Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jestem Numerem Cztery

Tłumaczenie: Urszula Szczepańska
Cykl: Dziedzictwa Planety Lorien (tom 1)
Wydawnictwo: G+J
6,93 (1101 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
90
8
173
7
283
6
248
5
116
4
41
3
29
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I am number four
data wydania
ISBN
9788362343270
liczba stron
320
język
polski
dodała
adela

Troje zginęło, jestem Numerem Cztery. Przybyło nas tu dziewięcioro. Wyglądamy tak jak wy. Mówimy jak wy. Żyjemy pośród was. Ale nie jesteśmy wami. Umiemy robić rzeczy, o jakich wy możecie tylko pomarzyć. Posiadamy moce, o jakich wy możecie tylko pomarzyć. Jesteśmy silniejsi i szybsi niż cokolwiek, co zdarzyło wam się widzieć. Jesteśmy superbohaterami, jakich wielbicie i oglądacie w filmach i...

Troje zginęło, jestem Numerem Cztery.
Przybyło nas tu dziewięcioro. Wyglądamy tak jak wy. Mówimy jak wy. Żyjemy pośród was. Ale nie jesteśmy wami. Umiemy robić rzeczy, o jakich wy możecie tylko pomarzyć. Posiadamy moce, o jakich wy możecie tylko pomarzyć. Jesteśmy silniejsi i szybsi niż cokolwiek, co zdarzyło wam się widzieć. Jesteśmy superbohaterami, jakich wielbicie i oglądacie w filmach i komiksach – ale my jesteśmy prawdziwi.

Naszym zadaniem było dorastać, szkolić się, zdobyć siłę i zjednoczyć się, by pokonać ich w walce. Ale oni wykryli nas pierwsi i zaczęli nas tropić. Teraz my wszyscy uciekamy. Spędzamy życie w ukryciu, w miejscach, do których nikt by nie zajrzał, wtapiając się w otoczenie. Żyjemy pośród was, o czym wy nie wiecie.

Lecz oni wiedzą.
Dopadli Numer Jeden w Malezji.
Numer Dwa w Anglii.
I Numer Trzy w Kenii.
Zabili tę trójkę.
Ja jestem Numerem Cztery.
Jestem następny w kolejce.

 

źródło opisu: Wydawnictwo G+J Gruner + Jahr Polska, 2011

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/szukam.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3809
Kamila Idziaszek | 2014-06-08
Na półkach: Przeczytane

Po inwazji Mogadorczyków na planetę Lorien ucieka z niej kilkanaście osób. Ich statek ląduje na Ziemi, a młodzi przybysze rozdzielają się, aby w ukryciu przygotować się do walki. Muszą poczekać, aż ujawnią się ich moce i będą gotowi stawić czoło Mogadorczykom. Zostali połączeni czarem, który pozwala zabić ich tylko w kolejności numerów. Numer Jeden, Dwa i Trzy nie żyją. Numer Cztery jest w ogromnym niebezpieczeństwie. Teraz jego kolej by zginąć.

Nie miałam jeszcze przyjemności obejrzeć ekranizacji, ale być może to dobrze, że przeczytałam najpierw książkę. Oczywiście największą moją uwagę przyciągnął Alex Pettyfer na okładce książki, którego po prostu uwielbiam. Głównie dlatego sięgnęłam po tę powieść i kompletnie nie wiedziałam czego się po niej spodziewać. Z jednej strony byłam ciekawa co takiego wymyślił autor, ale z drugiej nie wiedziałam czy jest to do końca coś co lubię czytać. W końcu postanowiłam zaryzykować i przekonać się jak potoczą się losy Numeru Cztery.

Powieść wciąga od pierwszych stron i ciekawi czytelnika. Nie jest to może wybitna książka, ale można z nią miło spędzić czas. Prosty język jakiego używa autor znacznie ułatwia czytanie i sprawia, że w bardzo krótkim czasie można pochłonąć całą książkę. Autor miał świetny pomysł na fabułę i myślę, że wykorzystał go w dobry sposób. Myślę, że opowieść o losach czwórki trafi do wielu młodych osób, które spędzą z tą lekturą wiele miłych chwil. Oczywiście pewnie twórczość Pittacusa Lore'a spodoba się również i starszym czytelnikom.

Byłam bardzo zdziwiona, że powieść trafiła w moje gusta, ponieważ na ogół nie czytam książek o takiej tematyce, ale jak widać warto się czasami przełamać, ponieważ można odkryć coś naprawdę wartościowego. Z przyjemnością zapoznam się z innym dziełami tego autora, żeby zobaczyć czym jeszcze może mnie zaskoczyć. Myślę, że to właśnie takie książki powinny należeć do lektur szkolnych, bo być może dzięki nim więcej młodych osób zaczęło sięgać po książki. Niestety dzisiaj musimy czytać tak okropne powieści, których wiele osób po prostu nie rozumie ze względu na ich starodawny język. Mnie osobiście lektury odstraszają i nie mam ochoty w ogóle ich czytać. Z reguły bardzo mnie nudzą i zapoznaję się z nimi tylko po to, aby nie dostać gorszej oceny, ale i tak często sięgam po streszczenia.

Okładka mi się podoba, pewnie dlatego, że jest na niej boski Alex Pettyfer. Jaki on jest przystojny... Dobra, rozmarzyłam się trochę, ale już wracam. Może teraz zabiorę się za film, żeby zobaczyć jak wypadnie przy tej książce. Nie nastawiam się na zbyt wiele, ponieważ ekranizacje nie zawsze oddają wszystkie emocje jakich doświadczam przy czytaniu. Mam nadzieję, że zachęciłam was do tej książki, ponieważ recenzja jest pisana na szybko. Zaczął się ostatni tydzień przed wystawieniem ocen i trochę ciężko jest znaleźć czas na coś innego poza nauką. Teraz witam chemię i biologię. Trzymajcie kciuki, żebym się nauczyła na jutro, bo bardzo mi zależy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Star Wars - Powrót Jedi

Dobra historia wykreowana tak naprawdę przez scenariusz filmowy. Jak na adaptację książkową, wnosi zdecydowanie za mało innowacji.

zgłoś błąd zgłoś błąd