Diabłu ogarek. Czarna Wierzba

Cykl: Diabłu ogarek (tom 1)
Wydawnictwo: RM
7,04 (226 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
24
8
46
7
78
6
43
5
15
4
3
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372438928
liczba stron
272
język
polski

Lipiec 1639 roku, Mazowsze, miasta Liw i Węgrów. Ostatnie chwile niezmąconej niczym chwały i dobrobytu Rzeczypospolitej. Weteran wojny smoleńskiej Stanisław Jakub Lawendowski herbu Paprzyca, woźny trybunału ziemi liwskiej, specjalizuje się w doręczaniu pozwów wyjątkowo agresywnym adresatom. Bywa, że jak weźmie skwitowanie odbioru, to wyrok nie jest już konieczny. Czasem jednak zawodzą...

Lipiec 1639 roku, Mazowsze, miasta Liw i Węgrów. Ostatnie chwile niezmąconej niczym chwały i dobrobytu Rzeczypospolitej. Weteran wojny smoleńskiej Stanisław Jakub Lawendowski herbu Paprzyca, woźny trybunału ziemi liwskiej, specjalizuje się w doręczaniu pozwów wyjątkowo agresywnym adresatom. Bywa, że jak weźmie skwitowanie odbioru, to wyrok nie jest już konieczny. Czasem jednak zawodzą naturalne sposoby i aby sprawiedliwości stało się zadość, niezbędna jest pomoc czarnej magii. Te kontrowersyjne praktyki są solą w oku pewnego biskupa oraz podróżującego incognito hiszpańskiego inkwizytora. Miejscowi magnaci zaś dostrzegają okazję przeprowadzenia własnej przewrotnej intrygi…
Autor oddaje hołd swoim przodkom - drobnej szlachcie gniazdowej z mazowieckich zaścianków - i zabiera czytelnika w nostalgiczną podróż w czasie, do epoki, w której najwyższymi wartościami były ład w świecie i zaświatach oraz poprawne stosunki z sąsiadem, choćby nawet był to sam diabeł.

 

źródło opisu: http://www.rm.com.pl

źródło okładki: http://www.rm.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 9
delroy | 2019-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2016 rok

Zaskakująco przyjemna lektura

książek: 884
Małgosia | 2019-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2019

Na Mazowszu, zaraz niedaleko mnie, działy się takie rzeczy. Swego czasu w Węgrowie oglądałam zwierciadło Twardowskiego, ale ono takie niewyględne było. Zamek, a raczej zameczek w Liwie (jego pozostałości), też mi się zdarzyło widzieć. Ale żeby rzeczka tam płynąca tyle magii w sobie miała, to nie przypuszczałam. Z humorem i wartko biegnie akcja. Nie zdążyłam się znudzić i jestem ciekawa ciągu dalszego, po który już sięgam.

książek: 701
Adrian F | 2019-03-31
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 27 marca 2019

Nadspodziewanie udana i wciągająca powieść szlachecka. Po średniej okładce i takim sobie opisie nie oczekiwałem wiele. Na szczęście przygody pana Lawendowskiego okazały się bardzo przyjemne w odbiorze. W pewnym momencie autor mógłby przystopować z ilością diablików męczących mieszkańców I RP na rzecz opisów życia szlachty, co wychodzi mu naprawdę dobrze. Niestety obniżam przynajmniej o jedną gwiazdkę za nieprawdziwy wątek Galileusza. Ja wiem, że fantastyka, ale świat realny moim zdaniem powinien taki pozostać. Mimo to, książka naprawdę fajna, polecam.

książek: 96
Szept | 2018-07-14
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 20 maja 2018

Naprawdę ciekawa pozycja dla każdego fana rodzimej fantastyki. Polecam

książek: 2019
Efemeryda | 2018-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2018

Opowieść historyczna;) z nienachalnym wątkiem patriotycznym i filozoficznym w tle. Barwny opis "warcholskich" obyczajów szlachty i zajazdów. I mimo tego Rzeczpospolita Obojga Narodów, przecież wielonarodowa i wielowyznaniowa, otoczona agresywnymi (co 20 lat manto Rosji spuścić należy by siedziała cicho) bądź z wielkim zapałem wykrwawiającymi się (wojna XX-letnia za zachodnią granicą) zachowuje nie tylko pokój, ale i dobrobyt, którego istotę wydaje się rozumieć nawet zaściankowy szlachcic nienadmiernie kształcony.
Jak to w powieści o sarmackich szlachetkach świat nadprzyrodzony reprezentowany jest, a swojski diablik traktowany z szacunkiem choć już bez zaufania.

książek: 193
Kain | 2018-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Całkiem fajne czytadełko. Chętnie dowiem się co było dalej.

książek: 177
yule33 | 2017-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2018

Jedno słowo - świetna

książek: 208
mięta | 2017-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2017

Powieść z rodzaju fantastyki,choć kto to wie, czy gdzieś,kiedyś diabły na Mazowszu i Podlasiu nie harcowały ;)
Czasy XVII wiecznej Polski.Główny bohater to szlachcic-Stanisław Lewandowski,który w czasie pokoju zajmuje się doręczaniem pozwów sądowych. Niestety nie jest to łatwe zajęcie, ponieważ wezwani często używają broni by się w sądzie nie stawić. Poznajemy nie tylko Woźnego Trybunalskiego ale i całą jego rodzinę,oraz wielu krewnych i powinowatych,mieszkających w zaścianku Korzeń.Z jednej strony mocno wierzących, z drugiej gdy wyższe dobro tego wymaga parający się magią. Najważniejsze dla rodu Lewandowskich to dane słowo honoru,którego dotrzymanie jest ważniejsze niż życie.
Po sąsiedzku mieszkają(lub czasem bywają) za rzeką Liw, ówcześni możni-Radziwiłłowie.Hetman litewski-Jerzy Radziwiłł i książę Bogusław. Z innej strony zaścianka rośnie samotna Czarna Wierzba....
Co wspólnego mogą mieć tacy sąsiedzi ze sobą?Czego chce tak na prawdę pewien biskup,kim jest Poharataniec i skąd...

książek: 258
amazur83 | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane, Przesłuchane
Przeczytana: 10 maja 2017

Książka to dobra i niedobra zarazem. Z jednej strony ciekawa to historia, której akcja rozgrywa się w roku 1639. Bohaterem powieści jest szlachcic Stanisław Jakub Lawendowski herbu Paprzyca. Zajmuje stanowisko woźnego sądowego ziemi liwskiej, a jego specjalnością jest doręczanie pozwów wyjątkowo opornym szlachcicom. Często odbywa się to przy użyciu siły, gdyż szlachcic polski z natury swojej nie lubi fatygować się na rozprawę, na której mają go jeszcze ukarać. To wbrew złotej, szlacheckiej wolności, która jest świętsza niźli sam majestat królewski. Dlatego też pan Stanisław musi nieraz korzystać z pomocy sił nieczystych, których ponoć w owych czasach na Mazowszu nie brakowało. Trzeba przy tym jednak bardzo uważać, bo diabeł to zawsze diabeł i chwila nieuwagi może skazać człowieka na wieczne, piekielne męki. I tu zaczyna się, moim zdaniem, słaba strona powieści. Wszystkie te diabliki, czarownice, podróże w czasie i przestrzeni czynią powieść mało czytelną. Przynajmniej dla mnie....

książek: 149
Michal79 | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Podoba mi się

To najkrótsza recenzja jaka może być.

Podoba mi się, że w polskim fantasy jest w końcu powieść osadzona w Polsce, w polskich realiach, z polskimi nazwami geograficznymi, imionami.
Ile razy to już czytałem jakąś książkę i zachodziłem w głowę, czy ten zbitek spółgłosek określający to miejsce to ten sam zbitek, o którym mówił wcześniej bohater mający imię ze zbitku spółgłosek i apostrofów. Nader często łapałem się na tym, że choć najgłupszy na świecie nie jestem, to połapać się właśnie w tym wszystkim miałem kłopot.
A tu, proszę - Pan Stanisław, Dziad Jakub, Radziwiłłowie, Mazowsze i Księstwo Litewskie.
Ot swojska cebula ;-)

A tak na poważnie - bardzo przyjemna opowieść. Wartka, wciągającą akcja, bohaterowie, których da się lubić, rodzimy wątek historyczny oraz język z wieloma staropolskimi wstawkami i to coś, co sprawia, że chce się czytać dalej i dalej, czym prędzej poznać dalsze losy bohaterów.

Spośród wielu pozycji fantasy jakie zostały mi tu polecone,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd