Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śledztwo prowadzi radca Heumann

Tłumaczenie: Emilia Witwicka
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
7,4 (43 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
12
7
13
6
6
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Příbĕh kriminálního rady
data wydania
liczba stron
412
język
polski
dodała
Naia

"Charakterystyczne dla pisarstwa Fuksa jest traktowanie wątku fabularnego utworu jedynie jako punktu wyjścia do wnikliwej analizy psychologicznej bohaterów. Tę metodę zastosował również w powieści 'Śledztwo prowadzi radca Heumann'. Chociaż jest to na pozór utwór sensacyjny, zasadniczą sprawą jest tu wzajemny stosunek ojca i syna, analiza nabrzmiewającego od lat konfliktu między nimi i jego...

"Charakterystyczne dla pisarstwa Fuksa jest traktowanie wątku fabularnego utworu jedynie jako punktu wyjścia do wnikliwej analizy psychologicznej bohaterów. Tę metodę zastosował również w powieści 'Śledztwo prowadzi radca Heumann'. Chociaż jest to na pozór utwór sensacyjny, zasadniczą sprawą jest tu wzajemny stosunek ojca i syna, analiza nabrzmiewającego od lat konfliktu między nimi i jego dramatyczne rozwiązanie".

[źródło: Czytelnik]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (123)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1885
Słowianka | 2011-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 08 grudnia 2011

PYRRUSOWE ZWYCIĘSTWO
Na pozór „Śledztwo prowadzi radca Heumann” to utwór sensacyjny, jednak zasadniczą kwestią jest wzajemny stosunek ojca i syna, analiza nabrzmiewającego od lat konfliktu między nimi i jego dramatyczne rozwiązanie.
Obie centralne postaci reprezentują zupełnie odrębne światy, z jednej strony ojciec - szanowany członek społeczności, szef policji o konserwatywnych prawicowych poglądach, popierający karę śmierci, w bezpośrednim obyciu człowiek oschły, wymagający i zasadniczy. Na drugim biegunie jest syn Viki słaby, eteryczny, uciekający od odpowiedzialności w narkotyczne odurzenie, nie posiadający żadnych ambicji i planów na przyszłość a jedynym jego pragnieniem jest przebywanie u boku Barrego, kolegi reprezentującego świat nieograniczonej konsumpcji.
Czytając biografię Fuksa wiemy, że w swoich dziełach często wplatał wątki autobiograficzne, a związek Vikiego i Barryego wyraźnie epatuje seksualnym napięciem i może być próbą przekazania zakamuflowanej informacji o...

książek: 1082

Kryminał - niekryminał, bo bardziej tu chodzi o psychologię postaci, niż o śledztwo. Zakończenie jest w zasadzie otwarte, nie przynosi satysfakcji (jak było naprawdę?). Napisane dobrym, oszczędnym stylem.

książek: 2212
Monika Stocka | 2012-04-21
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 kwietnia 2012

nie wiem, czy powiedziałabym o tej książce kryminał, bo co prawda są trupy i śledztwo, ale w sumie nie do końca o nie chodzi. Na tle kolejno odkrywanych zbrodni zarysowuje się specyficzna sytuacja rodzinna. Każda z postaci jest wielowymiarowa; boski, sztywny kamerdyner bystry komentator rzeczywistości, którą często opatruje didaskaliami, Barry, typowy bogaty nastolatek, który jednak wzbudza naszą sympatię (no moją wzbudził), mimo jakiejś nonszalancji i beztroski, Viki, z którym niejednokrotnie łączyłam się w bólu oraz radca, któremu nie życzymy szczęścia. Przyznam, że na początku, mimo świetnej narracji,akcja rozwijała się trochę leniwie i zanim Viki mnie zaciekawił, upłynęło parę stron. Za to po tych kilkudziesięciu stronach, napięcie narastało systematycznie i już nie można się było oderwać.
Myślę, że gdyby wszystkie kryminały były tak pasjonujące, byłabym ich największą fanką.
tu trochę inaczej: http://literyjakkwiaty.blogspot.com/2012/04/o-swetrach.html

książek: 2522
Agata | 2011-01-07
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam tę książkę i nakręcony wg niej film "Wśród nocnej ciszy" Chmielewskiego. Gęsta, niesamowita atmosfera i napięcie, które trudnow wytrzymać - nie sposób zapomnieć o lekturze.

książek: 671
Asica | 2010-12-29
Na półkach: Przeczytane

Książka, która wciąga na dobre i myśli się o niej długo po przeczytaniu :)

książek: 176
yodapl | 2014-11-01
Na półkach: 2014, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2014

Skończyłem czytać kilkanaście minut temu i wciąż jestem pod wpływem silnego szoku wywołanego poznaniem zakończenia książki. Nie chce, oczywiście, zdradzać szczegółów, ale przygotujcie się na uderzenie obuchem w tył głowy...
Jednakże zanim poznacie zakończenie, musicie przeczytać 300 stron średnio pociągającej lektury. Osobiście nie mogłem się wciągnąć w "Śledztwo", może jest to wynik osobliwego stylu, maniery pisania autora. Dużo powtórzeń, słów kluczy, tendencja do rozwlekania narracji...
Bohaterowie również nie wywołali u mnie pozytywnych emocji. Jest to zrozumiałe w przypadku radcy Heumanna, bo jest to postać pozbawiona cech pozytywnych, której nie lubi nikt. Ale mnie nie przekonał nawet Viki, główny bohater powieści. Miałki, dziecinny, bezbarwny... Pozostali bohaterowie też mnie nie porwali- stereotypowe dzieci bogaczy, kamerdyner-dziwak, gromadka pułkowników i komisarzy bez wyrazu...
A jednak to cholerne zakończenie nakazuje mi myśleć o nich wszystkich, analizować ich...

książek: 89
Adrian Burz | 2012-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2012

Chyba nawet dobrze, że przeczytałem notkę biograficzną o autorze dopiero po książce. Bo zarówno charakter Vikiego, jak i jego stosunek do ojca oraz do przyjaciela są specyficzne, ale nie mając żadnych podstaw by stwierdzić z czego ta specyfika wynika czytało mi się jeszcze lepiej. Po zapoznaniu się z kilkoma faktami z życia Fuksa miałem jaśniejszy obraz sytuacji i wiedziałem że utożsamia się on z bohaterem.

No, ale po kolei. "Śledztwo prowadzi radca Heumann" to nietypowy kryminał, który ma pod pozorem powieści sensacyjnej zilustrować bunt młodzieńczy i sposób widzenia osoby która ma 18 lat. Pod względem psychologicznym mamy niezwykły portret wszelkich namiętności jakie targają bohaterem. Jego myślenie nie zawsze jest racjonalne, ale właśnie to zapewnia realizm, bo ludzie w tym wieku często mają bujną wyobraźnię. Dzięki takim zabiegom osoby nie gustujące w literaturze kryminalnej znajdą coś dla siebie.

Wątek zbrodni jest dość ważny, ale w pewnym momencie zanika, nagle wręcz...

książek: 69
Werkacz | 2013-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Fuks rewelacyjnie tworzy klimat narastającej grozy,
w niebanalny sposób, książka wciąga i zaskakuje. Mistrzostwo świata.

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2011-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2011

http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2011/12/czeski-sen-niewierzaca-niezbierajaca.html

książek: 734
czytankianki | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 25 stycznia 2013

http://czytankianki.blogspot.com/2013/02/ladislav-fuks-sledztwo-prowadzi-radca.html

zobacz kolejne z 113 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dziennik policjantki

Kryminały obowiązuje pewien schemat, którego albo się trzyma, albo się od niego odchodzi, nie mniej musi być morderca, trupy i policja. Najlepiej jeszcze, kiedy mamy jakiegoś przenikliwego detektywa.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd