Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wilcze gniazdo

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,79 (599 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
54
8
83
7
199
6
145
5
73
4
13
3
12
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89011-11-5
liczba stron
312
język
polski
dodał
Casthaluth

Inne wydania

„Gdyby Henryk Sienkiewicz żył w XXI wieku, to pisałby tak jak Jacek Komuda. Nikt w Polsce, oprócz tych dwóch autorów, nie potrafi z takim pietyzmem i takim zaangażowaniem pisać o szlacheckiej Polsce XVII wieku.”
Jacek Piekara

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1093)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2075
onika | 2015-01-15
Przeczytana: styczeń 2015

Faktycznie, skojarzenie z Sienkiewiczem jest nieuniknione przy lekturze „Wilczego gniazda”, bo i okres historyczny zbliżony, bo Ukraina, bo Kozacy, bo te stepy rozległe, co to tylko wskoczyć na koń i galopować przez nie z wiatrem we włosach, bo panowie bracia, bo miód się leje strumieniem…ech. Ale o ile autor „Trylogii” pisał ku pokrzepieniu serc, to panu Komudzie nawet przez myśl nie przeszło, by poprawić samopoczucie czytelnika. Pisarz odmalował taki portret szlacheckiej Polski XVII wieku, że zgodnie z ówczesną modą powinnam boso w śniegu na Jasną Górę lub do Ostrej Bramy pośpieszyć, co by przed obraz Najświętszej Panienki dziękczynienie zanosić, że w tamtych czasach się nie urodziłam.

Początkowo opornie szło mi czytanie tej powieści, przewracałam kolejne strony wbrew sobie, ale w pewnym momencie wciągnęły mnie przypadki Gedeona Sienieńskiego, który przybywa na Ukrainę, by objąć w posiadanie włości po zmarłym wujaszku, Januszu. A że wujcio był kawał rezuna, toteż Gedeonek już...

książek: 959
Shimik | 2016-04-29
Na półkach: Przeczytane

Książka jest ciekawa i cały czas pobudza w czytelniku ciekawość. Historia jest osadzona w klimacie niesnasek wśród polskiej i ukraińskiej szlachty. Wszystko dzieje się w XVII wieku. Każdy z bohaterów ma swoją historię i wszystkie są ciekawe, inaczej mówiąc nie da się nudzić. Jedynym minusem, a zarazem plusem jest jest język, którym posługują się kozacy. Minusem jest dlatego, że ciężko jest zrozumieć o co chodzi, a plusem, ponieważ buduje klimat. Dzięki temu można się poczuć tak jakby się tam było i znało te wydarzenia z własnego doświadczenia. Taki obraz przedstawia nam Jacek Komuda.

książek: 87
sai | 2016-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2016

Po kolejnej, już trzeciej książce Pana Jacka coraz bardziej fascynuje mnie ten okres historyczny. Przygody Geodena wciągają od początku do końca. Jest tutaj jak zwykle wiele pojedynków, zwad no i wciągająca historia. Na plus bohaterowie. Od trójcy kozackiej z Barabaszem na czele, po mega charakternego Pana Buynowskiego czy w końcu Tomasza Wolskiego. Książka wciąga, szybko się ja czyta. Nie do końca podoba mi się ten końcowy zabieg z zostawieniem Sienieńskiego, i wojną z kozakami.
Generalnie polecam.

książek: 426
Meszuge | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2010

Powieść historyczno-przygodowa z gatunku płaszcza i… szabli. Wiek siedemnasty, kresy szlacheckiej Rzeczpospolitej, a dokładniej Ukraina. Kolejne powstanie kozackie, a w międzyczasie wielka miłość, zajazdy, pojedynki, warcholstwo, pijaństwo, arogancja, ciemnota, zabobony i sobiepaństwo, to jest polskie cechy narodowe w całej okazałości.
 
Tylko, czemu w bibliotece książka ta była w dziale s-f? Nie wiem do dziś… Nie jestem też do końca pewien, czy autor miał jakąś spójną, sensowną koncepcję tej opowieści zasiadając do jej pisania. Bo, że nie miał na końcu, nie ulega wątpliwości.

książek: 454
Krzysztof | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

Wilcze Gniazdo to jedna z najsłabszych powieści Komudy. Zaczyna się nieźle, samotny szlachcic jedzie na Ukrainę, dalej nie jest gorzej, aż do śmierci pewnej niewiasty i całkowitej zmiany konwencji i fabuły. Z prostej historii szlachcica, chcącego odbudować włości po stryju, dostajemy krótką relację z powstania Kozaków i mam wrażenie, że czytam nową książkę, która w dodatku kończy się w bardzo przygnębiający sposób. Myślę, że lepiej było zdecydować się na historię szlachcica i jego przygody lub napisać powieść o kozackim buncie.

książek: 114
Glaca | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 02 listopada 2014

Opowieść o polskim szlachcicu, Gedeonie Sienieńskim, który wyrusza w dalekie ukraińskie stepy celem przejęcia majątku po swoim zmarłym krewnym. Autor bardzo ciekawie opisuje życie oraz problemy z jakim borykają się bohaterowie. Gedeon praktycznie od zera odbudowuje majątek, stawia dworek oraz przyjmuje chłopstwo na służbę. Niestety życie Gedeona nie jest usłane różami ponieważ jego poprzednik nie dorobił się zbyt dobrej opinii. Wręcz przeciwnie - narobił długów, skłócił się z sąsiadami i doprowadził do wyludnienia się wsi przez niewłaściwe (brutalne) zachowania wobec chłopstwa.
Gedeon podejmuje się trudnego wyzwania naprawienia relacji z sąsiadami oraz odbudowania majestatu i autorytetu polskiego szlachcica na Ukrainie.
Autor bardzo ciekawie opisuje czasy pierwszej połowy XVII wieku - tworząc coś na wzór powieści obyczajowej z nutką sensacji w tle. Tak przynajmniej jest przez 2/3 książki do momentu śmierci Justyny - kobiety, którą bohater postanowił poślubić wbrew woli jej ojca....

książek: 132
Hipis | 2015-08-28
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2015

Jedna z tych książek, które zaczynam i kończę tego samego dnia...
Porządna lektura. Wciąga. Podziwiam autora za pomysłowość- w wielu momentach książki byłam pewna, że bohater już się z tej awantury nie wyliże, a jednak-nagły zwrot akcji i znowu możemy pędzić przez stepy. I to stepy mojej ukochanej Ukrainy. Polecam fanom szlacheckich awantur, otwartych przestrzeni, śmigłych koni i odrobiny zjawisk nadnaturalnych... Niestety, książka jest smutna, tak po prostu smutna i przygnębiająca.

książek: 114
Chotara | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Podobał mi się sposób, w jaki autor przedstawił Ukrainę - jako dziki, nieokiełznany kraj, chociaż również bardzo piękny w swej bezwzględności, a może właśnie głównie dzięki niej, gdzie niebezpieczeństwo czyha na Ciebie na każdym kroku. Opisy były bardzo trafione i mnie osobiście urzekały, pomagały w zrozumieniu świata, z którym przyszło się zmierzyć głównemu bohaterowi.
Co do głównego bohatera, to dla mnie był przeciętny. Nie wkurzał mnie na tyle, abym życzyła mu śmierci, co mi się czasem w książkach zdarza, nie poczułam z nim jednak jakiejś większej więzi, czy czegoś, aby żałować, gdyby jednak zginął.
Bardziej spodobali mi się poboczni bohaterowie, chociażby taki Barabasz, który mi najbardziej zapadł w pamięć. Z tej książki on był najbardziej dla mnie ciekawą postacią, chociaż inne postaci też były niczego sobie. Na przykład taki Muraszko, czy Justyna.
Chociaż pod koniec książki mi czegoś brakowało. Jednakże mogę z czystym sercem polecić tę książkę.

książek: 478
ania | 2014-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

Swietna powiesc, bez zbednych opisow i ubarwien, klimatyczna. Z wiedza i profesjonalizmem autora mozna spotkac sie na kazdej stronie.

książek: 467
Gabriela Ozon | 2010-07-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2010

"Wiedział, że umiera, ale to jakoś nie docierało do niego. Wiedział, że ginie za tę jedyną, wielką Rzeczpospolitą... Za Rzeczpospolitą, której poświęcił wszystko, co tylko miał. Obok niego w wiecznej unii zmarłych leżeli pospołu Kozacy i Lachy."

Nie mogłam doczekać się przeczytania tej książki. Wiedziałam, że będzie doskonała pod każdym względem, nie sądziłam tylko, że będzie też... piękna. Poruszająca i niezwykle mądra. A ta mądrość jest ponadczasowa, zmieniają się tylko symbole- tym razem symbolicznym
obrazem jest daleka Ukraina: dzika, nieprzejednana, nie do poznania. Ukraina, jakiej u Komudy jeszcze nie widziałam.

I na tej pełnej sprzeczności Ukrainie akcja wartko płynie od rozbojów i najazdów po picie na umór, szaloną zabawę, która (o czym czytelnik dobrze wie) może skończyć się w każdej chwili...

Głównym bohaterem "Wilczego gniazda" jest Gedeon Sienieński, zubożały szlachcic, który chcąc zająć dobra po swoim stryju, wyrusza na Ukrainę, popadając przy tym w liczne...

zobacz kolejne z 1083 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd