspaniałe tłumaczenie p. Marii Skibniewskiej. W "Wiwisekcji" jest wszystko - cierpienie, pasja, miłość, samotność, poświęcenie, szaleństwo i poszukiwanie prawdy. Polecam nawet najbardziej wymagającym Czytelnikom!
"Bóg Wiwisektor - Bóg Artysta - Bóg"

książek: 29
Koff | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2016

Patrick White - „Wiwisekcja”

Nieporadność tej nazwijmy to recenzji weźmie się stąd, że „Wiwisekcja”, z którą przyszło mi się spotkać to powieść totalna, opus magnum, które rozrywa na kawałki.

Droga artysty nie jest usłana różami, Patrick White dobrze wiedział o czym pisze. Artysta to ktoś będący z boku, z dala, nieprzejednany i niedostępny w wielu na pozór odsłoniętych punktach swojego ciała i swojej duszy. Do ktoś walczący do końca w obronie daru „wciąż jeszcze płonącego w jego wnętrzu”.

Poznajemy życie nieprzeciętnego chłopca – Hurtla Duffielda, z bardzo biednej i nie rokującej rodziny. Potem jesteśmy świadkami jak chłopak zostaje sprzedany do bogatego domu, w którym zamarzyło się jaśniepaństwu mieć swojego geniusza; „Widzisz, dzieci są jak szczeniaki. Żeby przywiązać go do nowego właściciela, trzeba szczeniaka nauczyć rozpoznawania zapachu pana”. Hurtle zmienia nazwisko, aranżacja jego nowej życiowej przestrzeni również się zmienia. Jest barwna, światła, bogata, daje mu...

książek: 348
mm8371 | 2013-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2013

Hurtley Duffield to malarz...świadomy skali swojego talentu,całe życie dąży by jego sztuka jak najbardziej zbliżyła się lub nawet osiągnęła granicę prawdy.To jego cel,obsesja,dążenie które warunkuje całe jego postępowanie.
Poznajemy całe jego życie ,od lat dziecięcych do starości...i zastanawiamy się po co?Losy jego co prawda są pokręcone,ale w sposób tak nienaturalny,jak gdyby autor na siłę mnożył rzeczy nieprawdopodobne...i znowu po co?? Bohater rodzi się biedny-mig-jest bogaty,mig- jest wojna ,mig-Duffield w Paryżu,mig-związek z prostytutka...wiele jest takiego migotania.Opisy pełne nietrafionych porównań,nienaturalne dialogi,przemyślenie godne rozkapryszonego,egoistycznego nastolatka.No cóż, powieść nie przypadła mi do gustu.Wcześniej czytałem Węzeł i była to rzecz oryginalna ,napisana trudnym językiem bo o trudnych tematach mówiąca.Wiwisekcja moim zdanie to dzieło chybione,choć nie zdziwię się jeśli inni ocenią ją inaczej.

książek: 613
Kamila | 2013-07-13
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2013

Nie wiem.....
Nie zachwyciła mnie. Pod koniec liczyłam już tylko strony wyznaczające jej kres.
Książka z gatunku "jak kochasz geniusza to spłoniesz, bo on kocha tylko to co sam stworzy". Historia łudząco podobna do tej z "Księżyca i miedziaka" S. Maughama tylko rozwleczona na 800 stron.
Po recenzjach spodziewałam się czegoś naprawde dobrego... cóż.....o gustach się nie dyskutuje.

książek: 940
emmamollie | 2014-05-14

Przeczytałam 1/3 i dalej nie daję rady. Mam tak bogaty plan książek do przeczytania, że chwilowo odkładam "Wiwisekcje" na półkę. Może wrócę do niej kiedyś, chociaż to bardzo wątpliwe. Nie chce mi się już dawać szans powieściom, które rozkręcają się około 300 strony - w przypadku tej nie mam nawet pewności, że dalsza część mogłaby mnie zainteresować.

książek: 3065
natanna | 2016-04-07
Przeczytana: 27 stycznia 2016

O twórczości Patricka White'a dowiedziałam się czytając blogi książkowe, ale nie te z recenzjami nowości. Natknąwszy się więc na jego książki w trakcie przeglądania półek w bibliotece od razu zwróciłam uwagę na intrygująco brzmiący tytuł jednej z nich. Bo czymże jest Wiwisekcja:

- doświadczalnym zabiegiem na żywym zwierzęciu
lub
- szczegółową analizą czyjejś osobowości; krytyką.


W zasadzie w książce mamy do czynienia z jej obydwoma rodzajami, bo tej będącej doświadczalnym zabiegiem na żywym, wprawdzie nie zwierzęciu, ale na stworzeniu, doświadczył bohater książki Hurtle jako sześcioletnie dziecko na sobie a przede wszystkim na swej psychice, gdy to matka, którą kochał bardzo, zdecydowała oddać go a raczej sprzedać za 500 dolarów zamożnej rodzinie Courtney'ów, by w ten sposób - w swoim mniemaniu - dać mu szansę na lepsze życie. A tę drugą polegającą na obnażaniu w sposób wręcz okrutny słabości i braków innych uprawiał sam, w swoim w dużym stopniu ...

książek: 693
karla_6 | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Słaba książka australijskiego pisarza.

Podchodziłam do Wiwisekcji z dużym entuzjazmem, spodziewałam się czegoś ciekawego i ambitnego po okropnej, przebytej ostatnio, przygodzie z Aniołami i demonami Dana Browna.
Nie można powiedzieć, że książka Patricka White'a jest mało ambitna, ale niestety do ciekawych absolutnie nie należy...
Wielka szkoda, bo i tematyka, i opis na tylnej okładce zapowiadały świetną lekturę.
Na początku książka nawet mi się podobała, dzieciństwo Hurtle'a opisane było bardzo ciekawie, nieco naturalistycznie, co bardzo zachęcało do czytania dalszych losów malarza.
Po kilkuset stronach książka robiła się coraz bardziej monotonna, jakby autor nie miał pomysłu na kolejne losy bohatera.
Hurtle stawał się najpierw nudnym dorosłym, a następnie równie nudnym i nieciekawym starym mężczyzną.
Wielka szkoda, że akurat w wakacje, kiedy mam mnóstwo czasu na czytanie, trafiam na kiepskie książki.

Nie żałuję jednak, że kupiłam tę książkę, (chociaż żałuję, że zmusiłam się...

książek: 9
Maris | 2012-07-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Historia chłopca z biednej wielodzietnej rodziny, adoptowanego przez ziemiańskie małżeństwo posiadające tylko jedno dziecko - chorowitą rachityczną córeczkę Rhodę, obarczoną znaczną skoliozą.
Chłopiec miał wrodzone zdolności plastyczne i został w przyszłości
znanym i cenionym malarzem.
Zanim zyskał sławę, los nie szczędził mu przeprowadzek. Razem z nim poznajemy Paryż i wypalony słońcem australijski busz.
Śledzimy jego karierę, wzloty i upadki, kolejne miłości, nędzę i bogactwo.
U schyłku życia znany malarz spotyka znów swoją dawno nie widzianą
przyrodnią siostrę Rhodę. Teraz jest to już biedna staruszka, z brudem wżartym za paznokciami od codziennego dokarmiania bezpańskich
kotów.
Zamieszkali razem, stworzyli rodzinę.
Ale co tam u nich słychać, jak im się razem żyje pod jednym dachem -
to już trzeba zobaczyć na własne oczy, czyli otworzyć książkę.

zobacz kolejne z 393 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd