Maus

Tłumaczenie: Piotr Bikont
Cykl: Maus (tom 1-2)
Wydawnictwo: Post
8,64 (348 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
102
9
110
8
70
7
48
6
14
5
2
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Complet Maus (Maus, #1-2)
data wydania
ISBN
9788361762034
liczba stron
304
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Snoopy

Nowa edycja komiksu Maus zawierać będzie oba tomy w jednym zbiorczym wydaniu. Pierwsza część Mausa wprowadza czytelnika w świat trudnych relacji rodzinnych łączących Władka Szpigelmana i jego syna Arta. Komiks opowiada historię Władka z okresu jego życia w Polsce w Bielsku Białej, na krótko przed wybuchem wojny i po wkroczeniu Niemców do Polski. W drugiej części Władek kontynuuje swoją...

Nowa edycja komiksu Maus zawierać będzie oba tomy w jednym zbiorczym wydaniu.

Pierwsza część Mausa wprowadza czytelnika w świat trudnych relacji rodzinnych łączących Władka Szpigelmana i jego syna Arta. Komiks opowiada historię Władka z okresu jego życia w Polsce w Bielsku Białej, na krótko przed wybuchem wojny i po wkroczeniu Niemców do Polski. W drugiej części Władek kontynuuje swoją opowieść od momentu, gdy trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz.

Maus to jedna z najważniejszych powieści graficznych w historii tego medium. Dzieło mistrzowskie, odważne pod względem formy i treści, jest próbą zrozumienia historii XX wieku z perspektywy indywidualnych ludzkich losów. Maus, jako pierwszy komiks w historii, został uhonorowany nagrodą Pulitzera w 1992 roku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Post, 2010

źródło okładki: Wydawnictwo Post, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4796
Wkp | 2016-11-30
Przeczytana: 25 grudnia 2016

TEN KOMIKS KRWAWI HISTORIĄ

Są dzieła, o których nie trzeba nic mówić, bo już wszystko zostało powiedziane, a i zrobiły to całe rzesze ludzi – zarówno mądrzejszych, jak i głupszych. Ale są też takie dzieła, o których mimo to mówić wciąż się chce. Jednym z nich bezwzględnie jest „Maus” Arta Spiegelmana, kameralne komiksowe arcydzieło. Absolutne must read nawet dla tych, którzy opowieści rysunkowych po prostu nienawidzą.

Mieszkający w Nowym Jorku Art Spiegelman wpada na pomysł stworzenia komiksu opowiadającego losy jego ojca, Władysława, któremu udało się przeżyć Holocaust. Zaczyna więc wypytywać rodzica o szczegóły życia zarówno tuż przed wojną, jak i w jej trakcie. Ich wspólne, bardzo intymne rozmowy prowadzą obu w przeszłość, na tereny Polski. Pierwsze miłości, spotkanie przyszłej żony, kłopoty z firmą… Nagłe wezwanie do wojska zwiastuje wybuch konfliktu, Władek trafia na front, musi walczyć, musi zabijać, trafia do niewoli, próbuje przetrwać katorżniczą pracę, zyskuje wolność,...

książek: 1401
vandenesse | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane, BOK, 2014, Komiksy
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Jest to na pewno dzieło wyjątkowe, w ten sposób Holocaust nie był jeszcze pokazany. A jak jeszcze dołożymy fakt, że Polacy zostali przedstawieni jako świnie to już w ogóle sprawia, że warto sięgnąć po ten komiks albo żeby wyrobić sobie zdanie albo z czystej ciekawości. Co do tych nieszczęsnych świń, wyjaśnienia samego autora były różne - świński wygląd miał budzić pozytywne skojarzenia z sympatycznymi bohaterami amerykańskich filmów rysunkowych takimi jak Miss Piggy czy też Porky Pig. Poza tym hitlerowcy często używali w stosunku do Polaków określenia "polnische Schwein" (polska świnia) i być może tym kierował się pisarz przy konstruowaniu graficznej strony komiksu. W każdym razie mam wrażenie, że do jakichkolwiek zwierząt by nas nie porównał, to i tak byłoby źle.
Na szczególną uwagę zasługuje sposób tłumaczenia – trzeba pamiętać, że główny bohater, Władek Szpigelman swoją historię opowiada w języku angielskim - przekształca słowa oraz myli gramatykę. Po polsku Władek mówił...

książek: 974
Patrycja | 2018-02-02
Przeczytana: 01 lutego 2018

Jedyne co wiem po przeczytaniu tego komiksu to to, że bardzo długo będzie gościł na moich półkach na honorowym miejscu przypominając, że warto próbować nowych rzeczy i nie wydawać przedwczesnych osądów. Przed sięgnięciem po "Maus" nie powiedziałabym, że można stworzyć wciągającą i wzruszającą opowieść o holocauście w formie graficznej, która przemówi do mnie bardziej niż niejedna powieść. Nie wiem czy to kwestia Spiegelmana i jego kreski, czy po prostu ujęła mnie opowieść Włodka, ale nie mam wątpliwości dlaczego ją doceniono. Nie jest to zresztą jedynie historia z wojną w tle; relacje międzyludzkie i reperkusje życia w ciągłym strachu o życie są tu przedstawione w równie ciekawy sposób.

PS. Nie czytałam wersji angielskiej, ale polskie tłumaczenie i język Szpigelmana seniora mnie oczarował; wielkie brawa dla tłumacza.

książek: 730
Harald_Hardrade | 2013-08-03
Na półkach: Przeczytane

Wielkim plusem jest nowatorski pomysł przedstawienia losów żydowskiej rodziny w czasie II Wojny Światowej. Przedstawienie Żydów jako myszy na które polują koty (Niemcy) to zupełne nowum. Mam jednakże mieszane uczucia. Po przeczytaniu stwierdzam, że niestety jest to kolejny (modny dzisiaj) paszkwil przedstawiający Polaków jednoznacznie źle. Polacy są Świniami, już Niemcy jako Koty nie budzą takiej odrazy jak Świnie, które ciągle donoszą, często nie chcą pomagać, no a w obozie koncetracyjnym kapo to zawsze Polak. Ani słowa o tym, że tylko w Polsce za ukrywanie Żydów całe polskie rodziny szły pod ścianę, a mimo to najwięcej Żydów uratowali właśnie Polacy. Mimo, że pomysł jest świetny, przekaz niestety jest mocno zakłamany.

książek: 30
opowiemci | 2018-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2018

Nie wyobrażam sobie, aby ten zbiór historii przeżyć Polaka narodowości żydowskiej, Władka Spiegelmana, można by było wydać w innej formie, niż powieść graficzna. Na 300 biało czarnych, podzielonych w formie komiksu stronach zawarta jest cała historia życia człowieka, już legendy, który swoją determinacją udowodnił, że przeżycie w warunkach jakie stworzyła II Wojna Światowa na terenie Polski i Europy to połączenie determinacji, rozsądku, sprytu, wytrwałości oraz szczęścia. Powieść ta, rozpoczynając od formy jej wydania, poprzez treść, układ, kończąc na tematyce uplasowała się na podium najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w 2017 roku (choć powieść została wydana w Polsce rok wcześniej, w 2016.)

Art Spiegelman opowiada prawdziwą historię swojego ojca, polskiego Żyda, podczas II wojny światowej. Przedstawia także skomplikowaną relację między ojcem a synem, już w Stanach Zjednoczonych, gdzie rodzice Artiego przybyli tam po wojnie.

Maus jest zdobywcą nagrody Pulitzera w 1992...

książek: 148
Caleb | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane

Maus to obok Persepolis jeden z ważniejszych przykładów wyniesienia komiksu ponad popkulturę. To także jedyna tego typu historia nagrodzona Pulitzerem. Przedstawia opowieść ocalałego z Auschwitz Żyda, Władka Spiegelmana.

Historia posiada dwie warstwy. Pierwsza jest zapisem rozmów między Władkiem a jego synem Artem, właściwym autorem książki. Ich relacje są niełatwe, gdyż pomimo lat spokoju, senior wciąż żyje w zakorzenionej potrzebie przetrwania. Druga część to już właściwa fabuła o prześladowaniu Żydów, niemieckich obozach i powojennych perypetiach. Art rysuje postaci jako animalistyczne. Odpowiednim nacjom przypisane są konkretne zwierzęta. Żydzi to tytułowe myszy, Niemcy są kotami, Amerykanie psami. Trudno odpowiedzieć jednoznacznie dlaczego zastowano taki środek. Osobiście twierdzę, że w czasach faszystowskiego terroru, tłumienie emocji było ochroną dla duszy. Takie przedstawienie bohaterów ucieka więc od dosłowności okropieństw, wciąż zachowując ich symboliczny sens.

Cecha...

książek: 1300
jagarkar | 2014-05-17
Przeczytana: 17 maja 2014

Pasjonujący, wielowątkowy i bardzo osobisty komiks. A wydawać by się mogło, że już inaczej Holokaustu przedstawić nie można.

książek: 162
xan4 | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Omówienie pierwotnie ukazało się na:
http://szortal.com/node/11281

Opowieść syna ocalonego

"Maus" Arta Spiegelmana to pozycja, która zrewolucjonizowała podejście do komiksów. To pierwsza powieść graficzna (tak, nie boję się użyć tego słowa, bo tutaj jak najbardziej ono pasuje), która otrzymała nagrodę Pulitzera. Pierwsza część zatytułowana "Mój ojciec krwawi historią" wydana w latach ’80 w Stanach Zjednoczonych, była chwalona, ale jednocześnie ostro krytykowana. Co więcej, była krytykowana przez obie strony. Zwolenników i przeciwników komiksów. I właściwie opinie obu stron sprowadzały się do tego samego. A mianowicie do tego, że o pewnych sprawach nie powinno się opowiadać poprzez komiks, na dodatek w takiej, a nie innej formie. Druga część zatytułowana "I tu się zaczęły moje kłopoty" ukazała się w USA na początku lat ’90. Jej odbiór był już przychylniejszy.

W Polsce całość, po wielu perturbacjach, wydał w 2001 roku tłumacz Piotr Bikont. O komiksie mówiono, że jest antypolski....

książek: 334
Mecha_Kulturacja | 2016-12-20
Na półkach: Przeczytane

W listopadzie na naszym rynku ukazało się kolejne, nowe, zbiorcze wydanie komiksu Maus. Opowieść ocalałego Arta Spiegelmana. W wielu kręgach ta powieść graficzna jest uznawana za najlepszy komiks wszech czasów, a jeśli jakimś cudem nigdy o nim nie słyszeliście, to wyobraźcie sobie tylko, że ten komiks otrzymał nagrodę Pulitzera! Doczekał się przy tym przekładu na kilkadziesiąt języków i stał się międzynarodowym bestsellerem. O co więc w tym wszystkim chodzi? Maus to komiks o Holocauście.

Bohaterem tej historii jest Władysław Spiegelman, polski Żyd z Sosnowca, który przed wojną radził sobie dobrze w biznesie tekstylnym, dobrze również się ożenił, co uczyniło go człowiekiem zamożnym. Był przy tym niezwykle pomysłowy i zaradny - handel nie miał dla niego tajemnic. Niestety II wojna światowa zupełnie odmieniła losy milionów podobnych mu Żydów. W tym komiksie Art Spiegelman, syn Władysława, przedstawia historię swojego ojca i matki (a przy okazji swoją), tworząc niezwykły epos...

książek: 600
kinkiet | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane, Komiks, Biblio
Przeczytana: 10 kwietnia 2017

Za "Mausa" zbierałam się już długo. W końcu się udało. Historia jest niezwykle przejmująca. Żaden film i żadna książka mnie tak nie poruszyły. Niesamowity klimat budują nawiązania do współczesności, tj. przeplatanie wspomnień z momentami tworzenia komiksu. Ponadto, autor szczerze i bez przekłamań przedstawia postać swojego ojca. Ukazuje jego skąpstwo oraz trudny charakter, za sprawą którego mieli liczne spory, bez ogródek.
Jedynym minusem jest ukazanie Polaków, jako świń. W każdej scenie z naszym udziałem figurujemy jako złodzieje, brutale i cwaniaki. Nie wierzę by Władek, w całym swoim życiu, miał do czynienia tylko z takim przedstawicielami kraju nad Wisłą. Ten obraz jest krzywdzący. Sam dobór zwierzęcia jest niesmaczny. Czy ktokolwiek ma miłe odczucia na widok świni? A to właśnie Polacy są najczęściej wyróżniani nagrodą Sprawiedliwy wśród narodów (6620 osób). Dla porównania we Francji uhonorowano ponad 3 tyś. osób, a w Niemczech 587.
Podsumowując, warto sięgnąć po tę pozycję....

zobacz kolejne z 1286 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Trzeci tydzień lutego za nami. Śniegu jak na lekarstwo, temperatura coraz wyższa - za miesiąc będziemy już witać wiosnę - oby! Jakie lektury wybraliśmy na ten weekend? W czyich słowach będziemy się zanurzać? Kto pozwoli nam odreagować na całym tygodniu? Zobaczcie sami!


więcej
Klasyka komiksu: dobre i złe świnie

„Maus” Arta Spiegelmana to album, za sprawą którego wiele osób zmieniło zdanie o sztuce obrazkowej, a z drugiej strony w naszym kraju wciąż komiks nie do końca zrozumiały i przez niektórych uznawany za „antypolski”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd