Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maus

Tłumaczenie: Piotr Bikont
Cykl: Maus (tom 1-2)
Wydawnictwo: Post
8,62 (335 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
98
9
105
8
67
7
47
6
14
5
2
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Complet Maus (Maus, #1-2)
data wydania
ISBN
9788361762034
liczba stron
304
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Snoopy

Nowa edycja komiksu Maus zawierać będzie oba tomy w jednym zbiorczym wydaniu. Pierwsza część Mausa wprowadza czytelnika w świat trudnych relacji rodzinnych łączących Władka Szpigelmana i jego syna Arta. Komiks opowiada historię Władka z okresu jego życia w Polsce w Bielsku Białej, na krótko przed wybuchem wojny i po wkroczeniu Niemców do Polski. W drugiej części Władek kontynuuje swoją...

Nowa edycja komiksu Maus zawierać będzie oba tomy w jednym zbiorczym wydaniu.

Pierwsza część Mausa wprowadza czytelnika w świat trudnych relacji rodzinnych łączących Władka Szpigelmana i jego syna Arta. Komiks opowiada historię Władka z okresu jego życia w Polsce w Bielsku Białej, na krótko przed wybuchem wojny i po wkroczeniu Niemców do Polski. W drugiej części Władek kontynuuje swoją opowieść od momentu, gdy trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz.

Maus to jedna z najważniejszych powieści graficznych w historii tego medium. Dzieło mistrzowskie, odważne pod względem formy i treści, jest próbą zrozumienia historii XX wieku z perspektywy indywidualnych ludzkich losów. Maus, jako pierwszy komiks w historii, został uhonorowany nagrodą Pulitzera w 1992 roku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Post, 2010

źródło okładki: Wydawnictwo Post, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (635)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1299
vandenesse | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane, BOK, 2014, Komiksy
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Jest to na pewno dzieło wyjątkowe, w ten sposób Holocaust nie był jeszcze pokazany. A jak jeszcze dołożymy fakt, że Polacy zostali przedstawieni jako świnie to już w ogóle sprawia, że warto sięgnąć po ten komiks albo żeby wyrobić sobie zdanie albo z czystej ciekawości. Co do tych nieszczęsnych świń, wyjaśnienia samego autora były różne - świński wygląd miał budzić pozytywne skojarzenia z sympatycznymi bohaterami amerykańskich filmów rysunkowych takimi jak Miss Piggy czy też Porky Pig. Poza tym hitlerowcy często używali w stosunku do Polaków określenia "polnische Schwein" (polska świnia) i być może tym kierował się pisarz przy konstruowaniu graficznej strony komiksu. W każdym razie mam wrażenie, że do jakichkolwiek zwierząt by nas nie porównał, to i tak byłoby źle.
Na szczególną uwagę zasługuje sposób tłumaczenia – trzeba pamiętać, że główny bohater, Władek Szpigelman swoją historię opowiada w języku angielskim - przekształca słowa oraz myli gramatykę. Po polsku Władek mówił...

książek: 616
Harald_Hardrade | 2013-08-03
Na półkach: Przeczytane

Wielkim plusem jest nowatorski pomysł przedstawienia losów żydowskiej rodziny w czasie II Wojny Światowej. Przedstawienie Żydów jako myszy na które polują koty (Niemcy) to zupełne nowum. Mam jednakże mieszane uczucia. Po przeczytaniu stwierdzam, że niestety jest to kolejny (modny dzisiaj) paszkwil przedstawiający Polaków jednoznacznie źle. Polacy są Świniami, już Niemcy jako Koty nie budzą takiej odrazy jak Świnie, które ciągle donoszą, często nie chcą pomagać, no a w obozie koncetracyjnym kapo to zawsze Polak. Ani słowa o tym, że tylko w Polsce za ukrywanie Żydów całe polskie rodziny szły pod ścianę, a mimo to najwięcej Żydów uratowali właśnie Polacy. Mimo, że pomysł jest świetny, przekaz niestety jest mocno zakłamany.

książek: 148
Caleb | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane

Maus to obok Persepolis jeden z ważniejszych przykładów wyniesienia komiksu ponad popkulturę. To także jedyna tego typu historia nagrodzona Pulitzerem. Przedstawia opowieść ocalałego z Auschwitz Żyda, Władka Spiegelmana.

Historia posiada dwie warstwy. Pierwsza jest zapisem rozmów między Władkiem a jego synem Artem, właściwym autorem książki. Ich relacje są niełatwe, gdyż pomimo lat spokoju, senior wciąż żyje w zakorzenionej potrzebie przetrwania. Druga część to już właściwa fabuła o prześladowaniu Żydów, niemieckich obozach i powojennych perypetiach. Art rysuje postaci jako animalistyczne. Odpowiednim nacjom przypisane są konkretne zwierzęta. Żydzi to tytułowe myszy, Niemcy są kotami, Amerykanie psami. Trudno odpowiedzieć jednoznacznie dlaczego zastowano taki środek. Osobiście twierdzę, że w czasach faszystowskiego terroru, tłumienie emocji było ochroną dla duszy. Takie przedstawienie bohaterów ucieka więc od dosłowności okropieństw, wciąż zachowując ich symboliczny sens.

Cecha...

książek: 164
Karolina Kabzińska | 2011-04-27
Przeczytana: 21 kwietnia 2011

Genialne. Jeszcze nigdy nie udało się nikomu (czy to w filmie, czy w książce) TAK poruszyć temtu Zagłady Narodu Żydowskigo. Art Spiegelman z dystansem, ale także z pewną nutą żalu opowiada, a właściwie spisuje wspomnienia swojego ojca. Oprócz tematu Holocaustu poruszana jst tak tematyka relacji ojciec - syn. Są one bardzo trudne, poprzez tło II wojny światowe.
Wszystkim i każdemu z osobna polecam do przecztania ten światowej klasy komiks.

książek: 1082
jagarkar | 2014-05-17
Przeczytana: 17 maja 2014

Pasjonujący, wielowątkowy i bardzo osobisty komiks. A wydawać by się mogło, że już inaczej Holokaustu przedstawić nie można.

książek: 239
Agnes | 2014-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Odkąd w podstawówce zostałam zabrana do Auschwitz-Birkenau, gdy tylko słyszę o holokauście i zagładzie Żydów cała się trzęsę i muszę jak najszybciej zakończyć rozmowę, albo odejść od miejsca, w którym się ona odbywa. Jest to dla mnie temat trudny i tragicznie działający na moją psychikę. Nie mogę nawet sobie wyobrazić, że ktoś mógł uznać innego człowieka za zwierzę, które mógł bezkarnie zabijać.

Jednak od pierwszych kartek "Maus" zdałam sobie sprawę, że w ten sposób mogę poznawać głębiej historię zagłady Żydów. Komiks i przestawieni w nim bohaterowie w postaci zwierząt nie przypominają mi aż tak bardzo wycieczki do Obozu Zagłady. Dzięki temu czytałam książkę o wiele przyjemniej (o ile tak można to nazwać), niż mogłabym się tego spodziewać.

Sądzę, że każdy powinien zagłębiać się w tą historię i pogłębiać wiedzę o niej, aby już nigdy nie doprowadzić do powtórki.

Gorąco polecam "Maus". Jest naprawdę fantastyczna i godna uwagi każdego człowieka.

Jest tylko jedna rzecz. Ponoć autor...

książek: 921
milva | 2014-05-22
Przeczytana: 03 maja 2014

‘The Complete Maus’ Art Spiegelman

Powieść graficzna. Wydumana nazwa dla zwykłego komiksu? W żadnym razie. Jako zwykła powieść, ‘Maus’ byłby zapisem traumy Holocaustu i zapisem trudnych relacji syna z ojcem. Jako powieść graficzna przykuwa dramatyzmem i nie pozwala oderwać się od przejmującej historii Spiegelmanów ani na chwilę.

Od samego początku jesteśmy wprowadzeni w proces powstawania powieści. Art Spiegelman postanawia przedstawić historię Holocaustu widzianego oczami swojego ojca w formie komiksu. Widzimy jak przychodzi do ojca aby ten opowiedział mu wszystko – od przedwojennych losów w Sosnowcu przez nasilające się represje ze strony Niemców, wybuch wojny, kolejne kryjówki, pobyt w Oświęcimiu aż do losów powojennych, które zaniosły Spiegelmanów przez Szwecję do Stanów Zjednoczonych.

Oprócz historii związanych stricte z prześladowaniem Żydów poznajemy również osobiste relacje ojca z synem, ich prywatny Holocaust. Dowiadujemy się, że II wojna światowa, pobyt w Auschwitz...

książek: 422
Trikster | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2014

Pomijając jak są przedstawieni Polacy... Grrr.
Widzę tu zmarnowany potencjał. Komiks jest dobry, ale gdyby w pełni wykorzystać pomysł zamiany ludzi na humanoidalne zwierzęta - używając nazw "koty" zamiast "Niemcy" i "myszy" zamiast "Żydzi" - przekaz byłby bardziej uniwersalny. Rozumiem, że autor chciał uczynić opowieść bardziej osobistą, podkreślić, że to ludzie ginęli, jednak komiks wiele by na tym zyskał, przynajmniej w moim odczuciu.
Kreska bardzo ładna, rysunki pomysłowe.

książek: 291
Ania Gotowska | 2014-07-10
Przeczytana: lipiec 2014

„Maus” to moje drugie po „Persepolis” spotkanie z komiksem – gatunkiem, muszę ze skruchą przyznać, dość konsekwentnie dotąd przeze mnie ignorowanym. Moje niewiedza w tym zakresie po części spowodowana była stereotypowym, lekceważącym podejściem (pokutowała pamięć o podstawówkowych latach czytania głupkowatego Kaczora Donalda), z drugiej zaś strony, odstraszały mnie z pewnością wysokie ceny dostępnych w Polsce albumów.

Lektura „Mausa” przekonała mnie ostatecznie, że głupotą jest (często snobistyczne) zamykanie się na odbiór wyłącznie „czystych” form literackich, że połączenie rysunku ze słowem może tworzyć nową, wybitną jakość, nieosiągalną w innej postaci. „Maus” jest – w mojej ocenie – arcydziełem, książką docierającą do sedna tego, czym była Zagłada – nie na opisowym, techniczno-intelektualnym poziomie – ale właśnie bardzo indywidualnym, ludzkim.

Przeglądając internetowe opisy i recenzje dzieła Spiegelmana, natknęłam się gdzieś na stwierdzenie, że zderzenie formy rysunkowej...

książek: 3
Robert | 2013-10-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2013 rok

Dużo słyszałem na temat tego komiksu. Mało kiedy sięgam po takie medium, w sumie sam nie wiem dlaczego. Maus czyta się jednym tchem, nie ma tutaj miejsca na idealizację ludzi czy zdarzeń, na każdym kroku widać różne odcienie ludzkiej natury. Wszystko jest tak cholernie realistyczne, że gdyby nie pewna doza nienachalnego humoru i umowna kreska komiks ten byłby zbyt ciężki, depresyjny i raczej nie trafiłby do tak szerokiego grona odbiorców. A tak mamy wspaniałe dzieło które w prosty i ciekawy zarazem sposób przedstawia nam ciężar holokaustu. Brawa dla autora!
ps swoją drogą Spiegelman mógł nas, Polaków przedstawić jako inne zwierzęta (wydaje mi się, że wiedział z czym w Polsce kojarzą się świnie) np. psy, w końcu trochę kota Niemcom pogoniliśmy;)

zobacz kolejne z 625 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Klasyka komiksu: dobre i złe świnie

„Maus” Arta Spiegelmana to album, za sprawą którego wiele osób zmieniło zdanie o sztuce obrazkowej, a z drugiej strony w naszym kraju wciąż komiks nie do końca zrozumiały i przez niektórych uznawany za „antypolski”.


więcej
Manga na cenzurowanym

Czytanie swoich ulubionych historii obrazkowych manifestują dzisiaj publicznie fani komiksów. Jak się okazuje, jeszcze kilka dni temu, lektura jednego z nich mogła zostać całkowicie zabroniona. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd