Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nazwanie Bestii

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Felix Castor (tom 5)
Wydawnictwo: Mag
7,52 (280 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
36
8
72
7
95
6
38
5
10
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The naming of the Beasts
data wydania
ISBN
9788374802079
liczba stron
480
język
polski
dodała
alith

Mówią, że droga do piekła jest wybrukowana dobrymi chęciami, ale jeśli spytacie Feliksa Castora, powie wam, że wśród owego bruku znajdzie się też sporo arogancji, bezmyślnej brawury i głupoty. A on wie to najlepiej. Nie można bez końca grać na dwie strony i liczyć na to, że się nam upiecze. Nadszedł nieunikniony kryzys, i teraz Castor ma krew na rękach. No, nie własnych rękach - jak zwykle to...

Mówią, że droga do piekła jest wybrukowana dobrymi chęciami, ale jeśli spytacie Feliksa Castora, powie wam, że wśród owego bruku znajdzie się też sporo arogancji, bezmyślnej brawury i głupoty.
A on wie to najlepiej. Nie można bez końca grać na dwie strony i liczyć na to, że się nam upiecze. Nadszedł nieunikniony kryzys, i teraz Castor ma krew na rękach. No, nie własnych rękach - jak zwykle to inni spłacają rachunki: przyjaciele, znajomi, przypadkowi przechodnie…
Castor zatem topi smutki w morzu taniej whisky, a tymczasem niewinna kobieta traci życie, jej córka zapada w śpiączkę, nielicznym przyjaciołom, którzy mu jeszcze zostali, zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo, a po ulicach krąży demon. I to nie byle jaki demon - ten bowiem dosiada duszy jego najlepszego kumpla.
I nie można go przepędzić, nie zabijając gospodarza.


Akcja powieści o Feliksie Castorze toczy się w świecie, w którym duchy i istoty nadprzyrodzone stały się - z ledwie zauważalnych postaci pochodzących z mitów i baśni - częścią akceptowanej rzeczywistości.
Felix Castor to prywatny egzorcysta, a jego podwórkiem jest Londyn. Praca pogromcy duchów ma swoje zalety – płacą dobrze, człowiek nigdy się nie nudzi – ale istnieje też ryzyko: wcześniej czy później jakiś duch okazuje się silniejszy. W kolejnych książkach z serii Castor próbuje się dowiedzieć, czego chcą i jakie niedokończone sprawy trzymają ich po naszej stronie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2011

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 595
BlueCarmen | 2016-06-23
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 23 czerwca 2016

Mike Carey jest jednym z moich pierwszych poważniejszych twórców z gatunku fantastyki, po jakiego sięgnęłam. Dawno, dawno temu, kiedy stwierdziłam, że pora zacząć czytać coś innego, niż paranormal romance i przerzucić się na coś lepszej jakości, zdecydowałam się na zakup Mojego własnego diabła. Przez kolejne trzy lata przyzwyczaiłam się do stylu autora, błyskotliwego języka i zdążyłam zaprzyjaźnić się z bohaterami. Zakończenie cyklu o przygodach Feliksa Castora wciągnęło mnie od pierwszych stron. Pomimo tego, że styl Mike'a Careya nie należy do najprostszych i wiele w jego książkach akapitów poświęconych opisom czy też przemyśleniom głównego bohatera, to lektura na pewno na tym nie cierpi. Wychodzę wręcz z podziwu, że książka napisana w ten sposób nie traci na dynamice.
Serię o Feliksie jak najbardziej polecam, bo to kawał porządnej literatury dopracowanej w prawie wszystkich aspektach. Postacie nie są podzielone na dobre i złe, każdy z bohaterów ma swoją mroczną stronę, dylematy i demony do okiełznania. Czytelnik zaś, przewracając kolejne strony nie zauważa, kiedy dał się wciągnąć w powieść Mike'a Carey i orientuje się, że główny bohater na przekór wszelkim przesłankom płynącym z lektury wzbudził jego sympatię.
Cała recenzja: http://poczytalna-umyslowo.blogspot.com/2016/06/nazwanie-bestii.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oczy Eugena Kallmanna

Każdy ma jakieś tajemnice, pytanie czy powinny one ujrzeć światło dzienne? Szwecja, lata 90-te XX wieku, mała miejscowość, środowisko szkolne. Wszyst...

zgłoś błąd zgłoś błąd