Kamila Idziaszek 
ksiazki-milki.blogspot.com, https://www.instagram.com/ksiazkimilki
21 lat, kobieta, Gdańsk, status: Czytelniczka, dodała: 7 książek, ostatnio widziana 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-03-14 11:23:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie, Posiadam
Autor:
Cykl: Mount Trilogy (tom 1) | Seria: Editio Red

Meghan March to autorka bardzo popularna i doskonale znana za granicą. Teraz, dzięki wydawnictwu Editio Red jej powieść w końcu trafiła również do polskich księgarni, a żądne namiętności czytelniczki mogą zaspokoić swoją ciekawość odnośnie twórczości tej pisarki. Oczywiście "Króla bez skrupułów" nie mogło zabraknąć również w mojej biblioteczce, a kiedy tylko powieść trafiła w moje ręce,... Meghan March to autorka bardzo popularna i doskonale znana za granicą. Teraz, dzięki wydawnictwu Editio Red jej powieść w końcu trafiła również do polskich księgarni, a żądne namiętności czytelniczki mogą zaspokoić swoją ciekawość odnośnie twórczości tej pisarki. Oczywiście "Króla bez skrupułów" nie mogło zabraknąć również w mojej biblioteczce, a kiedy tylko powieść trafiła w moje ręce, niezwłocznie zabrałam się za jej czytanie. Jeśli zastanawiacie się czy ta pociągająca okładka kryje w sobie coś więcej niż tylko przeciętny romans, zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

Keira Kilgore jest rudowłosą pięknością o ognistym temperamencie i niepokornej duszy. Prowadzi destylarnię, która należy do jej rodziny od czterech pokoleń, i to dziedzictwo jest dla niej wszystkim. Zwłaszcza teraz, gdy po kilku miesiącach małżeństwa zmarł jej mąż. Nie był to udany związek. Brett regularnie ją zdradzał, podkradał pieniądze z firmowego konta, a gdy zginął, okazało się, że pozostawił ją z ogromnym długiem, którego w żaden sposób nie mogłaby spłacić. Najgorsze jednak, że zadłużył Keirę u człowieka, który rządzi Nowym Orleanem żelazną pięścią. Lachlan Mount nie ma żadnych zahamowań ani słabości. O jego bezwzględności krążą legendy. Nikt nie odważy się kwestionować jego życzeń czy łamać ustalonych przez niego zasad - ani policja, ani żadna z mafii działających w mieście. Mount trzyma się w cieniu. Nikomu nie pozwala zbliżyć się do siebie, poza nielicznymi kobietami, które potem giną bez wieści. Mężczyzna może zrobić wszystko, bo nigdy nie spotkał się nawet z cieniem oporu. Kontrolował Nowy Orlean w pełnym tego słowa znaczeniu, a jego żądania zawsze były spełniane. Tak miało być i tym razem. W zamian za odstąpienie od zrujnowania dziedzictwa Keiry zażądał jej samej.

Muszę przyznać, że kiedy rozpakowałam przesyłkę zawierającą "Króla bez skrupułów" byłam dosyć mocno zaskoczona. Nie będę ukrywać, że spodziewałam się powieści liczącej co najmniej trzysta stron, tymczasem okazało się, że pierwsza część serii Mount liczy niewiele ponad dwieście stron. Zastanawiałam się czy autorce uda się wystarczająco mocno rozbudować fabułę, aby zaciekawić czytelnika. Postanowiłam jak najszybciej się o tym przekonać. Do jakich wniosków doszłam podczas lektury tej książki?

Jeśli chodzi o fabułę to od razu warto tutaj zaznaczyć, że zabierając się za czytanie tej powieści nie powinniście spodziewać się po niej czegoś nowego. To wszystko gdzieś już tam było i mniej lub bardziej przypomina całe mnóstwo innych romansów dostępnych w księgarni. Mnie osobiście nie przeszkadza powielanie schematów, ponieważ każdy autor w inny sposób przedstawia fabułę, nawet jeśli część kluczowych wydarzeń jest do siebie odrobinę podobna. To, co może wyróżniać "Króla bez skrupułów" to emocje, którymi zostaje zalewany czytelnik już od pierwszych stron powieści. Meghan March stworzyła historię, od której ciężko się oderwać, a każdy kolejny rozdział wywołuje w nas coraz większe zaciekawienie i napięcie.

Bohaterowie niemal od razu zyskali moją sympatię - jest w nich coś takiego, co sprawia, że ciężko ich nie polubić. Z zapartym tchem śledziłam losy Keiry i Lachlana oraz przyglądałam się ich skomplikowanej i nieprzewidywalnej relacji. "Król bez skrupułów" to książka wręcz ociekająca seksem, zawierająca pewną dozę brutalności - zdecydowanie przeznaczona dla czytelników, którzy gustują w mrocznych i pikantnych klimatach. Cieszę się, że w zapowiedziach wydawnictwa Editio już widać okładkę drugiej i trzeciej części serii Mount. Z niecierpliwością czekam na kontynuację przygód głównych bohaterów, tym bardziej, że zakończenie mocno podkręciło moją ciekawość.

pokaż więcej

 
2019-03-14 10:29:01
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Mount Trilogy (tom 2)
 
2019-03-14 10:28:56
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Mount Trilogy (tom 3)
 
2019-03-13 17:20:03
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie, Posiadam

"Ostatni krzyk suki" zaciekawił mnie przede wszystkim swoim intrygującym tytułem oraz okładką. Ta niewielkiego formatu książka miała zawierać boleśnie prawdziwe i histerycznie śmieszne złote myśli, ale czy rzeczywiście jej treść zgadza się z zapowiedzią zamieszczoną z tyłu okładki? Postanowiłam jak najszybciej to sprawdzić i przekonać się czy warto w ogóle poświęcać czas tej pozycji. Jeśli... "Ostatni krzyk suki" zaciekawił mnie przede wszystkim swoim intrygującym tytułem oraz okładką. Ta niewielkiego formatu książka miała zawierać boleśnie prawdziwe i histerycznie śmieszne złote myśli, ale czy rzeczywiście jej treść zgadza się z zapowiedzią zamieszczoną z tyłu okładki? Postanowiłam jak najszybciej to sprawdzić i przekonać się czy warto w ogóle poświęcać czas tej pozycji. Jeśli zastanawiacie się jakie wrażenie zrobiła na mnie lektura "Ostatniego krzyku suki" - zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

Nie będę owijać w bawełnę i po prostu od razu zaznaczę, że moim zdaniem kupno "Ostatniego krzyku suki" to wyrzucanie pieniędzy w błoto. W życiu nie zapłaciłabym 27,90 zł za książkę, która absolutnie nic nie wnosi do mojego życia, a dodatkowo nie dostarcza żadnej rozrywki. Złote myśli, które choć trochę mnie rozśmieszyły mogę policzyć na palcu jednej ręki. Reszta to całkowicie bezsensowne powiedzonka, które szybko uciekają z naszej głowy. Poniżej przytoczę wam kilka cytatów, które najmniej mi się spodobały:

"Kobieta im inteligentniejsza, tym bardziej wulgarna. Noż kurwa, dupę mi urwało, kiedy to do mnie dotarło!"

"Przepraszam tych, których prawie przejechałam, i tych, których zwyzywałam od skurwysynów, ale przynajmniej jestem na czas!"

"Uświadamiasz sobie, że jesteś zbyt pijana, by prowadzić, kiedy próbujesz wyminąć choinkę zapachową."

"Jeśli pijesz cokolwiek, pieprzysz się z kimkolwiek!"

"Nasikałam do morza. Pamiętaj o tym, gdy następnym razem będziesz jeść krewetki."

"Jeśli nie znalazłaś jeszcze miłości życia, spokojnie! Właśnie pieprzy się z inną, czekając na ciebie. Wkrótce twoja kolej, szczęściaro!"

To tylko kilka przykładów, ale jak sami możecie zauważyć "Ostatni krzyk suki" zdecydowanie nie jest wart waszego czasu i pieniędzy. Nie mam pojęcia dlaczego szanujące się i bardzo znane wydawnictwo jakim jest Feeria wydaje coś tak kompletnie bezsensownego. Ten tytuł to marnowanie papieru i szczerze przyznam, że nie rozumiem jego fenomenu za granicą.

pokaż więcej

 
2019-03-13 10:30:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie, Posiadam

Muszę przyznać, że choć słyszałam o twórczości Gabrieli Gargaś, to nigdy wcześniej nie miałam okazji się z nią zapoznać. Autorka napisała wiele powieści, które zyskały ogromną popularność wśród polskich czytelniczek, a do tego niewątpliwie zbierają one bardzo pozytywne opinie i oceny. Kiedy więc otrzymałam propozycję zrecenzowania wznowionej wersji powieści, która pierwotnie ukazała się w 2013... Muszę przyznać, że choć słyszałam o twórczości Gabrieli Gargaś, to nigdy wcześniej nie miałam okazji się z nią zapoznać. Autorka napisała wiele powieści, które zyskały ogromną popularność wśród polskich czytelniczek, a do tego niewątpliwie zbierają one bardzo pozytywne opinie i oceny. Kiedy więc otrzymałam propozycję zrecenzowania wznowionej wersji powieści, która pierwotnie ukazała się w 2013 roku, bardzo się ucieszyłam i natychmiast zgodziłam się na współpracę. Byłam ciekawa czy Gabriela Gargaś dołączy do grona moich ulubionych polskich autorek, dlatego zabrałam się za czytanie "Trudnej miłości" zaraz po jej otrzymaniu. Jeśli tak jak ja chcecie rozpocząć przygodę z twórczością tej pisarki - zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością dowiecie się czy warto poświęcić jej odrobinę swojego wolnego czasu.

Bohaterką powieści jest trzydziestodziewięcioletnia Natalia, żona Wiktora, mama nastoletniej Julki. Natalia nie czuje się spełniona w życiu - zajmuje się domem i myśli o sobie z pogardą "kura domowa". Nie jest też szczęśliwa w małżeństwie, ma wrażenie, że popadli z mężem w rutynę. Marzy o ideale mężczyzny i pewnego dnia wydaje się, że go spotyka. Nieznajomy zdaje się być właśnie ucieleśnieniem jej marzeń. Jednak okazuje się, że nic nie jest takie, jak myślała. Wtedy Natalia zmienia nastawienie do życia i odzyskuje pewność siebie. Znajduje pracę i wszystko zaczyna układać się po jej myśli. Niestety, spotyka ją rodzinna tragedia. Czy będzie umiała poradzić sobie z bólem i stawić czoło faktom, które niespodziewanie wyszły na jaw? Czy będzie potrafiła przebaczyć?

Fabuła książki jest dosyć oryginalna i z pewnością intrygująca. Główną zaletą tej powieści jest to, że jest ona bardzo życiowa i całkiem mocno realistyczna. W końcu każdy z nas ma problemy i niejednokrotnie doświadczył złośliwości losu, który podstępem zabiera nam wszystko co jest dla nas ważne. Gabriela Gargaś przedstawiła na kartach swojej powieści prawdziwe życie, które często nie wykazuje się łaskawością, a może wręcz przeciwnie - dużą brutalnością wobec nas. To właśnie dlatego z taką łatwością możemy zagłębić się w losy głównej bohaterki i poczuć wszystkie emocje, które w danej chwili nią targają.

Bohaterowie są poprawnie wykreowani i wzbudzają w czytelniku całą paletę przeróżnych emocji - od smutku i złości po radość i zadowolenie. Natalia wywołała we mnie wiele pozytywnych odczuć, były momenty kiedy naprawdę mocno jej współczułam całej tej sytuacji, w której się znalazła, bo z pewnością nie należała ona do łatwych i przyjemnych. Chociaż wielokrotnie kompletnie nie zgadzałam się z podejmowanymi przez nią decyzjami i ciężko było mi zrozumieć jej zachowanie, muszę przyznać, że bardzo ją polubiłam i ciężko było mi się z nią rozstać.

Gabriela Gargaś posługuje się prostym i bardzo przystępnym językiem, dzięki czemu powieść czyta się niezwykle szybko i przyjemnie. "Trudna miłość" to naprawdę sympatyczna książka, która z pewnością zachwyci niejednego czytelnika. Myślę, że moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki było naprawdę udane, i że wkrótce po raz kolejny sięgnę po historię stworzoną przez panią Gabrielę. Jeśli gustujecie w literaturze obyczajowej, koniecznie musicie dać szansę tej autorce.

pokaż więcej

 
2019-03-12 22:04:41
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Freyja i Huldur (tom 2)
 
2019-03-12 22:04:31
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Hannibal Lecter (tom 3)
 
2019-03-12 22:02:45
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-03-12 22:02:04
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Robert Hunter (tom 9) | Seria: Thriller
 
2019-03-12 22:01:24
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-03-12 22:00:56
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-03-12 22:00:43
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-03-12 22:00:25
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-03-12 21:59:17
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-03-12 21:58:20
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
4938 499 4269
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (95)

Ulubieni autorzy (12)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd